📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

South Korea’s AI Bubble Just Popped

Andrei Jikh25:10

Transcription

Więc, zaledwie 3 tygodnie temu, Korea Południowa miała najlepiej prosperujący rynek akcji na świecie. Rynek akcji to coś, co nazywa się KOSPI, i wzrósł o prawie 200% w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W porównaniu do innych rynków akcji, takich jak amerykański S&P 500, który zyskał tylko 24%, Korea Południowa była po prostu na innym poziomie. W pewnym momencie w tym roku jedna z ich firm, Samsung, wzrosła o ponad 500%, a SK Hynix o ponad 1000%. To zasadniczo 10-krotność Twoich pieniędzy, co jest po prostu niesłychane.

Teraz, tutaj w USA, naszym odpowiednikiem rynku akcji jest coś, co nazywa się S&P 500, reprezentowane przez ETF-y takie jak ten, VOO. A wewnątrz tego ETF-u, 10 największych firm stanowi 36% tego indeksu, co historycznie jest bardzo wysoką koncentracją. Ale dla koreańskiego KOSPI, tylko dwie firmy same w sobie, Samsung i SK Hynix, stanowią ponad 56% ich całego rynku akcji. A to wszystko głównie dzięki zwykłym ludziom, czyli inwestorom indywidualnym, którzy po prostu pożyczyli pieniądze, aby zainwestować na rynku akcji. A to jest około 14 milionów inwestorów indywidualnych. Włożyli swoje oszczędności i ogromną ilość pożyczonych pieniędzy w te dwie akcje. A potem, w ciągu zaledwie 21 dni, wszystko zaczęło się załamywać. KOSPI spadł o 25%, a z tego powodu 1,2 miliona rachunków, co stanowi jedną na 30 osób w kraju, zostało dotkniętych czymś, co nazywa się progami wezwania do uzupełnienia depozytu. Tak się dzieje, gdy akcje spadają na tyle, że wyzwalają pożyczkę na pożyczone pieniądze do likwidacji, czyli zasadniczo zmuszają do sprzedaży swojej inwestycji w akcje, nawet jeśli jest to ze stratą. I dlatego ponad 3 biliony wonów w inwestycjach zostało zlikwidowanych, co oznacza, że zostały automatycznie sprzedane przez brokerów, podczas gdy koreańscy inwestorzy nic nie mogli na to poradzić. >> Nastąpiła ogromna, ogromna korekta. Czy to może się zdarzyć w USA? Tak. >> 320 000 rachunków zostało po prostu wymazanych, niektóre z nich z dnia na dzień. Sytuacja stała się tak zła, że prezydent Korei Południowej zwołał nadzwyczajną interwencję na ich rynek akcji.

Teraz możesz myśleć: „OK, cóż, to niefortunne dla Korei Południowej. To trochę ich problem i mnie to nie dotyczy.” Ale Korea Południowa robi dokładnie to samo, co Stany Zjednoczone, prawda? Obie stosują tę samą wersję tej samej techniki, ale Korea stosuje po prostu szybszą, mniejszą wersję tego samego mechanizmu dźwigni finansowej, który stosują USA. Co oznacza, że to, co stało się z Koreą Południową i co dzieje się z ich rynkiem akcji teraz, gdy oglądasz ten film, może być w rzeczywistości zapowiedzią tego, co ma nadejść w USA. Więc w dzisiejszym filmie chcę pokazać Ci dokładnie, co się dzieje i jak może to wpłynąć na inwestorów tutaj w USA. Zatem, skoro tak, przejdźmy do rzeczy. Cześć, nazywam się Andre Jik. Mam nadzieję, że masz się dobrze. Przyjdź po finanse i zostań dla krachu na rynku Korei Południowej.

Więc pozwól, że najpierw wyjaśnię, co się dzieje i jak to wszystko dzieje się równolegle ze Stanami Zjednoczonymi. W Korei Południowej mieszka około 51 milionów ludzi. 14 milionów z nich, czyli jedna czwarta, to tak zwani inwestorzy indywidualni. Nazywają siebie mrówkami, ponieważ indywidualnie jedna mrówka jest mała i nie ma znaczenia, ale 14 milionów mrówek pracujących razem, cóż, mogą poruszyć cały rynek. Ma to sens. Po zeszłym roku właśnie to robili. Dlaczego? Ponieważ w Korei Południowej istnieje kulturowe oczekiwanie, że do pewnego wieku powinieneś mieć dobrą pracę, powinieneś posiadać dom, powinieneś założyć rodzinę. A problemem jest to, że mieszkania w Korei Południowej stały się tak drogie, że dla wielu młodych ludzi posiadanie domu przestało być realistycznym celem. >> W Korei Południowej istnieje oczekiwanie, że w pewnym wieku będziesz chciał mieć dobrą pracę, będziesz chciał mieć dom, a potem będziesz chciał założyć rodzinę. Młodzi ludzie, którzy czują, że nie stać ich na dom, zaczynają inwestować w akcje, aby zacząć budować majątek. >> Więc całe pokolenie pomyślało: „OK, cóż, jeśli nie mogę budować majątku poprzez posiadanie domu, rynek akcji jest jedyną rzeczą, jaką mogę zrobić.” A jeden z ich największych influencerów finansowych powiedział, że ich ostatnią szansą na budowanie majątku jest rynek akcji, a jeśli im się nie uda, po prostu zostaną w tyle. Więc około 14 milionów ludzi myśli w ten sposób, dlatego nie tylko inwestują, ale idą na całość z dźwignią. Tutaj ludzie biorą kredyty osobiste na zakup akcji. Pożyczają pod zastaw swoich pensji, a ogromna liczba z nich nawet nie kupiła zwykłych akcji. Kupują tak zwane ETF-y z dźwignią. ETF z dźwignią to fundusz inwestycyjny, który mnoży efekty tego, co dzieje się na rynku akcji. Na przykład fundusz 2x oznacza, że jeśli rynek akcji wzrośnie o 1%, zarabiasz 2%. Fundusz 3x oznacza, że zarabiasz 3%, co brzmi niesamowicie. Ale haczyk polega na tym, że działa to dokładnie tak samo w drugą stronę, prawda? Była jedna inwestorka w filmie dokumentalnym o tym, która nawet nie chciała pokazywać swojej twarzy w kamerze, ponieważ jej rodzina nie wiedziała, jak dużej dźwigni używała. Jej portfel był wart ponad 650 000 dolarów, a ona była na plusie 150%, a jej największe udziały stanowiły te ETF-y z dźwignią. W szczytowym momencie Koreańczycy zainwestowali około 10 bilionów wonów w fundusze z dźwignią, obstawiając tylko jedną firmę. Sytuacja stała się tak zła, że nawet rząd Korei Południowej, który im na to pozwolił, powiedział: „Ach, chyba nie powinniśmy tego robić, prawda?” A to, w co inwestowali wszyscy ci ludzie, to zasadniczo te dwie akcje, Samsung i SK Hynix. Te dwie firmy stanowią ponad połowę całego koreańskiego rynku akcji, KOSPI. Pamiętajcie dla kontekstu, że amerykański S&P 500 ma 500 firm. Koreański indeks technicznie również ma setki, ale w praktyce ponad połowa tego rynku akcji składa się tylko z tych dwóch akcji. Więc zasadniczo koreański rynek akcji handluje jak zmienne akcje groszowe.

Teraz, OK, poczekaj. Dlaczego te dwie akcje tak bardzo wzrosły? A wzrosły z powodu AI i pamięci, ponieważ centra danych AI potrzebują dużej ilości chipów pamięciowych, które są zasadniczo wyspecjalizowanymi półprzewodnikami, które przechowują i dostarczają informacje do procesorów AI. A dwie firmy, które dominują na tym rynku, to Samsung i SK Hynix. Tu wchodzi amerykański rynek akcji. Firmy takie jak Microsoft, Google, Amazon, Meta wydały 376 miliardów dolarów na infrastrukturę AI w 2025 roku. A w tym roku, w 2026 roku, są na dobrej drodze, aby wydać 725 miliardów. A ogromna część tych pieniędzy trafiła prosto do Korei Południowej. Więc wszyscy ci inwestorzy indywidualni nie tylko obstawiają koreańskie firmy. Korea jako kraj obstawia amerykańskie wydatki na AI, ponieważ to właśnie podtrzymuje światowy rynek akcji. Tak oto w lipcu mieliśmy najbardziej skoncentrowany główny rynek akcji na świecie, wspierany przez inwestorów indywidualnych z dźwignią, obstawiających, że jeden handel będzie trwał wiecznie. Tak się stało. A teraz to zaczyna iść w drugą stronę, gdzie ludzie tracą dużo pieniędzy.

OK, więc pytanie brzmi: co właściwie to spowodowało? Co zmusza wszystkich tych ludzi do sprzedaży swoich akcji? A odpowiedzią jesteśmy my, Stany Zjednoczone. Oto jak. Zanim to wyjaśnię, czy zauważyłeś ostatnio, że dostajesz znacznie więcej telefonów i e-maili oraz spamu przez cały dzień? Dzieje się tak dlatego, że istnieją setki firm zwanych brokerami danych, które legalnie zbierają nasze dane osobowe, nasze imię, adres domowy, numer telefonu, nawet naszych krewnych i sprzedają je każdemu, kto ma kartę kredytową. Dlatego ten segment jest sponsorowany przez DeleteMe. Jestem osobiście członkiem od kwietnia 2024 roku i przeskanowali tysiące ofert i usunęli ponad 68 przypadków sprzedaży moich danych. Z łatwością zaoszczędzili mi dziesiątki godzin próbując to wszystko znaleźć samemu i szacunkowo 14,5 godziny próbując usunąć te informacje. Na szczęście DeleteMe działa po prostu w tle automatycznie i nie muszę nic robić. Zostali nazwani usługą usuwania danych numer jeden przez Wirecutter, a usuwaniem zajmują się prawdziwi ludzie. To nie jest jakaś zewnętrzna firma. Pomoże Ci to chronić Cię przed ryzykiem dostania się Twoich danych w niepowołane ręce i zajmuje około 5 minut na skonfigurowanie. Link jest poniżej lub możesz przejść na joindeleteme.com/andre20, aby uzyskać 20% zniżki. Dziękuję DeleteMe za sponsorowanie tego segmentu, a teraz wracajmy do rzeczy.

Więc oto jak USA niejako przebiły bańkę w Korei. Pod koniec czerwca akcje chipów w USA zaczęły się wyprzedawać. Dzieje się tak dlatego, że inwestorzy byli nerwowi przed wynikami bardzo ważnej firmy dla historii AI, jaką jest Micron. To największy amerykański producent chipów, a także konkurent Samsunga i SK Hynix. A kiedy amerykańskie akcje pamięci zaczęły spadać, to samo zaczęło się dziać w Korei, tylko znacznie mocniej. Prawda, pamiętaj, że KOSPI nie jest zdywersyfikowanym rynkiem. To rynek akcji oparty na dwóch akcjach. Więc w jednej sesji KOSPI spadł o około 4,6%. A tydzień później Samsung i SK Hynix spadły o ponad 9% w ciągu jednego dnia. A potem nadszedł dzień, który Koreańczycy nazywają teraz Czarnym Wtorkiem, kiedy KOSPI spadł o ponad 10% w ciągu jednego dnia. I to jest jeden z najgorszych spadków w całej historii koreańskiego rynku akcji. Dla kontekstu, 10% spadek w ciągu jednego dnia na amerykańskim rynku akcji byłby trzecim najgorszym dniem w historii Ameryki, ustępując jedynie 1987 roku i Wielkiemu Kryzysowi.

Teraz, na normalnym rynku, kiedy dochodzi do wyprzedaży, spadek zazwyczaj kończy się, gdy sprzedający przestaje sprzedawać. Ma to sens, prawda? Ale ten się nie zatrzymał, ponieważ gdy rynek akcji jest zbudowany na pożyczonych pieniądzach, czyli dźwigni, nikt nie musi sprzedawać. Sprzedaż odbywa się automatycznie. Jak? Cóż, dzieje się tak dlatego, że kiedy kupujesz akcje za pożyczone pieniądze, a te akcje spadają do pewnego poziomu cenowego, Twój broker wysyła Ci wezwanie do uzupełnienia depozytu, które zasadniczo oznacza: „Hej, wpłać więcej gotówki do jutra rano, albo my sprzedamy wszystkie Twoje akcje.” A jeśli nie masz pieniędzy, broker sprzedaje Twoje akcje po jakiejkolwiek cenie. OK, nie czekają na lepszą cenę na rynku. Nie obchodzi ich, że jesteś na minusie 40%. Po prostu to robią. Teraz cała ta wymuszona sprzedaż jeszcze bardziej obniża ceny akcji, co wyzwala kolejne wezwania do uzupełnienia depozytu dla następnej grupy inwestorów, którzy może weszli trochę wcześniej, co jeszcze bardziej obniża cenę, prawda? Co wyzwala kolejne wezwania do uzupełnienia depozytu. Rozumiesz ideę. To pętla zagłady.

Teraz, w normalnych warunkach, około 2% koreańskich rachunków z dźwignią jest likwidowanych. Ale podczas tego krachu liczba ta wzrosła powyżej 10%, czyli około pięciokrotnie powyżej normalnego poziomu. A to również dlatego, że wszystkie te ETF-y z dźwignią pogorszyły wszystko. Ponieważ jeśli posiadasz fundusz z 3-krotną dźwignią na akcje takiej firmy jak SK Hynix, na przykład, a akcje spadną o 10% w ciągu dnia, cóż, właśnie straciłeś 30%. Prawda? Ale jest jeszcze gorzej. Ze względu na sposób działania tych funduszy, muszą one codziennie rebalansować, co oznacza, że na koniec dnia spadkowego fundusz musi sprzedawać na spadającym rynku, aby utrzymać swój wskaźnik dźwigni. Więc inwestorzy indywidualni byli likwidowani, a fundusze sprzedawały na siłę na ich koszt, prawda? A każda sprzedaż sprawiała, że kolejna sprzedaż była coraz bardziej prawdopodobna. I to nawet nie pozostało w Korei, ponieważ w ciągu następnych dwóch dni z rynków azjatyckich wyparowało ponad 600 miliardów dolarów. Japonia spadła o ponad 4%. Tajwan spadł, Hongkong, Chiny. W pewnym momencie jedyną rzeczą, która powstrzymała KOSPI przed dalszym spadkiem, było to, że rynek był dosłownie zamknięty z powodu święta narodowego. Sytuacja stała się tak zła, że prezydent, który nawiasem mówiąc był tą samą osobą, która przez rok zachęcała ludzi do wejścia na rynek akcji, zwołał nadzwyczajne spotkanie, aby spróbować ustabilizować rynek. Ale prawda jest taka, że nawet teraz dźwignia nadal istnieje.

Więc to dzieje się w Korei Południowej. Ale teraz chcę pokazać Ci, jak to wszystko może równie źle zakończyć się dla amerykańskiego rynku akcji. A jak może to źle się skończyć dla USA, wynika z tego, jak duży jest dług z tytułu dźwigni na naszym rynku akcji. I oto on. To wszystkie pożyczone pieniądze, które Amerykanie wykorzystują do kupowania akcji, mierzone jako procent całej amerykańskiej gospodarki. Więc spójrz na małe czerwone strzałki na tym wykresie. Każda z nich oznacza moment w historii. Na przykład w czerwcu 1968 roku, tuż przed tym, jak rynek stracił jedną trzecią swojej wartości. Grudzień 1972 roku był tuż przed krachem w 1973 roku. Sierpień 1987 roku był 2 miesiące przed Czarnym Poniedziałkiem, najgorszym dniem w historii rynku akcji. Następnie marzec 2000 roku, dokładnie miesiąc po szczycie bańki dot-com. Następnie lipiec 2007 roku, to było miesiące przed kryzysem finansowym. Styczeń 2018 roku, sierpień 2021 roku, oba po dość dużych korektach. Więc za każdym razem, gdy dług z tytułu dźwigni w USA osiągał ekstremum, prawie od razu następował krach, za każdym razem.

Teraz spójrz, gdzie jesteśmy dzisiaj. Według stanu na czerwiec 2026 roku, dług z tytułu dźwigni w USA osiągnął około 4,5% PKB. Jest to najwyższy poziom, jaki kiedykolwiek odnotowano w historii Ameryki. Jest to wyżej niż bańka dot-com, wyżej niż 2007, wyżej nawet niż bańka memicznych akcji z 2021 roku, i to znacznie wyżej. Ta czerwcowa liczba, nawiasem mówiąc, została opublikowana w zeszłym tygodniu. USA zasadniczo odnotowały najwyższy odczyt długu z tytułu dźwigni w historii. Ale jest jeszcze gorzej, ponieważ ta liczba jest faktycznie niższa niż rzeczywistość. A to dlatego, że oficjalne dane dotyczące dźwigni śledzą tylko jeden rodzaj pożyczek, którym są tradycyjne pożyczki z tytułu dźwigni na rachunkach maklerskich. Nie pokazują one ETF-ów z dźwignią, opcji, dźwigni portfelowej, prywatnego kredytu, wszystkich nowoczesnych nowych sposobów, w jakie ludzie zaciągają dźwignię, prawda? Co faktycznie nie pojawia się w oficjalnych statystykach, więc nie mogłem ich tutaj pokazać.

Więc te ETF-y z dźwignią, które zrujnowały koreańskich inwestorów, to te same ETF-y, które mamy. Robią te same rzeczy z setkami miliardów dolarów w nich, w tym fundusze 2x na pojedyncze akcje, takie jak Nvidia i Tesla. Mamy opcje zerodniowe, gdzie ludzie hazardują się tym, co zrobi rynek akcji w ciągu najbliższych 6 godzin. Wszystko to jest przedmiotem rekordowego obrotu. Rynek akcji zamienił się w dosłowne kasyno. Więc ten wykres faktycznie pokazuje podstawę, ile dźwigni może być w systemie. W rzeczywistości jest jej prawdopodobnie znacznie więcej.

Teraz pomyśl też o tym, co faktycznie podtrzymuje amerykański rynek akcji w tej chwili. 10 największych akcji stanowi 36% S&P 500. I prawie wszystkie z nich obstawiają ten sam zakład. Ten zakład to AI. Nvidia sprzedaje chipy, Microsoft, Meta i Google kupują chipy, Micron dostarcza pamięć, i przekazują sobie te pieniądze, co sztucznie zwiększa ich zyski, co sprawia, że cała ta historia wzrostu jest wiarygodna. Ale to, co naprawdę podtrzymuje cały rynek akcji w tej chwili, to wydatki na AI. To firmy takie jak Microsoft, Google, Amazon i Meta wydające trzy czwarte biliona dolarów rocznie, co stanowi przychody Nvidii, Micronu i całego handlu AI, prawda? Wydatki jednej firmy to zyski innej firmy. To rodzaj pętli. Prawda? Jim Chanos, człowiek, który przewidział Enron, powiedział, że zwroty z tych wszystkich wydatków już spadają. >> Ale zasadniczo, z grupy 40% półtora roku temu spadło do około 20% dzisiaj. I jeśli wydatki będą utrzymywać się w tym tempie, spadną do 10%. A wtedy będziesz miał prawdziwe problemy. >> Półtora roku temu hiperskalery zarabiały około 40 centów zysku operacyjnego na każdym dodatkowym dolarze, który zainwestowały. Dzisiaj to około 20 centów. I zmierza w kierunku 10%. W pewnym momencie, jeśli jeszcze nie teraz, jakiś dyrektor generalny firmy wartej bilion dolarów zapyta: „Czy ma sens, aby nasza firma płaciła tyle za AI, jeśli zarabiamy na tym tylko kilka miliardów dolarów?” Dla USA, prawda, to OpenAI i Anthropic. To jest historia AI, a one nadal tracą dziesiątki miliardów dolarów rocznie. Ale stanowią 70-80% całego zapotrzebowania na moc obliczeniową AI. Więc cała piramida wygląda mniej więcej tak. Nierentowne firmy AI uzasadniają wydatki hiperskalerów, prawda? Uzasadniają zyski z chipów, uzasadniają rynek akcji, który jest kupowany za rekordowe ilości pożyczonych pieniędzy. Prawda? To cała struktura. A tam, gdzie zaczyna wyglądać na to, że może to być początek końca, firmy zalewają rynek nowymi IPO. W 2026 roku IPO trafiły na rynek o wartości ponad 12% PKB w kapitalizacji rynkowej po IPO. Poprzedni rekord to szczyt bańki dot-com, wynoszący zaledwie 5%. Jesteśmy ponad dwukrotnie wyżej niż poziom z 1999 roku. Historycznie rzecz biorąc, kiedy firmy tworzą tak wiele IPO, zazwyczaj oznacza to, że osoby z wewnątrz uważają, że ceny są tak dobre, jak tylko mogą być przez bardzo długi czas. Dlatego sprzedają nam, ludziom indywidualnym.

Więc pytanie brzmi: czy istnieje jakiś znak ostrzegawczy, na który możemy zwrócić uwagę, aby wiedzieć, kiedy bańka może naprawdę pęknąć? I okazuje się, że jest jedna liczba, na którą możemy teraz spojrzeć, a tą liczbą są wydatki kapitałowe czterech konkretnych firm: Microsoft, Google, Amazon i Meta. To wszystko. To jest ta jedna liczba, która podtrzymuje cały światowy rynek akcji. Pomyśl o tym w ten sposób. Cały koreański rynek akcji załamał się, ponieważ inwestorzy zaczęli się martwić, że wydatki na pamięć mogą zwolnić. Nie że zwolniły, tylko że mogą. Wyobraź sobie, co się stanie, gdy jedna z tych czterech głównych firm podczas prezentacji wyników powie: „Zmniejszamy nasze wydatki kapitałowe na AI.” Prawda? To byłoby naprawdę złe. Ponieważ jedynym powodem, dla którego te firmy wydają tak niewiarygodne ilości pieniędzy, jest to, że rynek akcji nagradza je za to. Za każdym razem, gdy ich wydatki kapitałowe rosną, ich akcje również rosną. A to zaczyna się zmieniać. Prawda? Mówią, że pierwszy hiperskaler, który ograniczy wydatki na AI, zostanie nagrodzony przez rynek, ponieważ inwestorzy są zmęczeni po prostu inwestowaniem pieniędzy bez zwrotu z dochodów z AI. Prawda? A kiedy powiedzą, że obniżają swoje wydatki, a rynek ich za to nagradza, zamiast karać, to właśnie wtedy może zacząć się to wycofywanie.

To już się zdarzyło wcześniej. W roku 2000 Coca-Cola potrzebowała 10 000 routerów od Cisco. Do 2001 roku potrzebowała tylko 2000. Po prostu ograniczyła swoje zamówienia i z tego powodu zyski Cisco załamały się, a NASDAQ spadł o 78%. Oto co robi cięcie wydatków kapitałowych dla dostawców. Na przykład, jeśli Microsoft ograniczy wydatki na AI o 20%, Microsoft może być w porządku, ale przychody Nvidii, przychody Microsoftu, przychody Samsunga i SK Hynix, prawda? To nie jest ich cięcie wydatków, ale to byłby ich krach zysków. Jim Chanos uważa, że możemy doczekać się tego momentu wkrótce. Jego słowa brzmią: gdzieś pod koniec 2026 lub 2027 roku. >> Będziemy mieli moment pod koniec '26, '27, kiedy ludzie zaczną brać ołówek do ręki i powiedzą: „Chwileczkę. Czy ten kolejny bilion dolarów ma sens?” Czy ma sens, jeśli zarobisz na tym tylko 50 miliardów? Moglibyśmy zarobić tyle na obligacjach skarbowych. >> Może wtedy, gdy wyjdzie Shrek 5. Nie wiem. Każdy film z serii Shrek wydaje się zbiegać z osiągnięciem przez rynek szczytu. Shrek 1 na przykład w maju 2001 roku, to był szczyt bańki dot-com. Shrek 2 maj 2004, powojenna korekta. Shrek 3 maj 2007, przed kryzysem subprime. Shrek 4 maj 2010, flash crash. Shrek 5 ma zostać wydany w czerwcu 2027 roku. Oczywiście, to żart i mój sposób na powiedzenie, że nikt nie wie, co się stanie, a daty nie pokrywają się idealnie, ale może się to zdarzyć i byłoby to tak ironiczne, ponieważ w pewnym sensie pokrywa się z tym, co mówi Jim Chanos o tym, kiedy bańka może pęknąć.

Tak czy inaczej, są dwa scenariusze, które mogą się wydarzyć. Scenariusz pierwszy: Korea pozostaje ograniczona tylko do Korei. Ceny pamięci pozostają takie same, hiperskalery nadal wydają pieniądze do 2027 roku, a KOSPI ostatecznie się odbije. Niektórzy analitycy szczerze wierzą, że AI ma jeszcze 6 do 12 miesięcy wzrostu i jest to bardzo możliwe. Scenariusz drugi: Korea była tylko ostrzeżeniem. Dobrze. To pierwszy domino. I w momencie, gdy jeden hiperskaler ograniczy wydatki kapitałowe, ograniczy wydatki, wtedy ten lewarowany rynek amerykański, który jest najbardziej lewarowany w historii USA, wtedy dowiemy się, co się dzieje, gdy 4,5% PKB długu z tytułu dźwigni zacznie się wycofywać. I właśnie dostaliśmy zapowiedź tego, jak to może wyglądać, ponieważ Korea właśnie nam pokazała, co to są wezwania do uzupełnienia depozytu, wymuszona sprzedaż i pętla zagłady oraz interwencja rządowa. Na razie analitycy na rynku mówią nam, że mają najwyższe zaufanie, że AI będzie nadal rosła i że to zdecydowanie nie jest bańka. Ale widziałem tweeta, który porównywał to wszystko do kwietnia 1912 roku. Gdy napływały raporty, że Titanic ma kłopoty, wiceprezes firmy, która go posiadała, powiedział: „Mamy absolutne zaufanie do Titanica. Wierzymy, że statek jest niezatapialny.” Powiedział to po tym, jak uderzył w górę lodową i już tonął. I tak to zazwyczaj bywa. 14 milionów koreańskich inwestorów również miało absolutne zaufanie, że 3 tygodnie temu rynek będzie nadal rósł.

Teraz nie jest to porada finansowa i nie mówię nikomu, żeby nie inwestował swoich pieniędzy, ale chcę, żebyś wiedział, co się dzieje i żebyś był bardzo ostrożny z dźwignią i długiem, zwłaszcza w takich czasach. Teraz, w przyszłości, myślę, że AI prawdopodobnie zmieni nasze życie na lepsze i będą firmy warte dziesiątki bilionów dolarów, prawda? Ale na razie inwestorzy płacą przyszłe ceny w teraźniejszości, tak jakby te firmy już osiągnęły wszystkie rzeczy, które nam obiecały. Teraz, jeśli chcesz zobaczyć więcej moich przemyśleń na temat gospodarki, a także aktualizacji moich własnych inwestycji od czasu do czasu, te filmy znajdują się w sekcji dla członków premium, gdzie publikuję dzień wcześniej i publikuję moje dodatkowe przemyślenia. Jeśli jest to dla Ciebie cenne, link jest poniżej. Chętnie poznam Twoje myśli. Jak zawsze, mam nadzieję, że masz wspaniały resztę dnia. Uderz w przycisk polubienia. Subskrybuj, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. Do zobaczenia następnym razem. Trzymaj się.