Transcription
Większość mojego portfela to gotówka. Krypto teraz spada, więc teoretycznie powinienem kupować. Tylko, że nadal tego nie robię, bo sam spadek ceny nie oznacza jeszcze dla mnie, że to jest okazja do zakupów. Pokażę na co czekam i co zrobię, jeżeli się pomylę.
W krypto zacząłem inwestować w 2022 roku i wtedy przeszedłem też przez pierwszą bezcę i nawet wyszedłem na sporym plusie, kiedy Bitcoin był po około 110 000 doarów za sztukę. Na mojej stronie internetowej pokazuje też w co inwestuję, jak inwestuję, gdzie można również zobaczyć ile procentowo jestem na plusie albo na minusie. Jest również pasek postępu, ile mamy aktualnie do miliona. Link oczywiście też będzie w opisie tego filmu, także możesz sobie wejść i zobaczyć.
Dlaczego udało mi się wyjść i zarobić w tym rynku? Bo założyłem, że będę grał pod cykliczność, czyli nie będę hazardzistą, nie będę przesadzał, nie będę przesadnie chciwy, tylko wezmę co mi da rynek i wyjdę z tego rynku z zyskiem. No i do tej pory udało mi się to zrobić. Aktualnie realizuje się scenariusz, który właśnie brałem pod uwagę, czyli że ta cykliczność dalej zagra. I na ten moment co możemy zobaczyć, że ta cykliczność faktycznie zagrała, czyli były wzrosty i gdzieś teraz od października, listopada zaczynamy cały czas spadać. Aktualnie jesteśmy już na Bitcoinie poniżej 60 000 $arów.
Ja uważam, że to jeszcze nie jest dołek, dlatego na razie wstrzymuję się z większymi zakupami, w ogóle z jakimikolwiek zakupami. Nie jest też tak, że czekam teraz na idealny dołek, bo tak naprawdę nie wiem gdzie będzie ten idealny dołek, ale patrzę sobie na rynek, patrzę co się dzieje na świecie, patrzę sobie też na cykliczność, którą mamy w kryptowalutach i uważam, że możemy być jeszcze trochę niżej. Jeżeli byśmy spadli do poziomu 40 000 doarów na przykład w sierpniu, to prawdopodobnie wtedy już się nie będę zastanawiał, tylko wtedy będę na pewno nawet bym powiedział, że kupował.
Zakupy planuję robić partiami, natomiast wyobrażam sobie taki scenariusz, że pierwsze zakupy po pierwszych dużych spadkach kupię już za 50% kapitału, który mam i wtedy, jeżeli rynek będzie dalej spadał, będę dokupował jeszcze więcej za pozostałe 50%. Jeżeli będzie szedł w górę, również będę dokupował i będę uśredniał cenę, bo pomimo tego, że uważam, że faktycznie teraz możemy nie mieć aż tak spektakularnych wzrostów, jakie były do tej pory, to uważam, że kryptowaluty w dłuższej perspektywie, oczywiście te bezpieczne, czyli znaczy bezpieczne jak Bitcoin, da zarobić więcej niż tradycyjna giełda. Dlatego na razie mimo że giełda rośnie, ja nie wchodzę swoim kapitałem, który aktualnie mam, bo wolę poczekać na lepsze okazje zakupowe i wejść większością w Bitcoina.
Natomiast obstawiam też taki scenariusz, że w tym momencie rynek może odbić i jednak moje założenie będzie błędne. Ale kiedy będzie błędne? Nie, jeżeli teraz odbijemy na przykład do 70 000, to jeszcze nie uznam, że rynek już idzie do góry. Jeżeli byśmy w tym momencie odbili do około 80, ponad może nawet 80 000 doarów, wtedy będę zmieniał strategię, zastanawiał się dlaczego rynek jednak rośnie i szukał wejścia. Może już tak faktycznie na wyższych poziomach, ale to dopiero wtedy, kiedy potwierdzę, że moje założenia były błędne i scenariusz się nie spełnia.
Moja strategia nie jest idealna i oczywiście ma swoje ryzyka. No i największym ryzykiem jest to, że po prostu rynek faktycznie może zawrócić i mi odjechać. Natomiast co się wtedy stanie? Po prostu nie zarobię, ale nie stracę. A jeżeli nie stracę, to będę mógł później sobie szukać nawet na wyższych poziomach okazji zakupowych i wejść może po nieco wyższych cenach, ale wtedy będę wiedział, że rynek dalej będzie rósł i zarobię po prostu trochę mniej. Natomiast jeżeli rynek będzie spadał, a po moim wejściu okaże się, że on dalej będzie spadał, to prawdopodobnie będę tylko dokupywał i czekał na odbitkę, która moim zdaniem w końcu i tak przyjdzie.
Ja nie, bo ja nie próbuję kupić idealnego dołka. Ja będę próbował wejść przy takich warunkach, że jeżeli rynek dalej będzie spadał, to cena, po której kupiłem, pozwoli mi wytrzymać te spadki.
I jeszcze na koniec daję informację, że cały czas pracuję nad aplikacją, gdzie będziecie mogli sobie zebrać wszystkie środki, jakie macie, czy to z obligacji krypto, z giełdy, czy z kruszców. Będziecie mogli sobie to wrzucić w jedno miejsce, a system automatycznie wam policzy ile jesteście procent finalnie na plusie, ile nominalnie jesteście na plusie bądź na minusie, w zależności od tego jak wasze inwestycje aktualnie idą. I myślę, że za około tydzień lub dwa dam dostęp pierwszym osobom, żeby mogły sobie przetestować tą aplikację. A jeżeli wszystko będzie okej, no to po prostu udostępnię ją dla większej ilości osób.
W tym odcinku byłoby to na tyle, także trzymajcie się i na razie.