Transcription
[muzyka] [muzyka] Izrael ma mniej mieszkańców niż aglomeracja paryska. Jest krajem mniejszy od województwa mazowieckiego. Nie ma wielkich złóż ropy. Nie ma gigantycznego rynku wewnętrznego. Przez dekady był otoczony przez wrogów, a jego gospodarka funkcjonuje w cieniu wojen, mobilizacji i rezerwistów. Mimo to ten mały kraj z Bliskiego Wschodu stał się jednym z najbardziej wpływowych miejsc na mapie globalnych pieniędzy.
Można to skrócić do złośliwego: "Kwestia USA". Ale pojęcie USL, czyli po angielsku połączenie USA i Izraela, wbrew pozorom nie bierze się z niczego. I nie chodzi tutaj o tanią sensację, że ktoś potajemnie steruje światem. Chodzi o coś znacznie ciekawszego. O to, że Izrael zbudował system, w którym technologia, wojsko, wywiad, cyberbezpieczeństwo, kapitał wysokiego ryzyka i amerykańskie rynki finansowe zaczęły działać jak jeden organizm.
Bo spójrzmy na liczby. Według Banku Światowego, izraelskie PKB wyniosło w 2024 roku 540 miliardów dolarów, a PKB na mieszkańca przekroczyło 54 000 dolarów, czyli poziom najbogatszych państw Zachodu. Ale prawdziwy szok zaczyna się dopiero wtedy, gdy zajrzymy pod maskę tej gospodarki. Izraelski sektor Hightech odpowiada za około 1/5 całej gospodarki i ponad połowę eksportu kraju.
Spójrzmy jeszcze na największe nazwy ze świata biznesu. Meta, czyli właściciel Facebooka, Instagrama i WhatsAppa, została zbudowana przez Marka Zuckerberga, który sam publicznie odwoływał się do swojego żydowskiego dziedzictwa. "Wychowujemy nasze córki w tradycji żydowskiej i stało się to znacznie ważniejszą częścią naszego życia. Dlatego praktycznie w każdy piątek, niezależnie od tego, co się dzieje, organizujemy kolację szabatową. Priscilla naprawdę to uwielbia. Dla niej [muzyka] jest to wręcz coś w rodzaju medytacji. Już od wtorku albo środy zaczyna wygospodarowywać około godziny dziennie, żeby przygotowywać potrawy na kolację szabatową. Zazwyczaj zapraszamy grupę przyjaciół i staje się to prawdziwym centralnym punktem całego tygodnia."
Alfabet, czyli właśnie Google i YouTube, wyrósł z firmy założonej przez Largo Pagea i Sgieja Breen. Bre urodził się w rosyjsko-żydowskiej rodzinie w Moskwie i jako dziecko wyemigrował do USA. Społeczność żydowska zasiada na najważniejszych stanowiskach w radach nadzorczych. Ma ulgową pozycję ze strony USA, Rosji i wielu innych państw. A do tego gigantyczne majątki nieruchomościowe, nawet w Polsce. I my dzisiaj wam pokażemy, jak Żydzi tego dokonali, że stali się tak bogaci, ile realnie kontrolują globalnych zasobów finansowych. W pewien sposób pociągając za sznurki tego świata. Zapraszam na materiał.
Krótko i zwięźle na temat, w trosce o wasz czas. Tutaj macie nasze perfumy Globier, które pachną naprawdę ciekawie. Idealne na lato. Znajdziecie je na globier.com. Po drugiej stronie nasze kultowe herbatki Tuncia, które znajdziecie na tuncia.pl. Bardzo dobre zarówno na lato, jak i na zimę. Serdecznie wam polecam i pamiętajcie, kupując nasze produkty, wspieracie nasz kanał.
Na rynkach finansowych liczy się szybkość, dlatego inwestuję w aplikację XTB, która pozwala mi natychmiast reagować na zmiany. Jeśli nie wiesz, jak zacząć inwestować, to koniecznie użyj kodu bednarski. Szczegóły znajdziesz w opisie.
Najważniejszym przykładem tego, jak wiele do powiedzenia w świecie finansów ma społeczność żydowska, będzie Larry Fink, współzałożyciel i CEO Black Rocka, największej firmy zarządzającej aktywami na świecie. Jego żydowskie pochodzenie jest opisywane w publicznych biografiach. Fink urodził się w Van News w Kalifornii w żydowskiej rodzinie. Jego matką była profesorka języka angielskiego, a ojciec prowadził sklep obuwniczy. I to jest istotne, bo nie mówimy tutaj o przypadkowym bankierze, tylko o człowieku stojącym na czele instytucji zarządzającej bilionami dolarów aktywów, obecnej przez fundusze i ETF-y w tysiącach największych spółek świata. To nie jest bank, to po prostu firma inwestycyjna, a jednak stała się najbardziej odnoszącą sukcesy firmą tego typu na świecie. Jest gigantyczna. Larry Fink ma dziś potencjalnie większą zdolność wpływania na gospodarkę USA niż ktokolwiek inny. Jest jak JP Morgan XX wieku. Istnieje robot, który zarządza większym majątkiem niż jakiekolwiek państwo na Ziemi. Tak naprawdę głównodowodzącym jest Larry Fink. Firma posiada udziały w 95% spółek z listy Fortune 500, a rządy na całym świecie zatrudniają ją do pomocy w zarządzaniu kryzysami finansowymi, a nawet do prowadzenia bieżących operacji finansowych.
Obok niego w świecie finansów stoi Dawid Salomon, CEO Goldman Sachs. O jego żydowskim pochodzeniu pisały między innymi izraelskie media przy okazji objęcia przez niego kierownictwa banku Goldman Sachs. To nie jest zwykły bank, tylko jedna z największych instytucji inwestycyjnych świata, doradzająca przy fuzjach, przejęciach, wejściach na giełdę i przepływach gigantycznego kapitału. Do tego dochodzi Michael Bloomberg, założyciel Bloomberg LP, również pochodzący z żydowskiej rodziny. Jego biografie opisują, że jego ojciec był synem żydowskich imigrantów, a matka pochodziła z rodziny litewsko-żydowskiej. Bloomberg stworzył infrastrukturę informacyjną Wall Street: terminale, dane rynkowe, newsy i system, z którego korzystają banki, fundusze oraz traderzy na całym świecie.
"Izrael potrzebuje Ameryki, ale Ameryka również naprawdę potrzebuje Izraela. To jedyna demokracja w tej części świata i wyznaje te same wartości, które cenimy w Stanach Zjednoczonych. Myślę jednak, że moje wartości mają przede wszystkim źródło w moich rodzicach, którzy byli praktykującymi Żydami. Judaizm był częścią naszego codziennego życia. To właśnie dzięki niemu nauczyłem się wszystkich wartości, które wyznaje judaizm, a uczciwie mówiąc, także wiele innych religii."
A kiedy przesuwamy się z finansów do technologii, lista robi się jeszcze mocniejsza. Mark Zuckerberg, założyciel Mety, publicznie mówił o swoim żydowskim wychowaniu. Sergey Brin, współzałożyciel Google, urodził się w Moskwie w rodzinie rosyjskich Żydów, która wyemigrowała do USA. Larry Ellison, współzałożyciel Oracle, był wychowywany przez żydowską rodzinę adopcyjną w Chicago, a Michael Dell, twórca Dell Technologies, urodził się w żydowskiej rodzinie w Houston.
"Odrodzenie państwa żydowskiego jest czymś, co moim zdaniem porusza nas wszystkich. Przez 2000 lat byliśmy narodem pozbawionym własnego państwa, a teraz mamy własny kraj, broniony przez wszystkich odważnych mężczyzn i kobiety służących w siłach obronnych Izraela. Dlatego ponownie kochamy ten kraj. Kochamy państwo Izrael i zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby je wspierać."
Żydzi w świecie globalnych finansów i najważniejszych korporacji są obecni niemal na każdym rogu. Z czego to wynika? Najprawdopodobniej odpowiedź jest dość prosta. Żydzi praktycznie nie są rolnikami, ponieważ ich przodkom w średniowieczu zakazano posiadania ziemi. Zostali lichwiarzami, bankierami i finansistami, czy też handlarzami. Ponieważ w średniowieczu chrześcijanom zakazano pożyczania pieniędzy na procent, więc Żydzi przejęli tę rolę. Populacja żydowska wskutek wojen rozproszyła się po całym świecie, mając już wiedzę na temat tego, jak działa świat finansów. I tym sposobem, przekazując sobie wielopokoleniową wiedzę, mogli szybko awansować w nowym świecie, który stał się przecież tak naprawdę mocno kapitalistyczny już w okolicach XIX wieku. Żydzi już wcześniej znali ten system, więc z łatwością mogli wykorzystywać brak wiedzy pośród tych, którzy kapitalizmu dopiero się uczyli. Stąd w Polsce bardzo często zajmowali oni prominentne stanowiska.
Żydzi stanowią zaledwie około 2% światowej populacji, a jednocześnie są widoczni wśród części najbogatszych przedsiębiorców, finansistów i twórców technologii świata. Nie ma jednak wiarygodnej statystyki [muzyka] mówiącej, jaki procent globalnego majątku jest realnie w rękach Żydów, bo nikt rzetelnie nie mierzy światowego majątku według pochodzenia etnicznego czy religijnego. Można natomiast pokazać skalę przez pewien [muzyka] konkret. Forbes Israel w 2026 roku pisał, że sześciu najbogatszych miliarderów żydowskiego pochodzenia miało łącznie ponad 1,1 biliona dolarów majątku, a każdy z nich znajdował się wśród 15 najbogatszych ludzi świata.
Nie sposób w tym momencie nie powiedzieć o Rothschildach. Żydowscy Rothschildowie są paliwem dla teorii spiskowych, bo w XIX wieku naprawdę byli jedną z najpotężniejszych rodzin finansowych Europy, a może i nawet świata. Mayer Amschel Rothschild zaczynał we Frankfurcie, a jego pięciu synów stworzyło sieć banków w Londynie, Paryżu, Wiedniu, Neapolu i Frankfurcie, czyli dokładnie w najważniejszych centrach polityki i kapitału tamtej epoki. Firma naprawdę rozwinęła się, gdy Mayer Amschel Rothschild [muzyka] włączył swoich pięciu synów do rodzinnego biznesu. Zrobił to w taki sposób, że jednego z nich pozostawił we Frankfurcie. Natomiast pozostali czterej bracia zostali wysłani do różnych europejskich stolic, gdzie mieli zakładać oddziały tego, co stało się bankiem Rothschildów. Nathan trafił do Londynu, James do Paryża, Salomon do Wiednia, a Karl do Neapolu. Była to niezwykle zżyta rodzina. W latach 30. ich działalność obejmowała te pięć europejskich stolic. Był to pierwszy przypadek, gdy ta rodzina działała w ramach swoistej europejskiej sieci biznesowej. Mieli też jasno ustalone zasady dotyczące tego, jak prowadzić interesy. [muzyka] Ich znaczenie urosło szczególnie w czasie wojen napoleońskich, gdy finansowali i obsługiwali transfery pieniędzy dla państw, a później uczestniczyli w wielkich pożyczkach rządowych, obligacjach, inwestycjach kolejowych, wydobywczych i infrastrukturalnych. W pewnym momencie byli symbolem prywatnego kapitału większego niż niejeden skarb państwa. Więc dla zwykłych ludzi wyglądali jak rodzina, która zna wynik wojny wcześniej niż gazety i potrafi zarabiać zarówno na kryzysie, jak i na pokoju.
Znaczna część rodziny wspomagała powstanie państwa Izrael, choć pewna grupa Rothschildów aktywnie sprzeciwiała się tej idei. Niemniej, to między innymi im przypisuje się powstanie państwa Izrael oraz tego, jak po części wygląda współczesny świat finansów. W teoriach spiskowych Rothschildowie często są przedstawiani jako łącznik między europejską arystokracją pieniądza a amerykańskim kapitalizmem. To po części wyjaśnia, dlaczego Amerykanom tak może zależeć na istnieniu państwa Izrael, które jest potrzebne z punktu widzenia finansowego, ale także geostrategicznego.
"Te kraje są zakorzenione w dziedzictwie biblijnym. Mamy więź z Izraelem, która jest znacznie silniejsza. To zobowiązanie moralne. Zostało ono stworzone, aby spełnić odwieczne marzenie narodu żydowskiego o powrocie do ziemi ich biblijnych korzeni. Przyjdźcie. Ogłośmy na Syjonie słowo Boże. Zaangażowanie Ameryki w bezpieczeństwo Izraela jest żelazne i niezmienne."
Izrael z każdym rokiem staje się coraz bogatszy, a jego rodzime indeksy giełdowe są rozpędzone jak jeszcze nigdy do tej pory. W PKB na mieszkańca, które poniekąd wskazuje, jak bogaty jest dany kraj, Izrael z roku na rok wyprzedza czołówkę stawki, obecnie zajmując 14. miejsce w skali globalnej. A jak mówią lokalni politycy, ich celem jest nawet podium. Ale ta pogoń za pieniądzem, wraz z tym, co ostatnio dzieje się w światowej geopolityce, oczywiście mówiąc tutaj o gazie, powoduje, że coraz więcej państw, także tych europejskich, zaczyna się od Izraela odwracać. Europa coraz mocniej oddala się od Tel Awiwu, a Francja zerwała wszelkie kontrakty militarne, podobnie jak Hiszpania, która Izraelowi nawet grozi. W ten wtorek rząd Hiszpanii przedstawi w Europie propozycję, aby Unia Europejska zerwała swoją umowę stowarzyszeniową z Izraelem. "Wręcz przeciwnie, jesteśmy narodem przyjaznym wobec narodu Izraela. Jednak nie zgadzamy się z działaniami, które podejmuje jego rząd. A rząd, [muzyka] który narusza prawo międzynarodowe, a tym samym łamie zasady i wartości Unii Europejskiej, nie może być partnerem Unii Europejskiej."
Jednak nie wpłynie to realnie na to, że Izrael nagle stanie się słaby. Społeczność żydowska jest gigantyczna, a w liczbach, w samych Stanach Zjednoczonych, jest ich ponad 7 milionów, a na całym świecie szacunki wskazują, że może to być nawet 20 milionów ludzi. A ogromna część społeczeństwa nawet nie wie, że ma korzenie żydowskie. Często są to ludzie, którzy z pokolenia na pokolenie budowali swoje bogactwo i dlatego Żydzi spotykani są na tak wysokich stanowiskach w najważniejszych globalnie korporacjach. W ostatnich latach na samym szczycie amerykańskiej polityki i finansów publicznych także znajdowały się osoby żydowskiego pochodzenia. Chuck Schumer, pierwszy żydowski lider większości w historii Senatu USA. Anthony Blinken, sekretarz stanu administracji Bidena, opisywany jako pierwszy otwarcie żydowski szef amerykańskiej dyplomacji. Czy Jen Allen. Urodzona w rodzinie o polsko-żydowskich korzeniach, która jako pierwsza kobieta kierowała zarówno Rezerwą Federalną, jak i Departamentem Skarbu USA. [muzyka]
Społeczność, stanowiąca niewielki ułamek światowej populacji, jest wyjątkowo widoczna w miejscach, gdzie decyduje się o pieniądzu, wojnie, dyplomacji, technologii i bezpieczeństwie. To jest naprawdę niezwykłe, ale także niesamowicie skomplikowane. Mógłbym wam godzinami wymieniać postaci, które są jeszcze kluczowe dla światowego biznesu, bankowości czy finansów, które są narodowości żydowskiej. Ale głównym powodem tego stanu rzeczy jest de facto historia i kultura, które w przypadku Żydów odnoszą gigantyczny sukces. Wielopokoleniowe majątki rozsiane po całym świecie dają ogromną przewagę, ale to po części można też mówić o nas, Polakach. My też coraz częściej stajemy się kluczowi w wielu zachodnich biznesach. Ostatnio Rafał Brzoska robił sobie zdjęcia z Emmanuelem Macronem, który sam mu dziękował za to, że zainwestował w jego kraju. Być może wraz z postępem kapitalizmu i tego, jak świat go jeszcze lepiej pozna, to okaże się, że społeczność żydowska zostanie wyparta na tych stanowiskach przez inne narodowości. Ale bez względu na to, jaka przyszłość nas czeka, ten temat jest niezwykle ciekawy i mam nadzieję, że w sposób zdroworozsądkowy wyjaśnił wam, z czego to wszystko realnie się bierze. Czekam na wasze opinie w komentarzach. A jeśli podoba wam się to, co dla was robimy, to pamiętajcie proszę o wspieraniu naszego kanału, aby odblokować nasze inne niezwykle ciekawe materiały. A jeśli lubicie ładnie pachnieć, to serdecznie polecam wam nasze perfumy. A jeśli szukacie czegoś orzeźwiającego na lato, to serdecznie polecam wam nasze herbaty. No i co, na dzisiaj to już wszystko. Trzymajcie się, no i do zobaczenia. Cześć. Yeah.