📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Nawrocki Ujawnił Czego Chce! Wielu Się Zdziwi! - Analiza Ator

wideoprezentacje29:19

Transcription

Dzień dobry państwu. Witam serdecznie. Stało się. Na stronie Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej pojawił się prezydencki projekt ustawy, który ma przedłużyć przywileje Ukraińców w Polsce. Pod warunkiem, że zostaną spełnione te rzeczy, które pan prezydent Nawrocki publicznie powiedział, że mają być spełnione, to wtedy on taką ustawę podpisze. No i na pierwszy rzut oka wszystko wygląda super. Czyli mówiąc krótko, jest tak jak pan prezydent Karol Nawrocki powiedział na konferencji prasowej, że ma być. Tak jest też w zapisach tej ustawy. Tyle że wyłącznie na pierwszy rzut oka, pierwszy rzut oka, bo na drugi rzut oka wychodzą takie kwiatki jak ten w artykule siódmym, który znalazł użytkownik Facebooka Edgar Avagyan.

Yyy, mówiąc krótko, zaraz przeczytamy w ogóle wpis, który Edward yyy wrzucił, ale z grubsza chodzi o to, że pan prezydent Karol Nawrocki albo jest fatalnym historykiem, albo coś kręci. No drodzy państwo, jakby pan Karol Nawrocki ogranicza banderyzm czasowo do lat 1943-1945, czyli do tego banderyzmu, który który był wyłącznie pod nazwijmy to Hitler hitlerowską pieczą, pod hitlerowskim nadzorem we współpracy z hitlerowcami. Czyli mówiąc krótko, ten banderyzm, który łatwo da się powiązać z niesławnym akwarerzystą. O, to ten banderyzm pan prezydent pan prezydent Karol Nawrocki dostrzega. A nie dostrzega pan Karol Nawrocki tego banderyzmu po 1945? A przecież bandery, banderowcy mordowali nas Polaków, tak zwane bandy UPA na ziemiach już II Rzeczpospolitej, czy jak to woli PRL-u, no grasowały jeszcze do roku 1947. I przecież to te morderstwa, napady na ludność cywilną zorganizowane przez bandy UPA do roku 1947 włącznie były powodem, chyba tak można powiedzieć, do zorganizowania akcji Wisła.

Także to jest ciekawe, prawda, że pan Karol Nawrocki nie wie czegoś, co wiem ja. Przypomnę, pan Karol Nawrocki jest historykiem, doktorem historii, prezesem Instytutu Pamięci Narodowej, a ma mniejszą wiedzę historyczną ode mnie, prawnika, który historię miał tylko przez jeden rok. No dwa, ale ten drugi rok to był to było historia pod tytułem prawo rzymskie. To tutaj nie ma to zupełnie, drodzy państwo zastosowania. Także czy możliwe jest, że pan Karol Nawrocki jest gorszym historykiem od nie historyka, od człowieka, który w zasadzie skończył swoją edukację historyczną na drugiej albo trzeciej klasie liceum? Nie pamiętam w której klasie ostatni rok historii mieliśmy. No a raczej nie, drodzy państwo. Raczej ciężko sobie wyobrazić, że pan Karol Nawrocki jest gorszym historykiem od kogoś, kto nie jest historykiem. Więc należy zauważyć, należy założyć, że pan Karol Nawrocki wie, banderowcy w jakich latach prowadzili swoje zbrodnie i że to nie jest wyłącznie wyłącznie okres 1943-1945.

Więc o co może panu Karolowi Nawrockiemu chodzić? No przychodzą mi do głowy różne skojarzenia, nie wiem dlaczego kojarzące się z Podkarpaciem. Zupełnie nie rozumiem tego. Yyy i tak trochę gdzieś mi podbrzmiewa, że może jednak te ukraińskie groźby yyy na ukraińskie groźby względem Polski, Polaków o zakazanie banderyzmu w Polsce, może jednak tak troszeczkę na ten podatny grunt trafiły. Dlaczego tak uważam, drodzy państwo? No bo wiecie drodzy państwo, gdyby tak zbadać bandery w roku 1946-1947, no to można by dojść do skrajnie niepoprawnych politycznie i no bardzo bardzo jakiś niedobrych wniosków można by dojść. Wiecie, że ten Związek Radziecki to pomagał ludności polskiej w zwalczaniu upowców, że w 46, 47 w wielu regionach Polski, w wielu wsiach zwłaszcza to upowcy byli tymi złymi, którzy przychodzili pod drzwi, pod okna, mordowali, a Związek Rosyjski no tych złych pomagał zwalczać i tam nikt by nie nikt nikt w Polsce w życiu nie pomyśli, że Związek Radziecki jest czymś dobrym. To to to nie. Związek Radziecki to zło. Związek Radziecki to Związek Radziecki, który moim zdaniem pod faktyczną okupacją miał Polskę i to przez wiele dziesięcioleci. I choć fajnie, że przegonili Hitlera, to źle, że sami się zainstalowali i źle, że robili na przykład takie rzeczy jak mordowanie naszej inteligencji i wiele wiele innych rzeczy. Moim skromnym zdaniem co najmniej do 89 byliśmy pod okupacją radziecką. Zdaniem wielu nigdy nie odzyskaliśmy w pełni suwerenności. Oczywiście tutaj można mieć pretensje do Amerykanów, do Brytyjczyków, że sprzedali nas w aucie i tak dalej i tak dalej. No niemniej jednak Rosja jest tym ewidentnie negatywnym bohaterem. No niemniej jednak dla wielu ludzi, którzy no w tamtym czasie żyli na terenach, które na których grasowały zbrodnie bandy UPA i mordowały nas Polaków w 46, 47, no to oni stanowili to największe zagrożenie, bo ludzie radzieccy przyszli i zabrali wolność, a upowcy no zabierali życie. I to może spot i to może drodzy państwo no bardzo, ale to bardzo negatywne skojarzenia sprowadzić.

To i także to może o to chodzić drodzy państwo, że pan Karol Nawrocki wcale nie jest dupa, nie historyk, tylko pan Karol Nawrocki jest bardzo dobrym historykiem w tym znaczeniu, że bardzo dobrze historię zna. Natomiast pan Karol Nawrocki niestety może być pragmatyczny w złym tego słowa znaczeniu. Tak jak pan Karol Nawrocki przez yyy ile to będzie półtora roku. No ponad półtora roku, gdy pisowcy pozwalali wchodzić nam na głowę Ukraińcom, to pan Karol Nawrocki nie reagował. Przypominam, że pan Karol Nawrocki był prezesem IPN-u już w tych czasach, gdy Ukraińcy zakłamywali historię na szkodę nas Polaków. Na przykład pan Zeleński, nie pamiętam czy stał koło premiera Mateusza Morawieckiego czy koło ówczesnego prezydenta Dudy, tak czy siak dwóch topowych pisowców i kłamał publicznie, że Ukraińcy nigdy nikomu nic złego nie zrobili. Nie ciekawostka. No i co co zrobił prezes IPN-u, czyli człowiek, który jest obowiązany do tego, żeby dbać o prawdę histeryczną? No drodzy państwo, milczał. Tak. No bo wtedy był taki oportunizm, bo on wtedy był prezesem IPNu dzięki PiSowi, więc robił to, co PiSowi było wygodne. Wówczas PiS nadmiernie uprzywilejowywał Ukraińców, rozdawał im świadczenia socjalne na prawo i lewo, te 500 plus ówczesne, potem zmienione na 800 plus. To drodzy państwo był mały Miki przy takich rzeczach jak na przykład rodzinny kapitał opiekuńczy, który pisowcy Ukraińcom dawali 12000 zł. czy też drodzy państwo wprowadzili zasadę, że my Polacy dopłacaliśmy do ukraińskich kredytów mieszkaniowych. Także drodzy państwo, PiS, gdy rządził był, można by powiedzieć, że był bardziej ukraiński od Ukraińców i to niektórych. Przypominam, to chyba był marzec albo kwiecień 2022. A wydaje mi się, że marzec, kiedy to pan Kaczyński wręcz lobbował o to, żeby wysłać polskich żołnierzy na Ukrainę. Marzec 22. I co wtedy robił pan Karol Nawrocki? siedział cicho. Także ten oportunizm pana Karola Nawrockiego polegał mniej więcej na tym, że on jako dobry pisowiec, gdy pisowcy nadmiernie uprzywilejowywali Ukraińców w Polsce i pozwalali im wejść nam na głowę, a wręcz nawet to stymulowali, to pan Karol Nawrocki to wspierał. Teraz pisowcom się zmieniło. Teraz pisowcy promują się na odbieraniu Ukraińcom tych przywilejów, które sami nadali. No i teraz pan Dawrocki jest częścią tej siły, która znowu działa tak jak PiS sobie życzy, czyli czyli no stwarza wrażenie, że PiS jest, że jest organizacją Ukrainorealistyczną, prawda? gdy wiadomo, że że nie jest.

Czyli drodzy państwo, no mamy do czynienia z zakazem banderyzmu, nie, ale zdefiniowanego jako powiedzmy tak, no niepełny, niepełny niepełny przekrój, tak? Te najwygodniejsze z punktu widzenia dzisiejszej Ukrainy okresy, czyli okresy okres w którym to banderowcy byli zwalczani przez Związek Radziecki, tak są wyjęte, bo rozumiecie banderowcy ci banderowcy mordowali, a Związek Radziecki w 46 i 47 pomagał z bandami UPA walczyć. To są bardzo z dzisiejszej polityki niewygodne skojarzenia. Jeszcze raz podkreślę, Związek Radziecki zły, niedobry. Co co co nie zmienia faktu, że no takie byłyby skojarzenia, prawda? No bo dla typowego Polaka siedzącego w małej wiosce, no drodzy państwo, on tam o polityce nie myślał, natomiast o tym, że mogą upowcy przyjść i zamordować mieszkańców, o to już tak. Także drodzy państwo, sądzę, że to o to chodzi, że jednak pan Karol Nawrocki troszeczkę zmiękł, ale przeczytamy sobie najpierw pis Edgara Awagiana, a potem sobie przeczytamy, co media głównego Durtu na ten temat piszą i będziemy się odnosić. E, ważne.

W prezydenckim projekcie nowelizacji ustawy o pomocy Ukraińcom Karol Nawrocki znalazł znalazł się zapis, który może mieć poważne konsekwencje dla pamięci historycznej i rozliczeń prawnych. W artykule siódmym projektu wprowadzającym zmianę w ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej artykuł 2a otrzymuje nowe brzmienie, w którym zbrodniami członków i współpracowników organizacji ukraińskich nacjonalistów, frakcji Bandery i ukraińskiej armii powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z II Rzeszą Niemiecką. W rozumieniu ustawy jest zbrodnia ludobójstwa dokonana na terytorium II Rzeczypospolitej w latach 1943-1945. Czyli drodzy państwo, no później już nie było II Rzeczypospolitej, bo nas anglosasi, Brytyjczycy i Amerykanie sprzedali Stalinowi, więc już z definicji nie. Tak. E projekt w latach Rzeczpospolitej Polski w latach 1943-1945, a także inne czyny polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszenia praw człowieka wobec Polaków lub obywateli polskich, innych narodowości. Wskazanie konkretnego przedziału lat 1943-1945 oznacza zawężenie ram czasowych odpowiedzialności za ludobójstwo. Tymczasem pierwsze akty terroru OUN wobec Polaków miały miejsce już w latach 30. XX wieku. Po 1945 do 1947 kontynuowała UPA kontynuowała zbrodnie na ludności polskiej między innymi w Bieszczadach, na Lubelszczyźnie, a kulminacją była konieczność przeprowadzenia akcji Wisła. To też jest takie właśnie z punktu widzenia Karola Nawrockiego. Znaczy jaki ma punkt widzenia Karol Nawrocki to my nie wiemy, ale z punktu widzenia interesu Polski to jest szczególnie niefajne, bo Ukraińcy nas atakują za akcję za akcję Wisła. Warto by było móc jakby, oczywiście nie usprawiedliwiając, bo akcja Wisła to nie była dobra rzecz, ale jakby pokazać kontekst akcji Wisła, że to miało na celu jakby zapobieżenie dalszym mordom na nas Polakach czy zabójstwom. Ograniczenie do lat 1943-1945 może spowodować, że zbrodnie po 1945 nie będą uznawane za ludobójstwo, a jedynie za inne czyny. IPN będzie miał ograniczone podstawy prawne do ścigania późniejszych mordów jako ludobójstwa.

Także drodzy państwo, ciekawe, bardzo, bardzo ciekawe bym powiedział. No i zobaczymy yyy jak to teraz będzie wyglądało w Sejmie. No bo wiadomo, że ten prezydencki projekt ustawy trafił już do Sejmu. Tam już jest pismo przewodzące, przewodnie, że się tak wyrażę, pokazane na i on już tam w Sejmie się znajduje. Natomiast no całą tą procedurę będzie musiał sejmową przejść, czyli będzie komisja, pierwsze czytanie, poprawki, głosowanie nad poprawkami. No i tutaj dla mnie będą dwie bardzo ciekawe rzeczy. Pierwsza yyy czy ktoś zgłosi poprawkę, która będzie rozszerzała definicję banderyzmu o lata od początku lat 30 do 47, 1947 roku włącznie. Czy ktoś się odważy to rozszerzyć? A druga rzecz, czy ta poprawka zostanie uwzględniona? Bo w sumie dlaczego ktoś kto zginął w przepraszam, ktoś kto został zamordowany w roku 1945 ma być ma być otoczony pewną opieką jego pamięć, że był ofiarą mordu ludobójczego i tak dalej. A ktoś kto został zamordowany przez ludzi kierujących się tą samą zbrodniczą ideologią rok później 1946 już nie? No to to jakieś przepraszam, dziecko gorszego boga czy co? No takie bym powiedział, no bardzo bardzo specyficzne, nie?

Dobra, teraz dalej, drodzy państwo przeczytamy artykuł z portalu Wirtu Wirtualna Polska. Wiadomo, że Wirtualna Polska jest wybitnie filosemicki, filoraiński oczywiście portalem, filosemickim pewnie też, ale filo ukraińskim. To oni do tego stopnia są filo ukraińscy, że przecież przez całe lata mieli w swoim logo flagę obcego państwa. Tak nazywali się yyy nazywają się drodzy państwo hmm tym yyy nazywają się Wirtualna Polska, a w logo mają flagę obcego państwa. Mieli flagę Ukrainy, nie mieli flagi Polski, mieli flagę ukraińską. No to już moim zdaniem o czymś bardzo, bardzo mocno świadczy. No i teraz oni napisali artykuł, konkretnie pan Arkadiusz Grochot napisał artykuł pod tytułem "Tego chce Nawrocki w sprawie Ukraińców. Są szczegóły projektu". No i tutaj drodzy państwo czytamy.

"Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację nowelizację pomocy dla Ukraińców". To już było drodzy państwo. O, jest. "Czego chce Nawrocki?". Albo może przeczytajmy to jeszcze raz od samego początku. To jest ważne. "Prezydent Karol Nawrocki zawetował nowelizację ustawy o pomocy Ukraińcom i wprowadza projekt Stop banderyzmowi, który zrównuje symbole OUN z nazistowskimi i komunistycznymi, każąc ich propagowanie grzywną, ograniczeniem wolności lub więzieniem do lat trzech. Projekt zaostrza kary za nielegalne przekroczenie granicy do 5 lat więzienia i organizowanie takich i organizowanie takich działań od dwóch do 12 lat, a także pozwala IPN badać zbrodnie OUN, UPA, w tym rzeź wołyńską uznawaną za ludobójstwo." No i tutaj trzeba zwrócić uwagę, że to wszystko jest bardzo dobry pomysł, łącznie z tym, że zwróćcie państwo uwagę, że penalizowanie, wreszcie penalizowanie nielegalnego przekroczenia granicy, to jest przecież mój pomysł, który ja od wielu, wielu lat forsowałem. Mówiłem, że to jest jedyny sposób, żeby powstrzymać nielegalną imigrację do Polski. Dopóki nielegalny imigrant dostaje nagrodę, gdy zostanie złapany w postaci ciepłego miejsca dachu nad głową w ośrodku dla uchodźców i darmowym jedzeniem i jeszcze pieniędzmi, to będą do nas przyłazić. W momencie, w którym będą za to surowo, surowo karani, no to już nie.

Prezydent Nawrocki ogłosił decyzję podczas briefingu prasowego w Pałacu Prezydenckim 25 sierpnia 2025 roku. Poinformował, że rozpatrzył osiem ustaw z parlamentu, podpisał pięć, a trzy zawetował. Wśród zawetowanych znalazła się nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa. Ustawa zakładała przedłużenie legalności pobytu uchodźców wojennych do 4 marca 2022 roku oraz kontynuację świadczeń takich jak 800 plus i bezpłatna opieka zdrowotna. Nawrocki uzasadnił veto istotną zmianą warunków finansowych i społecznych od czasu wprowadzenia ustawy w 2022 roku. Stwierdził, że świadczenie 800 plus powinno przysługiwać tylko pracującym Ukraińcom, którzy wpłacają składki do funduszy. "Obywatele państwa polskiego są traktowani gorzej niż nasi goście z Ukrainy" – powiedział prezydent. Podkreślił, że Ukraińcy nie płacący składek na fundusz zdrowia mają uprzywilejowaną pozycję w porównaniu z Polakami. To jest prawda. Zwróćcie państwo uwagę, że to jest też coś, co ja jako pierwszy mówiłem i powtarzałem to do upadłego. To widać, pan prezydent usłyszał.

W miejsce w miejsce zawetowanej ustawy prezydent zaproponował własny projekt, który przekazał do Sejmu. Projekt zawiera hasło "Stop banderyzmowi" i wprowadza zmiany w prawie karnym oraz ustawie o Instytucie Pamięci Narodowej. Prezydent wyjaśnił, że celem jest wyeliminowanie rosyjskiej propagandy i budowanie relacji polsko-ukraińskich na bazie partnerstwa i wzajemnego szacunku. Nie wiem czy wyjaśnił, to jest dobre słowo, czy bardziej stwierdził, to jest dobre słowo. Szczerze mówiąc, to ja tutaj nie bardzo wiem na czym te wyjaśnienie. Znaczy ja nie wiem co to ma wspólnego z rosyjską propagandą. To to przepraszam, rosyjscy propagandyści każą Ukraińcom biegać z flagą Bandery. To ukraińscy propagandyści kazali, nie wiem, głównodowodzącemu ukraińskich sił zbrojnych, temu już byłemu, pozować na tle portretu Bandery z okazji jego urodzin. To nie wiem, przepraszam, święta niepodległości Ukrainy. Jacyś tam to rosyjscy propagandyści kazali Nawrckiemu kręcić propagitę na tle trzech takich flag, na których jedna to była flaga Mandery. No wydaje mi się, że kurde jednak nie.

W ustawie z dnia 6 czerwca 1967 roku kodeks karny ma się zmienić przepis 256 paragraf 1, który będzie brzmiał: "Kto publicznie propaguje ideologię nazistowską, komunistyczną, faszystowską, ideologię organizacji ukraińskich nacjonalistów, frakcja Bandery i ukraińskiej armii powstańczej lub ideologię nawołującą do użycia przemocy w celu wpływania na życie polityczne lub społeczne, podlega karze grzywny, ograniczeniu wolności albo pozbawienia pozbawieniu wolności do lat trzech." Nie wiem kto to pisał. Powinno być napisane "podlega karze grzywny", a nie "grzywnie". Ograniczeniu wolności. To jest dobrze. oraz albo albo pozbawienia wolności do lat trzech. No drodzy państwo, nie wiem kto to pisał. Yyy, to przepisano z tego projektu ustawy trochę tak bym powiedział po pisosku. Oznacza to, że publiczne propagowanie symboli OUN, UPA, takich jak czerwono-czarna flaga czy wizerunku Stefana Bandery będzie karane tak samo jak używanie symboli nazistowskich czy komunistycznych.

Projekt zaostrza też, ale wiecie, że tu może dojść do do ostrych przegięć. Do mnie kiedyś ostatnio ktoś się przyczepił, znaczy nie ostatnio, jakiś czas temu ktoś się przyczepił. Zupełnie nieświadomie. Miałem na sobie czerwoną koszulkę i czarne spodnie i ktoś do mnie: "Banderowiec, banderowiec". Także też drodzy państwo trzeba pamiętać, że to wszystko, jakby to powiedzieć, ma dwa końce. Tak, także też trzeba moim zdaniem bardzo rozsądnie do tego podchodzić. Tak osobiście uważam, nie? Dobra, lecimy dalej.

Projekt. Projekt zaostrza też kary za nielegalne przekraczanie granicy. Teraz za takie działanie grozi do pięciu lat więzienia. Nie, nie, nie, nie, nie, nie, nie. Tu w ogóle kto to pisał? Chyba nie nie tu jest napisane: "Teraz za takie działanie grozi do 5 lat więzienia, a za organizowanie nielegalnego przekraczania granicy od dwóch do 12 lat więzienia". Nieprawda, teraz tyle nie nie grozi. Prezydencki projekt ustawy zostanie przegłosowany, to wtedy będzie groziło. W ustawie z dnia 18 grudnia 1998 o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni i to jest to. To jest bardzo dobry pomysł. Powinny być bardzo surowe kary za za ten bardzo surowe kary za Boże za Boże za ten za za nielegalne przekraczanie granicy. Ludzie, którzy nielegalnie przekroczą granicę, powinni po prostu być za to karani po prostu. Tylko tyle i aż tyle. Po prostu powinna być za to kara i to bardzo wysoka, bardzo dotkliwa. Za organizowanie też w ogóle za udział, za pomocnictwo powinny być bardzo, bardzo surowe kary. Tak uważam.

Dalej w ustawie z dnia 18 grudnia 1998 roku o Instytucie Pamięci Narodowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko narodowi polskiemu ma się zmienić zapis, który będzie brzmiał: "Zbrodniami członków i współpracowników organizacji ukraińskich nacjonalistów, frakcji Bandery i ukraińskiej armii powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z II Rzeszą Niemiecką." Yyy, dodatkowo artykuł 2a będzie brzmiał: "Zbrodniami członków i współpracowników organizacji ukraińskich nacjonalistów, frakcji Bandery, ukraińskiej armii powstańczej oraz innych ukraińskich formacji kolaborujących z II Rzeszą Niemiecką. W rozumieniu ustawy jest zbrodnia ludobójstwa dokonana na terytorium II Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1943-45, czyli totalne zawężenie, a także inne czyny polegające na stosowaniu przemocy, terroru lub innych form naruszenia praw człowieka wobec jednostek lub grup ludności narodowości polskiej lub obywateli polskich innych narodowości." Te zmiany oznaczają, że Instytut Pamięci Narodowej będzie mógł badać i ścigać zbrodnie popełnione przez członków OUN, UPA i ich współpracowników, w tym rzeź wołyńską uznaną za ludobójstwo, ale jedynie w tych 43-45 latach. Nowe przepisy pozwolą też na karanie za zaprzeczanie tym zbrodniom. Hu huu huu huu no to cała masa Ukraińców będzie musiało uciekać z Polski za tiktoki, które tam opublikowała niedawno lub ich gloryfikacje. Podobnie jak w przypadku zbrodni nazistowskich, co ma chronić pamięć o ofiarach i zapobiegać szerzeniu się takich ideologii w Polsce. Zwłaszcza szerzenie się takich ideologii w Polsce niestety jest czymś, co co jakby to ładnie powiedzieć, rzeczywiście jest problematyczne i rzeczywiście musimy robić co tylko się da, żeby no żeby tego po prostu nie było i tyle.

Także drodzy państwo, bardzo, bardzo serdecznie dziękuję i zapraszam na vlog. Bodajże dzisiaj będzie o 16, o 14:30. Trzymajcie się drodzy państwo. Pozdrawiam, do zobaczenia. Pa.