Transcription
Możesz przestrzegać wszystkich właściwych zasad dotyczących pieniędzy, a mimo to czuć, że nigdy nie posuwasz się naprzód. Możesz oszczędzać więcej, inwestować wcześnie i ciężko pracować, a mimo to ta tablica wyników nigdy się nie porusza. Przeszedłem od bycia woźnym do zbudowania dwóch dwumiliardowych firm i zarządzania miliardami dolarów w Goldman Sachs. I czego się nauczyłem, to to, że pieniądze nie podążają za zasadami. W rzeczywistości podążają za prawami. Oto siedem praw, które pomogą Ci zrozumieć, jak faktycznie działają pieniądze. Oto system, który pozwoli Ci zarobić więcej pieniędzy. Ma trzy części. Trzy części to pęd, struktura i asymetria. Co to więc oznacza? Zadaniem pędu jest ustalenie, w jaki sposób można faktycznie pomnażać pieniądze. Zadaniem struktury jest ustalenie, kto kontroluje pieniądze i jakie wyniki uzyskujesz. A zadaniem asymetrii jest maksymalizacja potencjalnych zysków i minimalizacja potencjalnych strat. Zaczynając od prawa numer jeden, pieniądze kochają szybkość, ale bogactwo kocha czas. Kiedy po raz pierwszy zająłem się nieruchomościami, miałem dostęp do kilku agentów nieruchomości, którzy przekazywali mi oferty spoza rynku, i zostałem flippingowcem, co oznaczało, że brałem okazję, remontowałem nieruchomość i ją sprzedawałem. Flippowałem aktywo. I przez te całe 5 lat brałem okazję, wkładałem pieniądze i ją flippowałem. Dostałem więcej okazji od naszych agentów, wkładałem pieniądze i ją flippowałem. W tym samym czasie, w tym samym 5-letnim okresie, mój przyjaciel zrobił coś innego. Zaczął od jednej nieruchomości dla jednej rodziny. Kilka lat później kupił budynek czterorodzinny, czyli cztery lokale. Poczekał jeszcze kilka lat. Odzyskał z niego pieniądze i kupił kompleks 20 lokali. Nie robił żadnego flippingu. Przeszedł od jednej nieruchomości do czterech lokali, a potem do 20 lokali. Pod koniec tych 5 lat sprzedałem 100 domów i zarobiłem trochę pieniędzy, ale on posiadał 20 lokali. Jego majątek netto był pięć razy większy niż mój, ponieważ ja pracowałem nad szybkością, a on pracował nad czasem. Więc jeśli pieniądze kochają szybkość, a bogactwo kocha czas, to czym jest szybkość? I czym jest czas? Szybkość to moment, w którym widzisz okazję i działasz w oparciu o tę okazję. To najkrótsza odległość między zobaczeniem okazji a działaniem w jej sprawie. Im szybciej uda nam się skrócić tę odległość, tym szybciej poruszają się pieniądze. Cóż, co oznacza, że bogactwo kocha czas? Bogactwo czasu oznacza, że podejmujesz dobrą decyzję i trzymasz się jej przez długi okres czasu. Ale szalona część polega na tym, że przez pierwszy okres, który faktycznie wygląda jak rozsądna decyzja, nawet nie wiesz, czy coś się dzieje. W miarę upływu czasu widzisz wartość tej decyzji. Często ludzie mylą szybkie działanie z szybkimi rezultatami. Szybkie działanie nie jest równoznaczne z szybkimi rezultatami. Chcesz uzyskać właściwą szybkość i chcesz uzyskać właściwy czas. Warren Buffett w Berkshire Hathaway całkowicie odwrócił tę ideę trzymania się czegoś przez długi okres czasu. Kupował wysokiej jakości firmy i trzymał je na zawsze. Od 1965 do 2024 roku Berkshire rosło o prawie 20% rocznie. Pokonali S&P 500 dwukrotnie. Ich całkowity zwrot osiągnął 5 milionów procent. Pamiętaj więc, że szybkość to najkrótsza odległość między zobaczeniem okazji a podjęciem działania. Czas to podjęcie dobrej decyzji i pozwolenie czasowi na jej pomnożenie. Jest jeden ważny powód tego, ponieważ najlepszym partnerem w tworzeniu bogactwa jest czas. Gdy już zrozumiesz, że bogactwo buduje się w czasie, następne pytanie brzmi: kto faktycznie czerpie korzyści z tego czasu? Ponieważ w grze o pieniądze osoba, która daje pieniądze, kontroluje wynik. Co prowadzi nas do prawa numer dwa. Kto daje pieniądze, ten ma władzę. Sprzedałem pięć firm w ciągu ostatnich 20 lat. A kupujący wszystkich moich firm zarobili od 10 do 100 razy więcej niż ja, ponieważ kupujący i budujący mają niesprawiedliwą przewagę. Jeśli przeanalizujemy listę Forbes 400, wydaje się, że na liście znajdują się trzy rodzaje ludzi. Pierwsi to ludzie, którzy znaleźli się na liście dzięki dochodom z pracy, czyli z pensji. Drudzy to ludzie, którzy faktycznie sprzedali biznes, aby znaleźć się na liście. A trzeci to ludzie, którzy są kupującymi i budującymi, którzy stale kupują i budują firmy i możliwości. Przyjrzyjmy się ludziom, którzy znaleźli się na liście dzięki dochodom z pracy. Cóż, spoiler alert, na liście Forbes 400 nie ma ani jednej osoby, która znalazła się na niej dzięki dochodom z pracy lub samej pensji. Ale co z ludźmi, którzy sprzedali swoje firmy? Jest ich kilku, jak Mark Lure, który sprzedał jet.com Walmartowi i znalazł się na liście. Dan Gilbert sprzedał Quicken Loans i znalazł się na liście. Ale ci, którzy kupują i budują, stanowią ogromną większość. Weźmy Elona Muska, Jeffa Bezosa, Warrena Buffetta, Marka Zuckerberga lub Dona Brenta z Irvine Company. Wszyscy ci, którzy kupują i budują, stale znajdują się na liście. W rzeczywistości Dan Gilbert, który sprzedał Quicken Loans, faktycznie odkupił go, a następnie rozbudował, aby ponownie wprowadzić go na giełdę. Był więc przykładem, który znalazł się na liście za sprzedaż firmy, ale potem uczynił ją jeszcze potężniejszą, kupując i budując ogólnie, ponieważ kto faktycznie daje pieniądze, ten ma władzę. Facebook kupił Instagram za miliard dolarów, a dziś jest wart ponad 45 miliardów dolarów. Google kupił YouTube za 1,6 miliarda dolarów, a jest to kluczowa część biznesu Google i druga najcenniejsza wyszukiwarka. Weźmy Elona. Elon kupił Twittera za 44 miliardy dolarów. Chodzi o kupowanie i budowanie. Jest to jeszcze bardziej powszechne w świecie franczyz sportowych. Henry Samueli, właściciel Broadcom, przekazał 70 milionów dolarów Anaheim Ducks w 2005 roku. A dziś franczyza Anaheim Ducks jest warta ponad 1,6 miliarda dolarów. Mark Cuban przekazał 285 milionów dolarów Dallas Mavericks w 2000 roku i ostatecznie sprzedał 73% z nich za 3,5 miliarda w 2023 roku. Nawet jeśli weźmiemy coś tak prostego jak rynek nieruchomości, jeśli nie ma kupujących, nie ma rynku. A głównym powodem tego jest to, że kupujący odblokowują wartość. I jakkolwiek by na to nie patrzeć w ekonomii, kupujący dzierżą władzę, ponieważ dają pieniądze i kontrolują warunki. Pozwólcie, że wyjaśnię, co robimy w acquisition.com. Jesteśmy firmą, która buduje firmy. Mamy koło zamachowe budowania kolejnych firm. Wykorzystujemy naszą markę do przyciągania kolejnych firm. Ten biznes napędza biznes doradczy. Napędza nasz biznes edukacyjny. Napędza nasz biznes venture. Napędza nasz biznes private equity. Napędza nasz biznes nieruchomości. Nie planujemy sprzedaży acquisition.com. Naszym celem jest kupowanie i budowanie przez lata. I wiecie, kiedykolwiek ktoś mówi kup i buduj, musicie myśleć, człowieku, nie mam wszystkich pieniędzy, żeby kupować firmy, nieruchomości czy inwestować w private equity. Co mam zrobić? To nie znaczy, że musisz mieć wszystkie pieniądze. To po prostu oznacza, że musisz zrozumieć strategię. Ogromne bogactwo tworzy się poprzez kupowanie i budowanie. Więc samo zrozumienie strategii i bycie tak zafascynowanym kupowaniem i budowaniem stworzy dla Ciebie ogromny pęd. A kiedy będziesz tym, który daje pieniądze, natychmiast zauważysz coś. Najwięksi gracze nie tylko używają więcej wysiłku, ale używają lepszych narzędzi. A najbardziej niezrozumianym narzędziem ze wszystkich jest dźwignia finansowa. Następne jest prawo numer trzy. Dźwignia finansowa mnoży wszystko. Pozwólcie, że podam cztery przykłady tego, jak dźwignia finansowa odgrywa ogromną rolę w naszym codziennym życiu. Załóżmy, że kupiłeś dom za gotówkę za milion, a po 3 latach dom ten wzrósł o 10% do 1,1 miliona dolarów. Cóż, uzyskałeś 10% zwrotu z miliona. Brawo, dobra robota. Ale zamiast tego, jeśli faktycznie wziąłeś pożyczkę, a pożyczka ta wynosiła 800 000 dolarów, a Ty wpłaciłeś 200 000 dolarów zaliczki, był to ten sam dom i wzrósł o 10%. Teraz, w porównaniu do 200 000 dolarów, które wpłaciłeś, uzyskałeś 50% wzrost zwrotu. A to było możliwe tylko dzięki dźwigni finansowej. Ponieważ dźwignia finansowa mnoży wszystko. Dźwignia finansowa faktycznie wprowadziła dla nas całą branżę. Private equity to miejsce, gdzie inwestorzy mogą inwestować w firmy, o których Ty i ja wiemy, jak pralnia, restauracja czy firma dekarska, i faktycznie odblokowywać w nich wartość. Tak więc inwestorzy ci przynoszą gotówkę na zakup tego biznesu, ale posiadają go tak jak Ty kupowałbyś dom, a następnie bank finansuje resztę długu jako dźwignię, a dzięki temu firma może się rozwijać, a także założyciele i właściciele mogą wypłacić część pieniędzy. Cała ta bilionowa branża nie istniałaby bez istnienia dźwigni finansowej, ponieważ dźwignia finansowa mnoży wszystko. Dzieje się tak również w świecie nieruchomości komercyjnych. Więc jeśli pomyślisz o zakupie 20-lokalowego budynku mieszkalnego, dzieje się tam wiele rzeczy. Po pierwsze, prawdopodobnie musisz wpłacić tylko jedną trzecią kapitału własnego lub gotówki na zamknięcie transakcji. Reszta może być finansowana przez bank, co jest dźwignią. I dzieją się dwie niesamowite rzeczy. Po pierwsze, ponieważ jest to nieruchomość komercyjna i jest to biznes, dźwignia jest oparta całkowicie na wartości zabezpieczenia, którym jest budynek. I nie musisz nawet dawać osobistej gwarancji. Ale najważniejsze jest to, że uzyskujesz tak wiele korzyści podatkowych za dokonanie tak dużej transakcji. Ta dźwignia nie tylko odblokowuje wiele osobistych korzyści, ale także daje korzyści podatkowe, dlatego jest to tak aktywna strategia dla wielu inwestorów. Ale powiem Ci jedną strategię, z której korzysta wielu ludzi, nie zdając sobie sprawy z dźwigni finansowej, która się za nią kryje. Pokażę Ci, jak miliarderzy oszczędzają pieniądze na podatkach, używając dźwigni finansowej. Weźmy na przykład Elona Muska. Elon niedawno kupił Twittera i zamiast sprzedawać wszystkie swoje udziały w Tesli lub innej firmie i kupować Twittera, pożyczył pod zastaw swoich akcji Tesli. A kiedy pożyczasz pod zastaw swoich akcji Tesli, Twoje akcje Tesli stają się zabezpieczeniem. Bank powiedział mu: "Jasne, pożycz pod zastaw swoich akcji Tesli, bo jeśli zbankrutujesz, po prostu weźmiemy Twoje akcje". I wtedy był w stanie wziąć miliardy dolarów ze swoich akcji Tesli, a następnie kupić Twittera. Udało mu się zrobić dwie rzeczy. Udało mu się wykorzystać swoją obecną pozycję w Tesli bez ponoszenia żadnych podatków, a następnie wykorzystać to do zakupu aktywa, które z czasem stało się znacznie większe. Widzicie przykłady w naszym codziennym życiu, jak dźwignia finansowa mnoży wszystko. Wiele osób mówi, że dług i dźwignia finansowa są złe, ale jest zły sposób i dobry sposób, aby to zrobić. Chcę podać cztery sposoby myślenia o tym, jak możesz wykorzystać dźwignię finansową do pomnożenia wszystkiego. Po pierwsze, musisz wiedzieć, że dźwignia finansowa jest silnikiem wzrostu gospodarczego numer jeden, ponieważ gdyby dźwignia finansowa przestała działać na świecie, wszystko na świecie by się zatrzymało. Po drugie, musisz edukować się na temat tego, jakie ryzyko jest dla Ciebie dostępne. Po trzecie, dźwignia finansowa to gra zabezpieczeń. Kiedy bierzesz kredyt hipoteczny, Twój dom jest zabezpieczeniem. Kiedy pożyczasz pod zastaw akcji, Twoje akcje są zabezpieczeniem. Kiedy inwestujesz w budynek, budynek jest zabezpieczeniem. A to sprawia, że dźwignia finansowa jest znacznie bardziej zarządzalna. I po czwarte, ponieważ wiemy, że podatki są narkotykiem numer jeden w tworzeniu bogactwa, dźwignia finansowa nie generuje dochodu. A ponieważ nie ma dochodu, nie ma też podatków. Daje więc ogromną przewagę podatkową. Ale sama dźwignia finansowa nie czyni Cię bogatym. Ona tylko powiększa to, co już zbudowałeś. Dlatego musimy zrozumieć różnicę między przepływem pieniężnym a kapitałem własnym. Prawo numer cztery, przepływ pieniężny utrzymuje Cię przy życiu, a kapitał własny czyni Cię wolnym. Przepływ pieniężny pomaga finansować Twój obecny styl życia. Opłaca Twoje rachunki, Twój dom, Twój samochód i Twoje wakacje. To pieniądze, których potrzebujesz dzisiaj. Ale kapitał własny to bogactwo, które tworzysz jutro. Możesz więc powiedzieć: "Cóż, Chiron, jaki jest najlepszy sposób na posiadanie kapitału własnego?". Cóż, najlepszym sposobem na posiadanie kapitału własnego jest posiadanie własnej firmy. Ale to może nie być strategia dla każdego z nas. Musi być drugi najlepszy sposób. A drugim najlepszym sposobem jest posiadanie udziału w firmie kogoś innego. Co to więc oznacza? Jest wiele firm na świecie, które są notowane na giełdzie. Mówimy o Amazonie, Tesli, Google. To wszystko firmy, w których akcje możesz kupić. Więc zadanie polega na tym, jak możesz wykorzystać swój przepływ pieniężny do zakupu udziału w firmie kogoś innego? Ponieważ ostatecznie albo musisz posiadać własną firmę i kapitał własny w swojej firmie, albo musisz posiadać udział w firmie kogoś innego. Tak czy inaczej, potrzebujemy kapitału własnego, aby uczynić Cię wolnym. Pozwólcie, że powiem Wam, jak McDonald's zarabia wszystkie swoje pieniądze. Większość ludzi myśli tylko o tym, że McDonald's sprzedaje hamburgery i frytki, ale jest w tym coś więcej. Ich biznes z hamburgerami i frytkami generuje dużo gotówki, ale ich prawdziwe bogactwo pochodzi z innej części ich biznesu, czyli z tantiem, które stanowią 1,6 miliarda dolarów franczyz McDonald's na całym świecie. A jeszcze więcej stanowią ich nieruchomości, które stanowią prawie 45 miliardów dolarów. Podczas gdy przepływ pieniężny czyni Cię bogatym, kapitał własny czyni Cię zamożnym. Tutaj większość osób o wysokich dochodach nadal utyka. Gonią za stabilnością i nazywają ją bogactwem. Ale prawdziwe bogactwo pojawia się, gdy zrozumiesz, że ryzyko i nagroda nie skalują się równomiernie. Prawo numer pięć mówi, że ryzyko i nagroda są nieliniowe. Większość firm wspieranych przez kapitał wysokiego ryzyka faktycznie nigdy nie odnosi sukcesu. Załóżmy więc, że weźmiemy firmę venture capital i dokonuje ona pięciu inwestycji. Wkłada po 100 000 dolarów w każdą z pięciu inwestycji. To maksymalna kwota, jaką może stracić, 500 000 dolarów. Ale załóżmy, że pierwsza inwestycja idzie do zera. Druga inwestycja idzie do zera. Trzecia inwestycja ledwo wychodzi na zero. Czwarta inwestycja daje 10x. A piąta inwestycja daje 100x. Tylko dzięki tym dwóm inwestycjom odzyskują wszystkie zyski niezbędne dla portfela z inwestycji o wartości 500 000 dolarów. Inwestują więc 500 000 dolarów i zarabiają 100 razy więcej. Nazywa się to teorią portfelową, gdzie mamy asymetryczne ryzyko-nagrodę, gdzie ryzyko i nagroda nie są liniowe. Nie stawiają 500 000 dolarów, aby zyskać 500 000 dolarów. Stawiają 500 000 dolarów, aby uzyskać 10 do 100 razy więcej. Łatwo jest myśleć, że ryzyko i nagroda są liniowe, co oznacza, że wkładasz 100 dolarów i możesz uzyskać tylko 100 dolarów zwrotu. Ale chcemy być w grze, w której możesz włożyć 100 dolarów i uzyskać 10 000 dolarów zwrotu. Naszym zadaniem jest maksymalizacja potencjalnych zysków, czyli nagrody, i ograniczenie ryzyka, czyli strat. Dokładnie to robią w venture capital. Dokładnie to robisz z dźwignią finansową. Dokładnie to robisz, kupując dom z pożyczką. Więc jeśli słyszysz o asymetrycznej przewadze i myślisz "wszystko na raz", tak ludzie się bankrutują. Celem nie jest wygranie raz na wielką skalę. Celem jest nigdy nie przegrać gry. Co prowadzi nas do prawa numer sześć. Nie stawiaj imperium za garnkiem złota. Mój przyjaciel postawił wszystkie swoje oszczędności życia na jedną transakcję i stracił wszystko. On i jego żona systematycznie oszczędzili nieco ponad 700 000 dolarów oszczędności życia. A potem przedstawiono im ofertę inwestycji w ropę naftową i gaz ziemny. Każdy aspekt tej transakcji był niezwykle atrakcyjny. Miała korzyści podatkowe. Miała świetny profil zwrotu. A jego przyjaciel faktycznie promował tę transakcję. Była to prawie oczywista decyzja. Wziął wszystkie swoje oszczędności życia, prawie 700 000 dolarów, i zainwestował je w tę transakcję. Jak można sobie wyobrazić, transakcja nie poszła dobrze. A 2 lata później cała inwestycja upadła. Ponad 15 lat oszczędności zniknęło w jednej chwili. Jest tu lekcja do nauczenia. Nie chodzi o ocenę inwestycji, ani o ocenę przyjaciela, który ją zaproponował, ani o ocenę tego, co powinien był zrobić lub nie zrobić inaczej. Chodzi o wielkość zakładu. Nie ryzykujesz imperium za garnkiem złota. Nie ryzykujesz 15 lat oszczędności na jednej transakcji. I to jest wielkość inwestycji, której powinniśmy się dzisiaj nauczyć. Więc jeśli to było Twoje całe imperium, naszym zadaniem jest prawidłowe ustalenie wielkości naszych inwestycji. Musimy ustalić wielkość naszych zakładów, a ustalanie wielkości zakładów jest bardzo ważną częścią inwestowania. Najlepszą lekcję, jaką wyniosłem z ustalania wielkości zakładów, było zarządzanie ryzykiem, ponieważ cały pomysł robienia tego polega na zarządzaniu ryzykiem. Nauczyłem się tej idei zarządzania ryzykiem od Raya Dalio i chcę ją Wam przedstawić. Mówił o ryzyku i zwrocie, ponieważ każda inwestycja wiąże się z pewnym ryzykiem i każda inwestycja ma zwrot. Załóżmy, że masz inwestycję, która ma ryzyko 150, co jest liczbą losową, i daje 15% zwrotu. Albo miałeś inwestycję, która dawała ryzyko 100 i 12% zwrotu. Cóż, Ray Dalio mówi, że naszym zadaniem jest utrzymanie tego zwrotu na tym samym poziomie, ale zmniejszenie ryzyka. Co jeśli mógłbyś wtedy uzyskać ryzyko 80, ale nadal uzyskać 12% zwrotu? Albo uzyskać ryzyko 70, ale nadal uzyskać 12% zwrotu? Albo uzyskać ryzyko 60 i może uzyskać 11,5% zwrotu. To staje się najlepszą inwestycją. Naszym zadaniem jest ustalenie, w jaki sposób możemy zmniejszyć ryzyko i utrzymać zwrot dokładnie na tym samym poziomie. Numer jeden błąd, który popełniają ludzie, to próba zwiększenia zwrotu bez zwracania uwagi na ryzyko. Najlepsi z najlepszych, najwięksi z wielkich, znajdują sposoby na zmniejszenie ryzyka przy jednoczesnym utrzymaniu zwrotu na tym samym poziomie. Są tu dwa duże wnioski. Po pierwsze, chroń maszynę, która produkuje możliwości, czyli Twoje imperium. A po drugie, uderzaj w potencjalne zyski, gdy Twoje straty są ograniczone. A gdy już ustalisz wielkość zakładów, aby przetrwać, następna ochrona jest naprawdę prosta. Dywersyfikujesz tylko tam, gdzie nie wiesz. Prawo numer siedem, dywersyfikacja jest zabezpieczeniem przed ignorancją. Wall Street mówi Ci, abyś rozłożył swoje pieniądze na wszystko. Ale każda zamożna osoba, którą znam, robi dokładnie odwrotnie. Oto dlaczego. Ponieważ kiedy czegoś nie rozumiesz lub czegoś nie kontrolujesz, po prostu masz nadzieję, że się uda. Oto formuła inwestowania w firmy i ma ona dwa wektory. Po pierwsze, ryzyko, a po drugie, kontrola. Kiedy rozumiesz ryzyko i masz kontrolę, mówi Ci to, czy możesz się skoncentrować, czy zdywersyfikować. W tym przypadku, kiedy rozumiesz ryzyko i masz kontrolę, możesz włożyć wszystkie swoje jajka do jednego koszyka, ponieważ wiesz wszystko o biznesie, czyli o swoim biznesie. Ale co jeśli rozumiesz ryzyko, ale nie masz kontroli? To jest Apple, Google lub jakaś inna firma. Oznacza to, że jest w porządku, ale nadal inwestujesz w biznes, ponieważ rozumiesz ryzyko. Jeśli nie rozumiesz ryzyka, ale masz kontrolę, masz kontrolę własności, to po prostu oznacza, że brakuje Ci kluczowego operatora. Więc wszystko, co musisz zrobić, to znaleźć kluczowego operatora w biznesie. Ale na koniec, jeśli ani nie rozumiesz ryzyka, ani nie masz kontroli, to jest czas, kiedy faktycznie rozkładasz swoje zakłady. To jest czas, kiedy całkowicie dywersyfikujesz. Dlatego większość przedsiębiorców i inwestorów ma cały swój majątek w swoim biznesie. Weźmy Billa Gatesa lub Elona Muska. A jeśli usuniesz ich udziały w Microsoft i Tesli, ich pozycja na liście Forbes 400 dramatycznie spadnie. Dlatego operatorzy tacy jak Elon Musk, Jeff Bezos czy Mark Zuckerberg tak głęboko rozumieją ryzyko w swoim biznesie, że nie dywersyfikują się od niego. Posiadają wszystkie swoje akcje i wszystkie swoje udziały, ponieważ mają informacje poufne. Mają poufne plany. Mają przyszłą kontrolę i wpływ na ryzyko, aby budować i rozwijać swój biznes. Wiedza o tych prawach nie wystarczy. Musisz wiedzieć, jak używać ich jako systemu, aby zarabiać pieniądze. Oto pięć pytań, które należy zadać przed zainwestowaniem w cokolwiek. Po pierwsze, czy to może się pomnażać? Oznacza to, czy jest to dobra inwestycja długoterminowa? Po drugie, kto ma kontrolę? Ty czy ktoś inny? Po trzecie, co się stanie, jeśli się nie powiedzie? Czy odzyskasz część lub całość swoich pieniędzy? Po czwarte, czy potencjalne zyski są znaczące i większe niż potencjalne straty? I po piąte, czy rozumiesz ryzyko? Oznacza to, czy potrafisz jasno wyjaśnić, jak działa biznes i co może pójść nie tak? Teraz, gdy rozumiesz prawa, które decydują o tym, czy pieniądze się pomnażają, czy znikają, następnym krokiem jest wiedza, jak zastosować je w rzeczywistych decyzjach. Obejrzyj następny film, a pokażę Ci dokładny system decyzyjny, który mówi Ci, co robić, nawet gdy odpowiedź nie jest oczywista.