Transcription
Masz IKE, wpłacasz regularnie jakąś kwotę, którą sobie ustalisz i gdzieś z tyłu głowy pojawia się pytanie, czy to wystarczy. No właśnie, bo otworzyć IKE to jedno, ale odpowiedzieć na pytanie ile konkretnie muszę tam mieć, żeby móc przestać pracować i żyć z tych pieniędzy, to jest zupełnie inna sprawa. I dzisiaj to policzymy.
Weźmiemy trzy konkretne osoby, trzy strategie, trzy poziomy ambicji. No i pokażę wam złotówka po złotówce, ile trzeba zgromadzić na Ikke i XZ, żeby móc z tego żyć. Nie przeżyć, tylko naprawdę żyć. Zaciekawieni tematem? To lecimy.
Tylko przypominam, że nie jestem doradcą inwestycyjnym. Wszelkie decyzje musicie musicie podejmować na własne ryzyko i odpowiedzialność. Film nie jest oczywiście rekomendacją inwestycyjną. Zapraszam was także serdecznie na mojego Discorda, na Substaka, gdzie publikuję artykuły odnoszące się do kwestii, które nie nikt, których nie ma na YouTubie, ewentualnie ich uzupełniają. No i jeszcze zachęcam wszystkich na Patronite, jeśli chcecie mnie wspierać. Do wszystkiego będą oczywiście linki w opisie. No i lecimy.
Pierwszy strzał. Weźmy sobie Nowaka. 30 lat, przeciętne zarobki, niech ma 6000 zł na rękę. Słyszał o IKE, założył konto i wpłaca 1000 zł miesięcznie w ETF na szeroki indeks światowy. Nie są to może kokosy. 1000 zł to mniej więcej tyle, ile wydajemy miesięcznie na jedzenie dla jednej osoby, ale Nowak robi to systematycznie przez 30 lat. Ile uzbiera? No 1000 zł miesięcznie przez 30 lat to 360 000 wpłat. Przy historycznej średniej stopie zwrotu 8% rocznie z globalnych ETFów. A przypominam dodatkowo, że S&P 500 przez ostatnie 40 lat robił około 10, może trochę ponad, to po 30 latach Nowak ma na IKE 1 360 000 zł. No i to oczywiście bez podatku belki, bo to IKE wypłaca po 60, po minimum 5 latach oszczędzania i ma zero podatku.
No dobrze, ma sobie te 1,36 miliona. Jest to naprawdę fajna kwota, ale to jest kwota na koncie, a nie w kieszeni co miesiąc. I teraz wasze kluczowe pytanie. Ile Nowak może z tego wypłacać co miesiąc, żeby nie przejeść kapitału? No i jest taka fajna zasada, którą wyprowadzili z badań nad amerykańskim rynkiem i nazywa się ona regułą 4%. Mówi ona, że jeśli co roku wypłacasz 4% wartości portfela, to historycznie masz bardzo duże prawdopodobieństwo, że pieniędzy nie zabraknie przez minimum 30 lat. A przy bardziej konserwatywnym podejściu niektórzy używają 3,5%. Dla bezpieczeństwa weźmy to 3,5%. No i gdy sobie pomnożymy 3,5% razy ten milion 360 000, to mamy jakieś 47,6 stówek rocznie, czyli nam wychodzi jakieś 3970 zł miesięcznie. No tyle Nowak będzie miał z IKE, jeśli przez 30 lat wpłacał 1000 zł miesięcznie, a taka stopa zwrotów by się utrzymała w tym ETFie. Do tego dojdzie emerytura z SUS. załóżmy jakoś ostrożny, że miałby powiedzmy z 3000 zł tej emerytury. No i razem dałoby nam to około 7000 zł miesięcznie na emeryturze, czyli więcej niż wynosi jego obecna wypłata. Zauważcie jedną rzecz jednak Nowak odkładał 1000 zł miesięcznie, a dostaje prawie 4000. Czterokrotność tego, co wpłacał to jest właśnie potęga procentu składanego i zwolnienia z podatku belki. Ale powiedzmy sobie szczerze, te jego prawie 4000 zł z IKE plus to, co z ZUS-u dostanie, to nie jest majątek. To jest spokojna, godna emerytura, bez szaleństwa i bez egzotycznych wakacji dwa razy w roku. Dlatego przejdźmy do scenariusza drugiego.
No i tutaj niech będzie Kowalski, też 30 lat, też ETF ten sam, ale tutaj jest trochę grubsza gra, bo w 2026 roku limit IKE to 28260 zł rocznie, a XZ 11304 zł. Kowalski wykorzystuje oba maksimum. No i tutaj mamy prawie 40 000 zł rocznie. Właściwie to 39564 zł, czyli około 3300 zł miesięcznie. To już jest naprawdę poważna kwota, ale dla kogoś, kto zarabia 8 czy 9000 zł na rękę i nie ma kredytu, no to jest jak najbardziej osiągalne. Po 30 latach, przy tym samym 8% średniorocznie, no to mamy tutaj z IKE około 3 200 000 zł, zero belki przy wypłacie. A XZE wychodzi nam jakieś milion 280 000 zł. Ale tu uwaga, XZ jest opodatkowane 10% przy wypłacie, więc realnie zostaje jakieś milion 152 000 zł. Mamy tutaj łącznie ponad 4 350 000 zł. Teraz znów sobie zastosujmy regułę 3,5%, czyli z tych 4ów 352 000 będzie to 1523 zł rocznie, czyli 12690 zł miesięcznie. z samego IKE i XZE do tego ZUS. Do tego jeszcze dojdzie właśnie ta emerytura ZUS, ale no tutaj ciężko bardzo oszacować jaka to może być kwota. No ale załóżmy, że y tu właściwie kluczową obserwację dla tego przykładu. No bo Kowalski przez 30 lat odkładał te około 3300 zł miesięcznie. Na emeryturze dostał prawie 12700 zł miesięcznie, czyli praktycznie czterokrotność właściwie. I to jest dochód, za którym można naprawdę żyć. podróże, restauracje, pomoc dzieciom czy wnukom, ale to nie jest sufit, bo jest jeszcze scenariusz trzeci.
No i tutaj mamy wejdziemy sobie na jeszcze wyższy poziom i niech będzie to jakiekolwiek nazwisko, może Wiśniewski. O 30 lat zarabia dobrze, powiedzmy 15000 zł na rękę, inwestuje agresywnie 5000 zł miesięcznie. limity IKE i XZE wyczerpuje w pierwszej kolejności, czyli tak jak wspomniane wcześniej 28260 i na XZE 11304 zł, ale zostaje mu jeszcze ponad 20436 zł rocznie, no i około 1700 zł miesięcznie, które idzie na zwykłe konto maklerskie bez żadnych przywilejów podatkowych. No i po 30 latach mamy na IKE 3 milion 200 000 zł i tutaj jeszcze zero belki ma na XZE mamy milion 152 000 10% podatku i konto standardowe maklerskie no tutaj mamy 20436 rocznie z tego co zostało no to mamy w przybliżeniu 2 315 000 ale tu wejdzie belka 19% od każdego zysku w trakcie i przy wypłacie realnie po opodatkowaniu zostaje około mil 990 łącznie będzie to około 6 mil 342 000. No i to jest potężna już kwota. Teraz reguła 3,5%. No i nam zostanie jakieś 221 970 000 rocznie. Można to obliczyć jako 18500 zł miesięcznie z samych inwestycji plus oczywiście ZUS. 18500 miesięcznie kwot kwota, o której większość Polaków nawet nie marzy jak o emeryturze, a Wiśniewski osiąga ją inwestując te 5000 zł miesięcznie, czyli jakieś 1/3 swojego dochodu miesięcznego. No jest to sporo, ale nie jest nierealne.
No dobra. I teraz ktoś powie, że 18500 zł za 30 lat to będzie pewnie jakieś 8000 zł dzisiaj. No i to jest dobre pytanie, bo inflacja to realny problem. Średnio od 3 do 4% rocznie. No tyle, że mamy tutaj już uwzględnioną inflację w naszych wyliczeniach, bo o ile wspomniany wcześniej indeks na cały świat, tutaj musielibyśmy nieco przerobić obliczenia, żeby wszystko się pokrywało, bo tam pewnie nominalna stopa zwrotu już y tak właściwie po inflacji realna właściwie to będzie pewnie 5 czy 6% stopy zwrotu. No i tutaj musielibyśmy podmienić obliczenia. Tak jednak gdybyśmy zastosowali te dzisiejsze już do S&P 500, no to historycznie robił on około 10% rocznie nominalnie. Ten P jednak realnie po uwzględnieniu inflacji można powiedzieć, że robił około 8% średniorocznie. No i to by odpowiadało założeniom z dzisiejszego odcinka. Do wypłat ustaliliśmy jeszcze konserwatywne podejście 3,5%. To znaczy, że w naszych wyliczeniach uwzględniliśmy już zarówno gorsze lata, jak i inflację. Innymi słowy, te 18500 miesięcznie to jest dzisiejsza siła nabywcza. w złotówkach w 2056 roku to będzie i tak nominalnie znacznie większa kwota. Ale żeby tak nie zamykać tego tylko na suchych tych obliczeniach odnośnie S&P 500, no to gdyby to jednak było AZV, czyli ten ETF na szeroki rynek, no to kapitał realnie dla pierwszego scenariusza to byłoby 797 000 zł, dla drugiego scenariusza było to ponad 2,5 miliona zł, a dla trzeciego scenariusza byłoby to 300 700 000 zł. Czyli cały czas to są realnie bardzo duże kwoty, które przy wypłacie 3,5% na pewno starczą na wiele, wiele długich lat. Już nie mówiąc, że to są kwoty tutaj tylko z inwestycji, a do tego dochodzą jeszcze emerytury oczywiście.
No to dobra, podsumujmy sobie. Iak, który wpłacał 1000 zł miesięcznie na IKE, kończy około 4000 zł miesięcznie z inwestycji. Kowalski, tutaj mamy około 3300 zł miesięcznie. Kończy on z 12690 zł miesięcznie. A Wiśniewski, który był także długoterminowcem, dokładał 5000 zł miesięcznie, kończy około 18500 zł miesięcznie.
No i teraz chcę wam pokazać coś, co powinno dać wam do myślenia. Średnia emerytura z tutaj w 2026 roku to około 3500 brutto. Dla osób, które mają teraz 30 lat, prognozy mówią o stopniu zastąpienia, czyli stosunku emerytury do ostatniej pensji na poziomie 30 do 40%. Jeśli dzisiaj zarabiasz 8000 zł, zUS dostaniesz pewnie około od 2,5 do 3000 zł. Resztę musisz sobie wypracować sam. I to jest właśnie przesłanie tego odcinka. IKE i XZ to nie są miłe dodatki do emerytury. To jest twój drugi filar, twój właściwy filar, bo ZUS sam w sobie nie wystarczy.
I powiem wam coś jeszcze. Moim zdaniem największym błędem, jaki możesz popełnić jako 30latek jest powiedzenie sobie, że emerytura jest za daleko, żeby się tym w ogóle przejmować. Bo każdy rok zwłoki kosztuje cię nie 1000 zł wpłaty. Kosztuje cię ostatni, najcenniejszy rok procentu składanego. Ten rok, w którym twoje pieniądze zarabiają najwięcej. Różnica między zaczęciem w wieku 30 a 40 lat to nie 10 lat składek, to około połowa końcowej kwoty. Więc jeśli masz 30 lat i jeszcze nie masz IKE, no to jest twój sygnał. Zajmie ci to 15 minut. A jeśli masz IKE, ale wpłacasz poniżej limitu, zastanów się, czy nie możesz podkręcić. 28260 zł rocznie to jakieś 2355 miesięcznie. Nie mówię, że każdy musi tyle odkładać albo że może, ale jeżeli wpłacasz 500 zł, to może dasz radę chociaż 700. A jeśli już wykorzystujesz limity, to czas pomyśleć o XZE i koncie standardowym.
Koniecznie dajcie znać w komentarzu, który scenariusz jest wam najbliższy. taki minimalista, strateg, czy może ten tak jak Wiśniewski najbardziej hardkorowy i czy po tym odcinku zmienicie wysokość swoich wpłat na IKE albo przynajmniej postaracie się zwiększyć je przyszłościowo, na przykład nie wiem zdobywając nowe kwalifikacje czy może rozwijając coś na boku. No i koniecznie zostawcie suba i łapkę w górę, jeśli chcecie więcej takich konkretnych wyliczeń. A w kolejnym odcinku prawdopodobnie zajmiemy się osobnym tematem, jakim jest podatek belki i procent składany. Także mam nadzieję, że będziecie czekać. Dzięki za oglądanie. Do usłyszenia. Cześć.