📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Inwestycje, które pozwolą zarobić lepiej niż Bitcoin - Powtórka spotkania 20.07.2026

Paweł Szpakowicz1:12:08

Transcription

Witam serdecznie na dzisiejszym webinarze. Napiszcie proszę na czacie, czy mnie widać i słychać. Witam jeszcze raz. Na czacie wam napiszę, czy nie mam żadnych problemów technicznych.

O, Jakub pisze, że idą spadki na giełdzie. No to właśnie wtedy to jest moment, kiedy są spadki, kiedy giełdą najbardziej warto się interesować w dłuższej perspektywie. Ale moim zdaniem warto zawsze się interesować, no żeby z czasem właśnie te okazje inwestycyjne w dobrym momencie z nich korzystać, właśnie kiedy giełda nam daje taką szansę.

Okej, Wojciech pisze, że 10 na 10. Dziękuję. Yyy, yyy, za czapkę. Okej, Dominik, dzięki. Dzięki. Dobra, więc wszystko yyy, wszystko na miejscu. Będziemy odpalać prezentację.

Yyy, plan na dzisiejsze spotkanie. Robimy część merytoryczną tego webinaru, jakieś 45 minut, myślę 50. Później robimy sobie Q&A. Więc jeżeli macie jakiekolwiek pytania, przytrzymujcie je na koniec. Na koniec po prostu nie nie w Q&A only, tylko po prostu w czacie będziemy je, żeby w jednej zakładce się poruszać. Na czacie po prostu je na koniec będziemy, będziecie zadawali, a ja będę odpowiadał na wasze pytania. Więc robimy prezentację, później robimy sobie Q&A, więc zachowujcie pytania na koniec, będziemy sobie rozmawiali.

Postaram się sprawnie, szybko i na temat przejść przez dzisiejsze spotkanie i zostawić wam jak najwięcej, mam nadzieję, przydatnej wiedzy na waszej przyszłej drodze inwestycyjnej. Mój cel na dzisiejsze spotkanie to pokazać alternatywy dla Bitcoina, czyli pokazać ci, że są inne aktywa poza Bitcoinem, poza światem krypto, które mają porównywalny lub nawet większy potencjał wzrostu w nadchodzącej dekadzie. Przedstawić strategię inwestycyjną, która pozwoliła mi wygenerować kilkukrotne zwroty na moich inwestycjach. No i udowodnić, że każdy może z tego skorzystać, nawet jeśli zagadnienie inwestowania na rynkach finansowych, jak do tej pory było mu obce.

Dosłownie dwie minutki o mnie. No po ukończeniu studiów, studiowałem kilka kierunków na Uniwersytecie w Białymstoku, rozpocząłem doktorat. Później jakoś to szybko się przerodziło w taką sytuację, że po krótkim epizodzie w dosłownie dwu, trzymiesięcznym w Ciku założyłem własny biznes. Ten biznes zaczął generować nadwyżki finansowe i te nadwyżki finansowe przez wiele lat intuicyjnie lokowałem w nieruchomości. No ale po około takich 10, ponad 10 latach inwestowania w nieruchomości zacząłem szukać alternatyw. No i zawsze interesowałem się gospodarką, zawsze interesowałem się no rynkami, rynkami finansowymi. Tak, tak. Trochę z daleka. Myślałem, że to jest ciemna magia i uważałem, że trzeba całego życia, żeby się zająć rynkami finansowymi. Aczkolwiek po nitce do kłębka. Tutaj jeden z moich ostatnich flipów mojej nieruchomości na wynajem, które mi pozostały. No i pierwsze inwestycje surowcowe poczyniłem w 2017 roku. Zaczynałem od złota, srebra. Z perspektywy czasu okazało się, że czas zrobił swoje i te inwestycje no zrobiły mi już kilka xów na przestrzeni tych lat, w których jestem w tych aktywach.

2018 rok to pierwsze sukcesy na rynku surowcowym, takie już większe, no zaangażowanie większego kapitału. Od 2019 roku surowce to moje główne zajęcie, zawód i pasja. 2019-2020 pasja, którą dzielę się z innymi za pośrednictwem Instytutu Kryptografii. Sam byłem członkiem forum Fila Koniecznego już w zamierzchłych czasach. Z perspektywy dzisiejszej mam też właśnie ekspozycję na rynek krypto. Już dwa pełne cykle są za mną. Staram się słuchać. Chwila. Owszem, też kombinowałem na jakąś częścią kapitału na różne inne sposoby. Część z sukcesami w tej pierwszej, jeszcze chodźcie. Z drugiej już już tych sukcesów ta tak jakby w tych alternatywnych inwestycjach jest niewiele, więc tak jakby z perspektywy czasu wychodzi na to, że moja strategia Fila, jeżeli chodzi o podejście do krypto, jest zdecydowanie najlepsza i z większą częścią kapitału się tego trzymałem i planuję się trzymać chyba, znaczy na pewno w kolejnych, kolejnych cyklach.

No i za, jeżeli chodzi o inwestycje w surowce, rynek krypt to jest to jest kilka maksymalnie w szczytach, co to było kilkanaście procent mojego portfela inwestycyjnego. Ja dużo lepiej się czuję w w świecie klasycznych spółek, które wydobywają, wydobywają, tworzą realną wartość, tworzą realne zyski, zatrudniają pracowników. No i zainwestowałem wiele tysięcy godzin na zdobywanie wiedzy i analizę rynków surowcowych, energetycznych i dziś podzielę się z tobą na tyle, na ile tą wiedzą, na tyle na ile ta powiedzmy godzina, godzina z kawałkiem nam to umożliwi.

W związku z tym przygotowałem dla ciebie trzy sekrety, które przed tobą dzisiaj odkryję. Po pierwsze, dlaczego rynek surowców przyniesie nam większe zwroty niż Bitcoin? Ma przynajmniej taki potencjał w kolejny, w kolejnej dekadzie. Po drugie, jak wygląda strategia inwestycyjna, która pozwala zarabiać na aktywach, o których nie mówią media głównego nurtu. I po trzecie, gdzie aktualnie mamy wymarzoną sytuację z punktu widzenia inwestora, która pozwoli zarobić moim zdaniem przynajmniej, czas czas pokaże, czy tak będzie. No da olbrzymie zwroty w kolejnej, w nadchodzącej dekadzie.

Sekret pierwszy, czyli dlaczego rynek surowców przyniesie nam większe zwroty niż Bitcoin w nadchodzącym, nadchodzącej dekadzie. Co innego? Pytanie do was. Co innego poza rynkiem krypto jest cykliczne i przynosi w choć olbrzymie zwroty? Czyli okej, mamy rynek krypto, który porusza się w czteroletnich cyklach. No ale jaki inny aktywa są tak bardzo są cykliczne? Jak co? Jak cofniemy się o kilkadziesiąt, a nawet ponad 100 kilkadziesiąt lat wstecz, to widzimy idealną cykliczność, niemal taką jak na Bitcoinie. Owszem, ona nie trwa 4 lata, ale ta cykliczność jest powtarzalna, a co najważniejsze, te aktywa nie niesie ze sobą aż takiego ryzyka jak rynek krypto. No i tutaj wasze odpowiedzi.

Okej. Wojciech pisze: "Masło, surowce, S&P 500, akcje." No na czacie, jeżeli macie jaką jakąś ideę, to proszę piszcie. Tutaj Kacper pisze: "Okej, jeżeli chodzi o wasze pytania na temat takie już merytoryczne, no to to skupimy się na tym, tak jak mówiłem, po części merytorycznej. Zrobimy sobie sesję Q&A i będę odpowiadał na wasze pytania". Okej, nazdek 100, metale szlachetne. Dzień dobry. Dobra, nie będę trzymał was długiej niepewności. Tym aktywem, które historycznie, jak cofniemy się 100 kilkadziesiąt lat wstecz, które są cykliczne, tak jak Bitcoin, niemal jak Bitcoin jest w swoich czteroletnich cyklach, są surowce.

I jeżeli chodzi o wykres wyceny surowców w relacji do rynku amerykańskiego, czyli moim zdaniem jest to najważniejszy wykres lat 20. i 30. obecnego wieku. Commodities to equities, czyli relacja wyceny surowców w relacji do wyceny rynku amerykańskiego. No i owszem, tutaj jak widzimy, jesteśmy w tym momencie po po wybiciu, które mieliśmy w zeszłym roku, kiedy ceny surowców, spółek surowcowych bardzo ładnie się zachowywały, mieliśmy spore zwroty z inwestycji. Aczkolwiek pomimo tego tego dobrego okresu na przestrzeni ostatnich kilkunastu miesięcy, patrząc historycznie, jesteśmy poniżej poziomów nawet ze szczytu banki.comowej czy szczytu poprzedniej banki Nifty F50. Jak widzimy też rynek, tak jak w przypadku krypto, zachowuje się cyklicznie, czyli mamy okresy, kiedy jest tanio, tak jak jest teraz, no i okresy wzrostów.

Z czego to wynika? Z czego wynika? Jakbyśmy cofnęli ten wykres o kolejne 70 lat do początku poprzedniego wieku, też byśmy taką właśnie cykliczność zauważyli. No i z czego wynika cykliczność wyceny surowców? Wynika to po prostu z naturalnego cyklu inwestycyjnego. Po prostu w momencie, kiedy surowce są tanie, nie są czynione nowe inwestycje w poszukiwanie nowych złóż, budowę nowych kopalń, nowe wydobycie. No przemysł wydobywczy jest trudny i niewdzięczny. Przenosi zwroty po wielu latach. No i gdy cena nie zachęca, te te inwestycje nie są wykonywane. Doprowadza to do braków podażowych. Te braki podażowe prowadzą do wzrostu cen poszczególnych surowców, a wzrost cen z czasem doprowadza do wzrostu inwestycji w nowe wydobycie, w nowe złoża, w eksplorację y i poszukiwania nowych złóż. No ale później przede wszystkim w budowie kopalń. Te ten proces jest bardzo kapitałochłonny i czasochłonny. Yyy, no i w związku z tym, że średni czas budowy kopalń yyy przez ostatnie kilkadziesiąt lat to było 10 lat, aktualnie jest to 17, nawet 18 lat się zakłada. Yyy, w związku z tym no te cykle nie trwają yyy 4 lata tak jak w przypadku krypto, tylko no są dużo, dużo dłuższe.

No i moim zdaniem mądry inwestor właśnie poszukiwałby właśnie takich miejsc, gdzie gdzie coś jest relatywnie tanie. No i co ma duży potencjał do wzrostu. Jeżeli historycznie mieliśmy kilka cykli, które które po sobie następowały w ten w ten sam sposób, jest duża szansa, że nastąpi kolejny. Ale przede wszystkim wynika to z prostych przesłanek podażowo-popytowych. Po prostu dochodzimy do momentu wyniku nie do inwestowania przez ostatnie kilkanaście lat w przemysł wydobywczy, do momentu, kiedy yyy poszczególnych surowców zaczyna nam brakować. No i te braki ostatecznie doprowadzą moim zdaniem do wzrostu cen, a ten wzrost cen, jeżeli będzie wystarczająco długi i wystarczająco duży, doprowadzi do nowego wydobycia za kilka, kilkanaście lat. No i wtedy tam w tych okolicznościach spodziewałoby się dużo wyższych wycen, czy to poszczególnych surowców, a przede wszystkim spółek je wydobywających, tych przynajmniej solidnych spółek, które rzeczywiście je wydobywają.

Przykład aktywa bezpiecznego, relatywnie przynajmniej jeżeli chodzi o rynek finansowy, rosnącego stale, wypłacającego pensje, czyli aktywa wypłacającego dywidendę. No i tutaj przykład spółki Exon Mobil z poprzedniego cyklu. Jedynie trzykrotny wzrost na przestrzeni cyklu. Po drodze rokrocznie wypłacana dywidenda około 5% do aktualnej wartości spółki. Ta dywidenda się się waha w zależności od wyceny akcji między zazwyczaj między 3,5 a 5,6% jeżeli chodzi o. No ale jest to największa spółka, jeżeli chodzi o spółki surowcowe na świecie. Tutaj te ryzyko jest dużo mniejsze, bardzo stabilna, bardzo spokojna spółka, płacąca właśnie i będąca dywidendowym arystokratą, czyli od przynajmniej 25 lat wypłaca stale rosnącą dywidendę. No i to jest przykład takiego bezpiecznego, spokojnego inwestowania na rynku surowcowym.

A teraz przykład innego aktywa, nieco bardziej ryzykownego, za to z perspektywą na znacznie większe wzrosty. No i z perspektywą na oszałamiające pensje, czyli bardzo duże dywidendy. No i tutaj przykład z poprzedniego cyklu spółki Southern Cooper. E, blisko 20x na przestrzeni y no cyklu y czyli y plus wypłacana dywidenda. W samym roku 2005 Southern Copper, czyli tutaj mamy między rokiem 2000 a rokiem 2008 mamy 20x w, czyli ponad no około 2000% wzrostu samej ceny akcji. No i w samym 2005 roku Southern Copper wypłaciło 70% dywidendy do i to w relacji do ceny akcji na koniec roku. Więc no jeżeli trafimy, znaczy kupimy spółkę na relatywnie wczesnym etapie i ta spółka jest na wczesnym etapie budowy kopalni, no bo to też no nie każda spółka daje takie zwroty, nawet nawet jak mamy cykl cykl hossy mamy na danym surowcu, na danym aktywie, no nie każda spółka daje aż takie zwroty, ale jeżeli zainwestujemy w spółkę, która ma duży organiczny i sensowny rozwój na etapie rozwoju hossy, no to takie zwroty też są możliwe.

No i przykład innej spółki, czyli aktywo, no dużo bardziej ryzykowne, za to z możliwymi wręcz niebotycznymi wzrostami. I to jest przykład spółki uranowej z poprzedniego cyklu, czyli Paladin Energy, która między rokiem 2000 a 2007 przyniosła zwrot rzędu ponad 100 000%. To lata lata 2000-2007, ale można było też wiadomo w tą spółkę inwestować wcześniej jeszcze jeszcze w roku 2002 tę spółkę można było kupić za około jednego centa. No i w szczycie doszliśmy blisko do 10 dolarów. No i tutaj ten tutaj przykład Paladin Energy. No wiadomo, y, rynek uranowy jest relatywnie mały i tutaj jak mamy hossę, no to ta hossa potrafi być bardzo, bardzo no taka spektakularna i te wzrosty były spektakularne niemal na wszystkich spółkach. No a Paladin miało ten plus, że w czasie poprzedniej hossy uruchomiło swoją kopalnię Langer Heinrich w Namibii. No i to była spółka, która była jeszcze nie miała żadnego wydobycia i w trakcie hossy właśnie rozpoczęła wydobycie, no i została w pewien sposób wynagrodzona przez rynek. Te wzrosty były niebotyczne.

Więc takie zwroty, jak widzicie, są możliwe nie tylko na rynku krypton, nie tylko na dziwnych altcoinach, ale też są możliwe na tradycyjnym rynku. No i generalnie zanim pojawiły się kryptowaluty, eksploratorzy, takie mniejsze spółki wydobywcze miały taki taki status altcoinów, jeżeli chodzi o rynek tradycyjny. No tylko tutaj inwestujemy w realne firmy. No aczkolwiek nie wszystkie inwestycje, szczególnie te te spółki ryzykowne kończą się powodzeniami. Dobra, przejdźmy dalej.

Yyy, pokazałem wam kilka przykładów możliwości tak jakby dysponowania portfelem, jeżeli chodzi o takie yyy najmniejsze ryzyko i takie większe ryzyko, jaki jest możliwy potencjał, potencjalny wzrost. Wiadomo, że im większy chcemy potencjalny wzrost uzyskać, tym te ryzyko jest większe. Ale przejdźmy do sekretu drugiego, czyli jak wygląda strategia inwestycyjna, która pozwala zarabiać na aktywach, o których nie mówią media głównego nurtu.

No i tutaj chciałbym wam przybliżyć nieco rynek miedzi. Miedzi, czyli swego rodzaju pewniak na rynku surowców. Pewniak, jeżeli chodzi o battery metals, bo jeżeli chodzi o battery metals, to mamy lit, kobalt oraz nikiel. I w zależności od tego, jak potoczy się rozwój baterii, rozwój rozwój elektryfikacji, zobaczymy który z tych metali będzie miał od największy sukces. Ale w każdym z tych scenariuszy miedź jest niezbędna do elektryfikacji. Miedź jest kluczowa do funkcjonowania świata. Jeżeli mielibyśmy yyy spełnić założenia polityki Net Zero do 2050 roku, potrzeba nam yyy jeżeli byśmy mieli spełnić te założenia, musielibyśmy wydobyć dwa razy więcej miedzi niż od dnia yyy dzisiejszego do 2050, niż wydobyliśmy przez całą historię ludzkości. Krótko mówiąc, założenia polityki Net Zero są nierealne do zrealizowania, ponieważ na świecie nie ma tyle miedzi. Przynajmniej nie nie jesteśmy w stanie tyle miedzi wydobyć. Aczkolwiek jeżeli będziemy choć w małej części w tym kierunku się przemieszczać, czyli dalej ta elektryfikacja na świecie będzie postępować, no to tej miedzi będziemy potrzebowali olbrzymie ilości. Myślę, że to jest bardzo taki dobry przykładowy, obrazowy graf pokazujący właśnie jak wiele tej miedzi w każdym scenariuszu elektryfikacji świata i rozwoju świata będziemy potrzebowali.

Jeżeli chodzi o globalną produkcję versus globalną konsumpcję miedzi, no to założenia na kolejne lata wyglądają w ten sposób. Już teraz zapotrzebowanie wyprzedza [odchrząknięcie] to, co jesteśmy w stanie wyprodukować, wydobyć. Z drugiej strony po roku 2030 no ta rozbieżność się zwiększa, ponieważ no prognozowane jest jeszcze większe zapotrzebowanie na miedź, a z drugiej strony nie powstają żadne duże nowe kopalnie, no może z jednym wyjątkiem kopalnie miedzi na świecie. [odchrząknięcie] No i w związku z tym tej miedzi zamiast wydobywać więcej w kolejnych latach, wszystko na to wskazuje, będziemy wydobywać mniej. Chyba, że ceny są już wysokie, będą rosły dalej i będą się utrzymywały na tym poziomie. Wtedy no inwestorzy będą inwestorzy instytucjonalni będą zainteresowani do tego, żeby inwestować w eksplorację i budowę nowych kopalń, ale zajmie to nam kilka lat. Z jednej strony mamy malejące docelowo wydobycie na przestrzeni najbliższych 15 lat. Z drugiej strony cały czas rosnącą konsumpcję. Z drugiej strony mamy przeciętne nasycenie rudą miedzi. W projektach wydobywczych na przestrzeni lat 2000-2025 spadło o niemal 50%. [odchrząknięcie] Co to znaczy? To znaczy, że w 2000 roku na 1 tonę urobku, czyli ziemi wydobywanej w kopalni miedzi, z tego z tego z tej 1 tony uzyskiwaliśmy 1 kg miedzi. Aktualnie z 1 tony miedzi wydobywanej w kopalniach miedzi uzyskujemy średnio około pół kg miedzi. Krótko mówiąc, no te najlepsze, najlepsze, najbardziej nasycone złoża zostały już wykorzystane i teraz korzystamy z tych z tych elementów kopalń mniej nasyconych. No i też te bardziej efektywne kopalnie no zakończyły swój żywot, bo przemysł kopalniany z każdego dnia się kanibalizuje i wcześniej czy później każda kopalnia, jej kopalnia, życie każdej kopalni dobiega końca. I jeżeli nie inwestujemy w budowę nowych kopalń, no to wtedy jesteśmy w takim punkcie, gdzie ceny rosną gwałtownie. No i to jest najlepsza zachęta do budowy i eksploracji.

Podsumowując, rynek miedzi, czyli najpewniejsze rozegranie z grupy battery metals. Moim zdaniem miedź jest kluczowa dla gospodarki i rozwoju gospodarczego świata. Jest kluczowa dla rozwoju zielonej rewolucji. No i podaż nie nadąża za konsumpcją. To myślę, że są takie trzy czynniki, które warto brać pod uwagę patrząc na rynek miedzi.

A teraz przykład aktywa. Aktywa, o których właśnie nie mówią media głównego nurtu, nurtu, a jak mówią, to w czarnych barwach, czyli węgiel. Znienawidzone aktywa, gdy są tanie, są bardzo ciekawe. Generalnie mamy takie nastawienie od ładnych kilkunastu lat, szczególnie w świecie zachodnim, z tego głównego nurtu, nawołujące do zakazu węgla, zakazu stosowania węgla, zamykania kopalni, zamykania elektrowni. Ale fakty są takie, że do budowy podwozia samochodu elektrycznego potrzebujemy 700 kg węgla kamiennego, a jedna turbina wiatrowa wymaga 268 ton węgla kamiennego. Bez tegoż węgla nie powstaną samochody, czy to samochody elektryczne, nie powstaną turbiny wiatrowe. A producenci paneli słonecznych to jedna z najbardziej energochłonnych branż przemysłu, która pochłania olbrzymie ilości węgla. Zielona transformacja wymaga milionów ton stali, dla której węgiel jest nieodzowny.

No i jeżeli chodzi o światową konsumpcję węgla, no to jak przewiduje Kagar, w latach 2026-30 wielkość rynku węgla będzie z roku na rok rósł. No jeżeli chodzi o konsumpcję, mamy tą samą sytuację. Pomimo tej narracji, którą jesteśmy karmieni, rok 2024 był rekordowy na świecie, jeżeli chodzi o konsumpcję węgla. Rok 25 był jeszcze większy, 26 ma być jeszcze większy i do 2030. I myślę, że na pewno wszystko na to wskazuje. Przynajmniej y te rekordy będą bite i wiele też wskazuje na to, że przez kolejną dekadę konsumpcja węgla będzie rosła. A jest to związane głównie z tym, że wraz z rozwojem krajów Azji, Pacyfiku oraz Afryki, no ta konsumpcja węgla radykalnie na świecie rośnie.

Jeżeli chodzi o spółki węglowe, to są spółki, które mają potencjał na olbrzymie zwroty i genialną dywidendę. Tutaj przykład kilku spółek z mojego portfela inwestycyjnego. Fibody Energy, którą nabywałem na przełomie 2025 roku. No i tutaj planowałem ją trzymać na na dekadę, ale po bardzo dużych wzrostach część tej spółki sprzedałem [parsknięcie] zaledwie po kilkunastu, 20 miesiącach. Aczkolwiek staram się właśnie mieć korową pozycję i i na na przy słabości uzupełniać. Yyy, przykład innej spółki to jest spółka australijska z mojego portfela, wypłacająca dywidendę rzędu, no teraz akurat mniejszą, ale w przez kolejne poprzednie lata wypłacała dywidendy z rzędu nawet kilkunastu procent w relacji do wartości akcji, czyli to było kilkadziesiąt procent w relacji do zainwestowanego kapitału. Ta spółka w ostatnich latach nabyła dwa duże projekty, przez to wartość dywidendy spadła, ale wartość spółki na długie lata wzrosła, więc to też są rzeczy, które ja biorę pod uwagę przy moich inwestycjach. No i ostatnio dodana spółka do portfela z RPA płacąca około 12% dywidendy. Miała taki okres wystrzałów, wzrostów. Teraz znowu jest w korekcie. Bardzo dobrze wyceniona spółka z RPA. No i właśnie, jeżeli spółki spółki nie są w takich modnych branżach, nie są w Stanach Zjednoczonych czy Europie, potrafią czasami płacić po regularnie po kilkanaście procent dywidendy.

Dobra, przejdźmy do sekretu trzeciego, czyli gdzie aktualnie mamy wymarzoną sytuację z punktu widzenia inwestora, która pozwoli zarobić ogromne pieniądze moim skromnym zdaniem, przynajmniej w kolejnych latach. No i oczywiście chodzi tutaj o Uran, czyli najlepszy możliwy klincz podażowo-płytowy, czyli różnica pomiędzy tym, co konsumujemy i tym, co będziemy konsumować w kolejnych latach, a tym, co aktualnie wydobywamy, no i co będziemy wydobywać.

I tutaj jak donosi Goldman Sachs, widzimy tutaj, no Goldman Sachs, czyli to nie jest tak jakby stronnicza instytucja, jeżeli chodzi o rynek Uranu. Można powiedzieć, że że jest to swego rodzaju no instytucja, która nie ma nie ma nie ma interesu w tym, żeby zawyżać te prognozy podażowo-popytowe. Widzimy jak wygląda przyszła prognozowana produkcja uranu i jak wygląda przyszłe zapotrzebowanie. I tu mamy jeszcze poprzedni scenariusz sprzed dwóch, trzech lat i aktualny, zaktualizowany ten ta czarna linia, jeżeli chodzi o konsumpcję. Widzimy, że rozbieżność pomiędzy konsumpcją a podażą jest olbrzymia. No i jeżeli ceny uranu nie wzrosną radykalnie i nie utrzymają się tam na wysokim poziomie przez dłuższy czas, no to no to będzie nam brakowało uranu w kolejnych latach. Uranu na świecie nie brakuje. Potrzeba tylko dużo wyższych cen, żeby zachęcić wszelką możliwą, wszelkie możliwe wydobycie. No i takiego właśnie scenariusza ja się spodziewam. Tym bardziej, że koszt samego uranu jako paliwa w koszcie wytworzenia energii z uranu to jest zaledwie 3%. Największy koszt to jest koszt budowy elektrowni. Więc jak ktoś przeznaczy dziesiątki miliardów na budowę elektrowni, to też na pewno te kilkadziesiąt milionów czy kilkaset milionów jest w stanie wydać na paliwo do tego reaktora.

Jeżeli chodzi o poprzedni cykl uranowy, no to dołek ceny mieliśmy na poziomie 7 dolarów, a szczyt na poziomie 140 dolarów, czyli 20x wzrostu. Jeżeli chodzi o aktualny cykl, no to dołek mieliśmy na poziomie mniej więcej 18, 19 dolarów. Na szczyt w tym cyklu zobaczymy gdzie będzie. Jeżeli miałby być powtórzony ruch z poprzedniego cyklu, czyli z tego z lat 2000-2007, doszlibyśmy do poziomu 360 dolarów. Aczkolwiek ja uważam, że no w poprzednim cyklu nie mieliśmy niedoborów uranu. Mieliśmy jeszcze program Megaons to Megawatts, czyli był uran downblendowany z ze starych rakiet, czy to właśnie sowieckich, czy to amerykańskich i był używany jako paliwo do w elektrowniach jądrowych. Mieliśmy rezerwy strategiczne, właśnie czy to w Rosji, czy to we Francji, czy to w Stanach Zjednoczonych. Tych rezerw strategicznych nie ma, bo już Uran od kilkunastu lat nie jest uważany za rzecz strategiczną. Aczkolwiek teraz są pomruki o tym w Waszyngtonie, że być może trzeba będzie strategiczną rezerwę Uranu też stworzyć. No w każdym bądź razie po raz pierwszy w historii energetyki jądrowej mamy taką sytuację, że mamy niedobory uranu i nie mamy rezerw strategicznych poza Chinami. No i jestem ciekaw, jak ten cykl nam się ciekawie rozwinie.

Energetyka. Jeżeli jeżeli chodzi o historycznie yyy yyy patrząc po prostu na aktywa w otoczeniu inflacyjnym, energetyka dawała najlepsze zwroty właśnie w tymże otoczeniu inflacyjnym. I to co wam teraz właśnie pokażę, nie spodoba się na pewno Gretcie Thunberg. No ale fakty, jeżeli chodzi o energetykę, są następujące. Ile energii konsumujemy i ile będziemy konsumować. Między rokiem 2020 a 2050 zakładam, że zużycie energii wzrośnie o 50%. No i cały czas 80, 81%, 82%, różnie źródła różnie podają. Pochodzi z paliw kopalnych, czyli z gazu naturalnego, ropy oraz węgla. Wiatr i słońce stanowią jedynie 3% niecałe podaży energii elektrycznej na świecie. No i fakty są takie, że około 800 milionów ludzi nie ma dostępu do energii elektrycznej, a kolejny miliard na świecie żyje w ubóstwie energetycznym. To znaczy, że yyy nie stać ich na korzystanie z energii w takim wymiarze, jakim by chcieli lub te dostawy energii są przerywane, nie są stałe. No i jak no wraz z rozwojem i bogaceniem się krajów, szczególnie afrykańskich i azjatyckich, no widzimy, że ta konsumpcja energii rośnie, bo no bo sami byśmy sami, jakbyśmy mieli żyć bez energii, no te te życie nasze byłoby dużo, dużo uboższe i energia jest taką takim dobrem pierwszej potrzeby. No jeżeli spojrzymy, że przeciętny Amerykanin zużywa cztery razy więcej energii niż przeciętny Azjata, no i 20 razy więcej niż przeciętny Afrykanin. A to ile energii konsumujemy definiuje na jakim poziomie żyjemy. No czyli po prostu im bogatszy kraj, tym wyższe zużycie energii. Są prowadzone badania na ten temat i to jest korelacja wynosi niemalże 100%, czyli im im im bogatszy kraj, tym wyższe zużycie energii. Im wyższe zużycie energii, tym bogatszy kraj. Tutaj nie ma nie ma wyjątków od tej reguły i jeżeli kraje Azji i Afryki będą się bogacić, no to będą też konsumować dużo więcej energii.

Jeżeli chodzi o wyceny, no to historycznie energetyka wygląda na S&P 500 w ten sposób, czyli z tutaj mamy udział energetyki w S&P 500. Stanowi aktualnie około 3%, czyli niecałe, no to to się waha, ale teraz po tej korekcie na ropie, myślę na spółkach związanych z ropą, myślę, że spadliśmy znowu poniżej 3%. Jeżeli chodzi o kapitalizację kapitalizację spółek w S&P 500 stanowią spółki energetyczne i poza [odchrząknięcie] rokiem 2020, który był bardzo specyficzny, jest to najniższy poziom w historii. No i z drugiej strony ma to też miejsce w czasie rewolucji AI, która to AI jest zasilana przez centra danych i konsumuje olbrzymie ilości energii. Jestem bardzo ciekaw, jak energetyka będzie wyglądała w kolejnych latach, ale to jest tylko taki dodatek. Najważniejsze, jeżeli chodzi o o AI i energetykę, to jest taka wisienka na torcie. Gro zapotrzebowania na energię pochodzi właśnie z krajów rozwijających się. No i czy to możliwe? Jak to wyglądało w przyszłości, jeżeli chodzi o kapitalizację wyceny spółek energetycznych w przeszłości w relacji do innych spółek? No i tutaj mamy taki bardzo obrazowy graf, czyli no już z stycznia ze stycznia 23 roku, ale bardzo bardzo obrazowo to pokazuje. Te dysproporcje teraz są jeszcze większe. Mamy tutaj kapitalizację największych spółek na świecie versus kapitalizację największych spółek surowcowych. No i widzimy tutaj, jak Apple, Google, Amazon, Meta wyglądają na tle spółek surowcowych największych, czyli Bit Period, Into, Baila, Glencora czy Angloamerican. Jeżeli weźmiemy pod uwagę to, że aktualnie te kapitalizacje są jeszcze dużo wyższe, ale zresztą to pokażę wam na kolejnych slajdach.

Zobaczmy, jak na na koniec poszczególnych dekad wyglądała top 10, jeżeli chodzi o kapitalizację z poszczególnych spółek. W roku 80 na 10 największych spółek sześć stanowiły spółki energetyczne, czyli mamy Exon, mamy Standard Oil, Shellenberger, Shell, Atlantic Richfield, to wszystko są spółki surowcowe, czyli na 10 największych spółek na świecie sześć to były spółki surowcowe. Rok 90 bańka w Japonii. No to widzimy tutaj akcje japońskie dominowały. Rok 2000, bańka dotcomowa. Tylko jeden gdzieś tutaj na miejscu ósmym. W roku 90 był na miejscu 10. Jedyna spółka surowcowa, która w dziesiątce się mieściła. No i w 2000 roku ja już pamiętam te tą narrację. Była taka narracja, że odchodzimy od tradycyjnej gospodarki. Teraz już internet przejmie przejmie wszystko. Będziemy to jest będzie nowoczesna gospodarka. Surowce już są nam dużo mniej do do czegokolwiek potrzebne. No i przyszła następna dekada i w 2010 roku naj spółką o najwyższej kapitalizacji na świecie, o zaskoczenie, Exon Mobil. Na na drugim mamy Petro China, później mamy BHP, mamy Petro Bras, mamy Royal Dutch Shell, czyli znowu spółki surowcowe dominują. W 2010 roku są w topie, w czubie spółek o największej kapitalizacji na świecie.

No i aktualna sytuacja, pierwsza dziesiątka. No i widzimy tutaj kapitalizacja na poziomie 5 bilionów dolarów. NVIDIA, Alphabet, Apple, Microsoft. Teraz jeszcze pewnie trzeba będzie dołożyć do tego SpaceX i tak dalej. O, mamy SpaceX na szóstym miejscu. Znaczy to to już pewnie jest sprzed paru tygodni. W każdym bądź razie nie mamy żadnej żadnych spółek tradycyjnych surowcowych. W pierwszej dziesiątce jest Saudi Aramco, które zadebiutowało kilka lat temu. No to jest spółka państwowa, wiadomo, Saudi Aramco, ale to ona od niedawna jest tradeowana publicznie. Y, widzimy druga dziesiątka, nie ma żadnej spółki surowcowej. I Exon Mobil, który w poprzednich cyklach y no gdzieś tam w tej dziesiątce, pod koniec pierwszej dziesiątki jako jeden zespół, jedyny zespół surowcowych zostawał. Aktualnie na 23 miejscu, czyli w top 10, w top 20 nie ma żadnej spółki surowcowej, a na tak widzimy w szczycie poprzednich cykli surowcowych te spółki dominowały top 10, jeżeli chodzi o kapitalizację.

Krótko mówiąc, w relacji do giełdy amerykańskiej spółki y surowcowe, energetyczne są historycznie bardzo, bardzo tanie. A zasada inwestycyjna na czy to szczególnie na rynkach surowcowych, ale też mi się wydaje, że w dużej mierze też na wielu innych rynkach jest taka, że albo jesteś kontrarianinem, albo jesteś ofiarą. Krótko mówiąc, warto moim zdaniem interesować się aktywami, które są tanio, które są tanie, które nie są modne, którym nie interesuje się główny nurt i wtedy je nabywać i sprzedawać wtedy, kiedy kiedy jest o czymś bardzo, bardzo głośno. Tak jak NASDAQ może w roku 2010, 11 czy tam w siódmym nie cieszył się wielkim zainteresowaniem. No tak, teraz spółki technologiczne z perspektywy długoterminowej uważam, że mogą być bardzo, bardzo ryzykowną inwestycją. Moja teza jest taka, że spółki surowcowe i energetyczne stanowią olbrzymią okazję inwestycyjną nadchodzącej dekady, no i będą stanowiły potencjalnie [odchrząknięcie] no źródło dużych zwrotów dla inwestorów.

Istnieją, jeżeli chodzi o sposoby inwestycji w spółki surowcowe, energetyczne, to istnieją różne sposoby inwestycji w te spółki. I tutaj możemy na przykład dobór spółek. Możemy inwestować spółki indywidualne, możemy wybierać ETFy do własnego profilu inwestycyjnego, możemy inwestować w spółki dywidendowe, które wypłacają dywidendy. Czyli ktoś się nastawia na to, że chce, żeby mieć pasywny dochód typu kupić nieruchomość, mieć przychód z czynszu, nastawia się tylko na spółki dywidendowe, buduje koszyk akcji związany ze spółkami dywidendowymi. No spółki dywidendowe są o tyle, że tak powiem, bezpiecznym wyborem, bo te spółki, które regularnie wypłacają dywidendy, to są spółki, które no w każdych warunkach generują zysk, czyli tacy liderzy rynku, blue chipy tak zwane, czyli spółki dominujące. One może nie zrobią nam kilkunastu, kilkudziesięciu x zwrotu, ale zapewniają duże bezpieczeństwo i stałe wypłaty.

Co robić, jeśli jeszcze nie inwestowaliście na tradycyjnej giełdzie, a chcielibyście zacząć? No to po pierwsze trzeba wybrać brokera, czyli y broker, wybór brokera to jest y równoznaczne powiedzmy z między no tak porównywanie jak ktoś nie żeby mieć takie taką analogię z założeniem konta na giełdzie kryptowalutowej, mniej więcej podobna jest procedura. Czasami te tych wymogów jest troszeczkę więcej, bo to są jednak no poważniejsze instytucje. No ale generalnie procedura jest podobna. Przychodzimy KYC, AML, czasami jakąś ankietkę trzeba wypełnić, podać nasze dane, zrobić przelew na konto i możemy wtedy już brokerskie i wtedy już możemy nabywać różnego rodzaju aktywa.

Jak już mamy założone konto brokerskie, no to trzeba wybrać spółki i sektory do naszego portfela, w które chcemy inwestować. No i później trzeba wybrać strategię, czyli sposób, jak chcemy zajmować pozycję. Czy robimy DCA, czyli dollar cost averaging, czyli uśredniamy cenę co miesiąc, co dwa, co kwartał według życzenia, czy staramy się kupować po prostu aktywa po korektach, tylko musimy wtedy mieć po prostu bazę sektorów, spółek czy ETF, którymi się interesujemy. No i to jest ta łatwiejsza część.

Jeżeli chodzi o trudniejsze elementy, no to o czym należy następnie pamiętać w naszym procesie inwestycyjnym? Należy pamiętać o monitorowaniu aktualnej sytuacji spółek, zarówno pod względem geopolitycznym, jak i sytuacji w samych spółkach, czyli te monitorujemy sektory i spółki, w które inwestujemy. No i tutaj przykład takiego monitorowania takiej sytuacji, czyli już gdy mój mentoring jesienią 22 roku był aktywny, spółka KAMECO nabyła 49% udziału w Westinghouse, czyli jedynej firmie, która na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat zbudowała reaktory jądrowe w Stanach Zjednoczonych i ma budować kolejne, ale nie tylko w Stanach, też w Polsce. Wtedy ceny KAMECO spadły dosłownie w ciągu kilku dni z 30 do mniej więcej 20 dolarów. Tutaj tego nie widać na tym wykresie. No ale tak tak wyglądała ta sytuacja. No inwestorzy nie lubią niepewności. Wtedy KAMECO pozbyło się swojej gotówki, wyemitowało niewielki pakiet dodatkowych akcji, no i też zaciągnęło relatywnie niewielki dług do swojej wartości. No a z drugiej strony zwiększyło radykalnie swoją wartość, ponieważ właśnie nabyło połowę udziałów w Westinghouse. No i część inwestorów wyprzedawała wtedy KAMECO. My wtedy żeśmy się bardziej tej spółce przyglądali. No i po 20 dolarów można było tą spółkę nabyć.

O czym należy następnie pamiętać? Należy pamiętać o y monitorowaniu aktualnej sytuacji spółek, zarówno pod względem geopolitycznym, to już mówiliśmy, patrzymy na gwałtowne zmiany na rynku. Co robić, gdy przyjdą gwałtowne zmiany i jak na nie reagować lub nie reagować? Często niereagowanie jest najlepszym wyborem. Po trzecie, należy pamiętać, które, no należy śledzić różnego rodzaju spółki w sektorze, który nas interesuje, tak by wybrać te z największym potencjałem wzrostu w relacji do ryzyka. Czyli jeżeli interesuje nas nas jakiś sektor, no to przyglądamy się różnego rodzaju spółkom, różnego rodzaju inwestycjom. No i z jednej strony patrzymy na potencjalne ryzyko, jakie ze sobą niesie inwestycja w takie aktywo, a z drugiej strony jakie potencjalne zyski może nam przynieść.

Należy też pamiętać o realizacji zysków, kiedy i jak realizować zyski, a każdy, kto był przynajmniej w jednym cyklu na w świecie krypto wie, że nie jest to łatwy moment. No i tutaj przykład zakupu platyny pod koniec 24 roku. Zimą między 24 a 25 mocno przyglądaliśmy się, przyglądaliśmy się rynkowi platyny, platynowców. Uzyskiwaliśmy ekspozycję zarówno przez ETFy na platyny i pallad, na rod oraz spółki wydobywcze. No z perspektywy czasu wydaje się to bardzo słuszna decyzja. Mieliśmy olbrzymi rajd na metalach szlachetnych, też na platynowcach. Teraz mamy korektę. Być może właśnie nadchodzi ten moment, żeby znowu platynowcami mocniej się zainteresować i tymi tymi kilkoma spółkami, które efektywnie te platynowce wydobywają.

No i w ramach mojego programu mentoringowego pokazuję, jak można budować wolność finansową wykorzystując największe trendy tej dekady. I teraz dosłownie na przestrzeni 5 s minut chciałbym wam przedstawić możliwość współpracy ze mną w ramach mojego programu mentoringowego. Zajmie to dosłownie 5, 6, 7 minut myślę max i będziemy mogli przejść do części Q&A i gdzie będę odpowiadał na wasze pytania. Wezmę jeszcze tutaj skopiuję link, żeby wam wrzucić. A teraz możemy przejść do kolejnych slajdów.

Ten program mentoringowy jest dla ciebie, jeśli jesteś na wczesnym etapie budowania majątku, myślisz o swojej przyszłości i myślisz o inwestycjach w sposób długoterminowy, posiadasz oszczędności i chcesz zdywersyfikować się o perspektywę, no o perspektywiczną klasę kolejnych aktywów. Wiesz, że inwestując all in w świat kryptowalut, no to nie jest najszczęśliwsza decyzja. Warto dywersyfikować swój

majątek. Po czwarte, nie masz czasu na analizę rynku, spółek i bieżącej sytuacji. Wolisz, abym to ja robił za ciebie. No i punkt piąty, czyli chcesz zaoszczędzić czas i ważniejsze jest dla ciebie bezpieczeństwo w inwestycjach. Chcesz, żebym to ja tą część, yyy, tej, nazwijmy to, brudnej pracy, wykonywał za ciebie.

Jak to wygląda w praktyce? Po pierwsze, dostajesz dostęp do platformy z programem mentoringowym inwestowania w spółki giełdowe. Otrzymujesz dostęp do moich portfeli inwestycyjnych, aby zobaczyć, jak ja sam inwestuję. Jeżeli ja dokonuję jakieś zmiany, dokupuję jakąkolwiek spółkę lub coś sprzedaję, to raczej rzadko się zdarza, ale jeżeli już, oczywiście na bieżąco informuję o tym wszystkich uczestników mojego mentoringu. No i regularne informacje o strategii, czyli spotkania, to o czym wam właśnie mówiłem, no i sesje Q&A, czyli dwa razy w miesiącu staramy się robić spotkania, raporty mentoringowe. Spotykamy się na sesjach Q&A. Ja odpowiadam na pytania członków mojego mentoringu. Dostajesz dostęp do portfeli inwestycyjnych. Trzy główne portfele plus portfele dedykowane. Od razu można wykorzystać po prostu to do swoich własnych inwestycji. Tutaj przykład jednego z portfeli. Jak widzimy, spora ekspozycja na rynek uranowy. Mamy też wydobywców złota, srebra, platynowców. Sektor offshore z dużym potencjałem, moim zdaniem cały czas na duże wzrosty, ropa, gaz. W innych portfelach mamy też ekspozycję na szereg innych sektorów surowcowych i energetycznych.

Jeżeli chodzi o program mentoringowy, no to klasyczna cena dostępu trzymiesięcznego jest to 2870 zł. Dostęp 12-miesięczny to jest 4790 zł. Zawsze w ramach webinarów staramy się organizować taką cenę bardziej promocyjną i tutaj wam właśnie wrzucam link do do mentoringu. Opcja trzymiesięczna to 2470 zł. No i moim zdaniem zdecydowanie lepszy deal, czyli lepsze, lepsze rozwiązanie. Dostęp 12-miesięczny za 4270 zł. Tutaj wam wrzuciłem link do mentoringu na czacie. Jeżeli jesteście zainteresowani, możecie klikać. Dostęp trzymiesięczny 2470, dostęp 12-miesięczny 4270. Na każdy zakupiony mentoring jest wystawiana oczywiście faktura VAT. Jeżeli ktoś prowadzi działalność, może jako kurs online sobie to odliczyć od kosztów.

Wyniki mówią same za siebie. Tutaj przykład kilku z moich inwestycji. No sam kupowałem Kameko w 2020 roku, co prawda nie na samym dołku rzędu 6 dolarów, ale w granicach 10 dolarów latem 2020 roku. No aktualnie było, było te 1000, 1200%, teraz mamy jakąś korektę, czyli pewnie z 800, z 800% mniej więcej w zysku. Przykład innej spółki Energy Fuels, którą kupowałem w 20 roku pierwszy raz po dolar 77. Też przyzwoity zysk na tej spółce. Aktualnie w korekcie, ale trzymałem ją już przez wiele wzrostów i korekt. Jak będzie jeszcze większa korekta, być może jeszcze coś więcej zakupię, ale tej spółki mam sporo w portfelu. Tutaj przykład bardzo ciekawego ETF-u inwestującego w infrastrukturę energetyczną na, no, na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady. Jest to bardzo spokojny, bezpieczny, taki nudny biznes, czyli tak, taki ETF nastawiony na wypłacanie około 8% dywidendy rocznie, czyli mamy inwestując w ten ETF, inwestujemy w spółki, które przesyłają ropę, gaz, no i czasami inne rzeczy, ale głównie ropy i gaz na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady. Mają stałą, no, taką stabilną infrastrukturę, stałe opłaty i z tego się utrzymują i 80, 90% swoich zysków przeznacza jest przeznaczane na właśnie wypłatę dywidendy dla akcjonariuszy.

No i dobrze. To tyle, jeżeli chodzi o prezentację i teraz właśnie obiecane Q&A. Będziemy mogli sobie właśnie poodpowiadać na wasze pytania. Jeżeli macie jakiekolwiek pytania, czy to do samego mentoringu, czy do, czy do inwestowania w energetykę, surowce i czy szeroko pojętą giełdę, to proszę o pytanie. Postaram się odpowiedzieć na jak najwięcej waszych pytań.

Jakub pyta: "Uranium Energy Corp, czyli US Kameco, Energy Fuels są już według ciebie atrakcyjnie wycenione?" No ja na tak, po tak wysokich cenach nigdy ich nie kupowałem. Nie wszystkie kupowałem na dołkach. W 2020 kupowałem też przez kolejne lata, ale no już jest lepiej zdecydowanie niż powiedzmy jeszcze parę miesięcy temu. Aczkolwiek no chciałbym, żeby, żeby, żeby ta korekta jeszcze się nieco pogłębiła.

No tutaj Adam pyta o Boss Energy. Tutaj z Boss Energy mają problem z ze swoim złożem, z restartem swojego złoża i stąd właśnie te przeceny. Już jest taka bardziej ryzykowna spółka. No jedna [odchrząknięcie] z wielu na rynku uranowym, aczkolwiek nie ma ich aż tak wiele, ale tej akurat w naszym portfelu monitoringowym nie mamy. No tak, tutaj Basia właśnie, bo ja pokazywałem Southern Cooper jako przykład poprzedniego cyklu. Tak, Southern Cooper aktualnie jest jeszcze dwa razy droższy. Jakby ktoś to trzymał przez kolejne lata, no to miałby jeszcze większe zwroty. Więc tak, no bo tutaj, jeżeli chodzi o ten wykres, no, Cooper, Basia pytała.

Wojciech pyta, czy czy kieruję się analizą techniczną w trakcie moich inwestycji. Nie, nie kieruję się analizą techniczną. Owszem, patrzę na wyceny, bardziej patrzę na fundamenty, po prostu po pierwsze patrzę, jak jakie są, jaka jest sytuacja podażowo-popytowa w danym sektorze, ale owszem, patrzę na na aktualne wyceny. No i może nie stricte analiza techniczna, nie różnego rodzaju, czy to fali i tak dalej i tak dalej. Aczkolwiek po prostu, jeżeli spółka jest tania w danym momencie, no to wtedy, wtedy, wtedy do do momentu wejścia, że tak powiem, to jest jeden z czynników, ale ważniejsze są po prostu fundamenty.

Co myślisz o spółce na GPW Lumina Metals? No nie inwestuję w spółki z GPW, więc nie będę się wypowiadał. Generalnie mam sporo majątków w Polsce, jakieś sporo nieruchomości, co wam pokazywałem. A, a jeżeli chodzi o moje inwestycje, z jednej strony chcę mieć dywersyfikację na na resztę świata, a z drugiej strony nie podoba mi się to, że to politycy zarządzają największymi spółkami w Polsce i no nie chciałbym być w takiej sytuacji, że mam mam rację co do tezy inwestycyjnej w dany w dany sektor, a zainwestuję w jakąś jakiś KGHM, ani rząd tutaj jakiś podatek miedziowy nowy nałoży albo coś takiego i ja na tym nie zarobię, więc dlatego spółek z polskiej giełdy nie dotykam.

Mat pyta, czy istnieje jakiś odpowiednich portfeli sprzętowych na giełdzie tradycyjnej, czy środki trzymane jedynie u brokerów? Nie, no nie ma takiej potrzeby. To jest zapis. Środki są trzymane u custodianów, w, no, są do nas przypisane. Yyy, jeżeli chodzi o o gotówkę, owszem, ona, jeżeli ją przelewamy, to ona jest trzymana rzeczywiście u brokera, dlatego no warto, no brokerzy też są objęci bankowymi funduszami gwarancyjnymi. Mają takie same regulacje jak banki, przynajmniej ci normalni brokerzy w normalnych jurysdykcjach, czyli ci, którzy są zarejestrowani w Unii Europejskiej, w Stanach Zjednoczonych, w Polsce i tak dalej. No to wtedy, wtedy, wtedy to są relatywnie bezpieczne y [parsknięcie] instytucje. Aczkolwiek na, dla, na wszelki wypadek ja korzystam z czterech brokerów. Akcje są do nas przypisane, czyli teoretycznie, jeżeli jakiś broker by upadł, no to wtedy te akcje są przypisane do nas i możemy je odzyskać u innego. Po prostu zakładamy inny rachunek brokerski i po tym procesie, no to pewnie by zajęło parę miesięcy, byśmy te akcje po prostu mieli u innego brokera. Więc, jeżeli, no zazwyczaj u solidnych brokerów jest tak, że custodianem jest zewnętrzna instytucja y i u brokera mamy tylko ten zapis tych akcji i trzymane środki, które trzymamy rzeczywiście pieniężne u tego brokera, więc za dużych kwot u brokera bym nie trzymał. Aczkolwiek jak ktoś ma na przykład konto w Saxo Banku, no tak jakby trzymał w u największego brokera w Europie i w największym duńskim banku. Czy jakiś tam inny bank jest lepszy od Saxo Banku? Kwestia, kwestia sporna. No pewnie nie zostajemy na w zakładce czat do Q&A. Nie przechodzę, żeby tutaj nie skakać, więc jeżeli ktoś ma jakieś pytania, to proszę zadawać je na czacie.

Szymon pyta, czy portfel składa się tylko ze spółek surowcowych, czy też są inne składowe. Są też inne składowe. Mamy ETF na rynek brazylijski na przykład. Mamy też, no, szczególnie w tych w tej części dywidendowej. Yyy, są też spółki nie tylko energetyczne, nie tylko surowcowe, ale też inne i z czasem zamierzam też to rozbudowywać ten portfel dywidendowy. No tam główny, głównie mamy te ETF-y czy tam na rynki wschodzące i tak dalej i tak dalej płacące dywidendę przyzwoitą.

Wojciech pyta, ile spółek powinno się mieć maksymalnie w portfelu, żeby nie stracić kontroli. To zależy od podejścia, bo ja czasami mam, ja czasami, jak inwestuję w jakiś sektor i nie chcę, chcę sobie po prostu rozbić, rozbić ewentualnie ryzyko i sobie tworzę mikro ETF, czyli zamiast kupować jednej spółki z danego sektora, kupuję sobie powiedzmy pięć, sześć, siedem spółek i traktuję to jako jedną pozycję, więc, no wtedy to traktuję jako ETF, więc nie zaglądam tak jakby nie nie śledzę tych spółek na bieżąco, więc, no też moim, moim zdaniem rozsądnym. Ja staram się takie mieć podejście, że duże części, jeżeli mam duże inwestycje w jedną spółkę, no to są to duże spółki typu Exon, typu Chevron, typu nie wiem, Kameko i tak dalej. A jak inwestuję w mniejsze spółki, no to raz, że pakietami, dwa, że to są zazwyczaj mniejsze inwestycje na jedną spółkę i wtedy po prostu nie nie spędza mi to snu z powiek i nawet jak mam taką spółkę jak powiedzmy ten Global Atomic, który mi rzeczywiście spadł w wyniku półczuwa w Nigrze i tak dalej i tak dalej z różnych z różnych przyczyn, ja po prostu tą pozycję trzymam, nawet jeżeli ona mi się wyzeruje, nie wpłynie to jakoś mocno na mój portfel. Więc, jeżeli kupuję jakąś spółkę bardziej ryzykowną, to nie jest to nowa dużej części mojego portfela. W jakichś ETFach na fizyczne metale, duże, duże ETF-y na szerokie rynki czy czy jakieś właśnie takie blue chipy. Owszem, tam mogę kilka procent portfela włożyć w jedną spółkę, a w te bardziej ryzykowne po prostu staram się tego unikać. Po prostu w ten sposób minimalizuję ryzyko, staram się minimalizować ryzyko.

No nic, Darek pyta o Tauron właśnie. Nie, nie przyglądam się spółkom z polskiego rynku.

>> Kamil pyta: "Witam, mam pytanie, czy z nowymi ludźmi, którzy teraz by dołączyli, czy 100 000 jest na początek wystarczy, czy lepiej byś polecił którąś strategią z twojego monitoringu, czy zakupy tego, co na bieżąco będziesz podawał w aktualizacjach." Yyy, 100 000 to już jest, znaczy każdy kapitał jest dobry, żeby zacząć inwestować, bo to chodzi o to, żeby mieć skin in the game, żeby, żeby się nauczyć tego. Nie musicie od razu kupować mentoringu, jak ktoś ma mniejszy kapitał, y, ma kilka tysięcy złotych, powiedzmy, sobie chce wrzucić na na konto brokerskie, myślę, że warto nawet na początek sobie tak o eksperymentalnie wrzucić jakieś nieduże pieniądze dla kogoś, dla kogoś 1, 2% kapitału, kupić spółki, zobaczyć, jak to jest, nabrać po prostu obycia tak, żeby to zaprocentowało za kilka lat. Oczywiście nie robi żadnych głupot, jakiś lewarów, dźwigni, lewarowanych ETF-ów, jakiś opcji, jeżeli nie jesteśmy specjalistami od tego i tak dalej. Więc inwestowałbym w sensowne, duże, rozsądne spółki, kluczowe dla funkcjonowania świata i w ten sposób nabywałbym, oswajałbym się z giełdą. A jeżeli chodzi o to, jakbym, jakie miałbym podejście, no kupowałbym to, co jest tańsze aktualnie z kręgu mojego zainteresowania przede wszystkim. A jakbym zaczynał, to po prostu można by było też uśredniać cenę na innych aktywach, czyli po prostu chcę coś mieć, no to stopniowo raz na miesiąc, raz na dwa czy tam raz na trzy sobie kupuję jakąś niewielki pakiecik tego, a z drugiej strony więcej kupuję tego, co jest aktualnie tanie i takie podejście mi się wydaje najbardziej optymalne.

Piotr pyta, czy dołączając do mentoringu mogę odzwierciedlić twój portfel w aktualnych wycenach, czy dajesz sygnał kup w danym późniejszym momencie. No na każdym spotkaniu pokazuję na żółto zaznaczam elementy w portfelach i przelatujemy przez portfele na rzeczy, które są relatywnie tanie. Jak coś jest relatywnie drogie, no to też staram się o tym mówić, że to nie jest być może moment, żeby żeby danym sektorem się interesować. Tak samo jak nie wiem, jak było metale szlachetne pół roku temu, no to nie był dobry moment, żeby metale kupować szlachetne, no bo było zbyt po prostu, bo było po parabolicznych wzrostach i, no nie są momenty, żeby nawet uśredniać cenę. A jak jest to powiedzmy teraz już taka nuda na uranie, no to to już nie są mega tanie wyceny, ale to już jest moment, żeby ceny uśredniać. No i pokazuje też właśnie spółki, które relatywnie są najtańsze w relacji do innych aktywów. Zawsze co dwa tygodnie. Zawsze przynajmniej dwie czy cztery takie spółki albo pozycje jakieś ETF-y czy metale się znajdą. Czasami jest tego więcej w zależności od tego, jak rynek się zachowuje w danym momencie.

Ernest pyta, jak przedłużający się konflikt w USA-Iran może wpłynąć na na najlepiej oceniane przez ciebie aktywa. No może w zasadniczy sposób wpłynąć i wpływa. Jeżeli cieśnina Ormuz będzie zamknięta przez kolejnych kilka tygodni, kilka miesięcy, no to może być naprawdę bardzo, bardzo duży wpływ. Może mieć na wiadomo na rynek ropy, gazu, nawozów, na rynek wydobycia, na na wydobycie uranu, bo niedobory kwasu siarkowego mogą mogą na to wpłynąć, na wydobycie miedzi, więc, no na wiele, wiele rzeczy mogą wpływać, ale najbardziej oczywisty, no to wiadomo rynek ropy i gazu. No zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Gdyby nie, gdyby Stany Zjednoczone bardzo mocno nie [odchrząknięcie] rząd Stanów Zjednoczonych bardzo mocno nie grał na na niskie ceny ropy, no to te ceny byłyby dużo wyższe, mi się wydaje aktualnie. No ale, no zobaczymy. To tam szereg czynników się na siebie zakłada, też rywalizacja między Chinami a a USA. USA chcą właśnie [odchrząknięcie] wyżyć presję na Chiny w ten sposób, więc, no szereg, szereg czynników ma znaczenie.

Dobra, kolejne pytanie. Jeśli chcę zbudować portfel w oparciu o spółki dywidendowe, to czy twój mentoring jest dla mnie? Jeżeli chcesz budować tylko, znaczy tak, można, mamy portfel dywidendowy i można, można stricte dywidendowe oraz spółki w innych portfelach, które, które wypłacają dużą dywidendę, bo czasami jakaś jakieś spółki, które są w naszych portfelach, one nie są w portfelu dywidendowym, bo są troszeczkę bardziej zmienne, ale w innych portfelach, znaczy w innych portfelach pokazuje, w innych częściach naszych portfeli pokazuje właśnie jaką dywidendę wypłacają, więc tak, można oprzeć się na tym, na moim mentoringu, żeby taką dywidendowe pozycje jak najbardziej budować, ale można też też sięgać poza to oczywiście.

Sebastian pyta, jak się, jak ma się broker do giełdy. Na giełdzie nie trzymamy środków, tylko na portfelu sprzętowym. Jak, no już o tym mówiłem troszeczkę. No broker to jest, to nie jest giełda, to jest po prostu pośrednik między nami a poszczególnymi giełdami. Typ przykładowo, jak mamy brokera Exante, Saxo, mamy dostęp do giełdy w Nowym Jorku, do giełdy w Toronto, do giełdy w Australii, w Johannesburgu, Londynie i tak dalej i tak dalej. I przy pomocy brokera właśnie z tych giełd aktywa kupujemy. One są zapisane u nas. Tam też trzymamy środki pieniężne, które tam przerwaliśmy. No i też, jeżeli dostajemy dywidendę, to ona też spływa bezpośrednio na nasze konto brokerskie. No i mniej więcej tak to wygląda. Więc te bezpieczeństwo jest dużo, dużo większe. Brokerzy, z których ja korzystam, no to są to brokerzy, którzy mają licencje Unii Europejskiej, Stanów, Polski i tak dalej i tak dalej. Więc, no staram się, staram się właśnie dbać o bezpieczeństwo, ale na wszelki wypadek właśnie korzystam z Exante, Saxo, XTB oraz Interactive Brokers, więc mam czterech brokerów.

Michał pyta, jaką kwotę należy zainwestować, nie najniższą, na na opcjonalną. Muszę włożyć w rynek, żeby mój mentoring się zwrócił przy założeniu odświeżania mentoringu co 12 miesięcy. No trudno mi powiedzieć. Są osoby na na moim mentoringu, które przez trzy lata były w mentoringu, a jeszcze akcji żadnej żadnej nie kupiły. No samo większość osób oczywiście kupuje od razu jakieś akcje, więc to jest indywidualne podejście. Są osoby, które po roku bycia w mentoringu same zaczęły dużo, dużo czasu poświęcają na analizę sektorów spółek i już nie muszą tego mentoringu kupować. To kwestia też jak jakie ktoś ma zasoby czasowe, jaki to jest dla niego wydatek, bo dla kogoś wiadomo to jest większa kwota, dla kogoś mniejsza i tak dalej i tak dalej. Więc, no te różne różne zmienne mają znaczenie. No i raczej przynajmniej te te kilkadziesiąt tysięcy na start warto by było mieć, żeby żeby inwestować te kilka tysięcy. Takie przynajmniej byłoby moje podejście.

Piotr pisze: "Fil mówił ostatnio, że chciałby dołączyć do giełdy za twoim pośrednictwem po korekcie. Czy ty uważasz, czy też spodziewasz się korekty, krachu?" Może nastąpić. Mam sporą pozycję gotówkową, ale nie wiem, czy nastąpi. Z drugiej strony, jak nastąpi, jak szybko nastąpi nowy dotruk i wstrzyknięcie nowej płynności, jak szybko giełdy się odbiją, tego nie wiem. Więc generalnie swoich pozycji nie sprzedaję. Aczkolwiek też biorę pod uwagę taki scenariusz, że krach nastąpi. No i po to mam bardzo dużą pozycję gotówkową, bo ponad 34%, myślę, czyli między 30 a 40% mam w gotówce. Głównie w franku szwajcarskim do złotówki, no i trochę dolarze, ale niewiele na wypadek, gdyby do takiego krachu doszło i żeby wtedy te pieniądze zatrudnić.

E, czy znasz jakiś fajny darmowy program, który prowadzi nasze inwestycje w sensie kiedy kupione, kiedy sprzedane, ile na plusie, ile na minusie? No tutaj akurat nie ma tego programu problemu, bo mamy po prostu konto brokerskie i na koncie brokerskim mamy wszystkie te dane pokazane, więc żaden program nie jest nam potrzebny, bo wchodzimy na nasze konto brokerskie i widzimy, jakie aktywa mamy, za ile je kupiliśmy, kiedy je kupiliśmy, na ile są teraz w zysku albo w stracie i tak dalej. Więc tutaj zewnętrzne programy nam nie są potrzebne. Wszystko mamy zapisane na koncie brokerskim.

AD pyta, czy możesz się podzielić taką informacją, czy ją posiadasz. Chodzi mi o uruchomienie kopalni, nowe wydobycie miedzi czy uranu w najbliższych latach. No są projekty, które, które są restartowane, ale nie są to duże projekty. Jeżeli chodzi o uran, no jest plan uruchomienia Arrow Deposit, czyli należącego do spółki Next. To będzie bardzo duża kopalnia, ale, no plany są, że to będzie rok 2031, 32, 30. Różne, różne są założenia. Myślę, że, że odbędzie się to nieco później. No a tak poza tym, no to już jest uwzględnione w tych modelach podażowo-popytowych, a poza tym, no niewielkie, niewielkie restarty. Zobaczymy, kiedy projekt Dasa wejdzie do użytku. Ten będzie w miarę duży, bo około 5 milionów funtów, ale, ale cały czas są problemy. No ale on to wszystko jest uwzględniane w modelach podażowo-popytowych. Więc tutaj, jeżeli chodzi o rynek uranu, to wiemy dokładnie, jakie projekty są na jakim etapie. No i głównie są to restarty zamkniętych starych kopalń. Raczej nieduże złoża. Jeżeli chodzi o nowe kopalnie, no to projekt Dasa w Nigrze właśnie. No i ma być uruchomiony za myślę 6 lat, osiem, może Arrow Deposit, czyli złoże należące do należące do firmy Nexten. Jeżeli chodzi o miedź, tutaj sytuacja jest bardziej skomplikowana. Jeden ciekawy projekt się rozwija w Demokratycznej Republice Kongo, duży taki, a reszta to są raczej mniejsze depozyty, które są budowane. Zobaczymy, być może jakieś większe budowy się rozpoczną, gdy ceny miedzi będą tak wysokie i wyższe przez dłuższy czas.

Szymon pyta, czy portfel składa się tylko ze spółek surowcowych, czy też są inne składowe. Głównie surowcowe i energetyczne, ale w portfelu dywidendowym właśnie mamy też inne pozycje.

Dobra, jeszcze ze dwa pytania i będziemy kończyć. Na dzisiaj Lidia pyta: "W które spółki, ETF-y produkujące SMR-y zamierzasz inwestować i jeśli w ogóle?" No i miałem, przyglądaliśmy się właśnie, czy to New Scale, czy, czy to Oklo. Na razie po prostu, no one już się przeceniły mocno, bo te wyceny poszły po prostu w kosmos. W ogóle nie nieracjonalne były te wyceny i tam przestrzegałem sporo osób przed inwestowaniem w w Oklo czy w New Scale. Yyy, takich ładnych kilkadziesiąt, 70, 80% przeceny już mieliśmy na na tych spółkach. Yyy, szczególnie na New Scale. Yyy, one zaczną przynosić jakieś zyski ze, jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to za 5, 7 lat, więc, no tutaj ryzyko jest dosyć duże inwestowania w tego typu spółki. Były olbrzymie na bazie AI. No zobaczymy, jak to będzie wyglądało. Na razie, na razie jest to bardzo, bardzo ryzykowna, że tak powiem, inwestycja i być może, jakby nastąpi jakiś krach, to być może w niektórych będzie można pozycję zająć. Nie, nie inwestuję w spółki AI.

Arkadiusz pyta: "Jakimi kryteriami kieruje się pan przy wyborze odpowiednich spółek, które zajmują się tworzeniem nowych kopalń?" No szczególnie, znaczy większość kapitału mam w spółkach, które mają już wiele złóż, eksplorują spółki typu Exon czy nie wiem Franco Nevada i tak dalej i tak dalej. Są czasami mają setki różnych projektów rozsianych na całym świecie. Plus uruchamiają lub nabywają udziały w innych. No i wtedy ta inwestycja jest dużo, dużo spokojniejsza, dużo pewniejsza. No ale też czasami mniejsze kwoty inwestuje właśnie w w spółkę, która ma jakieś jedno, dwa złoża i buduje kopalnię. No i wtedy już wtedy bardziej się przyglądam takim spółkom. To też nie ukrywam, mam wykupione dwa, trzy newslettery ze Stanów Zjednoczonych, jeden z Nowej Zelandii, za które płacę. Tam jest taka specjalistyczna wiedza. Są konkretne analizy i właśnie widzę wtedy dokładnie, co się dzieje w tych spółkach na bieżąco i też mi to ułatwia sprawę, nie muszę sam do tak jakby do źródeł czerpać. Czasami gdzieś tam zaglądam na na konkretne strony spółek, ale tam mam wszystko podane na tacy i raczej z tego staram się korzystać.

Dobra, jeszcze z jedno pytanie. Kamil pyta, jak się rozlicza z podatków, bo w krypto dopiero po wyjściu do Fiat. A tu, no rozlicza się, podatki się płaci w momencie, kiedy się sprzeda z zyskiem. Czyli, jeżeli w danym roku, na koniec roku sprzedaliśmy więcej spółek z zyskiem niż jakichś ze stratą, no to wtedy od tego trzeba odprowadzić podatek, ewentualnie od dywidendy częściowo jest pobierany od źródła. Generalnie raz na rok od naszego brokera pobieramy wyciąg podatkowy i niesiemy to do księgowego. Niektórzy robią to sami. Ja niosę zawsze do księgowego i księgowy dosłownie za 200, 300 zł nam to podlicza i płacimy podatek od zysków kapitałowych. To jest ten sam podatek, który się płaci od krypto, tylko one nie są yyy się nie nie znoszą wzajemnie. Czyli, jeżeli na jednym mamy stratę, na drugim zysk, to tego nie można odliczać po prostu. Ale to jest ten sam podatek.

Barbara pyta: "Paweł, to które spółki w ciągu czterech lat zarobią więcej niż Bitcoin?" Konkretnie proszą o takie było pytanie zachęcające. Y, nie wiem, które, które na pewno, ale myślę, że ten sektor uranowy. Niektóre mają potencjał na dużo, dużo większe wzrosty niż te, niż Bitcoin w kolejnym cyklu, szczególnie te mniejsze. Y, na rynku węgla te mniejsze spółki myślę, że mają dużo, dużo większy potencjał. Y, gdzie bym tutaj jeszcze szukał teraz? No srebro, złoto aktualnie to to może nie, bo już urosły dużo więcej niż Bitcoin na przestrzeni ostatniego półtora roku. No i z szereg spółek urosło kilka razy więcej niż Bitcoin na przestrzeni ostatniego cyklu. A nie wiem, weźmy to, co pytaliście, czyli spółki, które mają budować SMR, czyli New Scale i Oklo, one urosły po kilka tysięcy razy na przestrzeni właśnie cyklu Bitcoina. Czyli jakbyśmy zainwestowali w Bitcoin trzy lata temu na dołku i w tym samym czasie zainwestowalibyśmy w Oklo i w New Scale, no to byśmy mieli kilka razy lepszy zwrot niż z Bitcoina. Więc, no są takie rzeczy, które dokładnie na 100% nigdy tego nie wiemy, ale ten potencjał jest po prostu olbrzymi w sektorach surowcowych i i moim zdaniem bezpieczeństwo też jest dużo, dużo większe, szczególnie jeżeli się kupuje te spółki, gdzie nie liczymy na zwroty rzędu kilku tysięcy procent. A a a inwestujemy w spółki, w blue chipy czy duże ETF-y, wtedy, no ten risk reward jest bardzo, bardzo zachęcający moim zdaniem.

Kamila pyta, co sądzę o spółce NextGen Energy. To to co mówiłem właśnie, to będzie największa kopalnia uranu na świecie, ale jeżeli wystartuje to w ramach NextGen, to myślę, że 32 rok to jest najwcześniej, 31, być może później. A poza tym uważam, że jest duża szansa, że ta spółka zostanie przejęta przez dużego jakiegoś innego gracza. Co też oddali w czasie uruchomienie kopalni, ale jest duża szansa na przejęcie. Ale wtedy oczywiście przy przejęciu jest zyskowne dla akcjonariuszy, bo przejęcia prawie zawsze odbywają się z dużą premią powyżej ostatniej wartości akcji. Więc wiecie, też też jestem akcjonariuszem NextGen, więc jeżeli ktoś by jakaś duża inna spółka kupiłaby NextGen, no to prawdopodobnie po jakieś kilkanaście, kilkadziesiąt procent wyżej niż te akcje byłyby wyceniane.

Dobra, sporo pytań. Dziękuję wam bardzo za dzisiejsze spotkanie i zachęcam do do kolejnych webinarów. Też właśnie więcej o dywidendzie na kolejnych webinarach mamy też mówić. Już przygotowujemy te webinary, więc będzie też urozmaicenie tematyczne. A za dzisiejszy dzień dziękuję. Jeżeli ktoś jest zainteresowany moim mentoringiem, zachęcam do klikania, zapoznania się ze szczegółami. Jeżeli nie, to też dziękuję bardzo za dzisiejsze spotkanie. No i zapraszam na kolejne. Postaram się też wrzucać jakieś filmy na YouTubie w ramach instytutu, żeby informować was na bieżąco o tym, co ciekawego dzieje się w świecie energetyki i surowców i nie tylko. Na dzisiaj to tyle. Dzięki Kasia, dzięki Mikołaju, Jakubie, Rafale, dzięki, dzięki wszystkim i do zobaczenia. Cześć.