Transcription
Ashish Kakar, rozmawiamy o cyfrowym PR i budowaniu linków w tym odcinku programu, a Ty wysłałeś mi naprawdę fajną propozycję i pomyślałem sobie: zróbmy to. To brzmi ekscytująco. Dziękuję, że wziąłeś udział w podcaście. >> Dziękuję za zaproszenie, Edwardzie. >> Czy możesz opowiedzieć o swoim doświadczeniu, zanim zaczniemy? >> Jasne. Zacząłem zajmować się SEO dla, myślę, że to był, um, to był mój osobisty blog. Chciałem po prostu zobaczyć, czy uda mi się zarobić jakiekolwiek pieniądze w internecie, kiedy jeszcze byłem świeżo po studiach. Więc założyłem mały blog z przepisami i od razu zdałem sobie sprawę, że to okropna nisza, bo nie można na niej zarobić. Ludzie po prostu przychodzą, patrzą na przepisy, a potem odchodzą. >> Ponadto, budowanie ruchu wtedy było znacznie łatwiejsze, ale teraz, gdy próbujesz wejść w jakąkolwiek niszową dziedzinę o jakiejkolwiek wartości, zawsze musisz budować swoją autorytet poprzez budowanie linków. Tak więc, tak zacząłem. A ponieważ robiłem wszystko sam, zawsze szukałem sposobów na budowanie linków bez płacenia, bo zawsze uważałem, że to trochę nieuczciwe. Więc zacząłem od PR reaktywnego, a potem z czasem zacząłem rozumieć, jak ludzie są cytowani w różnych publikacjach, i to właśnie doprowadziło mnie do założenia aktywnego PR, który jest teraz znany jako cyfrowy PR. >> Okej. Opowiedz o różnicach dla ludzi, którzy tego nie wiedzą. Słucha tego podcastu wielu początkujących, a także wiele osób prowadzących własne firmy, które nie mają ogromnych budżetów na budowanie linków i chcą sami zdobywać dobre linki. Więc tak, zacznij od różnic. >> Okej, więc PR reaktywny to sytuacja, gdy dosłownie reagujesz na czyjeś pytanie. Pomyśl o wszystkim, co dzieje się w wiadomościach, powiedzmy o problemie z basenem w stanie Waszyngton, który ma miejsce obecnie i jest jakiś problem z wodą. Więc wyobraź sobie, że dziennikarzowi jego redaktor każe napisać artykuł na ten temat. Jeśli jesteś dziennikarzem, będziesz musiał zdobyć szczegółowe informacje o basenie, jego głębokości, długości, dlaczego jest to dobry lub zły pomysł. Więc automatycznie będą musieli znaleźć ludzi, którzy znają się na tym temacie. Będą musieli znaleźć deweloperów basenów, albo będą musieli znaleźć firmy sprzątające baseny, albo będą musieli znaleźć kogoś, kto ma doświadczenie w filtracji wody i tak dalej. Więc jeśli prowadzisz firmę w takim scenariuszu, gdzie jesteś firmą sprzątającą baseny, albo firmą HVAC, albo ekspertem od filtracji wody. Tutaj wchodzi Twoja wiedza. Dziennikarze przychodzą, zadają pytania, próbują zweryfikować, czy te informacje są poprawne, a Ty im odpowiadasz. Tak właśnie reagujesz. I to jest w zasadzie jeden z najłatwiejszych sposobów na zdobycie publikacji w gazetach, magazynach, instytucjach rządowych, instytucjach edukacyjnych, takich jak uniwersytety. I tak byś zaczął. Nie kosztuje to nic poza Twoim czasem i Twoją wiedzą. A jeśli Twoja propozycja jest poprawna i Twoje odpowiedzi są poprawne, jest duża szansa, że zostaniesz zacytowany. >> Ta metoda marketingu jest tak skuteczna, że musiałem upewnić się, że nie jest sprzeczna z zasadami Google, zanim zacząłem jej używać. To forma SEO, którą nazywam "kompaktowymi słowami kluczowymi". Podczas gdy większość SEO skupia się na publikowaniu artykułów odpowiadających na pytania "jak", "co", "kiedy". Kompaktowe słowa kluczowe skupiają się na tworzeniu dziesiątek stron, które sprzedają poszukującym, którzy faktycznie chcą kupić. Te strony plasują się w Google i konwertują znacznie lepiej niż zwykłe, więc kiedy odkryłem to lata temu, nie mogłem uwierzyć, że jest to dozwolone. To też mniej pracy. Średnia strona docelowa "Kompaktowych Słów Kluczowych" ma tylko 415 słów. "Kompaktowe Słowa Kluczowe" to 13-godzinny, dogłębny kurs na temat zdobywania sprzedaży dzięki SEO. Jeden z klientów powiedział: "Kompaktowe Słowa Kluczowe przyczyniły się do sprzedaży o wartości 4000 dolarów w ciągu pierwszych 6 tygodni". Inny klient powiedział: "Daj to młodszemu pracownikowi. Niech postępuje dokładnie według wskazówek Edwarda. Nie musisz nic robić, a zyskasz pracownika SEO na poziomie sześciocyfrowym, tylko dzięki temu, że przejdzie przez ten kurs. Kompaktowe Słowa Kluczowe to tworzenie lejka SEO, który przynosi Ci sprzedaż przez lata i lata. Działa z AI. To mniej pracy niż tradycyjne SEO i przynosi znacznie więcej pieniędzy. Możesz go kupić teraz na compactkeywords.com. Wracając do podcastu. Już jestem podekscytowany tą rozmową. To jest to, co ja robię na co dzień. To jest to, co uważam za najprzyjemniejsze, co naprawdę, naprawdę kocham. >> A potem wspomniałeś o aktywnym PR. >> Tak. Więc w PR reaktywnym dosłownie walczysz z setkami innych ludzi, którzy wszyscy chcą tego samego celu. Wszyscy próbują zdobyć to magiczne, świetne >> w w aktywnym, aktywnym PR. >> Tak. Więc w PR reaktywnym, tam walczysz z setkami innych ludzi, którzy próbują zdobyć link. >> Tak. >> Ale w aktywnym PR, tutaj tworzysz własne treści. Tworzysz własną historię, a następnie proponujesz ją dziennikarzowi, agencji medialnej lub innej publikacji, ponieważ będziesz jedynym. Jest tam znacznie mniej konkurencji. Więc zazwyczaj pomocne jest, jeśli faktycznie stworzysz treść na tyle wartościową, że ludzie, dziennikarze i ich czytelnicy uznają ją za wartościową i że ją udostępnią lub przeczytają i zacytują. Tak więc, tak w skrócie działa aktywny PR. >> Nazywasz to aktywnym PR czy proaktywnym PR? >> Um, nazywam to aktywnym, bo myślę o tym jako o różnicy między reaktywnym a aktywnym, ale myślę, że proaktywny też by zadziałał. >> Ale ja po prostu tego używam, a cyfrowy PR zazwyczaj obejmuje zarówno aktywny, jak i reaktywny, lub, jak sądzę, w Twoim przypadku proaktywny i reaktywny. >> Większość ludzi zna część reaktywną, która polega na używaniu Harrow, um, pozwól mi pomyśleć o innych, Source Bottle lub Quoted lub Siz, które potem okazały się być Connectively, a potem upadły, a potem zostały kupione przez Harrow ponownie. >> A teraz znowu Connectively, co jest dość zabawne. >> To jest piękne. Uwielbiam, jak wszystko się zmienia i wraca tam i z powrotem. >> Tak. Tak. Och, nie, nie, to jest Featured. Featured Bot Harrow, a potem Featured przemianowany na Connectively, a Featured przekształcił się w platformę reaktywnego PR opartą na AI. >> Tak, zgadza się. >> Tak. >> Ja, ja zazwyczaj nie używam już tak często PR reaktywnego. Myślę, że PR aktywny jest znacznie lepszy, zwłaszcza dlatego, że istnieje wiele przypadków użycia, lub istnieje wiele firm, które zazwyczaj nie mają takich możliwości, jakie można by znaleźć, o które dziennikarze pytają. Na przykład, jeśli istnieje firma z branży papierniczej lub coś, co nie wydaje się tak interesujące, albo nie powiem interesujące, ale nie będzie tak wielu zapytań ze strony dziennikarzy na temat czegoś związanego z papierem w porównaniu do na przykład pogody, psychologów, ekspertów od pielęgnacji skóry i tak dalej. >> Tak. Który, więc który jest łatwiejszy, a który jest bardziej skuteczny z PR reaktywnym i proaktywnym lub aktywnym PR? Cóż, jeśli porównujemy oba, myślę, że dla właściciela małej firmy, który nie ma czasu na tworzenie tematu, docieranie i robienie aktywnego PR, PR reaktywny jest bardzo dobrym punktem wyjścia dla nich. W ten sposób będą wiedzieć, jak faktycznie strukturyzować swoje propozycje, jak pisać rzeczy w taki sposób, aby można je było cytować, aby dziennikarze mogli zaakceptować ich pomysły i ich wkład, i po prostu dać im platformę, aby przynajmniej udostępnić swoje treści. Gdy pokonasz tę przeszkodę, naprawdę myślę, że aktywny PR jest znacznie lepszy, ponieważ, jak powiedziałem, nie masz tak dużej konkurencji, a potem możesz faktycznie dopasować swoje treści i propozycje bardziej do tego, czym jest Twój produkt, usługa lub Twoje dane lub narzędzie. >> Wiesz co, Ashish? Chodzi o to, że linki, które zdobywasz dzięki PR proaktywnemu w porównaniu do reaktywnego, linki faktycznie dzięki PR proaktywnemu, uzyskujesz więcej ruchu polecającego, ponieważ te linki zazwyczaj dotyczą Twojej firmy lub Twojej marki. Podczas gdy PR reaktywny, może to być coś podobnego do cytatu, jak ten ekspert z tej firmy, ale nikt nie kliknie w tę firmę, ponieważ udzielasz cytatu i nie dotyczy to Twojej firmy, prawda? >> Tak, zgadza się. I nie tylko to. Chodzi o to, że kiedy robisz PR reaktywny, czasami wiele osób może być skierowanych do tej samej treści. Więc wartość linku jest rozcieńczona, ponieważ wychodzi wiele linków. Mogą to być również linki do strony głównej zamiast do strony autora, a Ty nie masz kontroli nad tekstem kotwicy. Może to być Twoje imię. Może to być nazwa firmy. Może to być "według" i tak dalej. Ale w PR proaktywnym lub aktywnym możesz to trochę bardziej dopracować. Możesz faktycznie nazwać to badaniem przeprowadzonym przez nazwę marki lub według nazwy marki, i może to być faktycznie liczby lub szczegóły. Na przykład, powiedzmy, że 57% glonów zakwitło w ciągu dwóch tygodni i tak dalej. Podawanie liczb pozwala na różne, na znacznie większą różnorodność tekstu kotwicy, co jest zawsze fajne. >> Tak. I szczerze mówiąc, zdobyłem niesamowite linki dzięki PR reaktywnemu z takich źródeł jak Source of Sources, Helper Reporter Out czy Featured i widziałem wzrost rankingów w następnym tygodniu. Widziałem natychmiastowe rezultaty. Zdobyłem świetne linki dzięki PR reaktywnemu. Czy możesz opowiedzieć, jestem pewien, że masz wiele świetnych historii. Czy możesz opowiedzieć o kampaniach, nad którymi pracowałeś, które pokazują, jak wygląda cyfrowy PR w praktyce i jaką wartość ma on dla SEO? >> Jasne. Zrobiłem jedną dla klienta, który był w, jak by to ująć, to trochę szara nisza, ale oni kupowali i oferowali komentarze na YouTube, obserwujących na Twitterze, wyświetlenia na YouTube, komentarze na Reddicie i tak dalej. Więc zrobiliśmy coś takiego, że musieliśmy wymyślić pomysł, który byłby wystarczająco trafny i który inne publikacje zawsze by interesował. Więc zrobiliśmy coś takiego, że stworzyliśmy materiał o TikToku i jego wpływie na nastolatków. Zrobiliśmy badanie, faktycznie zbadaliśmy tyle, ile mogliśmy online, a potem stworzyliśmy infografikę i faktycznie stworzyliśmy materiał, który trafił na stronę. >> Więc materiał faktycznie obejmował wiek nastolatków, ile czasu spędzali w aplikacji, co robili, w których krajach było najwięcej nastolatków, którzy faktycznie byli na TikToku, a także zmiany na przestrzeni lat. >> Więc zrobiliśmy coś takiego, że wysłaliśmy to do wielu publikacji, a publikacje, do których wysłaliśmy, użyliśmy różnych metodologii wysyłania. W jednym z nich powiedzieliśmy, że oto rzeczy, na które nastolatki patrzą na TikToku i oto, co możesz zrobić, aby to powstrzymać. Myśleliśmy, że to będzie bardzo dobre dla rodziców, nauczycieli, psychologów i tak dalej. Okazało się, że zdobyliśmy może pięć lub sześć linków, a wiele z tych linków faktycznie zdobyło własne linki. Więc stało się to własną strategią budowania linków warstwowych. Trafiło to do Times of India, które ma DR91. Trafiło to na worldhealth.net, a potem z publikacji Times of India otrzymaliśmy link do tej publikacji, tej strony, z Movie Guide i wielu innych miejsc. To było zawsze bardzo interesujące. >> Uważałem to za fascynujące, a potem zaczęliśmy robić to dla wielu innych klientów, głównie w branży zdrowia i wellness. >> Okej. Więc, czy widziałeś program wcześniej? >> Widziałem. >> Okej. Więc wiesz, że to jest podcast pełen praktyków i ludzi, których podziwiamy, nie obchodzą nas szare nisze. Chcemy wiedzieć, jak coś zostało zrobione. Więc mówisz, że to było budowanie linków warstwowych i stało się to organicznie, czy może trochę to dopracowałeś? >> Musiałem to trochę dopracować. Więc sama treść była na tyle dobra, że kiedy Times of India faktycznie zdobył link, um, kiedy faktycznie dodali relację na temat tego tematu, dodali link, który brzmiał "badanie przeprowadzone przez nazwę marki" i tam trafił. Potem Movie Guide faktycznie to podchwycił, a Movie Guide podlinkował Times of India. Więc klient otrzymał nie tylko bezpośrednie linki, ale także linki warstwowe. Większość z nich nadal trafiała na stronę Times of India, ale nadal było dobrze. Byłem z tego bardzo zadowolony. >> Czy widziałeś wpływ na rankingi >> dla tej strony? Nie widziałem dużego wpływu, ale dodali wewnętrzne linki z tej strony do strony docelowej dla obserwujących na TikToku lub usług TikToka. I widziałem zwiększony ruch do tego, ale nie wiedziałem, czy to przełożyło się na faktycznych klientów, ponieważ nie miałem dostępu do żadnych danych o zakupach. Ale widziałem wzrost w dwóch rzeczach. Jednym z nich była pozycja w rankingu, a drugim było to, że ogólna strona otrzymała więcej zapytań w Google Search Console dla terminów zawierających oczywiście termin TikTok. Więc jeśli porównać to z okresem przed publikacją materiału na ich stronie, zaraz po tym pojawiła się luka. Była znacząca luka, faktycznie około 30% lub więcej w słowach kluczowych. >> To jest to. To jest niesamowite. Tak. Nie musisz dzielić się przychodami klientów. Nie spodziewam się, że będziesz to wiedział. Ale takie jak wzrosty rankingów i rzeczy, które możesz zobaczyć, dzielenie się tymi wynikami zdecydowanie sprawia, że kampanie, które możesz udostępniać, Twoje studia przypadków są znacznie bardziej wpływowe. >> I tak, więc jaki jest Twój sposób podejścia? Okej, tworzysz materiał. Robisz PR proaktywny. Masz jakiś rodzaj badania danych, infografikę, coś innego, link, jakiś rodzaj zasobu do linkowania. To byłby zasób do linkowania. >> A potem >> jak znajdujesz dziennikarza, któremu możesz wysłać propozycję i jak piszesz te propozycje? Używasz AI? Używasz masowego e-mailingu? Używasz adresu e-mail, który przekierowuje 301 do prawdziwego adresu e-mail? Rozbij wszystko, co robisz. >> Okej. Okej. Więc już przeszliśmy przez pomysły na tematy. Co musieliśmy zrobić, prawda? >> Tak. Omówimy, właściwie omówimy pomysły na tematy szczegółowo, myślę, że później w odcinku, ale chcę usłyszeć, jak to jest, to jest prawdziwe, praktyczne stuff. >> Okej. Więc, aby zbudować listę mediów, zrobiliśmy coś takiego, że poszliśmy na Mukra. Przyjrzeliśmy się wszystkim dziennikarzom, którzy faktycznie >> o Mukra dla ludzi, dla ludzi, którzy nie wiedzą, co to jest Mukra. >> Okej. Więc Mukrak to baza danych wszystkich dziennikarzy na świecie. Faktycznie obejmuje, gdzie dziennikarz pracuje, czy jest wolnym strzelcem, czy jest zatrudniony przez swoją instytucję medialną i jaki rodzaj treści pisze. Więc pewni ludzie piszą tylko o pewnym rodzaju dziedziny. Dziedzina w sensie mediów to rodzaj niszy. Dziennikarz, który zazwyczaj pisze o problemach kobiet, nie będzie pisał o technologii, motoryzacji, biznesie i tak dalej. >> Więc zrobiliśmy coś takiego, że poszliśmy na Mukra i szukaliśmy wszystkich materiałów, które zostały napisane, które zawierały terminy Facebook, które zawierały termin media społecznościowe, Instagram, nastolatki i tak dalej. Gdy zdobyliśmy wszystkie te materiały, które zostały opublikowane i nazwiska dziennikarzy, którzy je napisali, złożyliśmy je wszystkie w ogromnym arkuszu Excela lub Google Sheets, a następnie użyliśmy Huntera, aby znaleźć wszystkie te e-maile bezpośrednio dla każdego z tych dziennikarzy. Po tym podzieliliśmy to. >> Hunter to narzędzie do weryfikacji e-maili. Na przykład, jeśli patrzysz na pewną stronę internetową i chcesz wiedzieć, kto faktycznie, um, nie powiem, kto jest właścicielem strony, ale kto są ludzie, którzy mają e-maile powiązane z tą stroną. Więc po wpisaniu na przykład strony internetowej, powiedzmy, jeśli wpiszemy edward.com, powinieneś być w stanie znaleźć e-maile, które są faktycznie powiązane z tą stroną. Więc może to być edward@edwardm.com lub info@wardstm.com lub sales@edward.com. Z tym próbowaliśmy znaleźć, które e-maile są najbardziej trafne dla tej osoby, w tym przypadku dziennikarza, nazwiska dziennikarzy, a następnie dodaliśmy je do następnej listy mediów. Więc z czasem zaczynamy od setek dziennikarzy, a potem, gdy faktycznie zdobędziemy ich e-maile, sprawdzamy je, weryfikujemy je, a następnie zmniejsza się to do mniejszej listy. >> Tak budujemy naszą listę mediów. Zazwyczaj skupiamy się na dziennikarzach, którzy pisali na ten temat w ciągu ostatnich 60 do 90 dni i uważamy, że te dane są wystarczająco świeże lub wartościowe, aby mogli chcieć zaktualizować swoje stare artykuły lub faktycznie napisać o tym materiale. >> To jest niesamowite. Już jestem, to jest tak dobry odcinek do tej pory. To jest tak. >> Tak. Wiesz, ja, ja już jestem, ja już jestem podekscytowany, bo mam wielu gości, którzy przychodzą i nie dają namacalnych, praktycznych, dogłębnych analiz, takich jak Ty, i to jest tak wspaniałe. Dobrze. Więc, więc skompilowałeś swoją listę mediów w Google Sheets lub Microsoft Excel. Którego powiedziałeś, że używasz? >> Zazwyczaj używam Google Sheets. >> Okej. I, i tak, więc masz listę, czy to, co to są kolumny? imię, nazwisko, adres e-mail >> w zasadzie imię, nazwisko, adres e-mail, publikacja i ostatni artykuł, który był faktycznie trafny. Więc zrobiliśmy coś takiego, że stworzyliśmy ogólny pitch, który byłby odpowiedni dla wszystkich, a wszystko, co musieliśmy zrobić, to zmienić imię dziennikarza, ich ostatni artykuł, który został opublikowany, a następnie napisaliśmy coś w stylu: Drogi dziennikarzu. >> Chcieliśmy zaprezentować materiał danych, który stworzyliśmy dla tego klienta, a następnie podaliśmy link do danych, a następnie pokazaliśmy, że być może cieszyliśmy się czytając Twój poprzedni artykuł o, i podaliśmy nazwę artykułu, i chcieliśmy wiedzieć, czy to będzie dla Ciebie interesujące i tak dalej. A w tym e-mailu umieściliśmy kilka punktów, które faktycznie obejmują rodzaj danych, które naszym zdaniem będą potrzebować. Więc dla każdego wysłanego e-maila staramy się go dostosować w oparciu o to, jak ten dziennikarz zazwyczaj pisze swoje dane. Niektórzy dziennikarze lubią umieszczać dużą liczbę statystyk. Wtedy możemy powiedzieć, że 40% nastolatków korzysta z TikToka i oglądają fragmenty programów telewizyjnych lub tak dalej. I zawsze staramy się stworzyć coś bardzo znaczącego i wyjątkowego w linii tematu. Nie używamy do tego AI, po prostu piszemy to, co uważamy za wystarczające i interesujące, aby mogli kliknąć i otworzyć e-mail. A kiedy wysyłamy te e-maile, używamy BuzzStream. Jednak na rynku istnieje wiele innych produktów, takich jak Pitchbox czy Ninja Outreach. Dla tych, którzy nie wiedzą, czym jest BuzzStream lub czym są te inne programy, są to narzędzia do masowego e-mailingu, które są specjalnie przeznaczone do celów outreach, z którymi można tworzyć przepływy pracy, gdzie można wysłać pierwszy e-mail lub pierwszy e-mail w sekwencji, a następnie, jeśli nie odpowiedzą, można wysłać e-mail z przypomnieniem, który można wysłać po 3 lub 4 dniach, a następnie kolejny e-mail z przypomnieniem, który można wysłać 2 lub 3 dni po drugim e-mailu. >> Nazywa się to przepływami pracy. Więc zrobiliśmy coś takiego, że staraliśmy się być jak najbardziej szczegółowi w liście mediów. Niektóre publikacje medialne są na wybrzeżu wschodnim w porównaniu do zachodniego. Staramy się robić rzeczy tak, aby kiedy e-maile są wysyłane dla tych na wybrzeżu wschodnim, staramy się wysłać je około 11:00 czasu wschodniego. Dla tych na wybrzeżu zachodnim staramy się zrobić to około 11:00 lub 12:00, 11:00 lub 12:00 czasu pacyficznego. A potem po prostu wysyłamy. >> Ponieważ staramy się, aby każda propozycja była szczegółowa i tak trafna, jak to możliwe, w stosunku do tego, o czym ci dziennikarze pisali w przeszłości lub przynajmniej w niedawnej przeszłości, uważamy, że ta metodologia jest skuteczniejsza niż po prostu wysyłanie ogólnej propozycji do wszystkich. Dodatkowo, problem z tym procesem, który zauważyłem, i to jest taka praktyczna sprawa, o której wielu ludzi prawdopodobnie nie powie, to to, że wskaźniki sukcesu są szczerze mówiąc bardzo, bardzo niskie. Jednak chodzi o to, że zawsze trzeba tworzyć nowe treści. Jest to również dobre dla własnych stron, ponieważ jednocześnie próbujesz budować autorytet tematyczny. Próbujesz pokazać trafność, ponieważ jest to coś, co oferuje Twoja strona. I tak dalej. Robiłem to przez tygodnie i tygodnie. Nasza metodologia polega na stworzeniu tematu, stworzeniu materiału i wysłaniu go raz w tygodniu, i kontynuujemy to, dopóki nie osiągniemy naszych metryk. Zazwyczaj nasze KPI wynoszą około 5 do 10 linków na klienta i staramy się umieścić je w jednym artykule. Jeśli to nie zadziała, wtedy próbujemy umieścić je w wielu artykułach, które publikujemy. >> Jak pobierasz opłaty? Zależy od klienta. >> Więc niektóre nisze są znacznie łatwiejsze niż inne. Szare nisze, nisze hazardowe są nieco trudniejsze, ale znowu, zależy od klienta, czy jest gotowy na stworzenie rodzaju treści. Na przykład, ankiety, kosztują znacznie więcej, ponieważ musimy ankietować co najmniej 2000 osób. A dziennikarze nie lubią narzędzi takich jak Survey Monkey. Musimy użyć czegoś bardziej wyrafinowanego, takiego jak to, do czego są przyzwyczajeni, na przykład Yugov. Więc wszystkie te rzeczy wpływają na cenę, ale powiedzmy, że zaczyna się od, powiedzmy, 5000 dolarów za kampanię, a my staramy się uzyskać od 5 do 10 linków, w zależności od niszy. Pewne nisze oczywiście wiesz, że są znacznie trudniejsze, ale tak zazwyczaj robimy. I tak, powiedziałeś, że masz kolumny imię, nazwisko, adres e-mail, publikacja, >> publikacja, artykuł, >> podobny artykuł i i tak, a potem masz w zasadzie, to są dwie części e-maila, który wysyłasz. Masz >> część szablonu, a potem masz część spersonalizowaną. Więc czy masz jakieś dodatkowe kolumny, które pomagają w części spersonalizowanej, czy faktycznie ręcznie przeglądasz ich artykuły, aby zobaczyć, o czym piszą? Używasz AI do tego? Jak to robisz? >> Więc BuzzStream, którego używamy, ma rozszerzenie, które pasuje do Chrome. Pozwala ono na to, że kiedy próbujesz wysłać e-mail, otwiera się mały pasek boczny w Twoim oknie. Po lewej stronie możesz zobaczyć treść, którą napisali, a po prawej stronie będzie szkic Twojego e-maila. Tam możesz zobaczyć imię dziennikarza. Jest nazwa publikacji. Jest nazwa artykułu. A potem, gdy przewijamy po lewej stronie, w tym samym czasie piszemy e-mail lub poprawiamy e-mail po prawej stronie. W ten sposób faktycznie dostosowujemy się do tego konkretnego dziennikarza i piszemy dokładnie to, co naszym zdaniem jest czymś, czego potrzebują. Więc w pewnym sensie wszyscy zaczynają od tego samego pitchu, ale dostosowujemy go do każdego dziennikarza. A jak wysyłasz e-maile? Jak, czy używasz innego adresu e-mail i czy e-maile, czy e-maile są rozgrzewane, aby nie trafiały do spamu? Opisz wszystko. >> Och, wow. Okej. Więc kiedy, więc po pierwsze, używamy naszego własnego, markowego domeny, aby wysłać. >> I tak, nie próbujemy używać domeny klienta, ponieważ jej rozgrzanie zajęłoby dużo czasu. A klienci zazwyczaj nie są otwarci na to, abyśmy pozwolili im używać ich e-maila do wysyłania. Idealnie byłoby użyć czegoś takiego jak media dla domeny klienta, jak media@theclient.com lub coś w tym stylu, ale po prostu używamy własnych i używamy naszych własnych ludzi. Więc jeśli wysyłam, to będzie Ashish@naszastrona.com i wtedy zostanie wysłane. >> Jak zapobiegasz trafianiu e-maili do spamu? >> Używamy usługi rozgrzewania. I tak, używamy, jest ich wiele, wszystkie są przyzwoite, ale z czasem, ponieważ stale rotują przez te same skrzynki odbiorcze, które każda usługa rozgrzewania używa, używamy jednej przez około miesiąc, a potem przechodzimy do innej, a potem do trzeciej i tak dalej. Usługi. >> Nie powiedziałbym, że wszystkie są świetne, ale można użyć kilku. Osobiście używam Wormly i Mail Toaster. Te dwa były do tej pory przyzwoite. Próbowałem też skonfigurować własną za pomocą GMass, ale też nie poszło dobrze. Więc z tego, co udało mi się przeczytać i zrozumieć o tych usługach rozgrzewania, jest kilka rzeczy, które musisz faktycznie mieć. Musisz zobaczyć, że ludzie faktycznie otwierają e-maile, oznaczają je, czasami odpowiadają na nie. A to jest trochę trudne do zrobienia samemu, chyba że masz dostęp do ogromnej liczby e-maili. I żaden z tych e-maili nie musi być oznaczony jako spam. Muszą być również dostępne na różnych dostawcach. Więc nie może to być tylko Gmail. Musi być Alpha Outlook. Musi być na Yahoo. Musi być na domenach firmowych. Musi być na różnych adresach IP. Więc zdecydowanie sugerowałbym używanie wielu usług rozgrzewania, jedna po drugiej, a następnie wykonanie własnych testów. Wysyłasz do ludzi, których znasz. Prosisz ich, aby sprawdzili, czy trafia do głównego folderu, czy do folderu promocji. Dotyczy to kogoś, kto używa Gmaila, lub jeśli jest na Outlooku. Musisz ich również poprosić, aby jeśli kiedykolwiek trafi do spamu, ręcznie przeciągnęli go i umieścili w głównej skrzynce odbiorczej i kontynuowali to przez kilka tygodni, zanim faktycznie wyślemy. A usługi rozgrzewania zazwyczaj zaczynają od zera e-maili do jednego lub dwóch. A potem pod koniec miesiąca osiąga około 30 do 40 e-maili dziennie. A potem kontynuujesz rotację przez różne z nich. >> Tak rozgrzewamy nasze skrzynki odbiorcze do wysyłki. >> Ile domen masz do wysyłki? A jak często okazuje się, że domena jest po prostu wyrzucana i nie można jej już używać, ponieważ zawsze trafia do spamu? Przypuszczam, że niestety możemy używać dwóch domen. Jedna z domen po prostu zamraża i przekierowuje do drugiej. >> Powiedz to jeszcze raz. Powiedz to jeszcze raz. Czy jest niejasne? >> Więc, więc mamy tylko dwie domeny, a jedna z domen po prostu zamraża i przekierowuje do drugiej. Więc jeśli ktoś faktycznie chce odwiedzić naszą stronę, wpisuje domenę, a ona kończy się na .biz. To faktycznie przekierowuje bezpośrednio do wersji .com i mogą to zobaczyć. >> Mieliśmy szczęście, że to nas nie spaliło, ponieważ jesteśmy bardzo ostrożni w weryfikowaniu e-maili i upewnianiu się, że nie wysyłamy żadnych, które trafiają do spamu lub martwych skrzynek odbiorczych. W rzeczywistości, gdy tylko otrzymamy informacje, że niektóre z tych e-maili odbiły się, automatycznie dodajemy te e-maile do czarnej listy, aby nigdy więcej nie próbować wysyłać lub targetować takich e-maili. W niektórych przypadkach, jeśli widzimy dwa lub więcej e-maili, które pochodzą z tej samej domeny, które zostały oznaczone jako e-maile mailer demon, ponieważ nie zostały faktycznie odebrane, staramy się unikać wysyłania do tej skrzynki odbiorczej w przyszłości, ponieważ chcemy mieć pewność, że nasza domena będzie działać jak najdłużej. >> Uważam, że byłoby to znacznie bardziej opłacalne w dłuższej perspektywie i nie chcę przechodzić przez wiele różnych wariantów naszej domeny, .biz, .info, .net i tak dalej, tylko po to, aby przekierować. Naprawdę nie sądzę, że to dobrze wygląda. >> Więc tak robimy. >> Tak, to najgorsze. To zdecydowanie najgorsza część, ponieważ chcesz się dobrze bawić tworząc fajne treści, proponując dziennikarzom, zdobywając linki, rozgrzewanie e-maili to najbardziej żmudna część. I i powiedziałeś, że Twój obrót domenami jest bardzo niski. >> Tak. Robimy to od kilku lat i nadal mamy tylko, myślę, cztery domeny do tej pory. Więc zawsze jest główna domena i zapasowa, a potem te dwie inne umarły, a potem po prostu używaliśmy trzeciej i nadal jest w porządku. >> Jak zapobiegasz temu, aby e-maile nie brzmiały jak generyczne propozycje? Dostaję milion propozycji każdego dnia do tego podcastu i wszystkie brzmią tak samo. To jest dokładnie ten sam szablon. I właściwie zastanawiałem się, z jakiej usługi ludzie korzystają. Powinienem zapytać. Nie wiem, dlaczego nie zapytałem, ale szablon jest zawsze taki sam. O mój Boże, słuchałem tego konkretnego odcinka i był on tak wnikliwy, zwłaszcza sposób, w jaki o tym mówisz, i to wszystko jest takie samo. To wszystko jest jak, to wszystko >> Czuje się bardzo fałszywie. >> Cóż, nie, to jest bardzo fałszywe. To dosłownie, to dosłownie AI, a potem są trzy akapity. Pierwszy akapit to: Słuchałem tego odcinka. Był bardzo wnikliwy. Drugi akapit to propozycja i osoba, która będzie mówić, czyli w propozycji, a potem jest trzeci akapit, którego nigdy nie docieram, ale myślę, że zazwyczaj jest to więcej o tym, co mogą powiedzieć. Ale tak, to jest dokładnie ten sam i dostaję wiele takich e-maili każdego dnia i to jest dokładnie ten sam szablon i zastanawiam się, czego ludzie używają. Nie wiem, dlaczego nie zapytałem. Naprawdę muszę zapytać. Więc to jest rzecz, kiedy zacząłem, miałem problemy z tym, że ludzie nie odpowiadali i zdałem sobie sprawę, że to nasza propozycja. Więc zrobiłem to, co każdy inny by zrobił lub powinien był zrobić, czyli poszukać w internecie. Buzzstream ma świetnego bloga, który faktycznie zawiera analizę idealnej liczby znaków w linii tematu. Jakie wskaźniki otwarć uzyskujesz, używając takich formatów propozycji, jakie punkty lub ile punktów dodasz, ile obrazków dodasz, ile linków dodasz i tak dalej. I dokładnie te same dane są dostępne u innych dostawców, takich jak GMass, Pitchbox, Ninja Outreach. I można znaleźć tak wiele szczegółów, jak te, również na YouTube. Z czasem opracowaliśmy naszą własną strategię, w której musieliśmy upewnić się, że ktoś to przeczyta. Więc wysyłaliśmy to do moich cioć i wujków, tylko po to, aby zobaczyć, czy faktycznie otworzą. Ponieważ jeśli jest dla nich interesujące, aby to otworzyć, a oni są znużeni, ponieważ widzą te wszystkie spamerskie e-maile od lat i lat, jeśli mogą to otworzyć i uważają, że jest to interesujące, to myślę, że mamy coś, z czym możemy pracować. Spróbujmy to wysłać i zobaczyć, jakie będą wskaźniki otwarć. A potem próbujemy to dostosować i tak dalej. Więc nigdy nie wysyłamy całej propozycji do i masowo do całego zestawu dziennikarzy. Więc kiedy robimy propozycję, staramy się podzielić ją na jak najwięcej małych transzy dziennikarzy, aby przetestować, jakie są nasze wskaźniki otwarć, czy ludzie klikają w linki i tak dalej. To jedyny sposób, ponieważ jeśli próbujesz, jeśli próbujesz, jak by to powiedzieć, oszczędzić na swojej pracy i po prostu próbujesz nie wkładać tyle pracy, to na koniec dnia wpłynie to na Twoją wydajność. Więc to jest jedyny sposób, w jaki możesz to zrobić. Nie mogę powiedzieć, co zadziała najlepiej w innej niszy, ale mogę powiedzieć, że ten rodzaj procesu działa dobrze dla nisz, którymi się zajmuję, takich jak nisze zdrowia i wellness. Więc tak, oto jest. >> Jaka jest idealna liczba znaków w linii tematu? >> Staram się celować w pięć lub siedem słów w linii tematu, nic więcej. A czy możesz podzielić się, czy masz jakieś bardziej kreatywne historie o budowaniu linków i cyfrowym PR, które możesz opowiedzieć, aby zainspirować publiczność? >> Och, okej. Um, mieszam PR reaktywny i aktywny. Pozwól, że wyjaśnię. Więc w PR reaktywnym codziennie skanuję e-maile, które przychodzą z Harrow, wszystkie prośby o propozycje, które przychodzą z >> więc pomóż ludziom, tak. Dla ludzi, którzy nie wiedzą, to są dziennikarze, którzy szukają cytatów ekspertów do swoich artykułów, które piszą. >> a potem publikują te propozycje. Tak. >> Na wszystkich tych różnych platformach. >> Dokładnie. Więc proszą cały internet, proszę, napiszę artykuł na ten temat i potrzebuję pomocy. Potrzebuję Twojej wiedzy, abym mógł napisać artykuł. Z tego powodu mamy treści, które wiemy, że inni dziennikarze będą pisać w przyszłości. >> Więc wiemy, jaki rodzaj treści będzie publikowany na różnych stronach. Więc biorąc to pod uwagę, mamy teraz pomysł, jakie nowe treści się pojawią, i mamy teraz okazję, aby mieć pewien wgląd w przyszłość. Więc możemy faktycznie stworzyć nasze treści, aby były znaczące i podobne lub wystarczająco różne. >> Czy możesz to powiedzieć? Czy możesz to powiedzieć jeszcze raz, ponieważ robiliśmy to, dotknąłeś, um, >> Och, przepraszam. >> Twojego kawałka, a kiedy go dotykasz, to psuje dźwięk. I tak, tak, to jest bardzo fascynujące. Więc powiedziałeś, że masz pomysł, o czym piszą lub będą pisać. >> Tak. Czy możesz opowiedzieć o tym procesie jeszcze raz? Więc kiedy otrzymujesz te e-maile z Harrow, możesz użyć treści, które są tam pokazane, czyli pomysłów i rodzaju potencjalnych artykułów, które pojawią się w różnych publikacjach, i możesz użyć tego jako podstawy do własnego tworzenia tematów, tak aby, gdy wyślesz temat, był on lepiej odbierany przez tych dziennikarzy, do których faktycznie wysyłasz zimne e-maile. Więc jeśli widzisz, że będą pisać artykuł o, powiedzmy, basenie i, na przykład, fluktuacjach temperatury i czy potrzebują ekspertów od uszkodzeń wody lub tak dalej, wtedy możesz pomyśleć: hej, wiem, że będą o tym pisać, więc zobaczmy, czy możemy zaproponować inny kąt. I tam pojawi się Twój inny temat. A potem możesz zaproponować inny kąt i wysłać go. I >> powiedziałeś, że robisz kombinację. Więc to jest kombinacja reaktywnego i proaktywnego. >> Dokładnie. Ponieważ w treści lub pomysłach na tematy, które otrzymujesz z Harrow, pochodzą one z reaktywnej części PR, podczas gdy następnie używasz tego pomysłu, aby umieścić go w aktywnej części, gdy faktycznie wysyłasz propozycje i robisz swój własny pomysł, który musisz opublikować na stronie. Więc kiedy faktycznie połączysz te dwa, uzyskasz trochę więcej, um, jak by to powiedzieć? Uzyskasz trochę więcej, um, lepszą szansę na faktyczne, um, publikację. >> Czy kiedykolwiek robisz coś z komunikatami prasowymi? >> Raczej nie. Nie znalazłem wielkich korzyści w robieniu dużej liczby komunikatów prasowych, chyba że są bardzo, bardzo trafne. Ale nawet komunikaty prasowe, moim zdaniem, trafiają do jakiejś czarnej dziury, gdzie żaden dziennikarz ich nigdy nie spojrzy, ponieważ otrzymują ich dziesiątki tysięcy dziennie. Więc są dobre dla niewielkiego wzrostu w zakresie cytowań AI i cytowań LLM. Ale czy faktycznie dadzą Ci długoterminowe linki zwrotne? Nie sądzę. Ponieważ z czasem te strony, nawet jeśli zostaną zaindeksowane, umrą po około 6 do 8 miesiącach, z tego, co widziałem. >> Tak. Ale mogą być niedrogie. Widziałem kilka fajnych rzeczy. Tak. Widziałem budowanie linków warstwowych z komunikatów prasowych. I widziałem, że komunikaty prasowe się utrzymują. Komunikaty prasowe wpływają na wyszukiwanie AI, co jest całkiem fajne. >> Ale, ale tak, ostatecznie znikają. Tańsze komunikaty prasowe znikają dość szybko. Te na Yahoo Finance utrzymują się przez kilka miesięcy, ale nadal, nadal jest to interesujące, jak dobrze to działa, ponieważ może naprawdę wpłynąć na SER i może naprawdę wpłynąć na LLM. >> Zdecydowanie. Więc uważam, że dla każdej nowej firmy, jeśli chcą wejść w LLM, jeśli piszą lub zlecają pisanie komunikatów prasowych, przynajmniej co miesiąc i wysyłają je przez 6 do 8 miesięcy, aby spróbować zbudować narrację online o marce, jej wartościach, produktach i usługach. Może to być przydatne, o ile nie jest to duplikat co miesiąc. Więc w pierwszym miesiącu możesz po prostu powiedzieć, że to nowy biznes, który został założony. W drugim miesiącu możesz powiedzieć, że teraz oferujemy usługi w różnych obszarach rynku. W trzecim miesiącu, wtedy możesz powiedzieć, że zaktualizowaliśmy stronę internetową, wprowadzając nowe narzędzie. Czwarty może być taki, że dodaliśmy wielojęzyczną wersję strony. Więc teraz jest po angielsku, hiszpańsku i francusku i tak dalej. Więc dopóki zawiera >> Czy są jakieś usługi dystrybucji, które naprawdę polecasz do komunikatów prasowych? >> Szczerze mówiąc, ponieważ skupiam się głównie na cyfrowym PR, nie ma wielu, które uważam, że byłyby dobre. Myślę, że był Wire, który był jeden, który wydawał się wystarczająco przyzwoity i wydaje się, że jest to coś podobnego do tego, czego używają wszyscy. Czy masz jakieś, które byś zasugerował lub polecił? AB Newswire jest bardzo tani. A AB News, czy znasz AB Newswire? >> Chyba słyszałem, ale myślę, że osobiście nie używałem. >> Tak, AB Newswire jest szalenie tani. Możesz kupić pakiet za 500 dolarów rocznie, co oznacza 6 dolarów za komunikat prasowy. Dostajesz, myślę, że to około 83 komunikaty prasowe za 500 dolarów. A te nie trwają zbyt długo, ale możesz budować linki do komunikatów prasowych i sprawić, że będą trwać dłużej. A te dosłownie wpływają na przeglądy AI i ChatGPT, i widzisz to raz po raz, i to jest szalone, a możesz po prostu umieścić, masz taniego pisarza. Możesz po prostu wypuszczać komunikat prasowy po komunikacie prasowym, po komunikacie prasowym, po prostu różne historie. To nie jest, to nie jest dokładnie to samo. Tworzysz nowe historie. Właśnie wprowadziliśmy ten produkt. Ten produkt właśnie otrzymał dobrą recenzję. Wszystko idzie świetnie, jak zwykle. Jak i możesz po prostu kontynuować wypuszczanie. >> Tak. >> Przepraszam, chciałem tylko powiedzieć, że może to być coś tak prostego jak partnerstwo z nowym dostawcą lub dodanie nowej linii produktów. Ale nie, uwielbiam ten pomysł. Zdecydowanie będę o tym pamiętał i sprawdzę Newswire. >> A ja chcę, używałem prlog.org, co może być droższe, ale chcę sprawdzić, myślę, że nazywa się to Globe Newswire. Pokryłem tego faceta, Zeon. Nie pamiętam jego Zeon Yasim. Chyba tak ma na imię. Okej. >> A jeśli wyszukasz cokolwiek związanego z ekspertem od SEO LLM, pojawi się jego komunikat prasowy na Yahoo Finance, a na komunikacie prasowym będzie napisane, skąd został rozpowszechniony, i było to Globe Newswire. I tak ma H1 i tak, ma tytuł komunikatu prasowego. Brzmi jak Yasim lub Zeissan Yasim nazwany najlepszym ekspertem od SEO LLM. A potem ma też >> Tak. Tak. I ma eksperta od SEO LLM w tytule strony jego witryny. I po prostu zoptymalizował całą swoją, całą swoją jednostkę wokół tego wyrażenia eksperta od SEO LLM. I jeśli, więc jeśli wyszukasz, jeśli wyszukasz to lub jakąkolwiek jego odmianę, eksperta od SEO AI LLM, cokolwiek, zobaczysz ten komunikat prasowy na Yahoo Finance. A komunikat prasowy na Yahoo Finance został opublikowany, myślę, 10 kwietnia. I tak, utrzymał się przez jakiś czas. Ręcznie. Budował linki do tego. Sprawdziłem to i zobaczyłem, że faktycznie budował linki z artykułów o tym, jak robić SEO dla LLM, i budował linki do tego komunikatu prasowego, i tak, myślałem, że to jest tak fajne i to działa. To działa. Myślałem, że to jest tak, tak fajne. >> To jest całkiem fajne. Zdecydowanie będę o tym pamiętał, jeśli będę szedł w kierunku komunikatów prasowych. Po prostu czułem, że zazwyczaj otrzymuję dużo ruchu z LLM, ale opiera się to głównie na treściach, które znajdują się na stronie, a także ze względu na budowanie marki, które miało miejsce dzięki PR reaktywnemu i aktywnemu. Ale to jest coś, co chciałbym zgłębić, to jest bardzo interesujące. Spróbuję wrócić do tego w przyszłości. >> Nie, nie zrozum mnie źle, Ashish, zasoby do linkowania są moim ulubionym. Są to, mają największy wpływ. Jak wtedy, gdy masz wirusowy zasób do linkowania. Kiedy masz wirusowy zasób do linkowania, żaden budżet na budowanie linków nie może naprawdę uzyskać tego, co wirusowy zasób do linkowania, kiedy osiągniesz tę magię. Żaden budżet na budowanie linków nie może uzyskać tego, co wirusowy zasób do linkowania może Ci dać. I to jest jak, jestem pewien, że wiesz, o czym mówię, gdzie po prostu, o mój Boże, ten jeden naprawdę wystrzelił, a inni, po prostu, dostajesz tę iskrę i zamienia się w ten ogromny płomień. Chcę zapytać, chcę zapytać, co są
Największe błędy, które widzisz, gdzie, jakby, co większość specjalistów SEO robi źle w cyfrowym PR? Cóż, ta rzecz, którą analizowałem wiele różnych kampanii, które miały miejsce, i kiedykolwiek widzę, jak coś się pojawia, większość z nich wydaje się być dobra. Ale myślę, że mogliby poprawić masowanie tekstu kotwicy. Więc zamiast każdego e-maila, ponieważ mają tendencję, wiele dodatkowych pakietów PR lub studiów przypadków, które widziałem, i kiedy próbuję przeprowadzić trochę inżynierii wstecznej, aby zobaczyć, skąd pochodzą linki, wszystkie mają tendencję do posiadania dokładnie tego samego tekstu kotwicy. Jeśli otrzymujesz dokładnie ten sam tekst kotwicy z wielkich domen o wysokim autorytecie, jestem pewien, że to wszystko jest świetne, ale tutaj masz okazję, aby napisać coś nieco innego. Więc według nazwy marki lub badania nazwy marki lub nazwa marki stworzyła ankietę lub nazwa marki XY Z, gdy nadal używasz różnych tekstów kotwicy, a zwłaszcza jeśli próbujesz umieścić tam swoją nazwę marki, faktycznie pomaga to w budowaniu jednostki, zamiast być czymś w rodzaju "spójrz na ich ankietę" lub "według tej ankiety tutaj" lub "ta ankieta w 2026 roku pokazała" i tak dalej. Więc naprawdę czuję, że gdy zaczniesz dodawać tam swoją nazwę marki, naprawdę pomaga to Google zrozumieć, że jest to związane z tym, czymkolwiek jest ta treść. I to zdecydowanie pomogłoby, nawet gdyby tego nie było, faktycznie pomogłoby w stworzeniu, powiedzmy, potrójnego zdania i stworzeniu silniejszego połączenia z tą jednostką marki. Więc to jest coś, do czego naprawdę zachęcałbym innych specjalistów SEO, zwłaszcza gdy zajmują się cyfrowym PR.
Człowieku, czasami dostaję propozycje na ten program i zapraszam ludzi do podcastu i myślę sobie, człowieku, nigdy więcej nie chcę przyjmować propozycji gości, a potem są inne czasy, jak teraz, mam gości z zimnych propozycji, tak jak ty zrobiłeś ze mną, i myślę sobie: "O mój Boże, potrzebuję więcej takich". Jakby, człowieku, dzielisz się tak praktyczną, taktyczną wiedzą. To jest tak dobre. Jestem tak, jestem, jestem tak szczęśliwy z tego, co udostępniasz i naprawdę zgadzam się z tym, co powiedziałeś o używaniu, używaniu nazwy marki, ale na różne sposoby, na różne sposoby i zrobiłem o tym odcinki. To jest bardzo ważne i jest też bardziej naturalne. Wydaje się, że budujesz bardziej naturalny profil linków zwrotnych.
>> Jakie rodzaje kampanii konsekwentnie zdobywają najwyższej jakości linki?
>> Ankiety. Ankiety bez wątpienia stworzyłyby największą liczbę linków, o ile mogę stwierdzić na podstawie mojego doświadczenia. A dobra rzecz jest taka, że jeśli ta ankieta jest czymś, co można powtarzać rok po roku, wtedy możesz wrócić do tych samych dziennikarzy, a następnie możesz powiedzieć, że w zeszłym roku opublikowaliście naszą ankietę na temat, nie wiem, stanu firm wellness na całym świecie, wtedy możesz faktycznie pokazać, że zaktualizowaliśmy ją o więcej korespondentów, o więcej pytań, a to byłoby świetne uzupełnienie i tak dalej. A kiedy już to masz, to jest to o wiele lepsze. Myślę, że ankiety są bardzo niedoceniane. Są drogie, ale zwrot z inwestycji jest zdecydowanie tego wart.
>> Przejdźmy przez proces, który byś zastosował do ankiety. Może mógłbyś podzielić się jedną, którą niedawno zrobiłeś, lub po prostu zmienić w niej rzeczy, ale podzielić się procesem.
Więc zrobiliśmy jedną dla firmy B2B zajmującej się dostawami przemysłowymi, która głównie celuje w magazyny, które faktycznie mają rodzaj placówki wysyłkowej. Więc wysyłają paczki do różnych miejsc. Więc zrobiliśmy ankietę na temat tego, jak często paczki się gubią. Myślałem, że to świetny pomysł, ponieważ jest to coś, co jest wszechobecne wśród wszystkich rodzajów ludzi we wszystkich regionach, czy to w strefie czasowej wschodniej, górskiej, czy pacyficznej, i można faktycznie uzyskać linki z wielu różnych miejsc. Więc zrobiliśmy tak, że użyliśmy sztucznej inteligencji, aby ustalić około 20 pytań. Gdy przekroczysz 20 pytań, staje się to trochę droższe. I celowaliśmy w 2000 osób z całych Stanów Zjednoczonych kontynentalnych. I zadaliśmy pytania typu: "Jak często kupujesz online? Jak często zwracasz rzeczy? Jak często twoje przesyłki przychodzą z opóźnieniem? Jak często twoje przesyłki przychodzą, są zagubione?" Albo: "Jak i kiedy się gubią, jak trudno jest ci faktycznie odzyskać te przesyłki?" I z tym, biorąc pod uwagę, że stworzyliśmy ankietę, umieściliśmy wszystkie dane i staraliśmy się, aby wyglądały trochę bardziej efektownie. Proszę użyj Data Wrapper. Jest świetny do tego. Następnie wysłaliśmy ją i poszło całkiem dobrze. A dobra rzecz w tego rodzaju ankiecie jest taka, że można ją faktycznie powtarzać rok po roku. Więc możesz powiedzieć o zmianach w śledzeniu paczek lub różnicach w dostarczalności paczek w ciągu 5 lat, ponieważ wtedy co około 6 miesięcy możesz faktycznie pokazać, jaka jest różnica w śledzeniu paczek od 2025 roku i co mówi nasza nowa ankieta w 2026 roku.
Niedawno napisałeś artykuł o jakichś statystykach dotyczących paczek lub dostaw lub czymś związanym z dostawcami ostatniej mili, takimi jak FedEx, UPS i tak dalej. Więc to faktycznie pomogłoby w tym. Więc kiedy masz tak świetną treść, nie powinieneś po prostu zostawiać jej kampanii, a następnie wypuszczać jej raz lub dwa razy w roku. Powinieneś próbować ją śledzić co trzy lub cztery miesiące, ponieważ zawsze będzie więcej i więcej dziennikarzy, którzy napiszą coś, co jest mniej powiązane z tym. Ale tak, mówiłeś o tym, jak składać propozycje, jak składać propozycje dziennikarzom, gdy masz wyniki z kampanii. Ale jak, jak znajdujesz listę osób?
>> Tak, kiedy przepraszam, gdy masz wyniki z ankiety, ale jak znajdujesz listę osób, do których faktycznie wysyłasz ankietę?
>> To samo co wcześniej, mukra, a potem stwórz własną listę mediów. Musisz szukać każdego, kto faktycznie >> Nie, nie, nie, nie, nie, nie. Mam na myśli dosłownie ludzi, którym zadajesz pytania, te 20 pytań.
>> Och, nie. To jest część platformy ankietowej. Więc jeśli wejdziesz na Yuggov, tam wpisujesz pytania, wpisujesz swoje dane demograficzne, mówisz, że chcesz objąć 2000 osób z całych Stanów Zjednoczonych kontynentalnych, faktycznie znajduje dla ciebie ludzi. Więc nie musimy iść i szukać 2000 osób. Również, jeśli spróbujesz znaleźć 2000 osób według własnego wyboru, to w tym scenariuszu nie będzie to naprawdę ankieta. Nie będzie wystarczająco losowa. Więc to jest faktycznie obsługiwane przez samą platformę.
>> To świetnie. Ile to kosztuje?
>> Dolna granica 800, a może wzrosnąć do 1500, 1600 w zależności od liczby osób, liczby pytań, rodzaju danych demograficznych, które chcesz objąć. Wszystko to odgrywa rolę.
>> To nie jest takie złe. Po prostu musisz mieć pomysł. Więc jak, jak wymyślasz pomysły? Jak ustalasz, które pomysły warto realizować, a które nie? Czy masz na to jakiś proces?
>> Zazwyczaj rozmawiamy z samymi klientami. Patrzymy, kim są ich główni, kim są ich główni klienci, kim są ich ICP, a następnie próbujemy połączyć ich z rzeczywistymi konsumentami. Więc zajmuje to kilka tygodni i nie ma prawdziwego sposobu, aby to zrobić, i nie ma prawdziwego procesu poza rozmową z wieloma ludźmi i posiadaniem czegoś w rodzaju rzeczywistej deski rozdzielczej. Więc rozmawiałbym z moimi kolegami, rozmawiałbym z innymi ludźmi. Rozmawiałbym z moimi ciotkami i wujkami i pytałbym ich, czy to dobry temat, czy to będzie istotne, dopóki nie zaczną mnie odsyłać i mówić, żebym więcej nie pytał. Ale zazwyczaj taki jest proces, przez który przechodzimy. Niestety, nie ma szybkiego i prostego sposobu na to, ponieważ jeśli zamierzamy włożyć tyle wysiłku i pieniędzy w przygotowanie ankiety, chcemy mieć pewność, że treść i pomysł są wystarczająco dobre i wystarczająco istotne, aby ludzie faktycznie o tym przeczytali i się tym podzielili. Więc myślę, że to jest jeden z najdłuższych, jeden z najważniejszych i najdłuższych okresów czasu, zanim faktycznie przygotujesz treść. A czasami nawet gdy masz świetny pomysł, czasami trudno jest uzyskać dane, których potrzebujesz. Więc powiedzmy, jeśli zamierzasz zrobić coś na temat piłki nożnej dla każdej apteki lub szpitala w danym obszarze, jest to możliwe, ale znalezienie tego zajmie ci zbyt dużo czasu. Więc nie ma na to łatwego sposobu.
>> Czy myślisz, że sztuczna inteligencja zmieniła sposób, w jaki dziennikarze odkrywają historie, czy jakby, i czy sztuczna inteligencja zmieniła również to, jakie kampanie działają najlepiej?
>> Powiedziałbym, że sztuczna inteligencja ułatwiła, ale sztuczna inteligencja nadal nie jest na tym etapie, aby wiedzieć, czy pomysł będzie wirusowy, czy też będzie dobry. Czasami masz świetną historię, a potem ją wysyłasz, a ona po prostu upada, ponieważ czas, ponieważ inne rzeczy w wiadomościach. Sztuczna inteligencja zdecydowanie pomaga, ale nie widziałem, żeby doszła do punktu, w którym mogłaby faktycznie zastąpić ludzi, przynajmniej na razie.
>> Mówiliśmy o tym wcześniej, ale po prostu twoje zdanie na temat wzmianek o marce bez linków zwrotnych, czy mają one mierzalną wartość?
>> Tak.
>> Och, tak, zdecydowanie. Tak. Dobrze. Jak duży jest twój zespół?
>> Cztery lub więcej osób. Jest nas w sumie pięć.
>> Okej. Więc jest was w sumie pięciu. I w zasadzie pokryliśmy do tej pory to, co robisz, z budżetem około 5000 dolarów. Tam powiedziałeś, że zaczynasz. Więc teraz chcę zapytać, gdybyś miał budżet 50 000 dolarów, co byś zrobił?
>> Och, wow. Um, miałbym. Widzisz, w tym rzecz. Szczerze mówiąc, nie sądzę, żebym zmienił swoją metodologię. Prawdopodobnie po prostu próbowałbym tworzyć coraz więcej zróżnicowanych kampanii, prawdopodobnie miałbym lepsze dane, ale nic poza tym. Może mógłbym wysłać wiele różnych e-maili lub wiele różnych kampanii dla klienta, zamiast wysyłać raz w tygodniu. Może mógłbym zwiększyć to do dwa razy w tygodniu. Ale znowu, to zależy. Jakby, może nie jestem na tym etapie, gdzie mogę wysłać, bez zbytniego stresowania naszego zespołu i dopóki nie zmienię przepływów pracy, które obecnie mamy.
>> Jaka część tego, co robisz, jakby, twoja praca jest najbardziej irytująca, jakby część, której nienawidzisz najbardziej?
>> Naciskanie, nie powiem naciskanie, ale wyjaśnianie koncepcji ideacji tematów, które wymyślamy z klientem. Czasami wymyślamy to, co uważam za świetne pomysły, ale potem klient je odrzuca i ma ku temu powody, i może to nie jest w 100% istotne dla tego, czego chcą od marki.
>> Chcę sprecyzować, chcę sprecyzować, przepraszam, chcę sprecyzować pytanie. Chodzi o to, że nawet nie związane z klientem, jakbyś musiał, jakbyś udawał, że jesteś samotnym, byłbyś samotnym praktykiem i robiłbyś to dla własnej firmy. Jaka byłaby najbardziej irytująca część?
>> Myślę, że byłoby to zdobywanie treści. Więc zdobywanie danych z ankiety, pisanie tego, upewnianie się, że wygląda wystarczająco ładnie, i lista mediów, ponieważ zajmuje to dużą część mojego czasu, zdobywanie listy mediów.
>> Tak.
>> Czy była jakaś część tego procesu, której nie omówiliśmy?
>> Nie, myślę, że nie. Myślę, że wszystko zostało omówione, ponieważ stworzyliśmy, rozmawialiśmy o ideacji tematów, liście mediów, rodzaju propozycji, jak ją wysyłamy, śledzeniu. Myślę, że wszystko omówiliśmy. Myślę.
>> Jakie części tego, co robisz, są zautomatyzowane za pomocą sztucznej inteligencji, i czy są inne części, których jeszcze nie zautomatyzowałeś, które twoim zdaniem możesz zautomatyzować i chcesz zautomatyzować?
>> Myślę, że ideacja tematów nadal nie może być zautomatyzowana. Myślę, że część dotycząca listy mediów może być zautomatyzowana. Jednak widziałem, ze względu na dużą liczbę dziennikarzy i sposób, w jaki ich szukam, ponieważ wielu dziennikarzy nie jest faktycznie na mukra. Czasami mamy cele, aby uzyskać link z publikacji branżowej. Więc muszę przejść do samej publikacji branżowej. Muszę przejrzeć całą ich treść, spojrzeć na autorów, spróbować zobaczyć, czy piszą dla innych miejsc. A wiele publikacji branżowych, dziennikarze tam mają tendencję do pisania dla innych publikacji branżowych w ramach tego samego domu medialnego. Więc to nadal, jakby, można zautomatyzować, ale jeszcze nie odniosło sukcesu, o ile mogę stwierdzić. Ideacja tematów, przepraszam, nie ideacja tematów, propozycja, myślę, że można ją zautomatyzować, ale naprawdę martwię się, że będzie brzmiała super wygenerowana przez AI i fałszywie. Więc zawsze lubię mieć ostatnie słowo na ten temat. Więc do tej pory mamy własne przepływy pracy, jak to robimy, ale nie wiele z tego jest jeszcze objęte sztuczną inteligencją, ponieważ należę do wielu grup, w których są ludzie z mediów, są dziennikarze i rozmawiają ze sobą, a duża liczba z nich nadal ma te same skargi, że nadal otrzymują dużo treści generowanych przez AI. Więc jeśli rozpoznają moje imię i nazwę firmy oraz rodzaj pracy, którą wykonujemy, nie sądzę, żebym był gotów to zepsuć. Nie powiem zepsuć. To prawdopodobnie złe słowo. Ale nie jestem gotów jeszcze przejść na ścieżkę AI tylko po to, aby zrobić rzeczy trochę szybciej, ponieważ cenię sobie rodzaj treści, która się pojawia, wartość linków, które się pojawiają, zamiast po prostu próbować robić to trochę szybciej. Rozumiesz?
>> Rozumiem. I myślę, że to świetne podejście, które naprawdę doceniam to, co właśnie powiedziałeś. Jak odwracasz inżynierię konkurentów, jak najlepsze kampanie cyfrowego PR?
>> Och, to całkiem proste. Po prostu wpisujesz to w AHFS. Patrzysz na ich najnowsze domeny odsyłające, patrzysz na ich tekst kotwicy, wyszukujesz dokładnie ten sam tekst kotwicy w Google, umieszczasz go w cudzysłowach, a następnie przeszukujesz internet. Więc była jedna dla firmy z branży nieruchomości z Dubaju, gdzie próbowali podać szczegóły dotyczące procentu sprzedaży, który został dokonany w ciągu ostatnich x czasu. A potem nadal szukałem, gdzie dokładnie ten sam tekst kotwicy został użyty, ponieważ na szczęście ta agencja cyfrowa, której używają, nie zmienia swojego tekstu kotwicy. Więc stamtąd mogę zobaczyć, gdzie wysyłają, jakie cele używają i tak dalej, a także nazwiska dziennikarzy, których używają. Więc to zawsze daje mi pomysł, jak mogę to powtórzyć, gdybym kiedykolwiek dostał agenta nieruchomości lub agencję nieruchomości jako klienta. Więc ten sam proces może mieć miejsce w wielu innych miejscach. Po prostu musisz spojrzeć na ich linki zwrotne, spojrzeć na ich wzmianki i tak dalej.
>> Kocham to. Czy są jakieś taktyki, które konsekwentnie widzisz, że konkurenci przeoczają, jakby konkurenci dla ciebie lub firmy przeoczają?
>> To jest właśnie to, że kiedy osiągniesz pewien poziom, oni już nie są konkurentami. Jakby, kiedy zaczynałem, robiąc to dla niektórych firm, miały praktycznie zero, jakby DR. Może miały DR4 lub 5, które pojawiły się tylko z cytatów, kilku linków z forów i tak dalej, ale ich konkurencja wtedy to były inne strony internetowe w tej samej niszy, które miały podobne niskie DR. Z czasem, gdy poprawiasz to dla swoich klientów i własnych stron, twoja konkurencja również się zmienia. Więc trudno jest mi faktycznie wskazać lub przynajmniej dla mnie wskazać jeden problem, który robią, lub coś, co robią źle.
>> Jaka jest jedna taktyka cyfrowego PR, którą prawie każdy słuchający może wdrożyć w tym tygodniu?
>> Powiedziałbym, że zajęliby się PR-em reaktywnym. To najłatwiejszy sposób, mogą założyć profil na quoted, connectively, sision, cokolwiek jest najnowsze, source of sources, mention match, source bottle, ustawić swój profil i mogą skorzystać z kilku darmowych propozycji, które mogą wysłać, a następnie zacząć od tego. Nawet jeśli zaczniesz gdzieś, będzie lepiej. Biegasz okrążenia wokół ludzi siedzących na kanapie. Więc po prostu zacznij.
>> Co jest jedną rzeczą, na którą ludzie marnują najwięcej czasu?
>> Myślę, że spędzają dużo czasu na PR-ze reaktywnym, aby wysłać idealną propozycję lub idealną odpowiedź na to, czego szukają dziennikarze. A to nie działa najlepiej, ponieważ jest to bardziej sytuacja czasowa. Im szybciej to wyślesz, tym większe szanse masz na wygranie propozycji lub wygranie pozycji w artykule.
>> Oto zabawne pytanie. Gdybyś musiał zdobyć 20 linków o wysokim autorytecie w ciągu najbliższych 90 dni, zaczynając od zera, jaki byłby twój plan działania?
>> Och, um, ideacja tematów, ale musiałaby zawierać ankietę, a pomysł musi być wystarczająco szeroki, aby można go było wysłać do dużej liczby dziennikarzy. A potem po prostu wysłać. Jestem pewien, że z dobrą ankietą, z dobrym pomysłem, możesz zdobyć znacznie więcej niż 20 linków w 90 dni.
>> Ashish, jesteś tak, tak, byłeś tak wspaniały. Jestem tak wdzięczny za to, że podzieliłeś się tym wszystkim. I podobało mi się to, co powiedziałeś, zwłaszcza o posiadaniu prawdziwej osoby do PR-u reaktywnego, ponieważ jak powiedziałeś, tak wiele osób próbuje to zautomatyzować, ale jeśli możesz udowodnić, że jesteś prawdziwy, dosłownie tak jakby poprzeczka dla sukcesu jest dość niska, po prostu udowodnij, że jesteś prawdziwą osobą, zacznij.
>> To wszystko, czego potrzebujesz, kilka zdjęć ciebie wykonującego usługę, może zdjęcie twojego dyplomu, kilka słów o twoim doświadczeniu. I to wszystko, czego potrzeba, aby odróżnić cię od jakiegoś wygenerowanego przez AI zastępczego. To naprawdę pomaga.
>> Ostatnie pytanie brzmi, jeśli słuchacze zapamiętają tylko jedną rzecz o cyfrowym PR, co to powinno być?
>> Och, wow. To trudne pytanie. Nigdy o tym nie myślałem. Pozwól mi pomyśleć. Myślę, że najlepszym sposobem na odpowiedź byłoby powiedzenie, że musisz sprawić, aby treść była jak najbardziej związana ze wszystkimi innymi. Przynajmniej z perspektywy osób spoza twojej grupy docelowej. Więc powodem, dla którego robisz cyfrowy PR, nie jest tylko przyciągnięcie odwiedzających na twoją stronę, którzy ostatecznie staną się klientami. Robisz to, aby faktycznie zbudować wartość swojej marki, aby pokazać, że jesteś czymś więcej niż tylko tym, co robisz dla swoich bezpośrednich odwiedzających lub bezpośrednich ludzi w twojej okolicy. Chodzi o to, aby pokazać, że próbujesz być liderem myśli w tej treści, w tym temacie, i jest to w pewnym sensie przedłużenie twojego pokazywania swojej wiedzy. Kiedy faktycznie pokazujesz swoją wiedzę w ten sposób, gdzie inni ludzie faktycznie cię cytują, wtedy faktycznie przynosi to dywidendy. W moim języku jest powiedzenie, że król nie jest królem tylko dlatego, że sam tak mówi. Jest królem tylko wtedy, gdy inni ludzie faktycznie uznają go za takiego. To jest dokładnie ten sam scenariusz tutaj. Kiedy faktycznie zaczniesz pokazywać swoją wiedzę, a inni ludzie faktycznie cię cytują i linkują do ciebie z powodu tej wiedzy lub z powodu twojej wiedzy lub z powodu twojej ankiety, twoich danych, twojego narzędzia, twojego magnesu na linki, twoich statystyk, wszystko to pomaga budować twój autorytet, a to pomoże ci jechać na fali AI, ponieważ kiedy faktycznie masz takie dane, których żadna inna AI nie ma, muszą cię cytować i tam wygrasz.
>> Ashish, dziękuję raz jeszcze za przyjście na show. Gdzie wszyscy powinni cię znaleźć?
>> Mogą mnie znaleźć na healthsparkpr.com. Mamy naszą stronę. Mogą mnie również znaleźć na LinkedIn. Możecie mnie wyszukać jako Ashishker. I, um, prześlijcie mi wszelkie pytania, jakie macie. Chętnie usłyszę wasze opinie. Chętnie dowiem się, jak mogę pomóc. I wszystkie twoje linki będą w opisie tego odcinka. To było, to była świetna zabawa. Podzieliłeś się tyloma dobrymi rzeczami. Jestem naprawdę wdzięczny za twoje przyjście i mam nadzieję, że zrobimy wiele kolejnych odcinków, w których będziesz dzielić się studiami przypadków, poradnikami, niesamowitymi historiami, kreatywnym cyfrowym PR i budowaniem linków. Kocham to wszystko. To jest odcinek 192 show. 192 dni z rzędu robię ten podcast. Jeśli oglądasz to na YouTube, dziękuję bardzo za oglądanie. Jeśli słuchałeś na Spotify lub Apple Podcasts, dziękuję bardzo za słuchanie, a ja porozmawiam z tobą jutro. Do widzenia.