Transcription
Dzień dobry. Witam was serdecznie.
Za nami już jakieś pół roku spadków krypto. W pewnym momencie Bitcoin taniał już ponad 50% i coraz więcej pytań dostajemy o tym, czy czy już czas kupować krypto, czy to już jest może dołek, jak wygląda nasze spojrzenie. To zarówno dopytują się czytelnicy bloga, jak i nasi subskrybenci portfela tradera. Dlatego też stwierdziłem, że zrobię wam taki update, w którym wezmę rozbiorę na czynniki pierwsze te najważniejsze elementy i pokażę wam, czy moim zdaniem już warto zacząć budować część krypto pod kolejną hossę, czy jednak lepiej może chwilkę poczekać.
Nim przejdę do szczegółów, pokażę wam jak ja w ogóle podchodzę do do krypto, boom. Wydaje mi się, że to jest absolutna podstawa. Więc pokażę wam w jaki sposób ja rozegrałem poprzednie dwie, dwie hossy. Dwie dlatego, że osoby, które są z nami dłużej wiedzą, że ja byłem całkowicie nieobecny na rynku w 2017 roku, wtedy kiedy była największa hossa, największa mania i tak dalej. Ja po prostu wychodzę z założenia, że jeżeli na czym się nie znam, to to nie dotykam, nie inwestuję. I tak też robiłem w 17 roku. 18 rok poświęciłem na naukę. I doszedłem do takich wniosków, które są chyba sprzeczne z większością rzeczy, o których się mówi.
W mojej ocenie 60, może nawet do 70% wpływu na cenę to jest psychologia. 20 do 30% uważam, że jest to polityka banków centralnych, czyli tak zwana płynność, a może 10% jest to realna użyteczność. I oczywiście wiele osób, zwłaszcza, którzy siedzą mocem w kryptowalutach, blockchainie, w technologii, blockchain się ze mną nie zgodzi. Natomiast jak inaczej wytłumaczyć sytuację, w której przykładowo Polka do od w ciągu kilku tygodni rośnie z 4 na 40, 10krotny wzrost użyteczności, no nie? Albo później spada po prostu na łeb grubo ponad 90%. Albo Ether, najbardziej popularna kryptowaluta. Można powiedzieć, że to jest dla blockchain tym, czym nazwijmy to taką cyfrową ropą czy czy gazem. który potrafi w jednym cyklu z bodajże 150, w pewnym momencie nawet 90 drożeć do do 4000, a później zalicza spadek no dramatyczny.
Także moim zdaniem kluczowymi czynnikami pozwalającymi skutecznie inwestować to jest po prostu analiza psychologii. Ja do krypto podchodzę w bardzo, bardzo prosty sposób, taki łopatologiczny. Staram się kupować wtedy jest, kiedy jest tragiczny sentyment. sprzedawać, kiedy ten sentyment jest bardzo, bardzo wysoki, bo uważam, że trafienie w górkę jest czymś piekielnie trudnym. Przy wyjściu, przez to, że ja pochodzę z rynku tradycyjnego, który daje dużo mniejsze zwroty niż krypto, ja się mega cieszę zarobionym zyskiem i nie interesuje mnie, czy coś pójdzie jeszcze wyżej, czy czy może gdzieś tam jesteśmy akurat w okolicy czytu. Po prostu widzę ile zarobiłem, wychodzę, doceniam to, jestem za to wdzięczny.
Swoją drogą ze wszystkich moich znajomych, którzy inwestują, a mam ich naprawdę dużo, jest tylko jedna osoba, która podobnie jak ja wyszła dwukrotnie całkowicie poza rynek krypto i co ważne, ona też pochodzi z rynku tradycyjnego. Wręcz uważam, że wiele osób, które mają nieporównywalnie większą wiedzę ode mnie z rynku krypto ma problem z wyjściem po po dużych po dużych zyskach. Uważas, że perspektywy są tak dobre, że że może to wszystko odrożyć. Uważam, że jest to taka nasza mentalna pułapka, która być może przedostanie się gdzieś do do mainstreamu za kilka lat. Ale w każdym razie w 19 roku moja wiedza w porównaniu do dzisiejszej była bardzo, bardzo mała. Natomiast zdecydowałem się na zakupy Ethera. W tamtym czasie uważałem, że będzie miał większy potencjał niż Bitcoin i akurat tak, tak się tak się stało. Ether bardzo fajnie fajnie urósł, ale kupowałem go w momencie, kiedy był bardzo, bardzo niski yyy sentyment wz w zasadzie słyszało się tylko o tym, że Bitcoin leci do zera.
O czym to zam teraz na konkretnych przykładach pokażę. A później im wyższe były ceny, tym po prostu się wyprzedawałem. Pamiętam jak społeczność mnie zjechała po tym jak powiedziałem, że sprzedaję pierwszy bardzo mały pakiet etera, który doszedł w tamtym czasie do 600 $ar. A dla mnie to nie było 6 600 $arów. Dla mnie było to spiedniężenie małego pakietu, który wcześniej kupiłem po 150. Więc sprzedaje coś po półtora roku, mając zysk rzędu 400%, ale to jest to jest mało dla wielu. Dlatego też wiele osób zostaje po prostu na na rynku. Pamiętam jak mówiłem, że obawiam się, że jesteśmy bardzo blisko szczytów albo że Bessa nam się niedługo zacznie na przełomie kwietnia, maja 2021 roku. I ten odcinek jest w sieci, możecie zobaczyć. Mieliśmy taką dłuższą rozmowę w Kompariku razem z Marcinem Wenusem, Albertem Rokickim i Sylwestrem Słuszkiem. Zobaczcie, odsłuchajcie to. Ja nawet jak analizowałem górkę w zeszłym cyklu, to sam obejrzałem sobie to nagranie. Ilość podobieństw, która była pomiędzy mniej więcej czerwiecem, lipcem 2025, a właśnie kwietniem, majem 2021 była była przeogromna.
Jeżeli chodzi o kolejny cykl, zacząłem od znowu od Bitcoina i tuż była jasność, ja absolutnie nie trafiam w dołki i nie wychodzę na szczytach. Tu może to tak wyglądać. Nawet mój zespół poprosiłem dwa razy, żeby zweryfikowali. Tak rzeczywiście to wygląda. Natomiast w tej hosie 2023 ja popełniłem dużo błędów. Na początku bardzo fajnie yyy wszedłem rzeczywiście większością kapitału w bitcoina, natomiast później zbyt szybko przeszedłem do do Ethera. Do Ethera, który dużo mniej podrożał niż Bitcoin, który w ostatnim hosie bardzo kiepskie wyniki dał w porównaniu do on do Bitcoina. Co nie zmienia faktu, że moja część krypto i tak podrożała w całym cyklu około 300%. Dużo, dużo mniej niż w cyklu 2019-2021. Natomiast to jest 300% zrobione w ciągu raptem raptem dwóch lat. Ja swoją drogą chyba cały odcinek nagrałem o tym jak skopałem skopałem krypto, żeby pokazać wam jakie błędy ja popełniłem, czemu, skąd wychodziły te decyzje.
Natomiast moje przesłanie w tym momencie jest następujące. Nie możecie być chciwi, bo zbyt wielu osób ta po prostu chciwość pogrąża i sprawia, że że zostaje. Natomiast w momencie, kiedy jesteśmy naprawdę po dużych zwałach, kiedy wszędzie z każdej strony jesteście bombardowani negatywnymi informacjami, ile to jeszcze może spaść, to jest po prostu moment do zakupów.
Jedną z ważniejszych dla mnie rzeczy jest cykliczność. Jest to coś, co się powtarza. Skoro się powtarza, to działa jak samospełniająca się się przepowiednia. O co tutaj chodzi? To jest szczególnie wartościowe, myślę, dla osób młodych, które nie inwestowały wcześniej wcześniej w krypto. W poszczególnych cyklach, z każdym kolejnym cyklem Bitcoin drażał mniej. W cyklu 151 razy, 1922 razy, w ostatnim cyklu podrożał osiem razy. Natomiast przepraszam, to co jest bardzo ważne dla was, to jest to, że okresy wzrostów trwały około 150 tygodni, plus minus d tygodnie. Okresy besy, czyli to co jest dla nas dzisiaj najważniejsze, czy żeby określić gdzie my jesteśmy, wyglądało następująco. W roku 2000 18 spadek wyniósł 84%. Mówimy o Bitcoinie. Bitcoin, Boże, Ether dużo, dużo mocniej. W kolejnym cyklu 78. Do tej pory około 50%. Około, dlatego że nie wiadomo jak to liczyć. Do dna, kiedy tam Bitcoin spadł około 60% przekroczył 50. Dzisiaj w okolicy 70 000 ten spadek jest mniejszy. Jest to 40 kilka procent. Natomiast ja wam powiem szczerze, że ja celuje gdzieś w okolicy 7275%. Uważam, że każdy kolejny cykl, a w zasadzie kajny, każdy spadek w kolejnym cyklu będzie po prostu mniejszy. Wynika to z tego, że na szczytach nie ma takiej pompy, a skoro nie ma takiej pompy, to i potencjał do spadku jest trochę mniejszy.
To co jest bardzo bardzo ważne to jest to, że długość Bessy zazwyczaj kształtuje się w okolicy 50 tygodni. I tu znowu plus minus. Dlatego, że dla mnie jeżeli beza, powiedzmy, trwa rok, wejście dwa tygodnie za wcześnie, a dwa tygodnie za późno, to jest i tak strzał w dątkę, bo wejdę gdzieś blisko dołka. Czy trafię w sam w sam dołek? Raz się udało w 2000, pod koniec 2022 3 dni się dokładnie spóźniłem i też oczywiście nie całym pakietem, tylko pierwszą paczką tam rzędu 3% i to jest ważne, żeby później nie było, że trader trafił dołek, bo nie nie trafił. Trafił z pierwszą transakcją. Gdybym wszedł od razu całym kapitałem na krypto. Uważam, że mógłbym tak powiedzieć, ale to było raptem 3% chyba docelowo z 10, które tam budowałem. Ale co jest ważne, jeżeli ta cykliczność miałaby się utrzymać, no to dołek powinniśmy mieć gdzieś na przełomie września, października 2026. I powiem szczerze, że mi to się dosyć fajnie spina, dlatego że zazwyczaj okresy wakacyjne są kiepskie. Mało jest inwestorów, którzy wakacje, lipiec, sierpień chcą inwestować. Więc gdybyśmy w okresie jeszcze małej płynności skojarzony właśnie z wakacjami mieli przeprowadzony jakiś atak na na Bitcoina czy ogólnie na na krypto, no to ten dołek właśnie powinien wypaść nam w okolicy września, może w października.
Generalnie uważam, że każdy cykl jest inny. Tutaj wam kolorem zielonym zaznaczyłem okresy wzrostu, kolorem czerwonym okresy okresy spadków. Generalnie to to, co wam powiedziałem. Natomiast chciałem wam zwrócić uwagę na takie powiedziałbym niuanse, które zmieniają poszczególne cykle i które tercą pewną pułapką. W 2021 roku większość inwestorów została na rynku. Czemu? Dlatego, że liczyli, że będzie powtórka z chó optymizmu z 2017 roku. Była? No nie, nie było dlatego, że w 2017 roku mieliśmy dużo większe wzrosty, dużo większą pompę, która wściągnęła na rynek dużo, dużo więcej ludzi, którzy po prostu się sparzyli i to sprawiło, że w kolejnym cyklu już nie było tak gigantycznej pompy i tak gigantycznego poziomu optymizmu. Później w kolejnym cyklu pojawiły się ETFY, więc wiele osób uważało, że ETFy zmieniły zasady gry. Wiele osób zwracało uwagę tylko i wyłącznie na płynność. A skoro płynność rośnie, to Bitcoin dalej powinien wdrożać do 140 160 000 zgodnie z przyrostem płynności. Natomiast prawda jest taka, że psychologia znowu zrobiła swoje. Psychologia powiedziałbym mi duzi gracze dlatego, że nie uważam się za małego gracza, ale stwierdziłem, że warto wyjść z kapitałem na zewnątrz. Część moich znajomych, przynajmniej ci, którzy nie wyszli całkowicie, mówię o dużych inwestorach, to przynajmniej wyszli częściowo. Jeden największy inwestor, pozdrawiam cię Paweł, wyszedł całkowicie dużo wcześniej niż ja. Czemu? Dlatego, że wielcy inwestorzy, mówię wielcy pod kątem kapitału, pochodzą zazwyczaj z rynku tradycyjnego. To są przedsiębiorcy, dla których zyski, które mogą dać kryptowaluty są dużo, dużo więcej niż oni oczekują. Więc znowu się kłania sławne powiedzenie wielkiego bankiera: "Ostatnie 10% wzrostów w zostaw dla innych". Więc to oczekiwanie co do jednak utrzymania się cykliczności i znowu psychologia cykli i zachowanie dużych graczy, jak widać sprawiło, że jednak to cykliczność nadal dominuje i że ETFY wcale tak dużo nie zmieniły.
Czynikiem, który mi osobiście bardzo pomagał zrozumieć jak przebiegają te cykle, kiedy wejść, kiedy może wyjść, był wskaźnik CBI. CBI to jest połączenie chyba 11 wskaźników, o ile dobrze pamiętam. Dawno nie patrzyłem na na strukturę tego tego indeksu, ale jest to bardzo uproszczony indeks pokazujący gdzie my jesteśmy, gdzie jesteśmy z tymi cenami. I żeby wam ułatwić jego zrozumienie, kolorem tym niebieskim granatowym mamy zaznaczony indeks Cy BBI i lewą skalę, gdzie on się waha od zera do 100. Natomiast tym kolorem zielonym, żółtym przechodzącym w czerwone mamy zaznaczone ceny Bitcoina na prawej skali. Jest to ujęcie logarytmiczne, żeby bardziej oddać co się co się zmienia, w zasadzie jak się zmienia cena. I dla mnie najważniejsza nie jest sama cena i to ile spadła, tylko jak wygląda CBI. I w 2019 roku zeszliśmy do poziomów jednocyfrowych, do poziomu czterech, później sześciu. Później no w 2022 w październiku na przełomie październik, listopad zeszliśmy chyba do czterech. Dzisiaj jesteśmy na poziomie 30. Na chwilę zeszliśmy chyba do 30 w momencie kiedy ja to nagrywam, czyli 25 marzec, jesteśmy gdzieś na poziomie 33. Czyli zobaczcie, nadal wiele wskazuje na to, że jesteśmy na poziomach, które wskazują, że to jeszcze nie jest dno besy.
Swoją drogą jak jestem na CBI, to też wam chciałem pokazać jak się zmieniają górki. W 2011 17 roku CBI według obecnej miary przebiło setkę. ta miara była czasami dostosowana do realiów, jak jakoś zmieniana, nie wchodziłem w szczegóły, więc wiele osób w 2021 yyy roku oczekiwało, że znowu dojdziemy do takich samych poziomów. Tak jak powiedziałem wcześniej, nie mogliśmy dojść do takich poziomów, bo nie było aż takiego hypu. Ten hype wręcz był większy, kiedy Bitcoin doszedł do 60 000 i CBI przekroczyła nam 9095. Później kiedy osiągnęliśmy szczyt w poprzednim cyklu tam dochodząc do 69 000 CBI już było na niższym poziomie na 80. Jakie ja wnioski wyciągnąłem, że skoro nie mamy takiej pompy w tym cyklu, gdzie nie ostatnim cyklu w zasadzie, czyli 2023-2025, kiedy nie mamy altów, nie mamy takich wzrostów, to też nie ma co chyba oczekiwać, że CBI będzie na takich poziomach jak 4 lata wcześniej, czy może 8 lat wcześniej. I zobaczyłem, że za każdym razem, kiedy CVBI dochodziło do 80, zawracało. I właśnie na bazie tego podejmowałem decyzję odnośnie redukcji moich moich pozycji. Zwróćcie uwagę, że pod koniec 2024 roku doszliśmy do 80, później zawrotka. Wrzesień gdzieś 2024 80 znowu zawrotka i później już 2025 gdzie mogliśmy mieć maj, czerwiec gdzieś znowu 80 i teraz jesteśmy na na poziomie 30.
Coś, co w mojej ocenie wskazuje też, że te spadki powinny się pogłębić, to jest to jest problem obfitości, tak bym powiedział, bo ostatnie 3 lata, czyli 2023, 24, 25 były po prostu bardzo dobre i za każdym razem, kiedy mamy tak dobre lata, to przychodzi jakieś odreagowanie. Te dobre wyniki zazwyczaj wynikają z szybkiego wzrostu płynności, więc jeżeli płynność rośnie, to rosną nam też wyceny i w pewnym momencie inwestorzy po prostu kasują zyski i znowu wchodzimy w taką samą spełniającą się przepowiednią, która akurat w tym roku, czyli 2026 napędzana jest problemami właśnie z płynnością. Później wam wam pokażę dokładnie o co chodzi. Natomiast w tym miejscu też kłania się sławne yyy powiedzenie: "No bój się, kiedy inni są chciwi i kupuj gdy krew się leje". Bo jeżeli po takich dobrych trzech latach, zwłaszcza na ręką krypto, y powinniśmy po prostu zacząć się trochę obawiać między innymi dlatego ja wyskoczyłem z rynku praktycznie całkowicie.
I zwróćcie uwagę na 2026 year to day. To są ostatnie dane na dzień 20 marca. Jak wygląda rynek? Jak wygląda to wszystko na tle poprzednich trzech lat? No mamy połowę aktywów na czerwono, mamy commodities tylko w zasadzie na wyraźnie plus czyli 30% ropa Exon XLE Oicha. Myślę, że nasi subskrybenci są spokojni. Swoją drogą mój portfel year to date jest 7,5% na plus w ujęciu złotówkowym, z czego jestem mega mega zadowolony w takim w takim otoczeniu. Nie wiem czy pamiętacie móje któryś z poprzednich nagrań na początku roku. Ja powiedziałem, że widząc jak płynno się będzie kurczyć, ja będę zadowolony, jeżeli w tym roku zarobię 10%. Bo po takich trzech latach zarabianie naprawdę jest trudne, ale właśnie ze względu na dużą ekspozycję na na surowce póki co jest jest dobrze.
Także jak wygląda obecna sytuacja, bo teraz musimy się przyjrzeć ile ewentualnie możemy czekać jeszcze na te spadki, czym na co patrzeć, co co obserwować i powiedziałbym tak, dla mnie dosyć poważnym wskaźnikiem jest poziom strachu. Natomiast żebyśmy się dobrze zrozumieli, mieliśmy niedawno ekstremalny poziom strachu. On tam chyba dotknął do poziomu dwa czy trzy. Oznacza, że 97 czy 98% inwestorów uważało, że będą dalsze spadki. Aż tak tragiczny strach panował. Ale ten ekstremalny strach panował kilka dni, a to dla mnie niewystarczające. Ja chciałbym zobaczyć ekstremalny strach nie tydzień, ale dwa tygodnie, trzy tygodnie, a idealnie miesiąc. Chciałbym zobaczyć nie tylko strach na rynku, ale i strach i zniechęcenie i poddanie się na zasadzie idź z tym Bitcoinem. Na tym to można tylko stracić. Dlatego, że jeżeli mamy do czynienia tylko i wyłącznie z ekstremalnym strachem, to nie zawsze oznacza kapitulację.
Tu nawet nie musiałem się specjalnie wysilać, po prostu wziąłem screen z którejś z moich starszych prezentacji, żeby wam pokazać właśnie Optics na na Bitcoinie. Czyli na górze mamy cenę bitcoina, na dole mamy właśnie poziom strachu bądź bądź chciwości. I zwróćcie uwagę na tą czerwoną kropkę po lewej stronie. Maj bądź czerwiec 2021. Raczej to był chyba już czerwiec po po tych spadkach. Poziom strachu gdzieś pewnie w okolicy trzech, czterech, może pięciu. Bitcoin na poziomie jakiś 38 000. Później spadł gdzieś w okolice 30, nim finalnie odbił do 69. Czyli zobaczcie, mimo że mieliśmy hossę, ale przyszła ta 50% korekta, kiedy Bitcoin spadł z 60 na 30, to mieliśmy tak skrajnie negatywny sentyment. Później już kiedy Bessa się zaczynała, też Bitcoin tąpnął mocno z 69 000 na jakieś 30, może 5, nie wiem dokładnie. No przyjmijmy, że to było 35. I czy to były dobry moment do zakupu? No niekoniecznie, bo później spadki się pogłębiły. Oczywiście mieliśmy chwilowe odbicie. Później znowu w maju 2022 zeszliśmy jeszcze do niższych poziomów. Pewnie ten indeks strachu doszedł gdzieś tam do poziomów trzech, a mam tutaj dokładnie nawet 3,15, po czym BEA jeszcze potrwała pół roku. Bitcoin był na poziomie 30 000, a z tych poziomów spadł jeszcze 50% do 15 z kawałkiem.
Więc wniosek, który chciałbym, żebyście wyciągnęli jest to, że jeżeli dochodzimy do skrajnego strachu, to nieznacznie nie znaczy, że jesteśmy gdzieś blisko końca Bessy. Jest to bardziej wyznacznik do traderów, ale nie do inwestorów długoterminowych. Tak powiedziałem. Dla mnie jest fajne połączenie strachu i kapitulacji. A taką kapitulację na przykład widać o spadku zainteresowania w ogóle danym aktywem.
Tutaj macie wykres pokazujący jak często wyszukiwana była fraza Bitcoin w trakcie besty 2018 i od szczytu 2017 mniej więcej do końcówki 18 spadło 93% sporo. W 2022 ten spadek już nie był tak mocny 80% ale między innymi dlatego, że wcześniej nie mieliśmy aż tak dużej pompy. Ja swoją drogą teraz, no dlatego, że dzisiaj prawie każdy wie czym jest Bitcoin, staram się testować różne frazy, żeby określić ten spadek zainteresowania kryptowalutami.
Kolejnym bardzo ważnym elementem dla mnie jest to, jak wygląda cena Bitcoina na dany moment w relacji do średniej ceny zakupowej tych długoterminowych portfeli. Nazywa się to LTH bądź Longterm Holders Realized Price, czyli wskaźnik, który mierzy średnią cenę, po której te długoterminowe kryptowalutowe adresy nam nabywały swoje bitcoiny. Na dzień dzisiejszy poziom ten LTH gdzieś kształtuje się w okolicy 43000 $arów. Czyli teoretycznie, żebyśmy zeszli w trakcie bezy do tych poziomów, to musielibyśmy zejść poniżej 43. Swoją drogą tu taka mała ciekawostka. Na początku lutego, jak mieliśmy ten paniczny zjazd, LTH było gdzieś na poziomie 40. Ale przyjrzyjcie się tutaj tym czerwonym kropkom, które wam zaznaczyłem. Rok 15. Schodzimy znacząco z ceną Bitcoina poniżej LTH i utrzymujemy się na tym poziomie kilka miesięcy. Rok 2019, początek. Schodzimy znowu gwałtownie poniżej LTH i utrzymujemy się no dwa, trzy miesiące gdzieś tak to wygląda. Na chwilę zeszliśmy znowu w okresie paniki covidowej. W tym momencie chyba dotknęliśmy tylko LTH, ale to była krótko trwa panika covidowa, po której był bardzo gwałtowny, bardzo gwałtowne odbicie. Pamiętam wtedy Bitcoin z 10 000 spadł na 3000, po czym mieliśmy bardzo gwałtowny wzrost z powrotem w okolicy 89. W każdym razie 2022 pod koniec znowu zeszliśmy poniżej tej ceny już bardziej na kilka tygodni niż niż miesięcy. Więc jeżeli znowu duzi gracze, którzy nie kupują bitcoina dziś po to, żeby go jutro sprzedać, tylko trzymają go minimum 155 dni, wiedzą o tych prawidłowościach, no to im się nie śpieszę z zakupami.
Kolejny czynnik, który jest dosyć ważny, dlatego że jeżeli mamy m bez, to mamy bardzo negatywny sentyment. Jak mamy negatywny sentyment to pewne wiadomości są w stanie doprowadzić do armagedonu na rynku. I w trakcie na przykład ostatniej bessy mieliśmy upadek Terry bądź Luny, jakkolwiek byśmy to to zzwali i mówimy o dużym projekcie. Mówimy o upadku projektu, który w pewnym momencie był na miejscu piątym, na szóstym pod względem kapitalizacji. Kapitalizacja całego projektu w tamtym czasie wynosiła uwaga 110 miliardów dolarów. Jak ktoś nie wie ile to jest, to jest mniej więcej tyle ile wynosi kapitalizacja FedExu, czyli jednej z większych na świecie firm transportowych, Charlesa Schwaba, jednej z większych firm inwestycyjnych, Nikea, który każdy zna i Glaxo Smitkim. Tak z ciekawości zobaczyłem firmę o podobnej kapitalizacji, więc żeby dać wam całe yyy cały przegląd, czyli realna gospodarka, firma finansowa, firma, którą każdy zna jak Nike i i GLXO, firma farmaceutyczna i w ciągu tygodnia cały projekt y upadł. 110 miliardów po prostu wyparowało. Później mieliśmy upadek wielkiej giełdy FTX. Czemu? dlatego że jak mamy negatywny sentyment, to bardzo łatwo jest doprowadzić do dużych problemów, ale takich fundament fundamentalnych na rynku. Czemu to tak działa? Dlatego, że jeżeli mamy hossę, to dobre informacje na fali optymizmu wypychają wyceny kryptowyżej. Jak mamy wyceny negatywne, przepraszam, informacje negatywne, to mało kto chce tego słuchać, dlatego że każdy jest w euforii, a tam coś upadł, nieważne, mnie to nie dotyczy. Natomiast jeżeli jesteście wbesie i sentyment jest negatywny, to dobre informacje są ignorowane przez rynek. Natomiast informacje negatywne bardzo łatwo mogą się przebić w spadki. Między innymi dlatego te te spadki, te dwa spadki, z którymi mieliśmy do czynienia na Bitcoinie były aż aż tak gwałtowne.
I czemu o tym mówię? dlatego, że widzę jedno duże zagrożenie i ono nawet nie tyle dotyczy firmy Strategy, dawne Micro Strategy, co dotyczy setek, setki przyjmijmy firmy, które działa na podobnej zasadzie. I teraz tak, jeżeli ktoś nie wie o co chodzi ze strategy, to jest firma, która emituje akcje i za pozyskany kapitał kupuje kupe kupuje bitcoiny, wierząc w ich długoterminowy wzrosty. Jednocześnie imitują też dług. Jeżeli chodzi o dług Strategy, on jest naprawdę bardzo dobrze poukładany. Ta firma uważam, że jest no bardzo mądrze poukładała kwestie rolowania długu, spłacania długu i uważam, że tu ewentualne ryzyko bankructwa takiego strategy jest bardzo małe, ale Strategy posiada jakieś 60% wszystkich bitcoinów kupowanych w tym systemie. Pozostałe 40% rozchodzi się na 195 firm. Łącznie na dzień dzisiejszy mamy 196 firm działających w w tym w tym modelu. Drugą setką nie zaprzątajcie sobie głowy. Są to śmieszne firemki publiczne, które coś tam im zadeklarowały, że kupują Bitcoin. Ale problem jest tej natury, że gdybym miał większą moc niż mam i bardzo by mi zależało na zwaleniu rynku, to doprowadziłbym do bankructwa kilka takich firm. Bankructwo nie jest wcale jakoś specjalnie trudne. Możecie skupić długiej firmy i domagać się jego zapłaty, szukać dziury w całym w umowach, złożyć wniosek o upadłość i szybko poinformować zaprzyjaźnionych dziennikarzy, którzy o tym nam piszą. Jeżeli doprowadzicie jedną firmę do upadku albo uda się wam dwie czy trzy, to w głowach inwestorów będzie: "Kurna, ta firma zbankrutowała, to zaraz upadnie strategy, bo 90% osób, które tak myślą, 99 nie przejrzy tego, w jaki sposób strategy roluje dług, czy czy jest po prostu bezpieczna, czy nie, czy jest realnie zagrożoną upadłością, czy nie. Ale w oczach inwestorów pojawi się wielkie zagrożenie. Skoro tu już upadła jedna, druga, trzecia firm, to zaraz upadnie strategy. Będą wyprzedawać bitcoiny, a skoro będą wyprzedawać Bitcoin, to cena runie. jak to kiedyś powiedział, cena leci do piekła. Śmieję się, ale ale jest to możliwe. I widząc jak wcześniej kartel atakował instytucje po to, żeby podkręcić panikę na rynku, uważam, że jest to jak najbardziej możliwe.
I teraz ktoś z was może pomyśleć sobie: "No tak, ale przecież tym instytucjom, które mają krypto zależy na tym, żeby to krypto drożało, Bitcoin żeby drożał." Nie. Im zależy na zyskach. Zarabiać możecie w jedną i w drugą stronę. A najlepiej jak zarabiacie i w jedną i w drugą stronę. Przecież nawet niedawno mieliśmy takie sytuacje, gdzie w ciągu 15 minut w środku nocy, wtedy kiedy jest najmniejsza płynność, cztery banki inwestycyjne, moja tych największych amerykańskich nagle rzuciły na rynek bardzo dużo bitcoinów. Czemu? Po to, żeby zbić cenę. Bo jeżeli w trakcie małej płynności zbicie zbijecie scenę stras znacząco, pozbędziecie się trochę bitcoinów, ale jednocześnie aktywujecie pewne automatyczne zlecenia sprzedaży i cena spadnie dużo bardziej. Wy na kontraktach terminowych zarobicie dużo, dużo więcej. Tak to działa. Te firmy wielokrotnie były karane finansowo, ale nikt nie poszedł siedzieć. Między inny dlatego tego typu działania są nieodłącznym elementem inwestowania. Dlatego też nie warto stawiać stop losów take profit, bo jesteście wtedy po prostu, powiedziałbym mięsem y armatnim. Swoją drogą Niemcy, przypomnijcie sobie w zeszłym cyklu nagle rzuciły na rynek bitcoiny, które miały sprzedać po każdej cenie. Ich nie interesowało to, żeby sprzedać je jak najdrożej. Ktoś dostał przekaz, podtrzymujemy wzrost ceny bitcoina i i wykonali rozkaz.
Swoją drogą jak jestem przy przy strategy, to chcę wam zwrócić uwagę na coś czym często dzieliłem się z moimi subskrybentami. Mianowicie chodziło zagrożenie związane z ze strategy. Dlatego, że kiedy strategy było bardzo mocne, mocne, drogie, cena gwałtownie rosła szybciej niż Bitcoin, dostawałem pytania, czy nie warto zainwestować w strategy, a zamiast Bitcoina, bo to więcej rośnie. No i dla mnie jak zwykle są ważne fundamenty. Na dole kolorem niebieskim zaznaczyłem wam cenę Bitcoina. Na górze zaznaczyłem wam cenę strategy. Ale nie sama cena jest ważna. Ważna jest premia, bo to nam odzwierciedla jak przewartościowane jest bądź może być strategy. Czyli w dużym skrócie strategy jest firmą, która prowadzi działalność operacyjną, natomiast jej dochody z działalności operacyjnej są tak niskie, także mówiące, że to możemy pominąć. Więc jak dla mnie jest firmą, która kupuje Bitcoiny za pożyczone pieniądze i żeby określić jej uczciwą wartość, to muszę policzyć ile są warte wszystkie bitcoiny, odjąć od tego dług, zostaje mi realna wartość netto i zobaczyć czy ta wartość jest taka jak wartość posiadanych bitcoinów, czy jest może wyższa. I zwróćcie uwagę, że na przykład w kwietniu 2024 premia wynosiła prawie 130%, później premia wynosiła 240%. Co nam to mówi? Że gdyby policzyć ile strategii ma wszystkich bitcoinów, ile są warte, przyjmijmy, że były warte miliard na ten moment, to kiedy premia wynosiła 241% to całe strategy było warte 300 3 miliardy 400 milionów. Więc dla mnie to nie jest instrument do zakupu. Kiedy mam premię, trzymam się z daleka i ewentualnie wydaję ostrzeżenia. Ale wspominam o tym dlatego, że panika, która miała miejsce przez ostatnie pół roku sprawiła, że w tym momencie mamy 10% dyskont na strategy względem ceny Bitcoina. Ja osobiście lubię takie dyskonty, wielokrotnie z nich nich korzystałem, zwłaszcza w w przypadku srebra. Tutaj na przykład macie yyy zaznaczone premie bądź dyskanty i w 2011 roku mieliśmy na PSLV, czyli na ETFie na srebro premię rzędu 20 30%. Natomiast w trakcie paniki covidowej mieliśmy 10% dyskont łatwo się zarabia na arbitrażu na paladzie i platynie czyli na ETFie SPP też w ten sposób zarabialiśmy przy okazji okazjonalnych panik na na uranie a w zasadzie na ETFie na Uran też regularnie w ten w ten sposób zarabiamy. To właśnie pokazuje jak rynek jest nieefektywny, ale warto o tym mówić dlatego, że czasami są pułapki i taką wielką pułapką był grecil, czyli trust na solany. gdzie w pewnym momencie premia wynosiła 800%. Czyli inwestorzy, którzy nie mogli w tamtym cyklu kupić solany, bo na przykład ich statut zabraniał, kupowali ETF czy tras na solanę, bo to już nie jest krypto, to jest equity. Czyli niby to jest to samo, ale pod kątem prawnym są to dwa różne narzędzia i gdzieś tutaj, jak to kosztowało 80 90, wypuściliśmy ostrze, żeby broń boże tego nikt nie kupował. Co się stało później? No z tych 800 premii spadło to do zera i jeżeli ktoś kiedyś kupował tak przewartościowane strażnie trust po 90 3 dolar, no to dzisiaj może to sprzedać za 9 60 centów, czyli spadek o 90%. Czy Solana na tyle spadło? Oczywiście, że nie. Po prostu spadliśmy z jakichś chorych premii do normalnych poziomów. Mówię o tym dlatego, że w trakcie końca Bessy spodziewam się, a w zasadzie mam nadzieję, że jeżeli upadną dwie czy trzy firmy, to może lepszym rozwiązaniem od zakupu samego Bitcoina będzie zakup Axis Strategy, bo gdyby doszło tutaj na przykład do jakiś 20, 30, może 50% dyskonta, no to kupujemy za tą samą kwotę dwa razy więcej bitcoinów.
W trakcie ostatniej fazy Bessy pojawiały się zawsze ataki, medialne ataki i oczekuję, że sytuacja się powtórzy. Tutaj przykładowo zaraz po spotkaniu w Davos geniusze, jak ich nazywam, uważali, że Bitcoin poleci do zera. I żeby wam pokazać kiedy się to stało, to zaznaczyłem dokładnie ten moment i cenę bitcoina. Czy po tym, jak cena Bitcoina z 20 000 spadła do trzech, trzech z kawałkiem, geniusze stwierdzili, leci do zera. Co się stało później? No nie poleciała do zera, poleciała na 10 000, później na chwilę spadła do trzech w okolicy paniki covidowej, a później razy 20. Co było później? Kopiuj wklej. Tylko tym razem w momencie, kiedy cena spadła w okolicy 15 16 000 wszędzie słyszeliśmy o tym, że Bitcoin spadnie do 10 000 i to był dzień, w którym podjąłem decyzję odnośnie zakupu. Potrzebowałem jeszcze chwilę, żeby zrobić prezentację dla dla subskrybentów, przetrzepać jeszcze cały rynek, ale to był dla mnie taki wskaźnik. Jesteśmy gdzieś bardzo, bardzo blisko dołka. Kiedy to było? No tu znowu po tym, jak cena spadła z 69000 na 16. Nagle wszyscy się obudzili i stwierdzili, że teraz to już leci na 10. Nikt o tym nie mówił. Tu, tu czy tu, kiedy cena była po 60, po 40, a może 30. Czemu tak to działa? Dlatego, że media kreują rzeczywistość. Media w zasadzie sposób jaki wymyślicie dzięki zaangażowaniu mediów sprawia, że podejmujecie takie, a nie inne działania. A po prostu jeżeli jesteście dużymi inwestorami i chcecie się obkupić w krypto, chcecie kupić dużo, nie? Bitcoina d tr dużo to musicie wygenerować płynność żeby nie podbijać od razu ceny. Czyli musicie zmusić ten narbek który wytrzymał przez większość spadku wytrzymał 11 miesięcy, żeby w tym 12 miesiącu, kiedy już jesteśmy blisko Bessy, żeby rzucił te bitcoiny na rynek po to, żebyście wy jako smart money mogli odkupić, a media są w zasadzie powiązane ze sobą. Nieważne czy jest to Rada stosunków, nie jest Komisja Trójstrona Billberg. Oni są powiązani ze sobą kapitałowo. Tak naprawdę większość mediów jest kontrolowana przez pięć koncernów medialnych, które są ze sobą bardzo ściśle powiązane. Także tak to działa.
Swoją drogą za każdym razem, kiedy dochodziło do kiedy byliśmy w okolicy DNA Bessy, pojawiają się też tak zwane linie spar dla samobójców. One były bardzo popularne w 2018 roku, między innymi dlatego, że w 17 mieliśmy taki skrajny hype. Ludzie rzucali się na alty zwłaszcza, które później potraciły 99,9. Ludzie potracili majątek. często się zadłużali po to, żeby kupić krypto. No i niestety dla wielu z nich skończyło się źle, bo ich po prostu psycha siadła. W 2022 mieliśmy powtórkę znowu, natomiast nie było to już aż tak intensywne. Natomiast spodziewam się, że gdzieś pod koniec Bessy mogą się pojawiać informacje o tragicznym stanie umysłu wśród inwestorów w krypto. Czy do tego dojdzie, czy nie? Nie wiem.
Tak jeszcze analizując obecną sytuację, mój team mi to podrzucił jak wygląda obecna sytuacja na na Bitcoinie. Dlatego, że jest ciągle duża grupa osób, która która trejduje, bazują na analizie technicznej, abstrachując od tego, czy ona działa, czy nie. Ludzie widzą pewne rzeczy. Prawda jest taka, że z 50 paru wskaźników analizy technicznej tylko 5, s ma ponad przeciętną skuteczność. Jest to RSI, a reszta to jest MACD i różne formy odmiany stochastica. Także no ludzie widzą pewne rzeczy, ale jeżeli widzą pewne wzory i uważają, że one działają, no to pod nie wykonują ruchy i znowu mamy kwestie samospędzaniającej się przepowiedniej. I gdyby tym razem znowu historia miała się powtarzać, no to powinniśmy mieć za kilka tygodni jakieś jakieś spadki. Swoją drogą ten wykres mi niedawno przygotowali i widzę, że tutaj cena sięgała gdzieś 73000, dzisiaj jest 70. Zobaczymy jak będzie dalej. Także, ale tak jak powiedziałem, dla mnie to nie jest jeszcze jeszcze dołek.
Swoją drogą, żeby wam pokazać jak ja też patrzę na rynek, wyciągnąłem jeden slajd z prezentacji, którą przygotowywałem właśnie pod koniec października w 2022 roku, żeby określić tak zwane relacje zysk do ryzyka. To był moment, kiedy cena bitcoina spadła do 16560, czyli byliśmy bardzo, bardzo blisko dołka. I zwróćcie uwagę, jak ja patrzę na na rynek. Założyłem, że gdybyśmy, gdyby cena Bitcoina miała wrócić tylko do 69 000, a wiemy, że przecież mieliśmy prawie dwa razy tyle, no to potencjał do wzrostu był rzędu 410%. Jednocześnie chciałem też określić jaki jest potencjał do spadku. Więc założyłem, że gdyby cena Bitcoina ze szczytu spadła o 90% z 69, no to osiągnęlibyśmy cenę 6900 $arów. Czyli uważałem, że maksymalny potencjał do spadku większy niż w trakcie poprzedniej hosty, kiedy mieliśmy dużo wyższy hype, wynosi 58%. Więc zobaczcie, 410 po tej stronie, 58 po tej stronie i to jest coś, co mi po prostu pomaga analizować rynek krypto. I tu, że była znowu jasność, że trader trafił do nie trafił. trafił z pierwszymi zakupami. W tym miejscu kupowałem 3%, później kupowałem w okolicy, o ile pamiętam dobrze, 20 000 i 25 i na tym się to kończyło. A później zacząłem dokonywać jakichś głupich
Zmian w portfelu, przechodząc bardziej z bitcoina do do Ethera, o czym wam mówiłem, co finalnie okazało się błędem. Natomiast nie ma ludzi nieomylnych. Ważne jest na tym, ważne jest to po prostu, żeby żeby zarabiać i to jest klucz.
Dobra, teraz ważniejsze rzeczy, bo rynek krypto jak dla mnie to jest małym jakimś tam jednym z wielu rynków. Natomiast uważam, że ważniejsze jest trochę szersze spojrzenie na rynek, no bo nie ma szans, żeby rynek kryptor rósł w sytuacji, kiedy będziemy mieli wielką besę. I tu znowu zwroty w czasie poprzednich trzech lat. Praktycznie wszystkie grupy aktywów świeciły się na na zielono. W jednym roku co tu mieliśmy tylko min 8%. A okej, długoterminowe obligacje Stany Zjednoczone 2024, ale prawie wszystko na zielono. Bitcoin 156% w 2023, 121 w 2024 i - 6% w 2025. No bo liczymy od stycznia do do końca roku. No i później w tym roku 19% pod kreską, czyli jest jedną z najgorszych aktywów. Czyli znowu warto było po prostu nie być chciwym i wyjść całym kapitałem za wczas.
Jak ja widzę generalnie kolejny rok, w zasadzie kolejne miesiące, no nie widzę tego za dobrze, bo staram się przyglądać cykliczności, staram się patrzeć jak płynność działa. I ja widzę jedno, płynność nadal rośnie, ale wzrost tej płynności ewidentnie traci traci impet. I to też nie jest tak, że jak płynność rośnie, to to wszystko od razu rośnie, dlatego że płynność może rosnąć w różnych miejscach na świecie. A generalnie od początku tego roku, mimo że globalnie płynność rośnie, to mamy ileś, powiedziałbym takich negatywnych informacji, które sprawiają, że no ja się obawiam. Po pierwsze mamy wolniejsze obniżki stóp procentowych niż pierwotnie doplanowane. Druga rzecz, niektóre kraje podnoszą bądź zapowiadają podwyżki stóp procentowych. Australia kilka dni temu podniosła na przykład stopy procentowe, bo widzą, że efekt droższej ropy podbije im inflację, więc podnoszą stopy już teraz. Wyższe stopy w Australii, niższa płynność. W USA już wiemy, że jest mniej obniżek niż pierwotnie planowano, a teraz będzie ich jeszcze mniej. Pi, czyli tak, powiedziałbym taki prekursor CPI. CPI to jest inflacja konsumencka. PI to jest producentka. Wystrzeliła ostatnio. Co to oznacza? że producenci po prostu podnoszą ceny. Jak podnoszą ceny, to się to przełoży z pewnym opóźnieniem na inflację CPI. Swoją drogą do tego wystrzału doszło jeszcze przed atakiem Stanów Zjednoczonych i Israela na Iran, więc teraz PPI najprawdopodobniej będzie jeszcze szybciej rosło.
Teraz może trochę wejdę wejdę w takie szczegóły, bo część z was widzi, że ta płynność rośnie i się zastanawia czemu czemu ten Bitcoin nie rośnie. Otóż wspomniałem właśnie, że ta płynność nie idzie równo. Na przykład globalna płynność nam troszkę rośnie, mimo że to tempo wzrostu znacząco spada, ale ono wzrosło za sprawą na przykład chińskiego stimulusu. Wzrosło także za sprawą skupów aktywu przez Fed, tak zwane reverse management purchases, ale to nie są obniżki 100%owe, to nie jest taki zmasowany dodruk jak Q jak był wcześniej. Co płynność hamuje? Wzrost dolara. Powtarzałem przez ostatni rok, że uważam, że dolar będzie rósł i uważam, że to jest dopiero początek, ale drożejący dolar to jest drastyczny spadek płynności. Drugi bardzo ważny czynnik, niskie wyceny obligacji. A mamy niskie ceny i one nie bardzo chcą chcą drożeć, bo inwestorzy, którzy wcześniej przez dekady lokowali kapitał w obligacjach widzą, że to nie ma sensu, bo odsetki są znacząco niższe niż realny wzrost ceny. Poza tym po co mrozić kapitał na tyle. Między innymi dlatego mieliśmy takie wzrosty na złocie. Dużym problemem jest też zmienność na rynku obligacji, czyli nie tylko i wyłącznie ich cena, ale to, że ich ceny potrafią się wahać. Bo wtedy banki nie chcą przyjmować takich obligacji jako zabezpieczenie, bo skoro zmienność jest duża, no to one mogą zarówno drożeć, jak i tanie i to jest duży problem. I teraz jeszcze doszedł nam większy problem, czyli gwałtowny wystrzał ceny ropy naftowej.
I odnośnie ropy, no to powiem dużo w kolejnych slajdach. Natomiast jeszcze chciałem się odnieść do pewnej rzeczy, bo Ho zwrócił uwagę na bardzo ważną rzecz, która dotyczy płynności. On jest bardzo ostrożnie nastawiony do tego, czy ta płynność będzie rosła, czy nie. Dlatego, że według niego dwa sektory gospodarki pochłaniają ogromną część płynności. Czyli mamy w sektorze, który nazwijmy to sektor AI, bardzo szeroko rozumiany, mamy ogromne wydatki na Kapex, czyli po prostu inwestycyjne. Mamy bardzo duże wydatki na obronność w Europie, w Stanach, w Chinach. Więc te pieniądze z płynności, one idą do realnej gospodarki. Jak idą do realnej gospodarki, to znaczy, że nie idą do rynku na rynki finansowe. I wręcz Hel przeprowadził fajne badanie i zobaczył, że mamy negatywną ujem negatywną ujemność, że mamy negatywną korelację pomiędzy aktywnością gospodarczą a płynnością na rynkach finansowych. Wynosi - 0,4% czyli nie jest tak jak super jak jednorożec to to drugie akurat spada ale mamy ujemną 04 i to właśnie może ewidentnie wskazywać że ten transfer kapitału na inwestycje związane z AI oraz na obronność może sprawić że coraz mniej pieniędzy trafi na rynki finansowe. A im mniej pieniędzy trafia na rynki finansowe, tym niższe wyceny, zwłaszcza po takich trzech latach. A korelację z płynnością mamy naprawdę dużą. Największą gdzie? Na Bitcoinie, później na S&P 500, później na globalnym rynku akcji, który jest zdominowany przez S&P 500, bo globalny rynek, czyli VT to jest jakiś 65% rynku USA i reszta to jest reszta świata. Złoto, rynki emergy Markets, TLT i Bond. No to są już już obligacje. Także dla mnie osobiście ta płynność ma ogromne znaczenie.
Natomiast tak jak wam powiedziałem wcześniej, ja jestem mega zadowolony, zwłaszcza z wyników za za ostatnie 3 lata. Widzę, że nasi subskrybenci też są zadowoleni, bo znowu wróciliśmy na ponad 80% przedłużeń abonamentów. Teraz jest to chyba 84%. Wyniki macie w pełni weryfikowalne. Jest to długi okres. To nie jest rok, bo nie wiem, ktoś sobie otworzył portfel w kwietniu zeszłego roku i ma fajny fajny wynik, bo akurat wystartował w dołu. Tylko mówimy tutaj o sześciu latach. No i co więcej? Stoi za tym ponad 3500 osób, więc gdybym coś naściemniał, to by mnie po prostu zjedli w internecie bardzo, bardzo szybko. Ale tu jeszcze chcę wam wspomnieć jedną rzecz, bo nie chciałbym, żeby ktoś nagle rzucał się od razu portfel tradera, bo zarobię miliony. Jak powiedziałem wcześniej, ja będę zadowolony, jeżeli w tym roku zarobię 10%. Do tej pory udało mi się mimo bardzo ciężkiej sytuacji, no widzieliście większość aktywów jest pod kreską, zrobić 7,5% i to jest bardzo, bardzo krótki okres ze względu właśnie na duż metali szlachetnych, surowców i i ropy. Swoją drogą mieliście do pobrania raport odnośnie ropy jakieś 6 miesięcy temu, 80 90 stron, gdzie dokładnie wyjaśniałem, czemu uważam, że cena ropy wzrośnie i to znacząco. I to chodziło grube, grube fundamenty. Teraz po prostu Iran stał się takim takim katalizatorem.
Ale wracając do do ropy, uważam, że ten gwałtowny wzrost ten ropy, z którym mamy do czynienia obecnie jest bardzo dużym problemem dla rynku krypto. Dlatego, że droższa ropa to wyższa inflacja. Wyższa inflacja, mniej potencjału do obniżek 100%. Natomiast blokada cieśnin Ormuz to nie jest uderzenie tylko i wyłącznie w ropę. To jest blokada w zasadzie wszystkiego co przepływa przez tą ciśninę. Nie macie gazu, no bo nie możecie go przetransportować. To jest problem z produkcją na przykład nawozów. Nie możecie przetransportować, nie wiem, węglowodorów, nie możecie wyprodukować kwasu siarkowego. Nie macie kwasu siarkowego, nie możecie zrafinować miedzi. To też się na chipy przekłada i ktoś może pomyśli: "Europa chipy przecież to jest zbyt daleko." No tak, bo nie możecie transportować Helu, który bardzo szybko się ulatnia, nawet w najlepszych zbiornikach. Także blokada cieśnina Ormuz i to co zrobili Żydzi razem z pomocą Trumpa przełoży się na inflację i przełoży się negatywnie praktycznie na wszystkie grupy aktywów. Wspomniałem wam właśnie, że wybuch tej wojny, eksplozja ceny ropy to jest mniejsze pole do obniżek 100%.
I zwróćcie uwagę, tu mieliśmy prognozy co do 100% od stycznia 2026 do stycznia 2027, czyli wychodzimy z poziomu 364, mamy skończyć na 305, czyli mamy obniżyć stopy procentowe o 0,6 punktu procentowego, czyli pewnie dwie, trzy, trzy obniżki. I takie były prognozy na początku roku. A później niebieska linia, czyli na dzień 13 marca, czyli już po tym, jak ropa nam wystrzeliła. Zwróćcie uwagę, jak wygląda konsensus co do 100%. Już nie 305, a 3,4 na końcu roku. Już nie obniżka o 0,6, a 0,2, czyli 1/3 tego, co pierwotnie planowano. Swoją drogą eksplozje cen ropy w przeszłości doprowadzały do spadków na na giełdzie. Nie zawsze, natomiast w większości przypadków nałożyłem tutaj wam na wykres dwie grupy aktywów. Kolor czarny ropa, kolor niebieski SPX, czyli S&P 500. I zwróćcie uwagę na kolory czerwone. Zaznaczyłem, to były okresy, kiedy ceny akcji spadały, czyli BESA 2000, marzec 2000, marzec 2003, co poprzedzało rozpoczęcie spadków gwałtownym wzrost cen ropy, kolor czerwony. Później mieliśmy bece 20008 2009 do marca 2009 można powiedzieć 2007 do9. Co się działo wcześniej? Gwałtowny wzrost cen ropy. Jeżeli ktoś uważa, że cena, że ropa po 110 czy 120 jest droga, tylko przypominam, że w tamtym czasie sięgnęła ona 10 150 arów za za baryłkę. Później zaznaczyłem wam też kolorem zielonym, bo mieliśmy raptem w roku 2011 kilkunastopro%ocentową korektę. Ona chyba wyniosła wtedy 15 16%, nie pamiętam dokładnie, ale na pewno nie przekroczyliśmy 20 i na pewno nie było to uznane za bessę, ale wcześniej mieliśmy do czynienia z gwałtownym wzrostem ceny ropy, na co trzeba uczciwie zwrócić uwagę. Później mieliśmy rok 19, spadek 19,5%. Później planch protection Team ratował nas, żeby nie doszło do do większych spadków. A co było wcześniej? Znowu gwałtowny wzrost sen ropy. No i w 2022 dokładnie to samo. Swoją drogą jedyną grupą aktywną, która rosła w 2022 roku były surowce, a w szczególności ropa.
Wzrost ten ropy też realnie przekłada, przekłada się na recesję w realnej gospodarce. I tu wam tym kółeczkiem czerwonym zaznaczyłem okresy 70, 75 80. Mówiąc praw za każdym razem kiedy cena ropy rosła o więcej niż pół odchylenia standardowego dochodziło do do kryzysu kryzysu do recesji w realnej gospodarce. I tak abstrahując w tym momencie UBS prognozuje że prawdopodobieństwo recesji w amerykańskiej gospodarce wynosi uwaga 93%. Jak to będzie dalej? Czas pokażę. Także przejdźmy teraz do podsumowania.
Mimo że dałem wam mnóstwo tych negatywnych informacji odnośnie Bitcoina, ja jestem bardzo pozytywnie nastawiony do niego w długim terminie. W długim terminie, czyli powiedzmy 3 lata, 3 i p. Mam nadzieję, że za 3 lata zacznę się cashzować z bitcoina przy cenie 220 250 000, a może wyżej. Czemu w ogóle tak wysoko celuje, skoro dzisiaj Bitcoin jest na poziomie 70 i ja wręcz mam nadzieję, że uda mi się go kupić poniżej 40. Przyczyn jest wiele. Z każdym cyklem, czyli co 4 lata, na rynek wchodzą nowe osoby. Populacja nasza łącznie to jest jakieś 8 miliardów ludzi. Natomiast co 4 lata dochodzi nam, powiększa nam się grupa inwestorów, którzy nie chcą kupować nudnych akcji spółek value, Coca-Coli, IBM. Oni chcą krypto. Oni się chcą wzbogacić tu szybko i teraz. To jest 320 milionów osób. Dodatkowo co roku 250 do 300 milionów osób kolejnych zyskuje dostęp do internetu. Nie wiem jak bardzo tutaj te osoby się nakładają. Na pewno częściowo, ale nikt tego nie policzył. No ale przyjmijmy, że co 4 lata kolejne 400 milionów młodych ludzi z dostępem do internetu może teoretycznie kupować krypto kryptowaluty, więc ta grupa potencjalnych klientów roku z na rok coraz rośnie.
Rynek stable coinów nam eksplodował. Eksplodował nam z dwóch przyczyn. Po pierwsze, tradycyjna bankowość pod kątem jakości leci tragicznie, jeśli chodzi o jakość. Coraz częściej, kiedy chcecie wykonać przelew, bank go blokuje, bo nie wiemy, czy pieniądze pochodzą z legalnego źródła, bo nie wiemy czy możemy je przesłać, bo nie wiemy coś tam utrudniają życie klientom i wielu moich znajomych, zwłaszcza przedsiębiorców ma poduszkę finansową trzymaną gdzieś na ledgerach, trezorach postaci stable coinów. Dlatego, że chcą uniknąć sytuacji, w której bank czy urząd skarbowy zamrozi im konto, a kiedy rozmrozi będzie po firmie albo bank zablokuje jakiś przelew. Więc ten rynek rośnie ze względu na brak zaufania do tradycyjnego systemu. Blok rośnie także ze względu na zmiany w amerykańskim systemie prawnym, które zostały wprowadzone tak naprawdę po to, żeby ratować amerykańskie obligacje, ale już ten temat pominę. Ten rynek rośnie dlatego, że tu nie możesz nagle zablokować, nie wiem, 300 milionów Rosji, bo bo jest zła, bo napadła na na Ukrainę. Więc coraz więcej krajów i dużych graczy obchodzi ograniczenie ograniczenia wynikające z tradycyjnego systemu po to, żeby korzystać z pewnej alternatywy, której nie można łatwo zablokować. Co więcej, trzymanie pieniędzy w stable coinach oznacza dużo szybszą możliwość zakupu bitcoina czy Pakosa, czy ETFU na złoto, niż robienie tradycyjnego przelewu z banku na giełdę krypto i dokonywanie tam transakcji bądź przelewanie do brokera i kupowanie przykładowo ETFów. Czyli gdyby doszło do szybszej reakcji, mocniejszej reakcji rynku, ludziom, którzy mają stable coiny będzie dużo prościej zareagować.
No i wartość stable coinów nam urosła i to drastycznie, dlatego że jeszcze 3 c lata temu i to na szczycie to było 200 miliardów, dzisiaj to jest 320 300 350 przyjmijmy, że to jest ciągle ciągle 300. I teraz czy to jest dużo, czy to jest mało? Ja liczę to w następujący sposób. Łączna kapitalizacja Bitcoina przy dzisiejszej cenie około 70 000 doarów to jest 1,4 biliona. Całkiem sporo. Ale gdyby cena spadła do 40 tys. Za Bitcoina, na co liczę, to łączna kapitalizacja Bitcoina spadnie do 800 miliardów. Jednocześnie zakładam, że co najmniej 10% bitcoinów zostało bezpowrotnie utracone, czyli mamy łączną kapitalizację Bitcoina przy 40 000 yyy za Bitcoina na poziomie 720 miliardów. Czyli Bitcoin 720 miliardów, a w stable w stableach mamy 300. Więc migracja takiego kapitału nie naraz, ale rozłożona w czasie albo nawet tych 100 miliardów mogłaby doprowadzić do gwałtownej eksplozji ceny Bitcoina.
Druga rzecz, z każdym kolejnym rokiem coraz więcej funduszy inwestycyjnych może pośrednio bądź bezpośrednio inwestować w bitcoiny. Pośrednio poprzez zakup ETFów na Bitcoina, bezpośrednio poprzez zakup na przykład bitcoinów na na giełdach krypto. Kolejny długi potencjalny kupiec to są rządy poszczególnych krajów i tutaj największym posiadaczem jest rząd amerykański, który sporą część bitcoinów tego przejął. Później mamy rząd chiński, Wielką Brytanię i kto jest na czwartym miejscu? Biedna Ukraina, której przypadkiem sprzedaje się trzecią największą ilość Bentley. Tak. Tak wygląda właśnie zarabianie na wojnie. Trzecim miastem, które sprzedało najwięcej Bentley, które zaczynają się od naprawdę wysokich poziomów jest właśnie Kijów. I właśnie ta biedna Ukraina także ma sporo bitcoinów. W każdym razie na tych czterech, pięciu krajach to się nie kończy, dlatego że dochodzą kolejne kraje. Przecież Salvador od początku zaczął inwestować w skupować, powinien powiedzieć Bitcoiny. Inne kraje do tego dochodzą, tak jak Wenezuela, takie jak Iran. Coraz więcej krajów dyskutuje o tym, czy część rezerw walutowych nie zdywersyfikować między innymi o Bitcoina. I to nie mówimy o jakiś tam krajach trzeciego świata. Mówimy o Brazylii, o Japonii, o Hongkongu, o Czechach z naszego regionu, o Pakistanie, Kazachstanie. To nie są jakieś nieznaczące kraje, zwłaszcza na tak małym rynku, jaki jest łączna kapitalizacja Bitcoina.
Kolejny duży gracz, który moim zdaniem wejdzie na ten rynek są to tak zwane Sovereign Funds. Chyba nie ma takiego dobrego tłumaczenia, więc przetłumaczyłem to na krajowe fundusze inwestycyjne, czyli po prostu kraje jak mają za dużo gotówki to tworzą fundusz inwestycyjny, który ma te pieniądze lokować w bardzo bezpieczny sposób. I zwróćcie uwagę o jakich pieniądzach tu mówimy. Te pięć fundusze, czyli Norwegia, Chiny, kolejny fundusz z Chiny, Emiraty Arabskie i Kuwejt mają łącznie jakieś 6 bilionów dolarów. 6 bilionów, a nie ma to wielu innych. Nie ma na przykład funduszu z Singapuru, nie ma wielu innych mniejszych krajów. Ja szacuję, że łączna wartość kapitału zgromadzonego w tych funduszach to jest 7,5 do 8 bilionów dolarów. Niech tylko i wyłącznie 5% z tego na koniec cyklu zostanie wrzucone na rynek krypto. To mówimy o kolejnych 400 miliardach, czyli więcej niż łączna wartość wszystkich stable coinów. Dużo.
Na koniec część z was może się zastanawiać, jak będę inwestował, czy co kupić, czy bitcoiny, czy może altcoiny. Powiem tak, w cyklu 1921 zacząłem od Ethera i bardzo fajnie się to złożyło. Przez większość cyklu siedziałem w eterze, który dał mi większy wzrost niż niż Bitcoin. Później przeskoczyłem do do Polki, na koniec do do atomu za sprawą między innymi Kamila Jarząbka, który mi w tamtym czasie podpowiadał i były to bardzo bardzo dobre ruchy i byłem trochę zbyt pozytywnie nastawiony do do Ethera. W trakcie ostatniej hossy zacząłem zachowawczo większość w bitcoinie, reszta Ether i miałem także bardzo bardzo mały pakiet, który po trzech czterech miesiącach zlikwidowałem poligon. Później kapitał przerzuciłem do Bitcoina, więc można powiedzieć, że był to głównie Bitcoin Eer. Później po 12 miesiąc, 12 nie 18 miesiącach coraz mocniej przerzucałem kapitał do Ethera, co finalnie okazało się błędem. Jak pokazała tamta hossa, nie mieliśmy w ogóle typowego alt seasonu, mimo że on już się kilkukrotnie prawie zaczynał. I efekt był taki, że łącznie dużo większy zysk dało inwestowanie w Bitcoin, czyli największą walutę, najbardziej bezpieczną, najmniej zmienną. Niż w altcoin. To co widzicie tutaj indeks altcoinów to jest indeks obejmujący wszystkie krypto bez bitcoina, bezera i bez stable coinów. Więc skoro w trakcie poprzedniej besty nie było Al seasonu, skoro Bitcoin zdominował wszystko, skoro w trakcie pierwszych 12 miesięcy zazwyczaj Bitcoin daje lepszy wynik niż większość altów, to uważam, że wchodzenie w cokolwiek innego niż Bitcoin na pierwsze 12 miesięcy na pewno, czyli ten początek kosy byłoby błędem. Jak będzie później zobaczymy, ale uważam, że jeżeli cokolwiek będę kupował na początku to będzie to na 90% jednak Bitcoin.
Dobra, w zasadzie doszliśmy już do do końca nagrania. Tutaj mały taki offop. To co zobaczyliście to jest wersja skrócona nagrania, dlatego że no jak wiecie część rzeczy wrzucam na YouTube, część trafia do subskrybentów portfela tradera, których jest 3500 i muszę po prostu też o nich dbać. Zawsze dać im coś w pierwszej kolejności i coś lepsze. Także w pełnym nagraniu omówiłem jeszcze scenariusze konfliktu na Bliskim Wschodzie. Trzy scenariusze w zależności od długości tego, w jaki sposób on będzie, jaki wpływ będzie miał na nasz portfel, jak wyższe ceny ropy podbiją inflacji, w jaki sposób się to może przełożyć na rynek krypto. Omówiłem także dwubilionową trylon z angielskiego bombę w postaci rynku określanego jako private credit, która może doprowadzić do bardzo szybkiej zapaści na szerokim rynku, która też się przełoży na na rynek krypto. Także jeżeli chcecie mieć dostęp do wszystkich materiałów, zapraszam was na portfeltradera.pl. Jest to grupa chyba najlepiej poinformowanych ludzi w kraju. Jak widzicie wyniki w długim okresie są bardzo dobre. Jakieś założyłem, że 15% rocznie to jest coś, z czego się będę cieszył. Tymczasem mamy około 21% rocznie uśredniony wynik. Ponad 80% osób przedłuża subskrypcję i to nie tylko ze względu na na wyniki, ale ze względu na ogromną ilość materiałów, które który dostajemy, z których część raportów udostępniam wam.
Jeżeli jesteśmy właśnie o raportach, to na investach, które miały miejsce w zeszłym tygodniu, zorganizowaliśmy konkurs, w którym w zasadzie niemal każdy zwycięża. W każdym razie konkurs polega na udzieleniu odpowiedzi na 10 pytań w formie quizu. Niezależnie od wyniku sam udział w konkursie otrzymuje raport inwestowanie w burzliwych czasach. Jest to 10 spółek, które warto mieć obecnie na celowniku oraz trzymiesięczny dostęp do portfeo. Dla osób, które nie wiedzą, czym jest, czym jest portfeo, jest to aplikacja do monitorowania portfela. Powiedziałbym jedna z najbardziej rozbudowanych i przyjaznych aplikacji. Dlatego, że kiedy monitorowałem ten rynek, testowałem różne aplikacje i żadna nie była dostosowana do potrzeb tak rozbudowanego portfela jak mój. To akurat jest portfel mojego zespołu, którzy po prostu monitorują moje trzy główne portfele, czyli portfel standardowy, defensywny i GPW. Ja u siebie w portfelu mam kilkanaście takich portfeli ze względu na różne spółki z różnych krajów, fundacje, rodziny i tak dalej. Na dole na przykład macie grupę aktywów. O, to jest slajd z początku z 1 stycznia 2025. Poziom kryptowalut 19%. To mamy 24 wrzesień 2025 niecałe 3%. Także tak, widzicie jak to wygląda.
Wracając do portfeo. Macie dostęp w razie czego za darmo na trzy miesiące. Potestujcie to, pobawcie się. Tu na przykład na dole widzicie poszczególne grupy aktywów. Akcje, metale, szlachetne, surowce, krypto. I ja chyba mam takich aktywów ze 40, dlatego że ten portfel daje dostęp do układania wszystkiego pod pod wasze upodobania. Mam miedź, mam uran, mam ropę osobno. Nagranie dzisiejsze jest o kryptowalutach. Portfe daje wam możliwość przechodzenia z jednej kryptowaluty do drugiej bez potrzeby cashzowania się. Także jeżeli tego nie testowaliście, potestujcie. W lewym dolnym rogu macie instrukcję wideo, macie instrukcję PDF i uważam, że jeżeli spędzicie na tym godzinę, a naprawdę warto, to po pierwsze lepiej będziecie zarządzali swoim majątkiem, po drugie łatwiejszy będziecie mieli wgląd w to, jak wygląda wasz wasz cały majątek, a ja z mojej strony mogę was tylko zapewnić, że nadal będziemy pracowali nad tym, żeby jakość portf była możliwie jak najwyższym poziomie. Także zeskanujcie kod. Ewentualnie jeżeli ktoś ma problem ze skanowaniem kodu, to w link w opisie poniżej znajdziecie do do konkursu. Dzięki wielkie wam za uwagę i do zobaczenia. Cześć.