Transcription
Sposób, w jaki ludzie konsumują treści, jest radykalnie inny. Subskrybenci mają znaczenie, obserwujący mają znaczenie, ale nie jest to kluczowy element sukcesu. Caleb Rston, jest strategiem marki stojącym za Garym Vaynerchukiem, Alexem Herozi, i pomógł zbudować marki, które przez lata zgromadziły ponad 30 milionów obserwujących. Jeśli jesteś samodzielnym twórcą, argumentowałbym, że największe zyski osiągniesz nie próbując być wszechobecnym, ale dominując na jednej platformie. Więc wybierz jedną. Nie wierzę już, że każdy powinien tworzyć treści. To jest pułapka, w którą wpada wiele osób w przestrzeni przedsiębiorczości. Każdy powinien zacząć od ramowego podejścia do podróży marki. To cztery bardzo proste pytania. Pierwsze pytanie, moim dzisiejszym gościem jest Caleb Rston, strateg marki, który współpracował z Garym Vaynerchukiem i Alexem Hermoszi. I właśnie rozwinął swój kanał na YouTube z 1000 do ponad 37 000 subskrybentów w ciągu kilku krótkich miesięcy. A w tym odcinku ujawni prostą strategię, która również zwiększyła jego listę mailingową o ponad 20 000 subskrybentów, którą każdy może ukraść. A dziś w podcaście Fake Media będziemy analizować dokładny podręcznik budowania marki, który działa obecnie. Ramy, strategie i zmiany w sposobie myślenia, które pomagają twórcom szybciej się rozwijać, a właścicielom firm i przedsiębiorcom wyróżniać się na zatłoczonych rynkach i budować coś, co trwa. Caleb Rston, witamy w programie. Dzięki, że mnie zaprosiliście. To jest szalony moment. Tak, jestem podekscytowany. I naprawdę zrobimy dwie części i zagłębimy się w historię, ponieważ znamy się od prawie 20 lat. Tak. Co jest szalone. I jestem podekscytowany, że mogę się w to zagłębić. Ale przejdźmy do taktyki i zacznijmy od tego, co faktycznie zmieniło się w mediach społecznościowych w ciągu ostatnich 12 do 18 miesięcy, czego większość ludzi jeszcze nie zauważyła. Myślę, że zmieniła się większość rzeczy. Myślę, że sposób, w jaki ludzie konsumują treści, jest radykalnie inny. Myślę, że ty i ja jesteśmy w tej grze od bardzo dawna. I przez większość czasu, kiedy byliśmy w tym, to było tak, że śledziłem twórcę, którego bardzo lubię, więc konsumuję jego treści, ponieważ kliknąłem "obserwuj" i pojawia się to w moim kanale. I dużo o tym ostatnio mówiłeś. Myślę, że właśnie przesłaliście filmik innego dnia, w którym mówiliście, że Gary zmienia sposób, w jaki o tym mówi, z mediów społecznościowych na media zainteresowań. I myślę, że to jest największa zmiana, która zaszła. I myślę, że wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że subskrybenci mają znaczenie, obserwujący mają znaczenie. Każdy, kto twierdzi inaczej, po prostu próbuje zdobyć twoje kliknięcia. To ma znaczenie, ale nie jest to kluczowy element sukcesu. Kiedyś, kiedy dorastaliśmy, pamiętam kanał YouTube Seana Thinks, jak to zajęło trochę czasu, żeby na początku odnieść sukces, a teraz jest tak, że możesz odnieść sukces w dowolnym momencie. Więc myślę, że nacisk na twoją preprodukcję musi się zmienić, ponieważ znacznie mniej, nie zniknął, ale znacznie mniej chodzi o indywidualnego twórcę i sposób, w jaki się komunikujesz, ale także o twoje pomysły i myśli, które komunikujesz. I tak, twój pomysł w mojej opinii staje się znacznie ważniejszy w świecie, w którym platformy społecznościowe służą treściom opartym na zainteresowaniach, a nie na obserwujących. Czy możesz podać przykład tego, jak ludzie widzą, jak to dzieje się w ich kanałach, ale co to oznacza i jak to się objawia namacalnie w tych pionowych filmach lub nawet długich filmach, które się pojawiają? Dlaczego to się dzieje? To się dzieje po prostu dlatego, że oglądasz więcej tych treści. Więc każdy, kto narzeka na swój kanał, na przykład, powodem, dla którego twój kanał jest taki, jaki jest, jest to, że angażujesz się w te treści. Dla nas wszystkich, którzy stale widzimy pandy i goryle vlogujące w naszym kanale, to dlatego, że angażujemy się w te treści. I myślę, że to jest bardzo prosta rzecz. Instagram, Tik Tok, YouTube, wszystkie te platformy, ich głównym celem jest utrzymanie cię na platformie. I tak, zdali sobie sprawę, że jeśli będę serwować wszelkiego rodzaju treści od wszelkiego rodzaju twórców wokół tych jednego lub dwóch zainteresowań, które mają, zostaną znacznie dłużej, niż gdybyśmy opierali się tylko na tym, co subskrybowali lub obserwowali. Ponieważ nie wiem, czy pamiętasz, ale na przykład, a ja nie spotkałem się z tym w moim kanale od dawna. Kiedyś przewijałeś i dochodziłeś do punktu, w którym było napisane: "Dobra, wszystko obejrzałeś". Nie ma nic więcej. Tak. Nie miałem tego od dawna. Tak. To już nie jest możliwe. Jest nieskończona ilość treści i nieskończona pętla zainteresowań. Dobrze. Więc jeśli chodzi o termin "najlepsze praktyki", zabawne jest to, że jeśli ktoś tworzy treści od jakiegoś czasu, może mieć wytatuowane w swoim umyśle, jakie są najlepsze praktyki. Czasami te rzeczy mogą być ogromnymi mitami, które nigdy nie działały lub są już nieaktualne. Wiesz, jednym z tych mitów na YouTube jest to, że musisz zmienić nazwę pliku wideo, który przesyłasz, dodając słowa kluczowe. Zapomniałem o tym. To miało podkreślić twój tytuł, aby pomóc twojemu filmowi w rankingu. I może dekadę temu był to sygnał metadanych dla YouTube. Ale to jest tak przestarzały i nieprawdziwy mit. Jestem ciekawy, jaka jest najlepsza praktyka, o której słyszysz, że ludzie ciągle mówią, a która po prostu już nie jest prawdziwa? Jest ich wiele. I coś, co od razu przyszło mi do głowy, gdy to powiedziałeś, to to, że w momencie, gdy ludzie mówią, że to najlepsza praktyka, jest prawdopodobnie za późno. To jest trochę jak w momencie, gdy wszyscy mówią: "To jest naprawdę dobra inwestycja". Prawdopodobnie już nie jest to dobra inwestycja. Wiesz, kiedy wszyscy wiedzieli, że nieruchomości w Kalifornii są bardzo cenne, było już za późno, wiesz, i tak myślę, że przede wszystkim, jeśli to słyszysz, oznacza to, że prawdopodobnie masz małe okno, w którym możesz to wykorzystać. Ale mówimy o taktykach, i myślę, że są one bardzo ważne, ale one stale ewoluują. I nie wierzę, że są one największymi dźwigniami twojego wzrostu. Myślę, że mamy teraz mnóstwo twórców, którzy podają te wszystkie małe triki, i to są te małe rzeczy, które robisz, które nie poruszą igły tak, jak naprawdę chcesz. Myślę, że ludzie nie zdają sobie sprawy, że marki, które naprawdę się wyróżniają w przestrzeni edukacyjnej, w szczególności, nie wyróżniają się dzięki swoim tytułom, miniaturkom, haczykom. Wyróżniają się, ponieważ mają fundamentalnie inny światopogląd na swoją branżę niż ich odpowiednicy. I dlatego ich treści działają. Ich treści będą działać. Dlatego wyróżniają się już na początku, zanim jeszcze mają zespół, który dobrze pakuje ich treści, ponieważ nie chodzi o małe taktyki. Są świetne. Są niesamowite. I jeśli nie jesteś bardzo interesujący, to tam musisz zacząć. Ale bardzo szybko musisz dowiedzieć się, co wierzysz inaczej niż większość ludzi, prawda? Jak Gary, oboje uczyliśmy się od Gary'ego i on pojawił się na scenie w świecie, w którym większość firm, a to szokujące dla większości ludzi słuchających, ponieważ tego nie pamiętają. Fortune 500 i 100 wydawały wszystkie swoje pieniądze na telewizję, gazety i billboardy, ulotki, wcale nie na media społecznościowe. I pojawił się na scenie i powiedział: "Hej, jest ta szalona rzecz zwana Facebookiem. Myślę, że to będzie duża sprawa." I miał rację. Ale powodem, dla którego się przebił, nie było sposób pakowania jego treści ani jego haczyki. To był jego fundamentalnie inny światopogląd niż wszystkich innych. A potem optymalizował od tego. Czy możesz podać konkretny przykład w obecnym świecie marki lub marki osobistej, której światopogląd przebija się przez szum? Kolejnym świetnym przykładem jest Cody Sanchez. Około 2020 roku byliśmy u szczytu, naprawdę powiedziałbym od 2018 do teraz, byliśmy u szczytu tego, że jedynym sposobem na wzbogacenie się jest bycie założycielem firmy technologicznej. To było to. Tak. Wszyscy mówili: "Mam Ubera od pustego, Facebooka od czegokolwiek, prawda? Jak Airbnb od tego i tamtego." A Cody pojawił się na scenie i powiedział: "Hej, jest coś takiego jak szalona rzecz. Możesz się wzbogacić, będąc hydraulikiem. Nudne biznesy. Dokładnie. Zupełnie inaczej niż to, co mówili wszyscy inni na rynku. I to nie było, naprawdę nie wierzę, że to były jej filmy ogólnie. To były filmy powtarzające w kółko ten fundamentalnie inny światopogląd. Tak. To było dla mnie niedawne odkrycie. I brzmi to tak oczywisto, ale robię to od prawie 17 lat. I uderzyło mnie to innego dnia, ponieważ patrzyłem na naszych klientów, klientów, którzy uzyskują najlepsze wyniki, i klientów, którzy uzyskują dobre wyniki, ale nie tak dobre, jakbym chciał. I zdałem sobie sprawę, że ci, którzy nie uzyskują tak dobrych wyników, to nie dlatego, że nie robią właściwych rzeczy, ale dlatego, że nie zidentyfikowaliśmy ich światopoglądu, który różni się od ich rówieśników. To właśnie przebije się przez wszystko inne. Jak ja nie jestem najbardziej elokwentną osobą. Zdecydowanie nie jestem najlepszym wyglądem. Nie ma powodu, żeby oglądać moje treści. Prawda. Nie tytułujemy i nie pakujemy naszych treści na YouTube z myślą o tradycyjnych najlepszych praktykach. Robimy dokładnie odwrotnie. Nie gramy w grę posiadania, wiesz, umieściłem darmowy kurs na YouTube trwający 6 godzin i 22 minuty. Wszyscy moi kumple z YouTube'a mówią: "To 13 filmów, bracie." Prawda. Robimy wszystko wbrew. Ale powodem, dla którego myślę, że to rezonuje, jest to, że pojawiam się na scenie w świecie, w którym większość ludzi w mojej przestrzeni mówi jedno. Ja mówię coś fundamentalnie innego. Tak. Więc siła posiadania prawdziwego kontrariańskiego podejścia. Kilka wyzwań. Co byś powiedział, ponieważ Cody ma ten światopogląd, ale co powiedziałbyś osobie, która mówi: "Cóż, nie mam wyglądu ani nie mam wibracji." Ponieważ patrzysz na kogoś takiego jak Cody i ludzie wymyślają wymówki. Mówisz: "OK, atrakcyjna kobieta, dobra komunikacja, dobrze ubrana, dobrze zapakowana." Tak. To jest zaleta. Mhm. Myślę, że to, co bym, interesujące, podzielę się, nie jestem osobą od filozofii życiowej i nikt nie powinien brać ode mnie porad życiowych, ale moja filozofia życiowa jest taka i odkryłem to bardzo wcześnie, ponieważ mam wiele wad. Wiele osób prawdopodobnie zakłada inaczej, ale mam swoje wady. Tak. I szybko nauczyłem się, że w jiu-jitsu jest takie powiedzenie: "Ty walczysz, potem ja walczę." Ty walczysz, potem ja walczę. Cokolwiek mi dasz, wykorzystam jako moją przewagę. Cokolwiek zidentyfikujesz teraz jako swoją wadę, może być tym, na czym się oprzesz jako swojej największej przewagi. Mój ogromny, brutalny poziom niepewności związany z byciem przed kamerą w tej chwili, tak. Zdecydowałem się na to i tworzyć treści. Podzielę się tym ze wszystkimi i będę bardzo, jak zawsze, kiedy filmujemy i czuję, że wyglądam grubo na kamerze, bum, nazwiemy to. Tak. Prawda? Jak oprę się na tym, co może być dla mnie wadą, i zamienię to w moją największą zaletę. I jedną z rzeczy, które zaczynamy zauważać, jest to, że ludzie rezonują nie tylko z treściami, które publikujemy, ale także, i to brzmi tak dziwnie, gdy mówię o sobie, więc proszę, słuchajcie tego z pokorą, ale rezonują ze mną, człowiekiem. Całkowicie. Jako dobry człowiek, z którym mogą się utożsamić. Tak. I komentarz, który dostaję teraz dużo, to dostępność i możliwość utożsamiania się. I myślę, że to dlatego, że opieram się na tym, co można postrzegać jako wadę. Więc, chcę przeanalizować branding osobisty, ale myślę, że to wchodzi w niektóre z tych niuansów. Numer jeden, mówisz, że nie jestem najlepszym wyglądem. I nie zgadzam się. Myślę, że jesteś niezwykle przystojnym mężczyzną. Ale też myślę, że masz wibracje. Masz wygląd. Jak ważne jest to? Jest autentyczne dla ciebie. Znam cię od dawna. Nie wymyśliłeś tego, gdy zacząłeś pojawiać się na kamerze. To nie był etap, mamo. Noszę Bantes, odkąd pamiętam. Vanties, tatuaże, twoja miłość do kultury motocyklowej, wszystkie te różne rzeczy. Twoja miłość do heavy metalu. Ale to faktycznie pomaga, to się łączy. Więc niektórzy ludzie, co byś powiedział osobie, która może, zgaduję, że mój punkt jest taki, że Cody jest obiekcją i wymówką, którą ktoś mógłby podać, która jest po prostu atrakcyjną kobietą, która ma przewagę w mediach społecznościowych. Nie ma wątpliwości. Ale wtedy ty Tak. Ale oni też mają znacznie trudniej niż ja. Argumentowałbym, że wszyscy tak mówią. Tak. Ale tak widzą wszyscy. Dlaczego umarłbyś na tym wzgórzu? Ponieważ, wiesz, rodzaj komentarzy, które dostajesz jako kobieta, a jako mężczyzna. Nie zrobiłam makijażu przed tym i nikt tego nie wspomni. Tak. Wiesz, jak nie mogłam dotrzeć do salonu fryzjerskiego od 3 tygodni, więc moja broda wygląda trochę zaniedbanie. Tak. Nie obchodzi mnie to. Prawda? Całkowicie inaczej jako kobieta, prawda? Ze względu na sposób, w jaki społeczeństwo wchodzi w interakcje z kobietami publicznie i komentarze, które są tam umieszczane. Więc, i mówię to, ponieważ jest tak, że jest założenie publiczne, że jest to dla niej łatwiejsze. Tak. Ale, i nie jestem z tyłu, nie wiem. Ale mogę coś założyć. Więc, więc masz wibracje. Masz swoją własną rzecz. Jest unikalna i faktycznie masz wyróżniający się wygląd, jak tam, i zgaduję, że tak, masz wyróżniający się wygląd, czy to pomaga w budowaniu marki osobistej. Co byś powiedział? Ktoś słucha tego teraz. Pracuje w Microsoft. Nosi, wiesz, niebieską koszulę z guzikami, codziennie i to jest po prostu taki strój, i oni mówią: "OK, jestem panem przeciętność." Jak oni budują markę osobistą? Założę się, że pan przeciętność lub pani przeciętność ma jakieś sekretne obsesje, których po prostu nie czuje się pewnie, ujawniając z jakiegokolwiek powodu. Możemy o tym porozmawiać innego dnia, prawdopodobnie z powodu moich niepewności. Ujawniam wszystkie moje pasje. I tak, nie ukrywam faktu, że jestem zafascynowany Harley-Davidsonami. Czy to odstrasza niektórych ludzi? Jasne, że tak. Jak dużo o tym mówię. Metal na pewno odstrasza ludzi. Jak argumentowałbym, że rzeczy, które naprawdę mnie interesują, są w rzeczywistości dość polaryzujące dla przeciętnego człowieka. Myślę, że unikalną częścią jest połączenie ich w jednej postaci. Więc myślę, że dla ludzi słuchających, ważną rzeczą jest to, jakie są rzeczy, metal nie ma nic wspólnego ze strategią treści lub marką. Nie tworzę celowo, zgodnie z twoim punktem, gdzie myślę, że zmierzasz. Jak nie tworzę celowo wizerunku, który moim zdaniem będzie lepszy dla, jestem po prostu autentycznie sobą. I tak, Gary tak samo w świecie, w którym wszyscy biznesmeni i bizneswoman publicznie nosili garnitury, wychodzi w bluzie z kapturem i czapce i [ __ ] prawda? I faktycznie argumentowałbym, że jeśli teraz zajmujesz się biznesem, sposób na wyróżnienie się to ubieranie się. Wiele osób śledziło Gary'ego i chciało wyglądać swobodnie i tak dalej. Tak, ale myślę, że zasada jest taka, że nie ma znaczenia, jak wygląda, ponieważ jest to tak świetne odzwierciedlenie tego, kim jesteś. I im bardziej wizualnie to ujawniasz, tym łatwiej jest odbiorcom zidentyfikować rzeczy, z którymi mogą się połączyć lub nie. To mocne. Myślę, że wrócimy do niektórych z tych wskazówek dotyczących budowania marki osobistej. Ale jeśli właściciel firmy przyszedłby do ciebie dzisiaj i powiedział: "Chcę rozwijać moją markę online." Co byś im powiedział? Czego już byś im nie powiedział? Że w 100% powinieneś tworzyć treści. Nie wierzę już, że każdy powinien tworzyć treści. Miałem okazję w ciągu ostatnich kilku lat spotkać wielu właścicieli firm, którzy zbudowali bardzo udane firmy i nigdy w życiu nie założyli konta w mediach społecznościowych. Całkowicie. I myślę, że to świetnie. Myślę, że coś, co Gary zapytał mnie, kiedy zastanawiałem się, czy zacząć tworzyć treści. I wiesz, jestem niewiarygodnie błogosławiony, że mogę mu czasami zadawać te pytania. A jego odpowiedź była dla mnie dziwna. Nie spodziewałem się tego. Zasadniczo powiedział: "Upewnij się, że tego właśnie chcesz i że to pasuje do życia, które chcesz, do biznesu, który chcesz, wszystkiego tego." A ja na to: "O mój Boże." Od człowieka, który mówi wszystkim, żeby tworzyli, po prostu myślałeś, że powie: "Bracie, idź na całość, człowieku. Publikuj, wiesz, ale to nie była jego odpowiedź." Tak. I to sprawiło, że usiadłem i pomyślałem: "O tak. Są sposoby, w jakie mógłbym rozbudować moją firmę konsultingową tak, jak chcę, i nigdy nie tworzyć treści. Ale dla mnie, zdecydowałem, że wpływ, który chciałem mieć na ludzi, którzy wiedzą, że nigdy z nami nie będą współpracować, nie będzie wtedy istniał. I to jest coś, wokół czego mam ambicje od jakiegoś czasu. I dlatego właśnie to wybrałem. Ale to prawdopodobnie byłaby ta rzecz, którą usiadłbym z właścicielem firmy i naprawdę dowiedziałbym się, dlaczego to robisz? Jaki jest cel? Jakie są dwa pytania, które byś zadał? Więc ktoś słucha tego, ponieważ ludzie słuchający tego już tworzą treści. Chcą poznać twoje wskazówki i ramy, a my do nich przejdziemy. Inni są niezdecydowani. Słuchali podcastu Think Media. Może są tu nowi i próbują zbadać, czy chcą zacząć. Więc to jest świetne pytanie. I interesujące jest to, że jestem ciekawy. Naprawdę mówisz, że z tej eksploracji może wyniknąć bardzo interesujący wniosek. To jak odwołane plany. Jak nagle mówisz: "O, świetnie. Już tam nie muszę iść." I możesz skończyć na drodze innego podejścia lub może innego podejścia nawet do tego, co oznacza tworzenie treści. Więc jakie są po prostu dwa pytania ramowe, aby spróbować dotknąć tej samoświadomości? Każdy powinien zacząć od ramowego podejścia do podróży marki. Jeśli zamierzasz tworzyć treści lub rozważasz to, powinieneś to zrobić. Jeśli już tworzysz treści, powinieneś to zrobić, aby mieć większą jasność w przyszłości. To cztery bardzo proste pytania. Nie pozwól, aby prostota sprawiła, że zignorujesz wpływ. Pierwsze pytanie zaczyna się na końcu. Co chcę, żeby się stało? Jaki jest mój cel? Prawda? A z kontekstem, który mi dajesz, dodałbym małą uwagę. Więc to jest: co chcę, żeby się stało i czy muszę tworzyć treści, aby to się stało? Drugie pytanie, które lubię przeprowadzać przez ludzi, to gdy już wiemy, co chcemy, żeby się stało, z czego musimy być znani, aby to się stało? Dobrze. A potem trzecie pytanie brzmi: aby być znanym z czegoś, musimy to zrobić. Więc co muszę zrobić, aby być znanym z tej rzeczy? To trzy z nich. Ale to nie prowadzi nas do dzisiaj. Czwarte pytanie prowadzi nas do dzisiaj, które brzmi: aby robić rzeczy, aby być znanym z tej rzeczy, aby osiągnąć pożądany rezultat, czego muszę się nauczyć? Prawda? Jeśli na przykład budujesz biznes, to jest to, co musisz zrobić. Cóż, jest wiele rzeczy, których muszę się nauczyć. Muszę nauczyć się wszystkiego z zakresu HR, finansów, marketingu, sprzedaży, rekrutacji, wszystkich tych różnych rzeczy. I w ramach tych wszystkich kategorii są wszystkie te małe rzeczy, które można podzielić. I tak, to daje ci dokładną ścieżkę, gdzie jesteś dzisiaj i gdzie chcesz być i jak się tam dostać. A potem, gdy już faktycznie, i to nie jest proces pięciominutowy, to jest łatwo godzinny, naprawdę, naprawdę naciskając na to. A gdy to już ustalisz, to następne pytanie brzmi: trzecie pytanie, z czego muszę być znany? Czy muszę tworzyć treści, aby być znany z tej rzeczy? A odpowiedź brzmi: dla wielu ludzi prawdopodobnie nie. Czy to przyspieszy? Tak. OK, fajnie. To trochę jak pytanie na końcu, również w jakiej skali, ponieważ jeśli jesteś znany jako najlepszy agent nieruchomości lokalnie, poczta pantoflowa może być wystarczająca. Ale jeśli chcesz wpłynąć na wiele osób, nawet za pomocą darmowych informacji, będzie to dość trudne, jeśli nie udostępnisz żadnych darmowych informacji i nie wpłyniesz na ludzi w całym kraju lub na świecie. 100%. Lub jeśli masz ambicje przemawiania lub pisania książki lub czegoś podobnego, to również ma sens. Więc po prostu lubię, zauważysz, jeśli konsumujesz cokolwiek, co mówię w podcastach lub treściach, jestem naprawdę wielkim zwolennikiem bycia celowym. To jest duża rzecz tutaj. Dlaczego to robimy? Jeśli potrafimy odpowiedzieć na to pytanie, fajnie. Jeśli nie, argumentowałbym, że są lepsze rzeczy, którymi możesz zająć swój czas. Twoje ramy nie są tylko ramami marki. To trochę jak ramy życia. To jak ramy osiągania celów. Nie osiągnąłem jeszcze punktu w mojej karierze, w którym mogę mówić o sprawach życiowych, ale pewnie zadziałałoby to bardzo skutecznie, ponieważ jest to, wiesz, jaki jest cel i co pomogłoby mi osiągnąć cel. Oczywiście niekoniecznie musisz być z czegoś znany, ale ja, powód, dla którego o tym wspominam, jest taki, że wiesz, Gary mówi: "Dokumentuj, nie twórz" lub "Dokumentuj", czy to cytat, prawda? Dokumentuj, nie twórz. A ty powiedziałeś: "OK, jeśli mam, muszę najpierw nauczyć się tej rzeczy, a potem co muszę zbudować tę rzecz, a potem być znany z tego?" Albo zgaduję, w którym momencie zaczynasz tworzyć treści na tej drodze i czy zatrzymujesz się za dużo? Naprawdę, jedna z najpotężniejszych rzeczy, których nauczyłem się o treściach, to to, że intuicyjnie używałem twoich ram i myślałem o pewnych rzeczach, zwłaszcza dlatego, że chciałem uczyć, ale chciałem uczyć z uczciwością. Więc nigdy nie chciałem być fałszywy ani uczyć z kłamstwa. Więc zawsze myślałem: "Cholera, jeśli mam lepsze rzeczy do nauczenia, powinienem najpierw je osiągnąć." Więc muszę podnieść swoją grę, nauczyć się swojej gry i zrobić to. Co stawia napięcie między tym, co mogę opublikować i udostępnić dzisiaj, a jak długo czekam, ponieważ jeśli spojrzę na twoje ramy, to mogę powiedzieć: "Cóż, cholera, muszę studiować przez pięć lat, zanim zacznę", a nie "Czy dokumentuję teraz?" i jakie jest napięcie między tymi dwiema rzeczami? Możesz dokumentować uczciwie, że ta podróż do miliarda, dokładnie, i ludzie mówią: "Och, jest w podróży." Nie mówię dokładnie tego. Jeśli nie jesteś jeszcze ekspertem, czyli hej, nie osiągnąłeś tego, o czym mówisz, to nie jesteś ekspertem. Wtedy jesteś zastępcą lub królikiem doświadczalnym dla swojej publiczności. Zabierasz nas w podróż. Popełniasz błędy. Inwestujesz pieniądze, czas, kapitał relacyjny, wszystko to, i mówisz nam, że to zadziałało, to nie zadziałało. Ale nigdy nie udajesz, że jesteś ekspertem, bo nim nie jesteś. Myślisz, że strategia nadal działa? Tak. Absolutnie. Budowanie publiczne to jeden z największych trendów na Tik Toku i YouTube w przestrzeni przedsiębiorczości obecnie. Młodsi, zwłaszcza Gen Z i cokolwiek, widzę sklepy z burrito. Zrobiliśmy to, a potem nasi pracownicy, musieliśmy zatrudnić nowych pracowników, a potem, gdy zamówienie było szalone, a oni są lokalnymi firmami, które to robią. Tak. I myślę, że to fenomenalne podejście. Ostatecznie widzimy to w każdej generacji. Kupujący wolą wiedzieć więcej o tym, kto prowadzi firmę. Poglądy CEO mają dziś większe znaczenie niż kiedykolwiek. Więc pomyśl o tym na masową skalę. Pewnie. Ale także na małą skalę lokalnego biznesu, jak jeśli wiem, kto prowadzi kawiarnię, znacznie chętniej tam pójdę. W rzeczywistości znam właściciela kawiarni niedaleko naszego domu. Moja dziewczyna Cat i ja nienawidzimy kawy, ale chodzimy tam codziennie, bo kochamy właściciela. Tak. Wow. Jest kilka dużych kłamstw, w które twórcy i właściciele firm nadal wierzą na temat treści. Możemy je szybko omówić, ale pozwól, że je ci przedstawię i rozwinę. Numer jeden, wszystkie wyświetlenia są dobre. Przepraszam. To jest całe to, przepraszam, ale [ __ ] co ludzie mówią od lat, że cała prasa jest dobrą prasą. Ale na przykład, przykład, który podałem w niedawnym przemówieniu, to Pepsi zrobiło kampanię w 2018 roku, w której próbowali powiązać się z aktywizmem społecznym. To było w czasie, gdy w Ameryce było bardzo wrażliwie, i wybrali na swoją rzeczniczkę Kendall Jenner. I każdy, kto chce to obejrzeć, może to obejrzeć i wyrobić sobie własne zdanie. Nie podzielę się moim, ale powiem, że spotkało się to z dużą krytyką. 1,6 miliona wyświetleń później, Pepsi to wycofało, ale internet jest niepokonany. Ludzie to pobrali i ponownie przesłali. Filmik uzyskał ponad 60 milionów wyświetleń. To nie było dobre. Tak, to nie były wszystkie wyświetlenia dobre. W ciągu ostatnich kilku lat było wiele innych kampanii, do których odwoływało się wiele osób, gdzie marki wyszły poza swoją normalną ścieżkę. Uzyskały dużą oglądalność, ale ich sprzedaż spadła. I tak, nie wierzę, że wszystkie wyświetlenia są dobre. Myślę, że to jest pułapka, w którą wpada wiele osób w przestrzeni przedsiębiorczości. To są postacie, które w 2021 roku lub kiedy wyszła szczepionka, ich główną treścią była ich firma i rozwijanie biznesu. I nagle poczuli potrzebę tworzenia treści na temat swojej opinii na temat szczepienia. I zapytałbym ich dlaczego, dlaczego, nie jesteś ekspertem w tej dziedzinie. Nikt nie musi słyszeć twojej opinii. A oni by powiedzieli: "Ale wiem, że to przyniesie wyświetlenia." I to jest jak, naprawdę myślę, że to jest tak wiele błędów na wiele sposobów. Ale przedyskutujmy to, ponieważ szczepionki są bardzo polaryzujące i możesz faktycznie bardzo spolaryzować wiele osób, jeśli wskoczysz na te różne bandwagony i jeśli są one dla ciebie prawdziwe. I to jest rzecz pierwsza. Rzecz druga, ta debata jest dla mnie teraz bardzo interesująca, ponieważ jestem tak wielkim zwolennikiem i zawsze byłem, i tworzymy wirusowe treści, takie jak treści oparte na ciekawości, ale byłem tak wielkim zwolennikiem treści opartych na wyszukiwaniu, które przyciągają właściwego widza, który jest wstępnie zakwalifikowany, ponieważ jest to jego dokładny zamiar i zazwyczaj prowadzi do znacznie lepszego wyniku biznesowego. Jest wielu ludzi, nawet gości, którzy byli w naszym podcaście, którzy są ekspertami w tym, aby filmy stawały się wirusowe i po prostu zdobywały wyświetlenia dzięki szerokiemu apelowi. A potem argument jest taki, że jeśli zdobędę tyle wyświetleń, niekoniecznie z powodu kontrowersji, może nie chodzić o szczepionki, ale po prostu ogólnie, jeśli zdobędę dużo wyświetleń, to procent przejdzie do mojego bio i to podniesie mój biznes. Więc, czy to prawda? I jakie jest napięcie między, wiesz, po prostu ideą, że nie, ja, wiesz, próbowałem diety mięsożernej. Stałem się bardzo silny. Zajmuję się biohackingiem. Robię inne rzeczy. Teraz, to są zainteresowania. Czy po prostu mówisz, aby unikać głupio kontrowersyjnych, polaryzujących rzeczy? Wracając do tego, co powiedzieliśmy, i cieszę się, że wróciliśmy, bo miałem to powiedzieć. Powiedziałeś, że ważne jest, aby mieć ten kontrariański pogląd, jeśli naprawdę w niego wierzysz. Och, a ludzie, którzy ci powiedzieli, mówią: "Cóż, wiedziałem, że to przyniesie wyświetlenia." Dokładnie. Więc to nie była ich rzeczywista misja życiowa. Jak, nie, jestem naprawdę zafascynowany tym. Będzie mnie obchodzić, jeśli mój biznes upadnie. To jest moje przekonanie. Dokładnie. Pewnie. Tak. Ale myślę, że nie mówię, że stanie się wirusowym będzie złe dla twojego biznesu. Tak. To, co mówię, jest takie, że jeśli uczynisz to swoim jedynym celem przez cały czas, będziesz tworzyć treści, które nie są istotne dla twojego idealnego klienta i będziesz przyciągać mnóstwo obserwujących i odbiorców, o których myślisz, że idziesz we właściwym kierunku, ponieważ masz więcej wyświetleń i więcej subskrybentów. Ale dla mnie, i to jest anegdotyczne i chcę to zaznaczyć, według mojej obserwacji, nigdy nie widziałem, żeby tak się działo, a sprzedaż również rosła. Hej, za chwilę wrócimy do podcastu, ale mam do ciebie pytanie. Czy chcesz rozwijać swoją markę osobistą w tym roku? Potrzebujesz więcej leadów i sprzedaży w swoim biznesie? Jeśli odpowiedź brzmi tak, to teraz jest najlepszy czas, aby w pełni zaangażować się w YouTube. Dzisiejszy podcast jest sponsorowany przez thinkmasterclass.com, gdzie możesz uzyskać dostęp na żądanie do godzinnego, dogłębnego szkolenia ujawniającego, jak rozpocząć i rozwijać dochodowy kanał na YouTube w tym roku. Przez ograniczony czas możesz uzyskać dostęp do tej klasy na żądanie całkowicie za darmo, gdzie poznasz trzy największe błędy, które popełniają ludzie, rozpoczynając kanał na YouTube, nowe zasady i zmiany, które miały miejsce na YouTube, i jak możesz ich użyć, aby stworzyć niesprawiedliwą przewagę. oraz dokładną strategię, której używamy w Think Media, aby generować ponad 350 000 organicznych wyświetleń każdego dnia. Dane są jasne. 70% widzów twierdzi, że YouTube sprawia, że są bardziej świadomi nowych marek. Więc nie czekaj dłużej, aby zacząć rozwijać swoją markę i biznes z YouTube. Po prostu przejdź na thinkmasterclass.com, aby uzyskać dostęp do tego wolnego od zbędnych treści, wysoce taktycznego szkolenia na żądanie. To thinkmasterclass.com. Jeśli robisz coś wirusowego, coś strategicznego, może cały styl lejka treści, coś głębokiego, gdzie pozostajesz celowy. Jeśli zaczniesz po prostu gonić, jakbyś wpadł w wir wirusowości, nie wszystkie wyświetlenia są dobre. Tak. I ponownie, bardzo ważne jest, aby zrozumieć, co próbujesz osiągnąć. Jeśli sprzedajesz, wiesz, dziewięć miesięcy temu sprzedawałeś lab boooos. OK. Tak. Chcesz po prostu wirusowości na Tik Toku. Pewnie. Tak. Prawda? Ale jeśli sprzedajesz, wiesz, program konsultingowy dla biznesu, czy cokolwiek innego, po prostu nie widzę znaczenia w tym, aby stać się wirusowym dzięki tańcowi z pastą do zębów na Tik Toku. Rozumiem. Kłamstwo numer dwa. Dowiem się w trakcie. Tak. Podoba mi się postawa i to, co ludzie mówią online o po prostu zacznij. I nie chcę, żeby to zabrzmiało, jakbym był temu przeciwny. Ponieważ musiałem to zrobić. Wiesz, ostatecznie Trevor i ja debatowaliśmy, co będzie pierwszą treścią, którą opublikujemy, i w końcu było to: "Cholera, musimy to opublikować, prawda?" Ale myślę, że rozmawiałem z wieloma właścicielami firm i coś, co jest niestety powszechne, to słyszę, jak mówią: "Robię to od 2 lub 3 lat. Nie wiem, czy to działa, czy nie. Nie wiem, dlaczego to robię. Po prostu odhaczam pudełko." A wynika to z braku celowości. Nie ustalili, dokąd chcą iść. Tutaj wchodzi ramowe podejście do podróży marki, prawda? Przykład, który często lubię podawać, to moment z Alicji w Krainie Czarów, prawda? Alicja podchodzi do rozdroża, a Kot z Cheshire, zawsze nazywałem go Kotem Chester, ale okazuje się, że to Kot z Cheshire. Kot z Cheshire zasadniczo pyta, albo ona mówi: "Którą drogą mam iść?" A kot mówi: "Cóż, dokąd chcesz iść? Dokąd chcesz dotrzeć?" Ona mówi: "Nie wiem." A on mówi: "OK, fajnie. Wtedy w którąkolwiek stronę, tam cię zaprowadzę." Skończysz gdzieś. Zbudujesz markę jakiegoś rodzaju. Po prostu wolę robić to celowo. I w ten sposób możesz zdefiniować, co oznacza działanie. Wtedy będziesz wiedzieć, czy warto poświęcać czas na filmowanie wszystkich tych filmów i publikowanie ich na Instagramie, czy też, człowieku, minęły 2 lata, a my nadal mamy 13 wyświetleń na każdym filmie. Może musimy dowiedzieć się, co właściwie próbujemy zrobić. Czym jest przeciwieństwo "dowiem się w trakcie"? Czy to "muszę to ustalić, zanim zacznę"? To naprawdę dobre pytanie. Myślę, że chodzi o to, i prawdopodobnie muszę to lepiej artykułować. To nie jest stwierdzenie dotyczące twojego dnia pierwszego. To stwierdzenie, w którym słyszę, jak ludzie mówią to po roku. Mówię: "Dowiem się w trakcie." Cóż, idziesz już od jakiegoś czasu i nie dowiedziałeś się. I tak myślę, że chodzi o to, że uwielbiam pytanie o to, i faktycznie będę dosłownie dziś wieczorem pracować nad tym, jak inaczej to powiedzieć i artykułować w sposób, który nie brzmi, jakbym zniechęcał ludzi, ponieważ nie jestem tym gościem, który mówi, że potrzebujesz znać wszystkie swoje kategorie treści. Nienawidzę kategorii treści. Myślę, że to najgłupsza rzecz, jaką ludzie lubią, to wszystkie różne powody do prokrastynacji. Więc tak, wierzę w rozpoczęcie teraz, ale bardzo szybko dowiedz się, dlaczego to robisz. Dokąd chcesz iść. Nie musisz tego robić pierwszego dnia, ale argumentowałbym, że jeśli jesteś w połowie drogi i nadal tego nie zrobiłeś, marnujesz czas. Oto niektóre z najgorszych kłamstw, w które twórcy i właściciele firm nadal wierzą na temat treści, i możesz szybko to omówić, ale trzy to: jeśli będę nadal publikować, to w końcu zadziała. Tak. To trochę jak to, co widzimy w sklepach spożywczych tutaj w Vegas, co było szokujące, kiedy się tu przeprowadziłem. Ludzie siedzą przy automatach z loterią lub nie automatach z loterią, po prostu idą na całość. Masz rację. Tak. Po prostu to jest twój przeciętny sklep spożywczy. I to jest przeciętna osoba na Instagramie, YouTube i Tik Toku. Po prostu wrzucają [ __ ] i mają nadzieję, że to zadziała. A potem najdziwniejsza rzecz jest taka, że jeśli są wersją 2.0, patrzą na swoje treści i próbują się na nich rozwijać, ale patrzą na wszystkie swoje treści i rozwijają się z nich wszystkich, zamiast patrzeć na najlepszych wykonawców, a następnie rozwijać się tylko z nich. Dlaczego chciałbyś rozwijać się z tego, co nie działa, prawda? Chcesz iterować z rzeczy, które już masz sygnał. I tak myślę, że to po prostu to. Tak. Więc jeśli będę nadal publikować, to w końcu zadziała. Jedno z największych pytań, jakie dostajemy, Sean, jestem na YouTube od roku. Opublikowałem 50 razy. Czy mam zrezygnować, czy zmienić kierunek? 50 długich filmów. Sean, jestem na YouTube od trzech lat. Opublikowałem 300 filmów. Mają kilkaset wyświetleń, ale zastanawiam się, czy to jest zrównoważone. Jaka jest rama do mierzenia sukcesu i kiedy zrezygnować, a kiedy zmienić kierunek? Zdefiniowanie tego. Widziałem dwa kroki temu. Jeśli nie ustalisz, co oznacza wygrana i sukces, nigdy nie dowiesz się, czy to osiągnąłeś. I tak dla nas, to, o co walczyliśmy, zamiast dążyć do wyświetleń i subskrybentów, sprawy potoczyły się znacznie lepiej, niż się spodziewaliśmy. Powiedziałem Trevorowi, że moim celem w pierwszym roku było może maksymalnie 5 do 10 000 subskrybentów. Tak. Może pewnego dnia. Nawet nie wiem, czy to był rok. Myślę, że to był mój cel na YouTube. Naszą rzeczą, wokół której optymalizowaliśmy, jest, i wiesz, jesteśmy mniej niż rok w biznesie. Więc nie mamy skomplikowanego systemu CRM i wszystkiego tego przepływu leadów. Mierzę jakość przychodzących wiadomości DM, e-maili i SMS-ów, które otrzymuję, gdy publikujemy treści. I myślę, że to dobra rzecz do zrobienia, jeśli jesteś właścicielem firmy i tworzysz treści, aby rozwijać swój biznes. Bardzo dobra rzecz do zrobienia we wczesnych dniach, kiedy jest mniej prawdopodobne, że uzyskasz dobre wyświetlenia, prawda? Więc powiedziałem Trevorowi z kursem trwającym 6 godzin i 22 minuty, jeśli uzyskamy 1000 wyświetleń i przyjdzie trzech klientów, oszalałbym. To byłoby ogromne W. Nic więcej od tego nie potrzebowałem. I tak myślę, że chodzi o zdefiniowanie, co oznacza wygrana, a następnie prawidłowe mierzenie na tej podstawie. Tak wiele osób mówi, że chcą rozwijać swój biznes dzięki swojej marce osobistej, a śledzą tylko wyświetlenia i subskrybentów. OK. Znam wielu ludzi, którzy mają mniej niż 5000 subskrybentów, którzy zarabiają miliony. Całkowicie się zgadzam. Ty też. I będę. I tak teraz walczę o dwie grupy odbiorców, które mamy. Jedna próbuje iść ścieżką twórcy, a oni, wiesz, muszą, dlatego słuchają tego podcastu, muszą myśleć jak właściciel firmy, ale próbują to zrobić nawet jako mały twórca, sponsoring marki, marki, które sponsorują, wiesz, mikro i nano influencerów, trochę przychodów z reklam, to trochę jak uczta lub głód. I myślę, że wydaje się, że jest jakaś sprawdzona mądrość, jakby jeśli zajmuje ci to, uderzasz w ziemię w piątym roku, nie wiesz, czy przebijesz się w siódmym. Jestem po prostu ciekawy, czy może zdefiniujesz na nowo i uzyskasz zupełnie inny zwrot, ale to jest ogromne pytanie. Naprawdę chcę służyć tej części naszej społeczności, która mówi: "Tak, czy wybieram nową niszę? Jak mam potroić swoje wysiłki?" A może to po prostu przemyślenie wszystkiego. Ale słyszałeś historie. Na pewno słyszałem historie, kiedy Benji i ja przeprowadzaliśmy wywiady ze wszystkimi dla naszej książki i influencerów wideo. Wiesz, ludzie mówią: "W siódmym i pół roku to się dla mnie przełamało." Jak było wiele razy bardzo długie horyzonty czasowe dla jednostek. Ale ludzie utykają, ponieważ to naprawdę frustrujące miejsce, być w czwartym roku, kilkaset filmów, jakieś wyniki, ale także być jak, człowieku, nie wiem, czy w ogóle powinienem to robić, i tak, nie wiem, może mówisz do serca tej osoby i masz ramy marki, ale jakieś inne przemyślenia dla nich? Jest ciężko. Podam kilka zastrzeżeń. Zazwyczaj nie pracuję z ludźmi, którzy są pełnoetatowymi twórcami i z tego tylko czerpią swoje pieniądze. Więc mniej czasu poświęcam na myślenie o tym. Tak. Więc chcę to zakwalifikować, zanim zacznę mówić z dupy. Ale gdybym siedział z Sarah, a Sarah opisywałaby ten dylemat, powiedziałbym: "Sarah, jak wygląda wygrana? Czy wygrana to milion subskrybentów? Jakby, czy to jest 100 000 subskrybentów i zdobycie tego jest srebrną tabliczką, którą dostajesz za to, prawda?" Mhm. Tak. Przy 100 000, srebro, złoto to milion subskrybentów. Tak. Czy twoim celem jest jedna z tabliczek? Tak. A jeśli odpowiedzą tak, to podwoiłbym nacisk. Czy naprawdę? OK, fajnie. Cóż, wtedy wszystko, co robisz teraz, nie jest nawet blisko tego, co jest wymagane. Nie mapuje się na to. Dokładnie. Myślę, że tak wiele osób ma swoje ambicje zepsute. Tam idziemy. Staramy się być trochę czyściej. Jakby, mają to zepsute. Patrzą na najlepszych 0,01% twórców. To tak samo jak z dochodami w Ameryce, prawda? Wszyscy myślą, że musisz być milionerem, żeby być bogatym, a to jest jak, nie, pies. Jeśli zarabiasz 200 tys. dolarów rocznie, jesteś bogaty. Tak, właśnie to zepsułem. Właśnie to zepsułem. Tam idziemy. Po prostu jestem sobą, ludzie. Tak. Tak, myślę, że oczekiwania są czymś, na czym naprawdę naciskam z ludźmi. Tak. Jak, co naprawdę próbujemy tutaj zrobić? Powiedziałbym, że prawdopodobnie połowa ludzi ma ambicję osiągnięcia pewnej liczby, ale potem jest pytanie: dlaczego? Rozumiem. A potem co się dzieje? I tak lubię naprawdę ponownie celowość. Naprawdę naciskam na te rzeczy, ponieważ robię to teraz ze sobą, prawda? I nie mam, szczerze mówiąc, żadnego celu subskrybentów ani obserwujących. Mam cel wyświetleń na film. To wszystko. A to tylko ja, ponieważ moje cele przypadają na mój biznes. Teraz, jeszcze jedna mała rzecz, którą bym dodał, to do twojego punktu o myśleniu jak właściciel firmy. Przestań szukać umów z markami. Zbuduj własną markę i sponsoruj własne [ __ ] Tak. Jeśli ktoś zamierza wydać X na 30-sekundowy spot, zgadnij co? Jest wart dziesięć razy tyle. Minimum. Minimum. Tak, zgadzam się. Żadna marka nie wyda pieniędzy na spot, na którym nie uzyska 10-krotnego zwrotu. Minimum. Słuchacze podcastu Think Media wiedzą, że nasze umowy z markami w podcaście to my. To my. Tak. To jest to. Tak. Własność. Tak. Jak ludzie nie zdają sobie sprawy, że w przypadku tych umów z markami, otrzymujesz za mało za to, co dostarczasz marce. Mhm. Jest lepiej. Jest trochę lepiej. Cóż, właściwie to, co się dzieje, to na wysokim poziomie jest lepiej. Na niskim poziomie, faktycznie myślę, że jest gorzej dla ludzi, z tego, co słyszę. I ponownie, nie jestem w tym świecie, ale tak. I myślę, że jeśli dostaniesz, wiesz, nauka negocjacji, możemy podlinkować w notatkach do show notes do Justina, który właśnie wydał swoją książkę na temat, myślę, że nazywa się "Sponsor Magnet", do twojego punktu, czego potrzebuję się nauczyć i kogo potrzebuję, jak to byłby cały zestaw umiejętności sam w sobie, aby nie pozwolić markom cię oszukiwać, ale naprawdę myśleć o marce, którą budujesz, i jak z nimi negocjować. Więc jeśli będę nadal publikować, to w końcu zadziała, jeśli będę tworzyć treści na każdą platformę. Nie mogę tworzyć treści na każdą platformę, bo nie mam czasu. To jest zagadka na 2026 rok. Jest to i napięcie między przesadzoną, ale bardzo prawdziwą, że top 1% twórców tworzy 300 sztuk treści tygodniowo. Mają ogromne zespoły. Są wszędzie. AI ma oprogramowanie takie jak Opus Clip, które pomaga ludziom ciąć ich rzeczy i próbować być wszędzie. Ludzie są wyczerpani. że mówisz, że to kłamstwo. Nie mogę tworzyć treści na każdą platformę, bo nie mam czasu. Czy oni mogą? Więc, to jest kłamstwo na dwa sposoby. Po pierwsze, to kłamstwo wierzyć, że to jest to, co musisz zrobić. Po drugie, faktycznie myślę, że mógłbyś. Gary Vee wyszedł w 2018 lub 2017 roku, nie pamiętam dokładnie kiedy, z projektem o nazwie 86 stron szaleństwa, w którym przedstawił piramidę treści, prawda? Cała koncepcja polega na tym, że tworzysz treści filarowe, takie jak robimy teraz, podcast, a następnie wycinasz różne momenty. Absolutnie możesz to zrobić. Teraz, wiesz, jeśli masz tylko jedną osobę, to prawdopodobnie musisz zmienić swoje oczekiwania co do subiektywnej jakości tych poszczególnych treści, ale absolutnie możesz. Nie oznacza to, że będzie to najlepsza strategia lub najbardziej efektywna, ale możesz. Jedna rzecz, którą szybko dodam, a potem pójdziemy dalej, to aktualizacja na 2026 rok, którą dodałbym do piramidy treści. I gwarantuję, że Gary działa w ten sposób. Więc to nic, czego on już nie robi. Ale to, co lubię robić, to myśleć o tym tak, jakbyś tworzył swoje długie treści filarowe, tak jak robimy teraz, a potem szukasz dobrych momentów. A tradycyjna wersja polega na tym, że wycinasz to, a potem publikujesz. Moja wersja polega na tym, że bierzesz ten moment i ustalasz, jaki jest najlepszy sposób na zaprezentowanie tego, co właśnie się wydarzyło, biorąc pod uwagę platformę, na której publikuję. Oznacza to, że może to nie jest rolka, może to karuzela na Instagramie. Może to pisany post, prawda? Jak dialog tam i z powrotem, ale w formie tekstowej na LinkedIn. Jak zidentyfikowałbyś to przed publikacją, czy czekasz, aż opublikujesz i zobaczysz, jak
krzywa retencji widowni i nagły wzrost? To jest miejsce, gdzie, uh, to otworzy całą inną puszkę Pandory, tylko ostrzeżenie. Ale właśnie dlatego, jeśli masz zespół, lubię, żeby moi edytorzy faktycznie zarządzali platformami. Nie wierzę w menedżera mediów społecznościowych, który publikuje na każdej platformie. Chcę, aby twórcy byli jak najbliżej danych. W świecie, gdzie tradycyjna reklama miała kreację i wdrożenie w różnych miastach, Gary przyszedł i powiedział: "Hej, umieśćmy ich w tym samym budynku". To właśnie Vayner, to było jedna z największych, najbardziej szalonych rzeczy w Vayner na początku, której ludzie nie zdają sobie sprawy, to było połączenie płatnych kampanii i ludzi, którzy naciskali przyciski i publikowali treści, z ludźmi, którzy tworzyli treści. Brzmi oczywisto dla wielu ludzi, ale to było rewolucyjne. Chcę, żeby moi edytorzy publikowali na Instagramie i widzieli, jak to działa. Kiedy patrzę na moją karierę, jedna z moich największych krzywych wzrostu nastąpiła, gdy Gary powiedział: "Hej, potraktujmy Tik Toka poważnie". I nie tylko edytowałem dla Tik Toka, ale byłem tym, który zarządzał platformą. Więc robiłem siedem klipów dziennie i publikowałem dziesięć. A potem, więc wpatrujesz się w polubienia, wyświetlenia. Dlaczego tamten i to właśnie zanurzenie jest pętlą sprzężenia zwrotnego i faktycznie transformuje twoją psychologię, twój mózg i sprawia, że jesteś lepszym edytorem, co czyni cię jeszcze lepszym publikującym, wyczuciem czasu, kopią, i po prostu pętlą całą rzecz. Więc to nie jest tylko izolowany edytor, ale oni są na platformie. Zgadza się. Co odpowiada na pytanie, które wcześniej zadałeś, czyli jak znajdują właściwe momenty? Skalibrowali się, aby wiedzieć, jakie są właściwe momenty na podstawie wglądu w odbiorców. Więc, na wysokim poziomie, powiedziałbyś, że przejrzałbyś fragment treści i po prostu powiedział: "Och, ten moment był świetny". Nawet tutaj, a ja ukradłem twoje pięć kłamstw z jednego z twoich przemówień. Więc już wiem, że twoje pięć kłamstw sprawdziłoby się jako karuzela i mógłbym to zaprojektować w karuzeli. Umieścić to na Instagramie, a następnie dodać wezwanie do działania do wyzwalacza ManyChat do tego odcinka. Tak. I to prawdopodobnie się stanie, a teraz ktoś słucha tego odcinka i mówi, że tak właśnie się tu znalazłem. Tak. Um i witam. I tak, dziękuję bardzo za bycie tutaj. i i tak, okej, i to byłoby z bycia w grze i nawet moje wstępne badania i wiedząc, że już przygotowałeś te pięć kłamstw. Okej, więc, więc możesz tworzyć treści na każdą platformę. Może to nie być najlepsza strategia dla ciebie w tej chwili. Jakie są twoje zasoby badawcze? Jaki jest rozmiar twojego zespołu? Um, a potem możesz skalować. Ostatnia rzecz. Mogę szybko to wyjaśnić. Mogę dać ci ramy, aby wiedzieć, jak wybrać. Dobra, śmiało. Jeśli jesteś samotnym twórcą, wybierz jedną platformę, której priorytetowo traktujesz, i drugorzędną platformę, na której przepakowujesz. Czy nazywasz to metodą "Oko Saurona"? Tak. Tak. Dobry stary Władca Pierścieni. Um, wyjaśnij to. Zasadniczo, jeśli jesteś samotnym twórcą, argumentowałbym, że uzyskasz największe zwroty nie z prób bycia wszechobecnym, ale z dominacji na jednej platformie. Więc wybierz jedną. Nazwijmy ją YouTube. Dobrze? Zrobisz długi format na YouTube jako swoją główną platformę, dla której tworzysz. A potem wybierasz drugorzędną. Nazwijmy ją YouTube Shorts. Pozostajesz na tej samej platformie. Piękno tego, co właśnie opisałem, polega na tym, że ten krótki filmik z YouTube, który wyciąłeś, nie wymaga dużo wysiłku, aby wziąć ten sam klip, tę samą podpis i opublikować go na innych platformach. Czy to najlepsza wersja? Nie. Dojdziemy do tego za chwilę. Ale to jest to, co możesz zrobić na tym etapie. To jest to, co zrobiłbym, gdybym był samotnym twórcą. A potem, gdy dojdziesz do punktu, w którym czujesz, że tak, YouTube jest dopracowany. Mam proces. Jakbym był do przodu, a YouTube Shorts jest dopracowany. Mam proces. Jestem do przodu. Super. Możesz dodać kolejny. Dla osób, które mają zespoły, oczekuję od was znacznie więcej. Wybierz trzy platformy, którym będziecie priorytetowo traktować. My poszliśmy z inst lub YouTube, Instagram, LinkedIn. To były nasze trzy. I oko Saurona przydaje się, ponieważ nie próbujemy zabić na wszystkich trzech naraz. Wybraliśmy jedną. Więc to był YouTube. Więc dosłownie do około czterech tygodni temu, trzech lub czterech tygodni temu, całe nasze skupienie, wszystkie nasze dyskusje na temat treści dotyczyły YouTube. To wszystko. Nie obchodziło nas [ __ ] Instagram, LinkedIn. Nie wkładaliśmy tam żadnego wysiłku. To był łapanka. Teraz czujemy, że jesteśmy w punkcie, w którym mamy całkiem niezły proces. Nie na tyle, na ile chcemy, ale jest to wystarczająco dobry proces, abyśmy mogli przenieść oko na Instagram i LinkedIn, prawda? I tak je dostajesz. Pozostałe są w trybie konserwacji, a potem znów się przesuwasz. I lubię to robić w ten sposób, ponieważ wierzę, że uzyskasz znacznie większe zwroty z dominacji na jednej platformie niż z pojawiania się na wielu. Tak, możesz faktycznie wyróżnić się, zamiast wyglądać jak każda inna postać w swojej przestrzeni. Jak głęboko jesteś w debacie o długim formacie YouTube kontra YouTube Shorts i jak bardzo twórcy są źli? Powiem tak. Słyszałem, jak twórcy narzekają na nowe funkcje, które platformy wydają, mówiąc, jak to jest bezcelowe i nie zadziała, a potem stają się największymi funkcjami na platformie i nagle są tym zachwyceni. Oznacza to, że kiedykolwiek platforma robi coś nowego, będzie to niezgrabne i będą problemy. Pamiętam, wszyscy mówili, że YouTube Shorts to okropna rzecz do zrobienia i zrujnuje twój kanał. Cóż, a to jest tak, że niektórzy ludzie, niezależnie od tego, czy dowody są faktycznie solidne, czy nie, mówią, że zrujnowało to ich kanał. Tak, mogło tak być. Widziałem znacznie więcej kanałów, które odniosły duży sukces dzięki YouTube Shorts niż nie. Um i tak, myślę, że najważniejszą rzeczą dla mnie jest ustalenie, co twoi odbiorcy wolą konsumować, prawda? I wiesz, jaki poziom głębi chcesz zapewnić? Jakby, jest tylko tyle głębi, którą możesz zapewnić w dwie minuty. Wiesz, myślę, że, wiesz, jedną rzecz, którą widzimy, to widzimy, jak kanały tylko z Shorts eksplodują. Ludzie zdobywają złote przyciski tak szybko. Potem widzimy, że te kanały mówią: "Powinienem zająć się długim formatem" i mogą zdobywać miliony wyświetleń na krótkim filmie, a potem publikują długi format i zdobywają 300 wyświetleń. Więc, więc myślę, że jest to interesujące rozłączenie. Moja osobista opinia jest taka, że jeśli jesteś, zwłaszcza w przypadku podcastu wideo, jak podcast Think Media, to jest to po prostu oczywiste, ponieważ treść jest dopasowana. Prawdopodobnie najlepsza rada, jaką usłyszałem, to jeśli twoje krótkie filmy są po prostu radykalnie inne i zabawne, albo tańczysz do, wiesz, piosenek lub podążasz za trendami, a potem reszta twoich rzeczy nawet nie wygląda tak samo, jak studio czy wibracja, to rozbieżność może trochę namieszać w algorytmie. Dwa różne rodzaje formatów. Możesz mieć długi format, ale to są klipy. Więc w przypadku podcastu wideo, to po prostu oczywiste. Nie szkodzi Think Media, ale matematyka też nam powie, i to trochę wiąże się z dużymi kanałami Shorts. Możesz też niekoniecznie uzyskać widzów z crossoveru. Dostajesz dwóch różnych widzów. Niekoniecznie zła rzecz. Po prostu masz widza Shorts, widza długiego formatu i trochę crossoveru. I będziesz zdobywać ludzi w obu kierunkach, co ostatecznie jest wygraną. Moja ostatnia myśl jest taka. Patrzę na moje analizy. Nasz długi format, zdobyliśmy subskrybentów, zdobyliśmy wyświetlenia, zarobiliśmy. A potem patrzę na YouTube Shorts i zdobyliśmy wyświetlenia, zdobyliśmy subskrybentów, i ci ludzie są również zadowoleni. I to jest ogólnie pozytywne. I faktycznie myślę, że nasze Shorts są do bani. To tylko klipy z i czasami się udają. Wiele razy są po prostu przeciętne, ale w skali miesiąca wszystko idzie w górę. Poznaliśmy nowych ludzi, zdobyliśmy nowe wyświetlenia. Więc myślę, że po prostu patrzę na dane. Zrobiliśmy postęp. Nie widzę szkody. Ale chętnie usłyszałbym, jeśli ludzie mogą komentować na YouTube, a jeśli jesteś na audio, wiesz, zostaw recenzję, ale nie możesz komentować. Ale jestem ciekawy doświadczeń ludzi, bo to ciągła debata. Tak, myślę, że coś, co jest interesującą strategią do wdrożenia, i jestem ciekawy twojej opinii na ten temat, to jeśli myślisz o swoim filmie na YouTube tak, jak myślisz o swoich ofertach, czyli masz maksymalną jasność co do wyniku, który widz otrzymuje po jego obejrzeniu. A potem, jeśli myślisz o swoich krótkich filmach na YouTube jako o magnesach na potencjalnych klientów, które rozwiązują małe problemy i ujawniają większy problem, który rozwiązuje twój długi format na YouTube. Piękne. Ostatnie kłamstwo, a mówimy o pięciu najgorszych kłamstwach, w które twórcy i właściciele firm nadal wierzą na temat treści, to "muszę stać się wiralem, aby moja marka rosła". Tak. Um, zdecydowanie nieprawda. Um, znowu, nie chcę, żeby to zabrzmiało, jakbym był przeciwny wiralności. Oczywiście, że może to być bardzo, bardzo dobre. Czego jestem przeciwny, to aby to było twoim biegunem północnym, wokół którego optymalizujesz. Ludzie, których znam, którzy optymalizują wokół tego. Um, właściwie, dam przykład. Jeśli masz twórcę, który od dawna staje się wiralny dzięki swoim treściom, a potem wchodzi w świat edukowania ludzi, jak stać się wiralnym, prawda? Moim zdaniem to, co przyniosło mu wiralność, nie przyniesie mu zaufania jako nauczycielowi. Gdyby Billie Eilish jutro powiedziała: "Caleb, nauczę cię, jak być niesamowitym muzykiem. Musisz mi zapłacić x kwoty." Nie mam żadnego przekonania, że jest dobrym nauczycielem. Myślę, że jest świetnym wykonawcą, ale różnica między świetnym wykonawcą a świetnym nauczycielem jest jak, albo przepraszam, ogromna. Jest ogromna. I tak, co się dzieje w tych przypadkach, ponieważ wspomniałeś o tym na początku, jest mnóstwo ludzi, którzy robią to teraz. Stają się wiralni, a teraz uczą ludzi. Problem, w którym wielu z nich się znajduje, polega na tym, że treści, które są potrzebne do tworzenia i publikowania, aby zbudować zaufanie do nich jako nauczycieli, nie staną się wiralne. Ustawili sobie teraz ten próg, który zawsze muszą osiągnąć, ale to nie przełoży się na konwersję. I tak, myślę, że dla wielu ludzi, ja, jestem pewien, że spotkałeś mnóstwo takich ludzi, którzy mieli jeden wiralny sukces i teraz po prostu próbują go odtworzyć. Tak. I to jest całkowicie zła strategia, prawda? Jakby to jest najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić. Najlepszą rzeczą, jaką możesz zrobić, jeśli masz swoje 15 sekund sławy, jest nie próbować dalej iść szeroko, ale faktycznie iść głęboko z ludźmi, którzy przyszli i zdobyli ich uwagę. Jak byś to zrobił? Znaczy, w jakim jesteśmy niszy? Jakby, czy to, wiesz, tak byś kontynuował po wiralnym filmie, który jest pytaniem, które się pojawia. Miałem przełomowy film. Co robię dalej? Tak. Jaka jest twoja oferta? Zacząłbym o tym mówić. Po prostu bym zrobił to, co robię. Po prostu oddałbym całą grę o tym, jak zrobić to, co osiąga twoja oferta, bez angażowania się w ciebie. Robiąc to, zwiększasz zaufanie, prawda? Jakby wy macie niezwykle zaufaną markę. Szukam czegokolwiek związanego z wideo i wy się pojawiacie, czy to na stronie głównej, czy klikam w wideo, jesteście sugerowani wszędzie, prawda? Zbudowaliście tam dużo zaufania. Więc mam duże prawdopodobieństwo uwierzenia, że wasza oferta przyniesie mi jeszcze więcej wartości. I tak właśnie zrobiłbym, jeśli masz wiralny film. Ale rzecz w tym, że wiralność nie jest zła. Próba optymalizacji wokół wiralności w przestrzeni edukacyjnej to zła rzecz, wokół której można optymalizować. Chcesz optymalizować wokół zaufania. To nie wiralność konwertuje. To zaufanie. Zaufanie jest tym, co poprzedza transakcję, a nie wiralność. To mocne. I poruszyłeś jedną z obietnic, które złożyłem podczas haka tego odcinka, czyli strategię, którą każdy może zastosować, która nie tylko rozwinęła twój kanał, zdobyła subskrybentów, zdobyła mnóstwo zaufania, doprowadziła do biznesu, ale także rozwinęła twoją listę e-mailową do ponad 20 000 subskrybentów. Tak. I to jest to, że opublikowałeś sześciogodzinny film na YouTube, który jest darmowym kursem budowania marki. To rozbiera wielo- to po prostu szalona strategia. Ultra długi format, przesuwająca się linia darmowa strategia. Jak ty to w ogóle zrobiłeś? Czy jest to możliwe dla samotnego twórcy, aby to osiągnąć, czy jak to może wyglądać dla nich? Zacznijmy od początku. Jak rozłożyć to, co się stało? Od czterech lat dostaję sporo wiadomości DM od ludzi, ludzi z bardzo małymi zasięgami i ludzi z niesamowicie dużymi zasięgami, pytających, czy mam jakieś zasoby online dzielące się moimi przemyśleniami i poglądami na temat budowania marki i strategii treści, aby to wspierać, czy jeśli nie, czy jest ktoś, komu ufam, a ja nie konsumuję żadnych treści w tej przestrzeni. Nie oglądam nikogo innego. Więc widziałem tylko tych nachalnych, wiesz, guru pojawiających się w moim feedzie cały czas. I tak zawsze mówiłem ludziom, nie, nie znam nikogo, kto podzieliłby się z wami czymś, co uważam za dobre. Oni podzielą się z wami taktykami, które sprawią, że będziecie robić rzeczy, za które potem musicie im zapłacić, jak te wszystkie rzeczy, a oni tak naprawdę nie dają żadnej prawdziwej wartości. Nie robią tego, co wy, czyli publikujecie darmowe treści, które są faktycznie użyteczne i wartościowe i budują zaufanie. Tak. I tak w końcu doszedłem do punktu, w którym pomyślałem, człowieku, muszę kiedyś to rozwiązać. Muszę coś opublikować. Um, a potem, kiedy zacząłem własną działalność, a Trevor dołączył, pomyślałem: "Wow, to idealny czas, aby zrobić ten projekt, który miałem w głowie od jakiegoś czasu." Um, i tak, opublikowaliśmy to, ponieważ szczerze, a niektórzy ludzie w to uwierzą, niektórzy nie. To jest w porządku. Celem nie było zdobycie klientów. Celem było szczerze pomóc ludziom i mieć zasób, na który mógłbym po prostu wskazać ludziom. Teraz wiedzieliśmy, że zdobędziemy klientów jako produkt uboczny, albo my, nie powinniśmy mówić, że wiedzieliśmy, hipotetyzowaliśmy. Wierzyliśmy w to, ale nie wiedzieliśmy. Czy wiedziałeś, że to będzie 6 godzin? Czy to było tak zaplanowane, czy tak wyszło w montażu? Za każdym razem, gdy szacowaliśmy, było to gdzieś między 5 a 7 godzin. Sfilmowaliśmy jednak 14 godzin materiału. I czy jest powód, dla którego powiedziałeś, wiesz, eksperci YouTube powiedzieli ci, że powinno być kilka filmów. Czy jest powód, dla którego zrobiłeś jeden zamiast serii i umieściłeś go na playliście? Mam wielu przyjaciół w przestrzeni strategii YouTube. Nie mam wielu przyjaciół w przestrzeni pozycjonowania marki. I szybko zdałem sobie sprawę, że nikt nie rozumie, co próbowałem zrobić. Nie chodziło mi o wyświetlenia. Nie chodziło mi o te [ __ ] rzeczy. To było oświadczenie o pozycjonowaniu marki. Pokaż mi inną osobę w tej przestrzeni, która za darmo pójdzie na YouTube i będzie o tym [ __ ] mówić przez 6 i pół godziny i nie będzie się martwić, że to kanibalizuje jej biznes. Czy słyszałeś termin "punkty do rozmowy"? Tak. Tak. Jakby, jakby punkty do rozmowy dla muzyków, jak punkt do rozmowy może być jak cyber-ciężarówka i ich rzecz, jak to, co noszą, ich linia otwierająca, i im więcej ich zatrzymasz, tym więcej ich ułożysz, to jest coś, co może rozprzestrzenić się pocztą pantoflową. Bracie, widziałeś ten teledysk? Bracie, widziałeś to? Jak punkty do rozmowy. Myślałem o punktach do rozmowy, jak, jak politycznie. Tak. Więc, więc punkty do rozmowy jako coś niezwykłego, jak powiedziałby Seth Godin, ale prawie coś jak, i wiesz, artykułując to, masz rację, że w świecie, który jest tak głośny, aby mieć coś, właśnie zrobiłeś coś, co było całkowicie inne. To jest ruch pozycjonujący. I argumentowałbym, że to jest punkt do rozmowy. Tak, stary. On jest tym gościem, który zrobił sześć godzin. Tak. I pomyśl o rzeczach, których twoi konkurenci nie mogą zrobić. Albo może, może niektórzy mogliby, ale ilu z nich by to zrobiło? Ilu by to zrobiło, prawda? Kolejna rzecz, którą próbowałem pokazać, to, wiesz, pracuję z prawdziwymi klientami, a nie tylko, i nie ma nic złego w tym, co zaraz powiem, ale w porównaniu do moich rówieśników, nie sprzedaję tylko produktów cyfrowych. Tak. Nadal jestem w błocie, robiąc to cholerstwo, dlatego czuję się komfortowo, oddając za darmo to, na czym wszyscy zarabiacie. Więc, ile godzin poświęciłeś na planowanie? Myślę, że 90 do 100 godzin, jak obliczyliśmy, to myślę, że to wasz wspólny czas. Tak. Tak. Okej. Więc myślę, że mogło być i jest więcej niż to. To ponad 300 000 wyświetleń. To było znacznie więcej niż to faktycznie. Trevor mnie poprawia. To było prawdopodobnie bardziej jak 120, 140 coś. Tak, zgódźmy się na to. Um, i to jest jak 300 000 wyświetleń, ale to też jest zasób. Nie widzę, żeby ta rzecz spowolniła. Oto, co jest szalenie dziwne. Um, mamy, myślę, że około dwóch miesięcy od momentu, gdy zostało opublikowane, od wtedy do teraz, widziałem, że spadło poniżej 5000 wyświetleń dwa razy w ciągu ostatnich 48 godzin. Co 48 godzin. Tak. Więc było jak dwa razy, kiedy spojrzałem i było jak 4700 lub 45, ale potem wraca. I sprawdziłem to dzisiaj rano i było jak 6800 wyświetleń i po prostu kręci się. Tak, to jest świetne. To jest film z rankingiem, który, wiesz, nadal zdobywa wyświetlenia przez tygodnie, miesiące i prawdopodobnie lata. Och, naprawdę? Wiesz co jest zabawne? Nawet o tym nie myślałem. Dosłownie, to jest film z rankingiem. Tak nas uczymy. Dokładnie. Cóż, i mam na myśli, cóż, film z rankingiem według naszej obecnej definicji jest wtedy, gdy szukasz filmu, ale także wtedy, gdy wyrażasz intencję. Więc kiedy zaczyna być sugerowany, to po prostu prosta definicja, film, który nadal zdobywa wyświetlenia przez tygodnie, miesiące i lata. Jak te wyświetlenia się dzieją? Albo wyszukiwanie, albo sugestia, i jest sugerowany komu? Komuś, kto ostatecznie szuka. Ich intencja jest wyszukiwana. Wyrazili YouTube poprzez to, co oglądają, że prawdopodobnie kliknęliby w to, a potem rzeczywiście klikają. Okej. I tak, to jest film z rankingiem. To fajne. Ma to sens. I czy masz włączone reklamy na tym filmie? Tak. Och, tak. Ile więc zarobił ten film z reklam do tej pory? Pięć. Co? 6000. 6000 dolarów. To fajne. I tak, kosztowało nas to 20 tysięcy, nie licząc pensji i tym podobnych, to było 20 000 dolarów, jak i doprowadziło do biznesu, ale faktycznie przyspieszając o rok, a może zapłaciło za siebie przez dwa lata i ty osiągnąłeś próg rentowności i Och, już się opłaciło. Cóż, nie, wiem, wiem, że się opłaciło po stronie biznesowej, ale przychody z reklam Och. Och, tak. Przychody z reklam mogą, po prostu idź i ostatecznie ten zasób faktycznie osiągnął próg rentowności, ale biznes, wzrost marki, wszystko inne. Okej. Więc po prostu rozłóż kilka taktyk. Oto kolejna szybka rzecz, właściwie tylko dla wszystkich. Więc coś, co zaczynam odkrywać, to jeśli masz zespół, ludzie są naprawdę wkurzeni na swój zespół, który szkicuje treści w ich imieniu, a oni pojawiają się i mówią: "Co do cholery to jest?" Nigdy bym tego nie powiedział. Magiczna rzecz, jeśli opublikujesz sześć i pół godziny treści, to powiedziałeś wszystko. Powiedziałeś bardzo dużo. Tak. Trevor ma mnóstwo mediów źródłowych, na których może rozwijać konspekty. Tak. Ty powiedziałeś, że to jest jak manifest. To jest jak twoja teza. To jest jak fundament, który może być, mówisz o treściach filarowych. To jest na wyższym poziomie niż to. Tak. Znaczy, żeby nie być zbyt bluźnierczym przez chwilę, ale to jest moja Biblia. Tak. A potem głoszę ze swojej Biblii. To jest to, co myślę, manifest. To są twoje całe, tak. To są twoje całe wartości, twój cały plan, wszystko rozłożone. Więc, cóż, właściwie to tylko jedna trzecia. Tak. Ale tak. Okej. Więc, kilka taktyk wokół tego. Więc prowadzi do. Czy jesteś wielkim zwolennikiem ultra długiego formatu? Wyraźnie, ale mam na myśli, widzisz "Diary of a CEO", dwu, trzygodzinne podcasty. Mam na myśli, jest coś w tym, że przeciętny człowiek może myśleć o kompilacjach i zagłębiać się w naprawdę długie treści. Mark Manson właśnie zaczął serię, myślę, że sześć do dziesięciu tygodni temu, a jego odcinki podcastów trwają około czterech godzin. Tak. Tak. To ekstremalne. Um, myślę, że długości się nie liczą. Myślę, że wartość na sekundę w krótkich filmach, wartość na minutę w długim formacie jest tym, co się liczy. Więc jeśli masz wysokie VPM, super. Idź na 10 godzin. VPS VPM. Tak. Wartość na sekundę, wartość na minutę. To mój ulubiony sposób myślenia. I czy to jest faktycznie mierzalne? Nie. Tak. Jakby, mogę spojrzeć na komentarze i sentyment w opiniach i dojść do subiektywnego określenia. Po prostu myślę o tym, jak mogę upchnąć najwięcej, a stajemy się w tym lepsi. Jakby, argumentowałbym, że jeśli mamy dwugodzinny film o tym, jak prowadzić zespół medialny, nie jak budować, jak prowadzić istniejący, bardzo niszowy, będzie to nasz najmniej oglądany film w historii. Um, argumentowałbym, wiedząc to, co wiem teraz, ponieważ robię to, wiesz, zrobiłem dwa kolejne filmy od tego czasu, więc jestem ekspertem w robieniu własnych filmów. Mógłbym prawdopodobnie skondensować to do 75 minut i byłoby to znacznie wyższe VPM. Tak. I tak, właściwie to byłby bardzo dobry moment. Um, i będzie to dla mnie moment wrażliwy. Usiedliśmy. Kiedy to było? W zeszły piątek. W zeszły piątek usiedliśmy. Wynajęliśmy studio, aby nakręcić film na YouTube. Nie uszanowaliśmy czasu odbiorców w naszym procesie preprodukcji. I 10 minut po rozpoczęciu filmowania, irytowałem się na siebie, ponieważ pomyślałem: "To nie jest dobry film. Zbudowaliśmy to i będzie to godzina, półtorej godziny, i będziemy to wciskać widzom. Powinien to być 20-minutowy film." Więc go anulowałeś. Więc nie filmowaliśmy go i nakręciliśmy film o szanowaniu czasu odbiorców, który trwa około dwóch minut. I jeśli go obejrzę i będę czuł się komfortowo z jego publikacją, to będzie nasz film na sierpień. To jest interesująca rzecz, do której chciałem przejść, którą właśnie powiedziałeś, że będzie naszym filmem na sierpień. Czy masz plan tworzenia jednego filmu miesięcznie? Taki jest teraz cel. I to jest również sprzeczne. Myślę, że um, siedzisz tutaj i mówisz, wiesz, jak na tym etapie, oczywiście, pokornie i dokładnie, nowy w grze YouTube. Wiesz, nie jestem ekspertem od wideo. Jednak ponad 30 000 subskrybentów z zaledwie kilku filmów. To jest przeciwieństwo tego, co większość ludzi myśli, że jest potrzebne. I wielu ludzi się męczy. Ile długich filmów zrobiłeś w sumie? Pięć. Więc pięć. Więc pięć filmów doprowadziło do 30 000 subskrybentów. Możesz też przestać przesyłać i będziesz miał 50 000 subskrybentów po prostu z czasem, ponieważ są one znacznie wyższej jakości. Ogromna debata. Ilość czy jakość? Twoje działania wydają się sugerować, że jakość jest tym, co twoim zdaniem działa w 2026 roku. Ponieważ robiłem ilość przez 16 lat za kulisami. Rozmawiałem z tysiącami i tysiącami właścicieli firm i to jest mój rynek docelowy. Więc wiem, czego potrzebują. Spotkałem się z 2000 z nich sam w 2024 roku. Mam bardzo jasne zrozumienie problemów, które ma moja pożądana publiczność. Więc mieliśmy, z zewnątrz wygląda to na przewagę, ale ja gram w grę objętości od bardzo dawna. Więc argumentowałbym, że robię filmy na YouTube od 16 lat, bo tak jest. Absolutnie tak. Ale nie pod moim nazwiskiem. Prawda. Więc, więc co jest zastosowaniem dla kogoś, kto to słucha, jeśli jest na kilku różnych ścieżkach? Jak potrzebujesz robić dużą objętość, aby określić, a duża objętość dla ciebie. Jeśli duża objętość dla ciebie to jeden miesięcznie, jeśli jeden miesięcznie to duża objętość dla ciebie, to jest dla mnie w tej chwili. Jakbym budował biznes. Nie jestem twórcą. Jak, i co miesiąc, Trevor właśnie to zauważył. Jak co miesiąc miałem znacznie mniej czasu na te filmy, ponieważ biznes się rozwija. Tak. I to jest mój priorytet, prawda? I tak, najważniejszą rzeczą jest ustalenie, co jest dla ciebie dużą objętością w sposób zrównoważony. Niedawno zatrudniłem osobistego trenera i gdyby DJ dał mi rutynę Seabbuma pierwszego dnia, umarłbym. Wiesz, nie trzymałbym się tego. I tak, ustal, co będziesz robić, co jest zrównoważone, a następnie wybierz arbitralną ilość czasu. Dwa tygodnie, cztery tygodnie, sześć tygodni. I tak często zwiększasz swoją objętość. Arbitralnie. Ale kluczem jest, i to jest klucz do objętości. Nie po to, żeby pojawiać się wszędzie. Po to, żeby zdobyć dane o tym, co najbardziej rezonuje z twoimi odbiorcami, a następnie możesz zrobić więcej tego. Nazywam to metodą akordeonu. Na początku rozszerzasz akordeon i robisz więcej objętości, aby uzyskać wgląd w to, co lubią twoi odbiorcy. Nawet jeśli średnio masz 13 wyświetleń na film, jeden z nich uzyska 39. To nie jest dużo sygnału, ale to trochę. I tak, zaczynasz podwajać to. Ostatecznie, gdy masz wystarczająco dużo informacji, możesz śledzić akordeon i wkładać tyle samo wysiłku, ile wkładałeś w, powiedzmy, cztery filmy miesięcznie na YouTube, w jeden. I w moim zdaniem, uzyskasz znacznie więcej w zamian. Co odkryłem, to jeden film, użyję dużych liczb, żeby było łatwo, ale po prostu, wiesz, przesuwaj przecinki, żeby było to dla ciebie zrozumiałe. W świecie, w którym mógłbyś przesłać cztery filmy i wszystkie uzyskałyby 250 000 wyświetleń, to milion łącznie. Albo dostajesz jeden film miesięcznie, który uzyskuje milion. Mam prawdopodobnie pewien niuans w tym i jestem pewien, że jest kanał, który nie przestrzega tej zasady, ale w większości przypadków zaobserwowałem, że jeśli uzyskasz milionowy film, to jest wielu nowych subskrybentów. I tak, cenię to bardziej. Teraz, czy celuję w wiralność? Nie. Co robię, jeśli zauważysz, to nie artykułuję wyniku. Nie mówię o wyższej jakości. Mówię o większym wysiłku. Mówię o wkładzie, który wkładasz, o rzeczy, którą możesz kontrolować. Wyniku nie możemy kontrolować. Tak. Traf do listy e-mailowej. Więc jak ten sześciogodzinny film rozwinął twoją listę e-mailową? 20 000 subskrybentów. Tak. Więc, um, stworzyliśmy workbook, 50 stron, który towarzyszy kursowi, ponieważ wierzę, że jeśli tworzysz treści edukacyjne, twoim jedynym celem, jedyną rzeczą, którą próbujesz zrobić, jest sprawienie, aby ludzie podjęli działania na podstawie tego, co mówisz i zrobili rzeczy inaczej niż przed obejrzeniem twojego filmu. I tak, każda decyzja, którą podejmujesz, grafiki, magnesy na potencjalnych klientów, pliki do pobrania, wszystkie te rzeczy, jeśli ułatwiają im zmianę tego, co robią, super. Jeśli nie, nie rób tego. Workbook jest ostateczną wersją tego, prawda? Są lepsze wersje, ale to jest ostateczna, skalowalna wersja. I tak, stworzyliśmy workbook, który możesz pobrać za darmo na mojej stronie internetowej. Wszystko, co musisz zrobić, to podać swój adres e-mail, a my wyślemy go do ciebie. I to jest, to jest szaleństwo, opinie. Jakby, żeby być szczerym, nie spodziewałem się, że ludzie pomyślą, że workbook jest tak dobry, jak mówią. Kiedy, ile razy o to prosisz i kiedy prosisz o, wiesz, edukujesz ludzi o tym w filmie? Ile razy o tym wspominamy? Jak może, powiedzmy, cztery do sześciu razy w filmie. Jest to przypięty komentarz pod filmem na YouTube i jest to pierwsza linia opisu. Wielu z was ukrywa swoje linki. Tak. Tak jak dobra strona internetowa ma wszystkie najważniejsze linki do kliknięcia na górze. Dobry opis na YouTube ma wszystkie, albo najważniejszy link, nie wszystkie, jeden najważniejszy link na samej górze. I to jest to, co zrobiliśmy. I to wszystko. To jedyne miejsce. Nie ma nigdzie indziej, gdzie byśmy kierowali ludzi, aby zapisali się na listę e-mailową. Nawiasem mówiąc, czy dostałeś stronę internetową, workbook zrobiony przed nakręceniem i nauczaniem z niego w ogóle? Czy zrobiłeś to po? Zrobiłem to po, ponieważ, zasadniczo, wziąłem transkrypcję wszystkiego, co powiedziałem, i pracowałem z Chadem G2 tam i z powrotem. Potem czy strzelałeś wezwania do działania później? Nie. Ty, ponieważ wiedziałeś, że to się stanie. Wiedziałeś, że to będzie istnieć, ale nie było gotowe. Nakręciłeś film, potem wziąłeś transkrypcję, potem skończyłeś. Tak. Ponieważ wiedziałem, wiedziałem, jakie będą ćwiczenia. Nie wiedziałem, jak zrobimy to interaktywnym. Tak. Więc nie wiedziałem, jak to będzie działać, ale wiedziałem, co to jest. Więc byłem w stanie o tym mówić, jak, wiesz, kiedy mówię, ponieważ przechodzi przez markę, treści, zespół, monetyzację, a w sekcji zespołu mówię o opisach stanowisk. To jest super ekscytujące, ale to właściwie jeden z moich ulubionych tematów. Um, i wspominam o opisie stanowiska, który faktycznie zbudowaliśmy dla klienta, który zatrudnił dyrektora marki za 245 000 dolarów rocznie. Jest tam. Jak bardzo zaawansowany opis stanowiska, który możesz po prostu skopiować i dostosować dla siebie. Jakbym próbował oddać wszystko, co mogłem. Tak, to jest niesamowite. I tak, połączymy to w notatkach do odcinka, ponieważ jeśli już otrzymujesz taktyki i tak wiele wartości w tym odcinku, um, dla budowania swojej marki, budowania swojego kanału, budowania swoich mediów społecznościowych, ale chcesz fajnego zasobu, który jest darmowy i jest tutaj na YouTube. Masz sześciogodzinne, dogłębne, um, mistrzowskie szkolenie z budowania marki z Calebem Rstonem. Połączymy to w notatkach do odcinka. To jest długie. Uważaj. W zestawie z workbookiem, um, który możesz również sprawdzić. A potem mam jeszcze jedno pytanie, ale czy jest coś jeszcze, co chcesz, um, ogłosić? Nie, nie. Myślę, że to prawdopodobnie najcenniejsza rzecz, jaką do tej pory opublikowałem. I tak, jeśli ludzie to skonsumują, prośba, którą miałbym, to jeśli ktokolwiek to obejrzy i podejmie działania, po prostu wyślij mi DM i daj mi znać o wynikach. To mnie podkręca. To moja ulubiona rzecz na świecie. Widzę, jak wiele osób na LinkedIn mówi o tym, co robią, co biorą, jakie wyniki osiągają. Dostaję mnóstwo DM na Instagramie o tym i to jest najfajniejsza rzecz na świecie. To jest szalone. I tak, to byłaby jedyna prośba. Więc znajdź Caleba. Połączymy to na Instagramie. Połączymy to w notatkach do odcinka i znajdź go na Instagramie. Połączymy jego, um, konto. A potem jeszcze jedno pytanie do ciebie, i chcę zachęcić słuchaczy do sprawdzenia części drugiej naszej rozmowy, ponieważ ludzie mogą nie wiedzieć, że znamy się od prawie 20 lat. Um, zbudowaliśmy kilka siedmiocyfrowych plus biznesów i pochodzimy z tego samego małego miasteczka godzinę na północ od Seattle w stanie Waszyngton, co jest dziwne i teraz podróżowaliśmy po Ameryce, robiąc rzeczy związane z mediami społecznościowymi, co jest dziwne. I tak, to może być interesująca rozmowa z wieloma lekcjami. Ale jedno pytanie do tego odcinka, a my je połączymy lub pojawi się w przyszłości, to gdybyś mógł dać sobie radę 10 lat temu, co byś powiedział? To zabawne. Jestem pytany o to pytanie kilka razy. Zaczynam robić podcasty i jestem pytany o to pytanie i myślę, że odpowiadam inaczej za każdym razem. Więc, może pewnego dnia powinniśmy po prostu zebrać wszystkie odpowiedzi. Myślę, że powiedziałeś 10 lat temu, a normalnie to jest jak twoje 16-letnie lub licealne ja. Więc 10 lat temu miałbym 21, kończąc 22 lata. I myślę, że powiedziałbym sobie, ponieważ właśnie miałem to zdać sobie sprawę na własnej skórze, że bycie w ruchu i w działaniu tworzy niesamowitą serendipity. Największe rzeczy, które wydarzyły się w mojej karierze i moim życiu, pochodzą, gdy może w tym, co mi dano, nie czułem się usatysfakcjonowany, aka moja praca od 9 do 5, więc podejmuję działania dla siebie i dążę do czegoś poza tym, a robiąc to, samo działanie, nie jestem gościem od "woo woo", nie wierzę w te wszystkie rzeczy "woo woo", ale to jest najbliżej, jak mogę się zbliżyć. Im więcej jesteś w akcji, tym dziwniejsze rzeczy się dzieją. Nie wiem co to jest. Nie jestem pewien, czy to wibracja, którą emanujesz, czy co, ale powiedziałbym sobie, żeby zawsze pracować nad czymś, co cię niezwykle pasjonuje, ponieważ momenty w twoim życiu, kiedy to robiłeś, to wtedy miałeś największe wyniki. Caleb, doceniam to, że dodałeś tyle wartości dzisiaj. I, um, dla więcej lekcji takich jak ta, zasubskrybuj, ponieważ, um, dla części drugiej, a to jest Think Media Podcast. Jeśli dzisiaj zyskałeś wartość, polub, oceń, udostępnij, zrecenzuj, gdziekolwiek oglądasz lub słuchasz. Nazywam się Sean Kel, twój przewodnik po budowaniu dochodowego kanału na YouTube. I złapię cię w przyszłości.