📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Wiciszenie -zaproś równowagę i spokój mimo zewnętrznych okoliczności.

Olejkowy Projekt doTERRA33:35

Transcription

Hej, witajcie! Witajcie, kochani, na dzisiejszym spotkaniu. Dzisiejsze spotkanie jest wyjątkowe, ale też bardzo, bardzo typowe. Będę dzisiaj mówić o tym, jak wspierać swoje swój stan, swoje bycie, jakość swojego życia, aby wprowadzić ten element, na którym chyba wszystkim nam zależy, czyli taki element równowagi. Bardzo często słyszę właśnie o wyciszeniu. Dlatego też tak to zatytułowałam, żeby jak zaprosić do swojego bycia, do swojego życia, ten stan takiego spokoju, wyciszenia. O co tutaj chodzi? Witajcie! Powiedzcie mi, czy mnie słychać? Dajcie znać, czy czy jestem dobrze słyszana i widziana. Witam Was, widzę, że już się pojawiają osoby. Witajcie, witajcie! Będziemy dzisiaj działać. Opowiem wam o tym, jakie korzyści są i jak, jak to zrobić. Witaj, Magda, dzięki! Jak to zrobić? Może macie właśnie pytanie: "Jak szybko zadziałają olejki? Kiedy ja będę czuła ten spokój?" O co tutaj chodzi, nie? Bo mamy takie oczekiwania, jakby jesteśmy już w takim momencie, w którym czujemy, że to nie chodzi o gonitwę, o to, że mam zasługiwać na jakiś właśnie stan odpoczynku i spokoju i stawiamy sobie pewne warunki i nadal tego spokoju nie ma.

Cześć Magda, witajcie! Dwie Magdy są, cudownie! Czyli tak, co o co chodzi z tym wyciszeniem i dlaczego tutaj zapraszam olejki do tego? Właściwie olejki zapraszam do wszystkiego, ale świetnie widzę w tym temacie takiego zaopiekowania naszego układu nerwowego w czasach, kiedy jesteśmy na maksa przebodźcowane. Ukrywam, że dzisiaj mówię bardzo do kobiet, dlatego że my kobiety mamy wbudowany jakiś taki mechanizm właśnie pomagania, opiekowania. To jest coś, co jest w nas naturalne, ale okazuje się, że w większości przypadków stawiamy się w kolejce gdzieś tam z tyłu. Nie stawiamy się na pierwszym miejscu i jednak opiekujemy emocje innych, a nasze emocje, a nasze emocje uznajemy za mniej ważne. Czyli bardziej nam zależy na tym, żeby ktoś był zadowolony z naszego działania, nawet jeśli chodzi o wyniki w pracy, nawet jeśli chodzi o opiekowanie naszych dzieci. Zaspokajamy innych, a siebie zostawiamy na później. Z tego się rodzi pewnego rodzaju frustracja i trudno tutaj o wyciszenie, bo nasz cały system będzie będzie na to reagował.

I w momencie, kiedy my wyciszamy te nasze wewnętrzne głosy, żeby zadbać o siebie, żeby poczuć siebie, żeby poczuć to, co czujesz, żeby tego nie bagatelizować, w momencie, kiedy tego pod uwagę nie traktujemy tego na serio, to to się też dzieje w naszym ciele, czyli cały system nie jest jakby jest takie zakłócenie. Więc wydarzają się różne stany zapalne. Zobaczcie, że większość lekarzy już i większość badań naukowych, znaczy może nie większość lekarzy, ale większość badań naukowych, które bada przyczyny różnych chorób, stanów zapalnych, podnosi temat emocji, że podłoże stresu, najczęściej najmocniejsze jest podłoże stresu emocjonalne, że te emocje, które wywołują stres, są najsilniejsze. Ten stres jest największy i prowadzi potem do właśnie w konsekwencji do różnych sytuacji w naszym ciele fizycznym, sytuacji stanów zapalnych.

Dlaczego o tym mówię teraz tutaj? A mam mówić głównie o olejku Copaiba, dlatego, że stres w ogóle taki można powiedzieć, że taki wzorzec stresu, czy tam nie stresu, doświadczamy w dzieciństwie i on jest zapisany w naszym ciele, zapisany jako oddech. Więc mamy pewien wzorzec zachowania i reagowania. Jako dzieci bardzo często mamy to doświadczenie, że pewne emocje są niepożądane, więc abyśmy byli bardziej przyjęci, zachowujemy się w określony sposób, żeby żebyśmy byli przyjęci. I wyobraźcie sobie, że ten wzorzec później stale, więc nie bierzemy siebie pod uwagę, tylko znamy określone zachowania, które są pożądane i mimo że zaprzeczamy sami sobie tego, jak się czujemy, to totalnie jesteśmy odcięci od tego czucia. Nawet sobie nie zdajemy sprawy, że sobie zaprzeczamy.

I dlaczego Copaiba i dlaczego olejki mogą tutaj piękną, piękną tutaj taką grafikę właśnie, dlaczego Copaiba może nam pomóc w różnych stanach zapalnych, a jednocześnie będzie opiekować emocje? Bo jeśli jesteśmy w stresie, którego w ogóle nie potrafimy u siebie zobaczyć, bo to jest nasz stan naturalny, to że my nie bierzemy pod uwagę swoich emocji, bo my ich nie widzimy i troszczymy innych, ale nie siebie, to może być właśnie taki stres już nawykowy. Albo właśnie jesteśmy przeładowaniem obowiązków, ale tylko wtedy czujemy się dobrze, tylko wtedy czujemy, że zasługujemy, więc jeszcze więcej na siebie nakładamy, jeszcze bardziej potrzebujemy sobie udowodnić, czy właśnie odtwarzać to to, co zapisane w naszym ciele, żeby wykazać przed samą sobą. Nikt już od nas tego nie wymaga, ale ten program jeszcze trwa, więc my po prostu przed samą sobą nakładamy na siebie te różne obowiązki. Zrobimy 1000 rzeczy, jednej nie zrobimy i potrafimy się skrytykować za tą jedną, ale nie ucieszyć się na 1000. Takie mamy różne mechanizmy i to całe przeładowanie jest przetwarzane w naszym ciele i cały ten stres uderza na przykład. Stres uderza w trzy rodzaje tkanek: uderza w nasz układ limfatyczny, czyli układ odpornościowy, tutaj też dostaje, uderza w nadnercza, czyli układ hormonalny i uderza w wyściółkę jelit. I mamy takie trzy tematy, które są jakby mamy tam zaburzenia równowagi pracy tych przestrzeni, związane tylko i wyłącznie z tym, jak żyjemy.

I można powiedzieć, są takie uwarunkowania zewnętrzne. Taki jest świat, takie jest życie. Możemy tak sobie powiedzieć, ale teraz rozejrzyjmy się wokoło. Czy żyję życiem, takim jakim o jakim marzę? Czy ja to życie sobie deleguję na wakacje, czy na weekend, czy może wieczorem znajdę dla siebie czas? Tym wszystkim chodzi o to, że nasze ciało daje nam sygnały. Na początku to są takie sygnały właśnie zmęczenia, braku energii, czyli wykonamy wszystkie zadania, które sobie wyznaczyły, prac czy dla domu, czy dla dziecięce opiekowanie i wypełnianie zobowiązań jest zrobione i już nie mamy siły. Na jak sobie zobaczymy, jak kreujemy naszą rzeczywistość i co sobie powtarzamy w związku z tym? Może takie jest życie, że tak jest. No, takie są czasy, bardzo szybkie, nie ma kiedy. I przejście z taką informacją do codzienności, że my to przyjmujemy za właściwe.

I teraz, jeśli ja przychodzę do was z informacją, że może być inaczej i że jest jeden olejek, który nam przywróci równowagę w naszym ciele. Ja tutaj mówię o trybie życia, nawykach i tym, co stoi na drodze do naszego spokoju, czyli sami sobie stoimy na tej drodze. Ale to nie jest łatwe, żeby nagle coś zmienić w życiu. To jest bardzo trudne. Ale zaproszenie olejku Copaiba jest łatwe. Co się stanie, kiedy my ten olejek zaprosimy? I nie chodzi o to, że już mamy mieć te różne stany zapalne w ciele, żeby dopiero zaprosić olejek. On będzie działał na receptory w naszym ciele i doprowadzał do równowagi, bo to też robi. Ale my możemy zaprosić olejek z Copaiba do naszej codzienności i codziennie wieczorem dawać go sobie na przykład. Możemy sobie ten [Muzyka] olejek.

Co tu Magda mówi? "Najbardziej widzę, że nie zadbałam o siebie, kiedy zaczęłam być reaktywna na sytuacje, do których na co dzień podchodzę z uśmiechem, a tu nerw." Tak, super sobie obserwować właśnie, że ta frustracja, że nasz system będzie nam pokazywał. I to jest właśnie mowa też naszego ciała, jak reaguje na dane sytuacje. Super, ale to jest, wiesz, mistrzostwo świata, Magda, kiedy jesteś uważna na siebie i możesz to zobaczyć, nie? Bo wtedy jakby już tutaj wiesz, że stop, okej, i mogę działać, mogę coś zrobić. Więc zachęcam do tego, żeby wprowadzić do swojej codzienności olejek Copaiba, tylko dlatego, że on będzie działał na taką równowagę, czyli wszelkie napięcia, które zgromadzi w ciągu dnia, stresy, różne właśnie te bezdechy, takie wiecie, albo różne takie sytuacje nerwowe, nawet właśnie tą krytykę siebie, że ja podjęłam decyzję, że chcę żyć życiem na wyższym standardzie, że że zasługuję na lepsze, że zasługuję na wszystko, właśnie, że jakby podwyższamy, potem zagalopowałam się, nie odpoczęłam, nie dałam sobie nie wiem, regenerującego snu, nie poszłam na spacer i wchodzę do siebie, siadam na siebie z krytyką. Więc potrafimy sobie to robić.

I zmiany w życiu właśnie tak na poziomie mentalnym, to o tyle trudne, że właśnie wchodzi krytyka, a nie ma działania. Olejek Copaiba to jest działanie. Czyli na początku zaproś ten olejek i ja ci już mówię, co on robi, bo tak jak powiedział, że to całe przebodźcowanie, przeładowanie informacjami, obowiązkami, tym właśnie, że próbuję coś zmienić, ale w ogóle to nie idzie, to też jest presja na siebie. Olejek Copaiba działa na takiej zasadzie, jak olejek CBD, czyli olejek z konopi. Tam jest związek CBD, my tutaj mamy beta-kariofilen i one działa na te same receptory, na takie białkowe receptory i one rozmieszczone są w całym naszym ciele, odpowiadają za wszystkie, można powiedzieć, funkcje ciała fizycznego, za jedzenie, za sen, za trawienie, za pracę serca, oddech, po prostu wszystkie funkcje. A jak sobie zobaczymy, co właśnie to przebodźcowanie, co ten stres robi, czyli jakie partie naszego ciała, można powiedzieć, zajmuje, to olejek Copaiba wnosi coś takiego do ciała. Nasze ciało też potrafi to produkować, ale w momencie, kiedy jesteśmy w stresie, to ta praca jest zaburzona i odczytywanie, czy realnie nam coś zagraża, czy nie, jest zakłócony. Olejek Copaiba robi coś takiego, jak pogoda. Nasz organizm wie, co się dzieje i wie, czy założyć kalosze, czy wziąć parasol i tak dalej. Dokładnie o to tutaj chodzi.

Czyli mamy, bez względu na to, jakim jesteśmy stanie, czy czy jesteśmy właśnie bardzo rozwalone, czy jest bardzo dużo tego stresu i przeładowania, to kiedy zaprosimy olejek z Copaiba, to sczytywanie tego, co się dzieje, jest na poziomie, te funkcje poznawcze mają kontakt z rzeczywistością. Czyli tak, jeśli chodzi o jakąś depresję i lęk, to nagle nasze ciało nie ma, nie ma tej mapy lękowej już do odczytywania, dlatego, że widzi coś innego. Nie ma zagrożeń. Bardzo łatwo nasz układ nerwowy się wycisza i uspokaja. Ten olejek działa neuroprotekcyjnie, jak wycisza układ nerwowy, centralny układ nerwowy.

I teraz możemy sobie tym zadziałać na zasadzie doraźnej, czyli w momencie, kiedy czujesz, że po prostu zaraz eksplodujesz, weź ten olejek, przechyl butelkę na dłoń, rozetrzyj i weź kilka wdechów. Ja wiem, że do tego też potrzebne jest zatrzymanie, że czasami jesteśmy w takim miejscu, że najpierw eksplodujemy, eksplodowały, ale jeśli mamy na tyle uważności, przestrzeni, to weźmy sobie ten olejek i właśnie doraźnie weźmy wdechy. Poczujesz, jak szybko uspokaja się, jak po prostu schodzimy na na takie tony już nie, nie tej takiej mocnej aktywności pobudzenia neuronalnego, tylko właśnie przychodzi takie uspokojenie, które nie jest kamuflażem, nie jest zakrywaniem czegokolwiek, nie jest odwracaniem uwagi, tylko jest faktycznym wyciszeniem układu nerwowego, uspokojenie.

Natomiast, jeśli będziesz sobie robić to codziennie, możesz codziennie wdychać ten olejek, chociaż ja kropię kroplę pod język i do tego też zachęcam, dlatego, że przez ślinianki do układu krwionośnego, potem rozprowadzany po całym organizmie jest olejek i trafia do każdej komórki i właśnie do układu nerwowego. I dla mnie to jest jakby ten sposób, który ja stosuję, ale ty możesz go wdychać, możesz w smarowy wać barki, kark, możesz smarować w stopy, po prostu możesz dawać do dyfuzora. Co ci to zrobi długofalowo? To jest olbrzymie wsparcie twojego centralnego układu nerwowego. Po jakimś czasie, myślę, że po miesiącu na 100% już zobaczysz, jak zupełnie inaczej reagujesz na różne sytuacje, na różne stresory, na rzeczy, które cię triggerują. W czasach pokoju budujesz zasoby. To jest niesamowite, dlatego, że my bardzo często chcemy to wprowadzić w życie, czytamy świetną literaturę i ja też tak się przyglądam tym różnym hasłom, cytatom, po prostu zrób miejsce na nowe, odpuść sobie. To jest trudne. To jest trudne, żeby tak z biegu po prostu to wprowadzić i nagle zmienić cały mindset i po prostu wszystko, bo tak naprawdę, żebyśmy to poczuły, to potrzebuję przejść przez ciało.

Co jest wspaniałe w olejkach, to że one pracują z naszym ciałem fizycznym, że nasze ciało sczytuje je na takim poziomie, na którym to ciało właśnie jest. Tutaj jakieś fajne zdanie i chciałam wam przeczytać, ale pewnie już to przegadałam. No właśnie, tak. Czyli to jest wspaniałe właśnie też w olejkach, że my mamy jakieś przekonanie na swój temat, stworzyliśmy też tożsamość. Tożsamość jest zbudowana w miejscu, w którym się rodzisz, ocz, to jest po prostu kraj, religia, rodzina, wszystko po prostu jest budowana tożsamość, szkoła i tak dalej, więc to jest z nami, idzie z nami. My potem tą swoją świadomością pewne rzeczy rozbrajamy. I wiecie co? Olejek nie pracuje z naszą tożsamością. Olejek pracuje z tym, masz sobie i kim naprawdę jesteś. Więc to jest naprawdę praca na niesamowitym poziomie, niemierzalna, a jednocześnie niesamowita.

Ja cały czas mówię o układzie nerwowym. Jest Magda, znam osobę, która łączyła Copaiba z bergamotką w kapsułkach. Dzięki temu mogła zrezygnować z syntetycznych środków na bardzo obniżony nastrój. WOW! No właśnie, to jest. Ja też jakby nie wchodzę tutaj jakby w kompetencje lekarzy, ale widzę niesamowite działanie, jak układ nerwowy czerpie z tego. A jednocześnie, no właśnie, tutaj nie mówimy o leczeniu, a ja mam doświadczenie takie w swoim domu, gdzie mieliśmy zdiagnozowaną padaczkę dziecięcą i z pomocą pewnej też doktor zeszliśmy z psychotropów, wprowadzając Copaiba, schodziliśmy, zwiększyliśmy ilość Copaiba, by po prostu organizm nie miał szoku, że tam właśnie coś się wydarza i to po prostu poszło tak gładko, nie było żadnych wstrząsów. Jednocześnie nie mamy już padaczki. Więc ja nie mówię tutaj jakby o leczeniu, tylko mówię o mega wielkim wsparciu.

I nie musimy właśnie mieć tych, jakby sięgając po Copaiba, nie musisz mieć stanów zapalnych, bo to jest olejek, który będzie działał na właśnie różne układy. Zaraz o tym też powiem. Natomiast to jest jakby nasza profilaktyka, self-care, zadbanie o siebie, kiedy my już mentalnie wiemy o co chodzi, ale nie potrafimy jeszcze jakby wejść w działanie. Czy jest wiedzenie, ale nie po prostu nie wiemy, tutaj nie wychodzi nam, bo jednak ta tożsamość jest, te nawyki, przekonania i tak dalej. To jest bardzo trudne, żeby po prostu tak o sobie w to wejść i żeby nasze ciało puściło. Copaiba, nasze ciało naprawdę będzie się czuło, że może puścić. A tym bardziej, że Copaiba, jeśli patrzymy też na takie tematy emocjonalne, to rozpuszcza poczucie winy, rozpuszcza też wstyd, a to są jakby takie dwa główne punkty, które powodują, że my reagujemy na sytuacje w świecie, odbieramy różne nasze reakcje w ogóle na sytuacje są też zaburzone, bo poczucie winy i wstyd są bardzo ciężkie i tam w tym wszystkim chowa się lęk, wykluczenie i tak dalej. Więc rozpuszcza ona potężne blokady w naszym ciele. No i to rozluźnienie i podniesiony nastrój też przychodzi.

Ale tak jak mówiłam, te te stresory, obciążenie i tak dalej uderza w różne tkanki, a Copaiba działa na receptory w naszym ciele. One się nazywają CB2 i one są rozmieszczone w różnych punktach, między innymi właśnie w okolicy głowy, mamy serce, przewód pokarmowy. Więc tak jak patrzymy, to mamy zaopiekowany układ sercowo-naczyniowy, a tutaj to przeciążenie i to, że mamy na przykład, tak jak mówię, że większość tematów zdrowotnych naprawdę ma połączenie z tym, co my o sobie myślimy i jak przeżywamy nasz dzień, albo na przykład naszą godzinę, potem dzień, tydzień, miesiąc i tak dalej, co tam za sobą ciągniemy i w co się angażujemy, czemu dajemy energię i czy my w tym wszystkim widzimy siebie. Więc Copaiba opiekuje bardzo nasze serce, ale też nasz przewód pokarmowy. Czyli Copaiba też jest świetnym olejkiem, kiedy mamy różne stany zapalne na poziomie jelit, kiedy mamy też nieszczelne jelita, kiedy jest dna moczanowa albo jakieś takie tematy, naprawdę mocno stany zapalne, Copaiba będzie tutaj bardzo opiekować, dlatego, że właśnie organizm będzie się regenerował, że te receptory będą dostawać właściwą odpowiedź, właściwą reakcję organizmu.

Na to czekałaś na ten moment, żeby coś zbliżyło do Copaiba? Tak, jestem przyzwyczajona do natychmiastowego działania. Kadzidłowiec jakoś nie ciągnęło mnie do Copaiba. Bingo! Poczucie żalu i wstydu. Dokładnie tak. Natomiast fajnie tutaj sobie przywołać kadzidłowiec, dlatego, że kadzidłowiec jest potężny, regenerujący, przeciwzapalny. Olejki są dwa różne olejki i mają różne związki w sobie i świetne po prostu połączenie tych dwóch olejków daje nam szeroki wachlarz, natomiast jeden drugiego nie zastąpi, także pracują na innych poziomach. Kadzidło to jest olejek, który wspiera regenerację komórek, czyli jeśli komórki mają, można powiedzieć, podziały komórkowe, jest jakiś taki program choroby, to związki zawarte w kadzidłowca prawidłowe podziały komórkowe i organizm wraca do pewnych prawidłowości. I kadzidło świetnie też opiekuje układ oddechowy, ale tutaj też Copaiba też świetnie stawy. Kadzidło również, więc to są różne związki, działają przeciwzapalnie, ale na innej zasadzie. Kiedy my je ze sobą połączymy, to będzie potężne wsparcie dla naszego organizmu.

Copaiba jest bardzo neuroprotekcyjne, kadzidło również, natomiast Copaiba działa na trochę innej zasadzie, właśnie na tej zasadzie, jak nasz organizm zarządza procesami w organizmie. To jest troszeczkę inaczej, niż tutaj podziały komórkowe. Więc Copaiba będzie wspierać nawet naszą wątrobę, będzie wspierać właśnie też przeciwbólowo. A to działanie przeciwbólowe wynika z tego działania przeciwzapalnego. Natomiast bóle w naszym ciele nie wy, nie zawsze biorą się z chorób, nie zawsze biorą się z toksyn w naszym ciele. Czasami bóle w naszym ciele są na poziomie właśnie ucisku jakichś nerwów. W momencie, kiedy my jesteśmy mocno napięci i nie nie rejestrujemy tego napięcia, w ogóle tego nie czujemy, bo jesteśmy odcięci od czucia ciała i czujemy tylko naprawdę takie mocne bóle, a te zwykłe, takie delikatne sygnały z ciała totalnie są przez nas nie odbierane. No to tutaj smarow Copaiba będę codziennie w stopy, czy właśnie wdychając, czy smarując kark, ona będzie docierać do miejsc, których jest teraz potrzeba i my zupełnie możemy nawet nie wiedzieć, w którym miejscu jest ta potrzeba i czy to będzie właśnie rozluźnienie mięśni, bo one są napięte, bo tak jak mówię, Copaiba to jest olejek, który przywraca homeostazę w organizmie, czyli taki stan równowagi.

To jest stan naturalny, natomiast przez tryb sposobu myślenia, przez wybory, jakich dokonujemy, czyli nawet wtedy, kiedy zgadzamy się na coś, co nam nie służy, bardzo często właśnie to jest zgoda na to, żeby zadbać o kogoś najpierw, a potem zobaczyć siebie. To jest też takie wyparcie tego, że wyparcie swoich emocji, nie zgadzamy się na to, żeby czuć złość, nie przyjmujemy takiej wersji siebie, nie przyjmujemy zazdrości, bo to jest niepożądane. To wynika wiecie też z naszych przekonań, z tego, jak jesteśmy wychowani. Także spokojnie, w ogóle się za to nie krytykujemy. Natomiast Copaiba nam bardzo ułatwi wyrównanie poziomu hormonów, zaopiekuje nasze nadnercza też, dlatego, że tam też jest duże uderzenie, jeśli chodzi tutaj o przeładowanie, o przebodźcowanie i o duży stres. Copaiba też poziom kortyzolu. Także to zobaczę, co jeszcze, bo można powiedzieć, że tego jest bardzo dużo.

A jeszcze jest, wiecie co, bardzo ważna sprawa, bo Copaiba też świetnie opiekuje naszą skórę, czyli nawet jeśli nie chcesz smarować olejkiem pod stóp, czy tam wdychać z dłoni, to możesz zaprosić do kremu do swojej twarzy, żeby właśnie zaopiekować skórę, żeby sobie wprowadzić właśnie tą taką luksusową pielęgnację, można powiedzieć, dlatego, że ona zadziała regeneracyjnie, przeciwstarzeniowo, nie wiem, tam po prostu te wszystkie zmiany skórne też zlikwiduje, dlatego, że działa przeciwzapalnie. A i tak olejek wniknie głębiej i będzie pracował z twoim układem, będzie obniżał poziom kortyzolu, będzie gasił stany zapalne, zaopiekuje twoje jelita, układ sercowo-naczyniowy i będzie działać neuroprotekcyjnie.

Co się dzieje, kiedy mamy na przykład właśnie takie stany depresyjne, stany lękowe? Jak to się dzieje, że w ogóle ten olejek może, może nie wiem, zmniejszyć lęk? No to tak jak mówiłam na początku, lęk często wiąże się z tym, że mierzymy się z czymś, czego teraz nie ma, ale my doświadczyliśmy jakieś sytuacje traumatyczne, więc coś spowodowało, że to w nas ożyło, nie? Jakiś trigger się pojawił i i my z powrotem weszliśmy w ten stan i wchodzimy po prostu, nie da się tutaj z tego wyjść. Natomiast Copaiba przez to właśnie, że działa na te receptory, które odbierają, co się dzieje w rzeczywistości, tak faktycznie pomoże naszemu systemowi, jakby uspokoi to pobudzenie neuronalne. Także tam się wydarzy to wyciszenie, uspokojenie. Szybko wrócimy do siebie. Kiedy to będzie w naszym regularnym używaniu? Jeśli my będziemy sobie dawać tą Copaiba codziennie, to te stany będą się pojawiać coraz rzadziej, będą trwać coraz krócej i my też będziemy mieć na tyle uważność, żeby móc właśnie, kiedy czujemy, że to się dzieje, żeby dać sobie to, nawet właśnie w trakcie. Będziemy już w stanie nawet coś takiego osiągnąć, a potem się okaże, że zupełnie, zupełnie nasze życie się zmieniło i tych stanów już nie ma.

Natomiast, jeśli uda nam się zaopiekować na tyle nasz układ nerwowy, żeby właśnie nie było już takich skoków, to nie rezygnujmy z korzystania z Copaiba. I ja nie mówię, że mamy do końca życia ją brać, po prostu sobie sprawdzajmy, ale kiedy poczujemy się już lepiej, to możemy na przykład zmniejszyć ilość, możemy nie, nie wiem, nie stosować codziennie, możemy sobie robić takie 10-dniowe przerwy, potem wracać na 10 dni, 10 dni znowu, tak, żebyśmy po prostu wspierały ten układ nerwowy. Z drugiej strony, olejki eteryczne nie uzależniają i to też nie jest tak, że nasz organizm stale ich potrzebuje. Możesz poczuć w pewnym momencie, że ty już tego olejku nie potrzebujesz i będziesz to czuła z ciała i będziesz pomijać ten olejek. Natomiast na początku, wymyśl strategię dla siebie, żeby go jednak nie omijać, bo ja też tak patrzę na siebie, że są olejki bardzo mi służą, ale ja w tym całym moim szybkim tempie pomijam pewne rzeczy, więc ja sobie stawiam olejek tam, gdzie wiem, że na pewno go użyję. Czyli jeśli co rano smaruję stopy na przykład olejkiem Balance, to on jest przy łóżku. Jeśli piję wodę z olejkiem z cytryny, to on jest w kuchni. Więc na początku, żeby ta rutyna się wydarzyła, zaproś olejek tam, żeby stał tam, gdzie ty na pewno jesteś na dłużej. Sek i będziesz mogła nałożyć sobie go na ciało, czy właśnie powychodzić. To zostaje na koniec.

Więc mając świadomość tego, że dopiero zapraszasz olejki do swojego, można powiedzieć, przepełnionego, przeładowanego różnymi, nawet fantastycznymi rzeczami życia, to wymyśl strategię na siebie, aby ten olejek jednak się wydarzył i żeby był, bo ja ci gwarantuję, że wprowadzi on nową jakość do twojego życia i wyciszy twój układ nerwowy i [Muzyka] wesprze wszystkie układy, aby one działały prawidłowo, bo niestety, właśnie tak jest, że nasz tryb życia zaburza prawidłową pracę i zaburza równowagę. I to nie chodzi o to, bo ja tutaj nie mówię o leczeniu, tylko o takim zwyczajnym wsparciu. Wiecie co, co to zwyczajne wsparcie może zrobić, że te różne choroby, te stany zapalne po prostu nie będą się wydarzać. One wcale nie muszą się wydarzać. I to nie jest powiedziane, że że starość jest jakaś szara. Że ja w wieku 35 lat, teraz mam 42, czułam się dużo gorzej i miałam dużo mniej energii niż teraz. Także jest gigantyczna różnica dla mnie, a jednocześnie jest mi bardzo łatwo taki stan osiągać.

Także, jeśli macie jakieś pytania, to zapraszam. Może chciałyście jednym olejkiem? Bo tak sobie teraz pomyślałam, że skupiłam się na Copaiba, ale jest to olejek potężny i uważam, że warto, warto go do siebie zaprosić. A słuchajcie, co w tym miesiącu się dzieje? W tym miesiącu doTERRA dała nam taką promocję, w której tą Copaiba możemy mieć gratis. Zakładając konto w doTERRA, możesz dostać Copaiba i taką maść przeciwbólową. Kupując domową apteczkę, te dwa produkty otrzymujesz gratis. Dodatkowo, biorąc udział na przykład w tym wydarzeniu i zakładając konto, możesz dostać jeszcze dwa dodatkowe olejki: dziką pomarańczę i olejek uziemiający Balance. Także, jeśli nie masz jeszcze konta i słyszysz to teraz, to zgłoś się do osoby, która cię tutaj zaprosiła, jeśli chciałabyś właśnie chciałabyś mieć te olejki. To ja po prostu bardzo polecam, serca polecam. Oferta jest niesamowicie bogata i obfita, a olejek przynosi korzyści długofalowe, długoterminowe i no, bardzo warto zadbać o siebie i właśnie o takie zwykłe, codzienne. Tak jak nie wiem, po prostu myjemy zęby, czeszemy włosy, to możemy pochać Copaiba i ten system będzie się wyciszał, będzie uspokajał, będzie wracał do równowagi i nasze reakcje na rzeczywistość będą inne niż w tym trybie takim awaryjnym.

A jednocześnie warto też mieć na uwadze, że nasze ciało potrafi samo się uzdrawiać, tylko potrzebuje odpowiednich warunków, potrzebuje tej równowagi, żeby procesy w ciele mogły się wydarzać. Więc tutaj tadam, zapraszam. Tak. A jeśli macie właśnie pytanie, to jeszcze chwilkę poczekam, może was, może coś jest niejasne, a może właśnie coś więcej chcecie na ten temat. Zawsze też po tym webinarze można można też się odezwać, więc ja chętnie odpowiem na pytania. Natomiast teraz już wam bardzo dziękuję i do zobaczenia.