Transcription
Dzień dobry, Wojciech Mulik. Witam państwa w programie Punkty Zapalne. Moim i państwa gościem doktor Jacek Bartosiak, ekspert do spraw geopolityki, autor książek takich jak między innymi Oczy szeroko otwarte, polska strategia na czas wojny światowej. Witam serdecznie.
Dzień dobry. Witam.
Rozejm, jak widzimy, okazał się mocno kruchy. Czy możemy powiedzieć o strategicznej porażce Stanów Zjednoczonych w starciu z Iranem?
Myślę, że będzie jeszcze bardzo wiele rozejmów, przerw, dyskusji, negocjacji. Ogólnie możemy już stwierdzić, że Amerykanie zaznali bardzo poważnej porażki czy nawet klęski strategicznej w konfrontacji z Iranem. Ma ona wiele wymiarów i jeszcze więcej konsekwencji.
W tym dla nas.
Właśnie jakie są to konsekwencje? Przede wszystkim amerykańska dominacja lat ostatnich lat 80 polegała na tym, że jako wielkie morskie czy nawet oceaniczne imperium jest po pierwsze w stanie przychodzić z pomocą wszystkim sojusznikom w regionie, których sobie wybiorą i bronić dzięki podstawie operacyjnej oceanu światowego ich przed atakiem, dostarczać im żywność, pomoc, dokonać protekcję i to zostało obnażone. Nie są w stanie państwa zatoki były atakowane w dużej mierze później bezkarnie. Po drugie amerykańska projekcja siły koło mocarstwa odległego zależała od sanktuariów, od baz w RFN, we Francji, w Wielkiej Brytanii, na Cyprze, w Grecji i w państwach zatoki, bez których nie dało się utrzymać logistyki wojny. Tak samo było, prawda, w Wietnamie, Filipinach i tak dalej. I te bazy były atakowane. Sojusznicy byli atakowani. Amerykanie nie byli w stanie działać teraz sanktuariów. To jest fundamentalna różnica też dla Polski. To jest niebagatelna. Możemy o tym możemy to rozwinąć. Po trzecie, Amerykanie w dobie rozwoju masowej precyzji środków uderzeniowych boją się pływać blisko przeciwnika z podstawy morskiej ze względu na to, że wizerunkowo utrata, zniszczenie lub uszkodzenie jednego z głównych okrętów, czy to okrążników floty, czy niszczycieli, czy tym bardziej lotniskowca, byłoby wizerunkową katastrofą i operacyjną katastrofą. Więc jest to jest to poważny problem. Po czwarte, pomimo buńczusznych zapowiedzi Amerykanie nie są w stanie dokonywać projekcji siły bez Europy, bez baz w Europie, bez bazy Ramskiej. Pierwsza od dawna wojna, gdzie Amerykanie walczą bez.
I niech się cieszą, że Europejczycy w ogóle im udostępnili te bazy jednak, bo bez tego wbrew temu co oni tam strasznie się buńczucznie sadzą i spinują ile wlezie tą porażkę to nie byłoby to możliwe i w związku z tym Europejczycy muszą sobie zadać pytanie czy ten związek małżeński dalej ma trwać.
Drodzy widzowie zanim wrócimy do programu, chcę się podzielić z wami czymś ogromnie ważnym. Ponad 50% z was regularnie ogląda nasze filmy bez subskrypcji kanału. Jeśli chcecie pomóc nam się rozwijać, najprostszym sposobem jest kliknięcie przycisku subskrybuj. W zamian słuchając waszych opinii obiecujemy tworzyć coraz lepsze treści. Dziękujemy za każdy gest wsparcia.
Bo Amerykanie swoim postępowaniem rozmiększyli. Na czym polega na to? Ludzie zwykli, którzy nas będą oglądać myślą, że na świetnej maszynie bojowej, tak, strukturze, która świetnie walczy, nieprawda, bo na to nie zostało przetestowane nigdy w wojnie. Cała doskonałość NATO i rzeczywiście wielki sukces historyczny, jakim NATO było, było skuteczne spowodowanie odstraszania od wojny przeciwnika i to, czyli przekonanie w przeciwniku, że nie warto w ogóle z NATO zacząć wojnę. Postępowanie Donalda Trumpa, zarówno jego słowa, jego działania, jego rozmowy z Rute, całe postępowanie wobec wojny w Zatoce eroduje to różnicując istotnie kwestie ryzyka na wschodniej flance od amerykańskiego ryzyka. Obnaża amerykańskie interesy, pokazuje na czym one polegają również w relacjach z Rosją, bo przecież Rosja korzysta na tej wojnie znacząco. No nie wschodnia flanka korzysta.
I zapraszają. A jeszcze bezradność amerykańska w wojnie dronowej, bo przypomnę, że Iran wykonał bardzo skuteczne uderzenia, jeżeli chodzi o kosztek, uderzeniami dronowymi dalekiego zasięgu na bazy amerykańskie w Zatoce i na systemy radarowe i wczesnego ostrzegania, że można prowadzić skutecznie wojnę przeciwko Amerykanom i ich systemom. Mało tego, to jak nie byli w stanie obronić państw zatoki, może skłaniać Rosję do myślenia o tym, że Rosjanie popełnili błąd w czasie wojny ukraińskiej, że nie rozszerzyli horyzontalnie tej wojny tak jak Iran, który jest zwycięski przynajmniej do tej pory. Ktoś jeszcze może być może odmienić, o czym możemy porozmawiać, ale jest zwycięski na tą chwilę, bo takie były warunki rozejmu, wyraźnie zwycięskie dla Iranu i że Rosjanie popełnili błąd i to zachęca do przetestowania NATO w sytuacji, gdy Trump mówi, że wyjdzie z tego NATO i narzeka na Europejczyków, że nie otwierają ormuzu. Ale najważniejsze jest to, że amerykański system polegał na tym, że od 80 lat wobec sojuszników, a wobec całego świata po upadku Sowietów, Amerykanie gwarantowali, że jak ktoś miał dostęp do dolara, bo uczestniczy w recyklingu dolarowym, czyli kupuje towary na rynku światowym, przepraszam, sprzedaje towary i usługi i za to kupuje dolara po to, żeby kupić za to energię, to jeżeli ma dolara, może kupować energię na rynku światowym i ona bezpiecznie dopłynie, bo jest spokój na morzu i oceana światowej. Amerykanie po prostu raz, że złamali to taryfami, o czym mówiliśmy wcześniej też w to programie, a dwa, że okazało się, że cieś na Ormus jest kontrolowana przez Iran i Amerykanie nie są w stanie z tym zrobić. Źle ocenili punkt ciężkości, nie zdiagnozowali prawidłowo, bo punkt ciężkości trzeba złamać, żeby na kolanach Kanossa, prawda, żeby przeciwnik przyszedł. Napoleon źle ocenił Rosjan w 812 roku. Zdobycie Moskwy Borodino nie pomogły, nie wystarczyło. Nie przegrał żadnej bitwy dłużej, a przegrał kampanię. I tak samo Amerykanie taktycznie świetnie i wspaniale latają sobie gdzie chcą i przegrali wojnę.
70 lat temu niemal równo właśnie upadło niemal imperium brytyjskie w wojnie. Wielka Brytania w 56 wspólnie z Francją, Izraelem dokonała interwencji w Egipcie. Egipt mimo, że w sensie militarnym wojnę przegrał, to politycznie ją wygrał. Czy to jest w pewien sposób analogiczna sytuacja?
O tym się mówi, ten su moment kanal moment kanału suewskiego, jeżeli chodzi o imperialną pozycję Francji i Wielkiej Brytanii. Tam była inna sytuacja. Po prostu Stany Zjednoczone okazało się, że mają większy lewar i potrafią przemóc tą sytuację i wymusić na nich ustąpienie z tego kanału, wymusić rozwiązania polityczne na dawnych wielkich mocarstwach. I to był ten upokarzający moment. Tutaj jest sytuacja bardziej jednoznaczna. Po pierwsze, Stany Zjednoczone można powiedzieć byli był przyjaznym mocarstwem wobec Francji i i Wielkiej Brytanii. To nie było w wojnie, że że przegrali. A tu jest taka sytuacja, że Amerykanie po prostu nie osiągnęli celów wojskowych i są znajdują się w tej chwili pomiędzy upokorzeniem, decyzją o upokorzeniu a wyczerpaniem zasobów. Wojna też pokazała dominację fortu lądowego nad morzem, brak sanktuariów, o których mówiłem, oraz nieuniknionąć proliferacji dronowej, uderzeń dalekiego zasięgu, przed którą Amerykanie, amerykański system wojskowy nie jest w stanie się wystarczająco obronić ani sojuszników. To też pokazuje pychę, że nie nauczyli się przez kilka lat wojny na Ukrainie. Nie docenili doświadczeń ukraińskich. A my z nimi oczywiście i to jest No i Iran wykorzystał geografię. Nośina Ormus jest pod swoim nosem, państwa zatoki są zależne, a Samiran jest górzystą fortecą, której się nie da lądowo zdobyć de facto. Tak i umiejętnie wykorzystał geografię do osiągnięcia swoich celów i i punkt ciężkości właściwie zdiagnozował, czyli zademonstrowanie braku zdolności Stanów Zjednoczonych do obronę państw bałtyckich i państw. No frejdowskie przyczenie swoją drogą. Yyy brak tożsamości stawki ryzyka między stanami a państwami zatoki i Ormus kontrola, czyli system petrolara, który polega na tym, że państwa ej, które chcą mieć amerykańską pomoc w razie wojny, muszą mieć dolara i sprzedawać surowce w dolarze, a zarobki z marży eksportować, recyklingować w Stanach Zjednoczonych przez kupowanie obligacji albo inwestowanie na przykład w bankę AI czy inne aktywa na giełdzie nowojorskiej. I Amerykanie w związku z tym zostali trafieni w czuły punkt. I tu się okazuje rozdziew między Izraelem a Stanami, bo Izrael nie chce uznać tego rozejmu, a na pewno, że nie obejmuje Libanu i innych rzeczy, bo widzi, że Iran wygrał tą wojnę w ten sposób. I tu jest potężny rozcięg, bo Izraela mniej Izrael mniej boli petrodolar. No celowo też, ale mniej. A Amerykanów bardzo.
Czyli Stany Zjednoczone pokazały, że nie są gwarantem bezpieczeństwa zarówno na Bliskim Wschodzie, jak w całym NATO, które proszą o pomoc, czy wręcz no teraz domagają się tej pomocy.
Absolutnie. Dlatego, że NATO jego skuteczność polegała na przekonaniu skuteczności odstraszania, a nie o milionowych armiach sprawnych, tylko że system odstraszał od tego, żeby ktoś próbował mu zrobić krzywdę. I teraz gdy Trump mówi to co mówi, gdy mamy spotkania z Rutte, gdy pokazał swoją bezsilność, gdy wzużył tyle interceptorów, gdy jest próżnia bezpieczeństwa, no jest ona odczuwalna, ja to czuję w powietrzu, nie ma tlenu i polscy politycy, państwo bałtyckie zaraz zaczną manewrować, szukać innych gwarancji bezpieczeństwa. Ukraina już nie wierzy w gwarancje amerykańskie. Państwo polskie nie wiem w jakim jest stanie. No chyba dalej myślimy, że jesteśmy w danym świecie, bo to jest stan obiektywny. Nie ma gwarancji bezpieczeństwa. I teraz a my a my jeszcze byliśmy.
No oznacza to, że spodziewam się na dniach i tygodniach, że Ukraińcy zaczną suflować, że oni udzielą gwarancji bezpieczeństwa państwom bałtyckim.
Ciekawe, nie?
Jak to to jest bardzo interesujące, no ale mniej zaskakujące, bo sądzem, że Amerykanie prosili samych Ukraińców o pomoc właśnie w wojnie, jeżeli chodzi o wykorzystanie dronów. Wątpię, że pomagali dlatego, że Amerykanie mają pychę i byli przekonani, że mają lepsze systemy. Jak Zełeński jeździł, to Amerykanie byli bardzo źrai Saudyjskiej byli bardzo źli na to, bo to obnaża, że amerykańska technologia nie jest dobra, a kosztowała miliony, a tutaj za tysiące Załeński sprzedaje. No to jest przecież to jest rewolucja sprawach wojskowych i to jest obnażenie. To jest znegliżowanie imperium Pentagonu, pięciu wśętych krów produkujących największe systemy. No przecież co to panu mówi jako podatnikowi polskiemu, który kupuje potężne systemy amerykańskie? Co to panu mówi na temat? Jeżeli interceptor chiński, przepraszam, ukraiński dronoł kosztuje 5000 doarów czy 3000 doarów, a systemy rakietowe kosztują miliony. Co to mówi panu na temat tego, jak my wydajemy pieniądze? Jest jeszcze coś innego. Yyy, teraz oczywiście po tych groźbach Donalda Trumpa będzie dużo mówić sięe o tym, czy Stany wyjdą z na to, czy nie wyjdą, chociaż wiadomo, że tu ma w pewien sposób Trump związane ręce, ale.
Ale po co o tym w ogóle rozmawiać? Sama erozja odstraszania jest wystarczającym sygnałem. Co ludzie jeszcze muszą zobaczyć? Wojnę. Nie wiem. No ja nie.
Mieliśmy jeszcze sytuację związaną z wlotem rosyjskich dronów do Polski. Czy Amerykanie nam pomogli?
No bo uważali, że to jest poniżej jakiegoś wymogu pomagania. Ryzyko konfliktu zbyt duże. Musimy sobie radzić. I tak samo będzie teraz. Rosjanie będą, Amerykanie wytworzyli teraz taką sytuację też wobec tego, jak im idzie na Bliskim Wschodzie, że Rosjanie moim zdaniem mają otwartą kartę do szantażowania państw bałtyckich i Polski i Europejczyków. Zwłaszcza jak Trump wyraźnie mówi, że Europejczycy się nie podobają.
A czy tą sytuację mogą również wykorzystać Chiny? A przede wszystkim czy to co się stało ze Stanami dostrzegł też Tajwan skoro opozycja przebywa na w Pekinie.
Przewoła Kom. No mówię prudnia bezpieczeństwa się robi fizycznie, a nie dlatego, że ktoś to powiedział i ona to czuj. Ja nie rozumiem dlaczego my tego nie czujemy i nie szukamy rozwiązań w Polsce.
Tam w trakcie wizyty w Pekinie padły ze strony opozycji tajwańskiej nawet słowa, że nie chcemy być drugą Ukrainą w kontekście tego, że Amerykanie nie udzielają w pełni pomocy Ukrainie.
Bo Amerykanie biorą kijek i wpychają innych w swoje sprawy. Niby gwarantują coś. Idź przodem, proszę bardzo. Tak zrobili Ukraińcom. Przypomnę, że Amerykanie mogli bardziej odstraszyć Rosję. Nie zrobili tego. Ukraińcy, Ukraińców dobrze wyszło. Trochę im pomagali, a nie za dużo. A teraz to już w ogóle nie jest ich problem Amerykanów i w ogóle dealujemy z Rosjanami. Jaka to jest lekcja dla Polaków?
No właśnie, co Polska powinna zrobić. No właśnie, może byśmy zupełnie inaczej wydawali. Natychmiast rozbudowa, deep strike, zdolności uderzenia w dalekiego zasięgu dronowych. Natychmiast współpraca na skrzydle ze Szwecją i Ukrainą. Absolutnie natychmiast przekierowanie wydatków na stworzenie wojsk uderzenia dalekiego. Tak, bo to widać jak to działa. Jesteśmy w stanie kontrolować eskalacje. Zakup tysięcy, produkcja tysięcy dronów, pocisków manewrujących i tak dalej w regionie bez amerykańskich systemów. Budowanie z temu światom sytuacyjnym ile lat straciliśmy ile razy u pana w programie to mówiłem duże. No i co? Ile razy straty future mówiło o tym, że fort lądowy przeważa jest proliferacja masowa precyzji? Ile razy mówiliśmy o tym o systemach handydostępowych? Przecież Iran nie przegrał tej wojny wskutek tego, że właśnie wypycha sanktuary amerykańskie od lat. Od lat. To jest dla nas na tyle silna lekcja, że bylibyśmy w stanie obronić się przed Rosją w analogiczny sposób. No i chodzi o to właśnie, że taka proliferacja właśnie tych tanich środków wzmacnia relatywnie kontekstualnie państwa średnich, słabe jak Polska, czy Ukraina czy Iran względem projekcji siły. Rosjanie dostali to po skórze, Amerykanie dostali to i teraz oczywiście Amerykanie to nikt nie zginął, że on latają sobie co chcą. No i co? Osiągnęli cele w ramach porozumienia tego rozejmowego. Iran miał aż taką siłę, że był w stanie jest w stanie decydować o tym, czy w Libanie jest wojna, czy nie. To jest prawdziwa polityka i prawdziwa strategia, a nie ile samolotu F35C wersja 8, udźwig 5K, Q86, ta cała sałatka słowna to jest prawdziwa to jest prawdziwa strategia. Dlaczego Amerykanie wpakowali się w ten konflikt? Czy to wszystko ma źródło jeszcze w przegranej wojnie celnej? Tak, moim zdaniem dlatego, że chcieli Amerykanie chcieli wzmocnić kontrolę nad rynkami energii światowymi, wzmocnić zatem dolarową dominację i spotkać się pingiem w takich warunkach, że Wenezuela ropa, Iran Ropa, zmienić jakiegoś lidera w Teheranie, żeby był posłuszny jak ta Rodriguez w tym całym, no tej całej Wenezueli i proszę bardzo jeszcze z Rosjanamiśmy w stanie się dogadywać. Proszę bardzo Chińczycy słuchać co my mówimy. Chcieli, chcieli wzmocnić kontrolę nad rynkiem podstawowego złota współczesnych czasów, czyli ropy naftowej. Czy nam się to podoba, to nie. Nie ma współczesności bez ropy naftowej. I Amerykanie kontrolowali i kontrolują myślze do tej pory. A teraz ta ciesina Ormus pokazała, że nie kontrolują. To jest fundamentalna zmiana. To jest tektoniczna zmiana. Dlatego Amerykanie jeszcze będą mieli pokusę złamania tego rozejmu i próby uderzenia w jakiś punkt ciężkości, żeby jednak zademonstrować Iranowi rzezącą. Ale ciężko im było w ostatnich tygodniach złapać. No niszczenie cywilnej infrastruktury. No próbowali złapać Center of Gravity, tak jak Napoleon. Pod Bordino pobił armię rosyjską, ta nie pękła, nie nie zdezintegrowała się, to wszedł do Moskwy. Zdziwił się, że spalona, że opuścili i nie wysyłali emisariuszy na kolanach i przegrał. Za późno czekał, czekał, czekał miesiące jesienne i zabrakło mu miesięcy, żeby wrócić przed zimą z powrotem tym samym de facto szlakiem na Berezynę, tak? i gdzie wytracił całą armię imperium francuskiego bez przegrania dużej bitwy. Teraz Mark Ruta poinformował wprost, że Amerykanie oczekują jednak pomocy od NATO. Jak pana zdaniem powinno zachować się cały?
Nie pomagać w żaden sposób absolutnie i szykować się na to, że Amerykanie będą próbowali destabilizować rządy w Europie. Absolutnie nie pomagać Amerykanom w wojnie z Iranem. Stany Zjednocz zwłaszcza na tym etapie.
No właśnie na Europejczy są w stanie Europejczycy są w stanie sami się dogadywać z Iranem na zasadach jakich ropa płynie przez Ormus i powinni to zrobić indywidualnie mogą się dogadywać albo jako Unia. Iran naprawdę nie pobierze. Widzę to już widać to drastycznych tych kwot. Tylko, że to jest uderzenie, bo oni będą pobierać wianie albo w jakichś bitcoinach i to jest uderzenie wstęp dolara. Ale Amerykanie tak się zauchiają od kilku ostatnich latł łamiąc memorandum crowa z początku XX wieku, ograniczając swobodę przepływów, że petrodolar nie służy Europie już, tylko jest to świat, który nie znaliśmy.
Stan Zjednoczonych.
Bo Amerykanie uderzą w Europę następnym razem. Zresztą już to zrobili. No negowanie NATO jest uderzenie w Europę. Jeszcze negocjują z Rosją rynek energii europejskiej. No come on. Kto? Jak można tego nie widzieć? Niech ludzie, którzy myślą, że jesteśmy dalej w NATO i to funkcjonuje, niech się wydobędą z tej łudy. Niech zrozumieją, że muszą stanąć jak dorośli na własnych nogach, bo to ich trwanie w tym przyspieszy tylko wojnę z udziałem Polski. Stany Zjednoczone twierdzą też, że nieoficjalnie, że rozważają wycofanie wojsk amerykańskich z krajów NATO, które nie poparły tej kampanii, przeniesienie ich do krajów, które to zrobiły. Wygląda na to, że część polskich polityków cieszy się na takie stawienie sprawy.
Tak, myślę, że tak.
I zgodziliby się na to, żeby w Polsce było jeszcze więcej wojsk?
Tak. I będą chcieli.
I to akurat może nie jest najgorsze. Tylko, żebyśmy my nie byli używani, to my mamy używać Amerykanów, a nie oni nas. No nie możemy my tylko się dać instrumentalizować.
Dlaczego mówi o tym Strategy On Future od lat, ale dlaczego polskie elity przez tyle lat nie dostrzegały tego, że wbrew danym wbrew danym nie dostrzegały tego, że widzimy ten upadek hegemonii USA.
Ale przecież oni będą jutro panu kwestionować, że jest upadek hegemanii. No.
Widzi pan jak debata w Polsce wygląda. Oni będą tłumaczyli w studiach panu, że nie upadła. Bez przesady. Przecież widział pan jak latają samoloty, robią co chcą. A jak pilota wyjęli w ogóle skutecznie mogą wszystko.
Nawet słyszałem, że tak polityk Pra i Sprawiedliwości powiedział, że to by to oglądamy triumf wolnego świata w Iranie.
A tak w ogóle jest też taka narracja, że to jest bardzo śmieszne, zwłaszcza w ustach Polaków, że cywilizacja ona jest lepsza, jest zachodnia i nawet możemy myśleć, że jest lepsza, ale ona musi jeszcze to udowodnić na polu walki i w ogóle. I my w ogóle jesteśmy jej częścią, chociaż część Zachodu wcale nas nie uważa za takich, tak swoją drogą, bo jesteśmy peryferium systemu zachodniego, raczej do wykorzystywania w obrocie kapitałowym i to jest walka z islamem, walka z z Chińczykami i my powinniśmy być pierwsi, którzy się do tego zapiszą. A Stany Zjednoczone są tym jeszcze żywym takim jeszcze żywotnym żywotną częścią tego zachodu, więc trzeba ich popierać. Co Rokita tak mówił? To jest jakaś aberacja nieerojąca na czym strategia polega. Jak wyglądają mapy strategiczne świata, jak wygląda globalny kapitalizm i w jakiej jest pozycji Polska. To jest w ogóle to są właśnie pułapki myślenia. Czasami można je popierać Stan Zjednoczon czasami nie, ale to nie w tych kategoriach. Gdyby Amerykanie tak uważali, to by inaczej traktowali Europę, Unię Europejską, a traktują bardzo źle od kilku lat. Głównie z pewnego powodu jak wygląda struktura ekonomiczna Stanów Zjednoczonych i interesy geopolityczne. Przypomnę, że grozili anekscją Grenady. Tak. I teraz też chyba Trump to powiedział. Tak wydaje mi się. Czy ta Karolina Lewit? Jeszcze raz był powrót do tej narracji o Grenlandii, o braku pomocy wobec, bo chcą zastraszyć Europejczyków i tak samo będą próbowali nas zastraszyć, żebyśmy poszli na wojnę handlową technologiczną, być może gorącą z Chinami, jeżeli Europa nie zrozumie, że nie ma tożsamości interesu. A w Polsce politycy będą przekonywali, że to jest cywilizacyjna misja, bo Chińczycy nie mogą rządzić światem i Polacy muszą pójść na wojnę z tego powodu, a Rosjanie są tego przedmurzem i będziemy mieli na Bogu granicę, a za nimi aż do Szanghaju Wielka Eurazja, gdzie są główne surowce świata, najwięcej ludzi mieszka i są bazą całą produkcyjną. Jakimi kategoriami myślą ludzie w ogóle? Czy Chiny będą tą całą sytuację jeszcze bardziej eskalować, czy bardziej opłacalne będzie dla nich pokazanie na przykład światu, że są bardziej stabilnym partnerem?
No Chińczycy wygrywają to właśnie w tej chwili to wygląda. Nie dość, że w IUAN ponoć jest to rozliczenie na tym mycie, na hormuzie, to jeszcze na dodatek no pokazują się jako stabilne, rozwijają, mają plany ekonomiczne, wzrost gospodarczy w Szenzę, sklepy z robotami, a Amerykanie wydają półtora tryliona na wojnę, biliona dolarów. Jednocześnie u nas cały czas króluje to postanowienie, żeby wszystko kupować od Amerykanów. Czy to nie przypomina też takiej sytuacji, kiedy przed II wojną światową nawet wtrącano do Berezy Kartuskiej za krytykę faktu, że Wielka Brytania by nas nie obroniła?
No nie przypomina na szczęście Berezy ani cenzury następczej, która panowała wtedy, bo by strateg future nie mogło funkcjonować, więc znajmy umiar. Jest wolność słaba w Polsce. A nie poza tym oczywiście, że wiele środowisk od lat nie podobało się co mówimy. No nie mam tak, że ktoś mnie wsadza do więzienia za mówienie tego, że coś nie działa. Także a to, że dominująca jest narracja taka, że po co straszyć i w ogóle wszystko się zgadza. Zobaczymy, co Polacy powiedzą, jak za miesiąc Rosjanie zaczną robić dywersję w Narwie w Estonii. Estonia uruchamia artykuł piąty i okaże się, że Polacy będą postawieni w sytuacji nie tak jak do tej pory wszyscy na Wilanu, miasteczku Wilanów na Żoliborzu i w pięknych dzielnicach warszawskich myśleli, że to nam wszyscy przychodzą z pomocą, bo na tym miało na to polegać. Tak. Halo. Tak. Tylko, tylko my musimy wejść w ryzykowną sytuację, bo jestem przekonany, że na ulicy ludzie wszyscy myślą, że to nam mieli pomagać, a co by nam nie pomagali, to zdrajcy. Tak. No zobaczymy, czy my będziemy tacy skorzy. Marko Rubio powiedział wprost, że dla Stanów Zjednoczonych Stany Zjednoczone są rozczarowane NATO, dlatego że udostępniając te bazy całym funkcjonowaniem swoim NATO również służyło do wspomagania projekcji siły przez Stany Zjednoczone. Czyli my myśleliśmy, że NATO jest dla nas po to, żeby nas bronić, a Amerykanie na odwrót. Generalnie na to było było jest po to, żeby bronić zgodnie z traktatem północzyngtońskim, czyli który ustanowił yyy system sojuszu północatlandzckiego, określonych zasad geograficznej przestrzeni, na określonych zasadach. Amerykanie przekształcają system natowski w swój związek delijski, tak jak Ateny starożytne, czyli chcą mieć wasalny system. Tak z oni w centrum imperium i wszyscy realizują ich interesy tak jak Ateny zrobiły. Skończyło się to wojną poloponecką i klęcką Aten w wojnie ze Spartą.
Jakie byłyby dla.
I dlatego uważam, że Europa nie może pójść na to, bo ostatecznym celem jest pokonanie Chin w tej tej wojnie systemowej. Chce pan mieć wojnę z Chinami? Jakie byłyby nas skutki, gdybyśmy próbowali wyłamać się z tego systemu wasalnego wobec USA? Polska? Chodzi o to, że możemy udawać, że niby w nim jesteśmy, ale generować już zdolności własne z Ukraińcami, ze Szwedami. Bajera, więcej bajery trzeba trochę i jądro decyzyjne w Polsce bardziej wierne Polsce i jej interesom, a nie myśleć o kolektywnych tych, kupować policję bezpieczeństwa i takie tam rzeczy. No i przede wszystkim reforma wojska nie w kierunku tych czołgów i tego po prostu drogiego drogich systemów tylko musi być zbudowane capacity na produkcję gniazdową masowych systemów dalekiego uderzenia dronowej wojny. Wojsko polskie w tym kierunku i i zmiana personalna wojska polskiego w tym sensie, że no pobór powszechny, ale inny, selektywny, nowoczesność, drony, robotyka, tak? i bez kupowania tych polis pierdyliony już wystarczająco wydaliśmy na to wszystko. Wyciągnięcie wojny w związku z wojny. Iran jest w stanie zablokować Ormus groźbą dronową. Ukraina de facto zdewastowała flotę czarnomorską, która chowa się po portach i w portach jest niszczona przy pomocy asymetrycznej wojny dronowej. No to po co my wydajemy na te wielkie okręty? Po co to jest? Zwłaszcza jak mamy sojusznika w Szwecji, który dominuje nad Bałtykiem. W ogóle trzeba przemyśleć to wszystko, do czego wojsko jest nam potrzebne. My strateg przedstawiliśmy do czego? do zdolności do utrzymania w się drobinie eskalacyjnej z Rosją samemu albo z sojusznikami ukraińskim szwedzkim oraz blokady morskiej powierzchni lądowej Kaliningradu, który będzie naszym przetargowym wadium tak jak ormus i wytrzymać trzeba na tej na tej eskalacji tak jak Iran wytrzymał ze Stanami prowadząc de facto niby asymetryczną ale de facto asymetryczną wet za wet niszczenie baz uderzenia uderzenia w Izrael w państwa sojuszów w bazy amerykańskiej groźba uderzenia we flotę Tak, nie tak, że leżał i czekał, aż go tam zniszczą. Eliminował sanktuaria, demonstrował swoją wolę. Kojarzy pan, żeby Wietnam tak robił Amerykanom albo Korea, albo Chiny w czasie wojny koreańskiej, albo Granada, albo Panama, albo Irak. No Irak może w 90 roku 91 kilka razy rakietami Skó próbował uderzyć pod Hawdzi, chyba to się nazywała ta miejscowość w Arabii Saudyjskiej. Ponoć. czyli tymi starymi systemami skó tak i tyle. Nikt nie niszczył sanktuariów amerykańskich wedza wet. Nie zniszczył systemu TAT. Nie uderzał. Amerykanie tak byli nieprzygotowani do do nowoczesnej wojny, że ktoś im strzela do nich w ogóle, że statyczne były te systemy świadomości sytuacyjnej. Nie było maskowane w ogóle prawidłowo. Jeżeli ta wojna skończy się na obecnym etapie, co Amerykanie będą próbowali zrobić dalej? Nie wiem czy się ostatecznie skończy na tym etapie, bo Amerykanie będą strasznie spinować i to też przestrzegam polskich polityków. Trump będzie pisał, że wygrywa. Będą spinowali Karolina Lewit, będą mówili, żeby postrzeganie Ameryki nie osłabło, bo cała ta historia Petrodolara, cała potęga Stanów Zjednoczonych polega na percepcji, że dali radę, że wygrywają, nigdy nie przegrywają, że mają najlepsze military na świecie. Będą spinować ile wleci, żeby nasi politycy się na to nie złapali. Spinowanie. Trump jest mistrzem spanowaniu. On jest w stanie wykręcić taką rzecz, że opisuje równoległą rzeczywistość, prawda? Na przykład, że regim change, że zmienił reżim weranie. No to jest spinowanie level max, nie? Jeszcze przed nami lepsze są levele moim zdaniem poziomy spinowania, że całkowicie wygrał kontrolował Ormus docelowo. No to już słyszeliśmy nawet zapowiedzieli, że to sukces, że pobierany był byłoby wspólnie pieniądze zaś ziemniacz pierwszej wody. No dokładnie. I tu już Kina Lewit powiedziała, że skandaliczne są te propozycje irańskie. Kto mógłby myśleć, że możemy się zgodzić na to, a później za dwa tygodnie przycichnie coś tam. Spinują strasznie Amerykanie. W związku z tym są niestabilni, trudnoc z nimi się dogadywać. Jeszcze Amerykanie są nieprzyzwyczaili, że ktoś im warunki stawia pokoju. Czy pan pamięta jakąś sytuację, że Amerykanom ktoś stawia warunki pokoju? Adolf Hitler stawiał, no nie stawiał, przegrał. Kaer w pierwszej wojnie? No nie bardzo. Bezwarunkowa kapitulacja. Ktoś im stawiał warunki. Nie było traktatu również po wojnie koreańskiej, tylko rozejm na zasadach takich tych i też amerykańskie główne interesy nie były. Amerykanie oni mentalnie nie mogą przyjąć, że ktoś im stałe warunki. Oni muszą to łyknąć. To będzie bardzo trudne. Panu trudno jest uwierzyć, nie? że oni zaakceptują, że ktoś im mówi, że mają bazę zabrać z regionu, że mają zakończyć wojnę w Libanie, spowodować, żeby Izrael to skończył, że mają nie będą kontrolować Ormuzu, co efektywnie kończy się bazami to, że państwa zatoki automatycznie są wasalami Iranu i i jeżeli utrzyma się to myto i to w wartościach, których tam się podaje, Iran za kilka lat będzie ultra bogatym państwem i hegemonem regionu i myślę, że będzie wzbogacał Uran i będzie miał broń atomową. To jest klęska, jeżeli to się utrzyma. Jak do trafa trafi, to zacznie raz spinować, dwa, będzie miał pokusę jednak kontynuacji wojny. Izraelczycy mu będą o tym mówić, a jednocześnie nie będzie miał zdolności do tego, więc będzie miał pokusę jakiejś operacji lądowej, która poprawi jego negocjacyjny uchwyt i wejdziemy zupełnie w nieprzewidywalność, bo ja nie wiem, co jest punktem ciężkości Iranu. Chyba Trump też nie wie, bo już by uderzył tam wyspa Karg. Czy gdyby Amerykanie nie dokonali, nie rozpoczęli ten tej wojny, to dłużej byliby lepszej sytuacji znacznej.
Utrzymywać ten blew?
No właśnie byliby właśnie okazało się, że to by blew strategiczny, że oni mają ten prymat, nie? Dokładnie. Ten blew został obnażony.
Czyli sami sobie są winni.
Ale to zawsze tak jest. Przecież Ateny też chyba Alcybiadys, operacja sycylijska tak wysłał wojska i przegrał. Zdaje się, że to był Alcybiades w wojnie poloponeckiej. No Hitler poszedł na Barbarosce. Tak, tak to się odbywa. Właśnie dokładnie tak to się dokonuje.
No skoro Trump mówi o końcu NATO, na ile faktycznie realnie może grozić nam, mogą grozić nam te prowokacje ze strony Rosji dronowe.
Myślę, że bardzo to jest duże ryzyko.
I reakcja będzie niemal natychmiastowa.
Ale czyja? To znaczy ze strony Rosji. My to zobaczymy najprawdopodobniej w najbliższych. Nie wiem. No zobaczymy. Ja myślę sobie, że Rosjanie wyciągają wnioski z wojny dronowej oraz z tego jak proliferacja horyzontalna rozmiękczyła system. Jak Amerykanie grożą, że nie ma NATO, że będzie Grand, przecież Rosjanie widzą, że nie ma tożsamość. Mało tego, to może sprzyjać Amerykanom dociskania Europy. Jak Rosjanie coś zrobią tylko takiego delikatnego, ale jednak to Trump powie: "No i co? Widzicie, jesteście bezradni ze mnie, koleżkowie. To może być mu na rękę nawet." I Rosjanie mogą tak myśleć. Dociskanie Europy. Jak Europa mogłaby się najbardziej potencjalnie postawić przeciwko czemuś takiemu?
Rosjanom staną.
Stanom. No powiedzieć nie wysyłamy wojsk do CŚ Orm. Nie korzystacie z naszych baz. A na Grenlandię będzie opór.
Yyy, no dobrze. A czy powinniśmy.
Generalnie generalnie powinni również Europejczycy pomyśleć na temat reformy systemu rynków finansowych po to, żeby Amerykanie nie dominą, nie mieli totalnego monopolu na globalne finanse. Tak, to będzie bardzo trudne, bo Polacy zagłosują przeciwni, tam Orban tak samo, ktoś zawsze się włamie, Niemcy nie będą wiedzieli co zrobić. Jest dużo państwo.
Czy Europa byłaby w stanie trochę szantażować Stany Zjednoczone możliwością większego zbliżenia do Chin?
Oczywiście powinni byli to robić, ale nie zrobili tego. Traktat handlowy z Chinami, mamy święty spokój. Tylko to zaraz powiedzą Bartosz jak zdrajca, agent chiński. Na tym to polega. Właśnie.
Bardzo dziękuję. Moim i państwa gością doktor Jacek Bartosiak, ekspert do spraw geopolityki Strategy and Future. Dziękuję bardzo.
Dziękuję.
Ja nazywam się Wojciech Mulik. Oglądali państwo program Punkty Zapalne. Dziękuję za uwagę. Do zobaczenia, do usłyszenia.