📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Złoto po korekcie. Bitcoin dalej spada - Trader21

Independent Trader34:54

Transcription

Przeszliśmy do tej pory przez pole wprowadzenie. Pokazałem wam jak widzę największy ryn, czyli rynek akcji. Teraz czas na metale szlachetne.

Metale szlachetne, które w ostatnim czasie wzbudzaje mnóstwo negatywnych emocji. Ja szczerze mówiąc się z takich sytuacji cieszę, bo zazwyczaj kiedy jest sentyment negatywny w koło któregoś jakiegokolwiek aktywa, to zazwyczaj jesteśmy blisko dołków. Nie wiem czy w przypadku złota czy srebra jesteśmy też tak blisko, ale pokażę wam trochę inne spojrzenie niż to rynkowe, bo większość analityków tylko analizuje to co było mam wrażenie w ostatnich dwóch, trzech tygodniach. Tyle wzrosło, tyle spadło i zero takiego trzeźwego spojrzenia.

Więc jeżeli zobaczymy jak wyglądają wyniki złota na przykład za ostatnie 6 lat, czyli 2022, 23, 24, 25 i połowę jeszcze 2026, no to okazuje się, że 2022 minimalnie nad pod kreską. Swoją drogą 2021 też byliśmy minimalnie 3,6%, ale już lata 2023 powrót do wzrostów 13%. 2024 dwa razy tyle, bo 27% wzrostu. 2025 to już był w zasadzie rok odjechany, w którym złoto podróżało 65%. Czy to jest normalne? Nie.

Wielokrotnie mówiłem w 2021 roku, kiedy byliśmy po tej fali do druku covidowego, kiedy widziałem jak inflacja rośnie, bo musi rośnie, nie ma musi rosnąć, nie ma innego wyjścia jak nadrukujecie przykładowo 18% waluty w stosunku do waluty w obiegu, żeby to nie wywołało inflacji. I pamiętam w tamtym roku mówię, że uważam, że średnioroczny wzrost ceny złota już nie będzie na poziomie 10%. W kolejnych latach spodziewałem się bliżej 16 i nie doszacowałem tego, bo jak przyjrzymy się danym za ostatnie ze 4 i pół roku, czyli 2022 do dzisiaj, to średnioroczny wzrost ceny złota, mimo tej gigantycznej korekty, z którą mamy do czynienia od kilku miesięcy, to jest ciągle 21%. To jest dwa razy więcej niż średnia za lata 2000-20.

Czemu tak się stało? Dwie przyczyny. Pierwsza, w 2022 roku, jak Rosja zaatakowała Ukrainę, to nazwijmy to Anglosasi zamrozili 300 miliardów rosyjskich rezerw, 300 miliardów dolarów, no w obligacjach głównie. Więc poszedł sygnał. Trzymanie obligacji amerykańskich czy europejskich, zwłaszcza w różnych miejscach, nie jest bezpieczne. W związku z czym, co zrobić, żeby ustrzec się takich przyszłych problemów jak, nie wiem, nacjonalizacja, zamrożenie, lepiej ten kapitał trzymać w złocie. I właśnie to spowodowało migrację. W latach 2010-21 średnio banki centralne kupowały niecałe 500 ton złota rocznie. Lata 2022-25 to było dwa razy tyle, ponad 1000. Ja uważam, że zakupy były jeszcze większe, dlatego że w 2024 roku powiedziałem wam, że spodziewam się bardzo dużego wzrostu cen złota, dlatego że Mask razem z Trumpem chcieli robić audyt, a wiedzą, że tego złota tam nie ma, bo czytam biografię bankierów centralnych i mówiłem na ten temat już nie wiem 15 minut chyba, więc nie będę do tego wracał. Wiedziałem, że mogą być dwa wyjścia. Ktoś wyjdzie i powie: "Sorry, nie ma tego złota." A przynajmniej spore jego części nie do wykonania, bo to by przełożyło się natychmiastowy wzrost ceny złota i drastyczne utraty zaufania do dolara. Więc było to mało prawdopodobne. Więc bardziej prawdopodobny wynik będą skupować po cichu w 2024 i 2025. No i co się stało? 2025 mieliśmy wzrost o 60 kilka procent. Mimo że wcześniejsza średnia to było 10% i to moim zdaniem główny czynnik to był właśnie te zakupy Fortunoxy. Pewnie o czym dowiemy się oficjalnie może za 10 lat, ale to na co my musimy zwrócić uwagę, no bo jeżeli chcemy kupować złoto, to musimy kupować je dlatego, że wierzymy w długoterminowe perspektywy.

I jak się zmieniły na przykład perspektywy? Patrząc od strony banków centralnych w 2019 roku 54% banków centralnych zamierzało zwiększać rezerwy, czyli kupować połowa. Dzisiaj 89, prawie 90. Tylko 11% banków centralnych nie zamierza ani dokupować, ani sprzedawać. Swoją drogą banki centralne w 2024, 25, 26 praktycznie nie chcą sprzedawać złota. Sprzedają tylko wtedy, kiedy są zmuszone przez sytuację jak ostatnio na przykład. bodajże bank, bank turecki, ale ze względu na przykład na blokady Iranu w 2012 roku, kiedy odcięto ich od Swiftu, blokadę rezerw rosyjskich, blokadę rezerw irańskich, utratę kontroli nad długiem, bo wiele krajów, nie Wielka Brytania, Japonia, Stany Zjednoczone sprzedają inaczej przeznaczają gigantyczną ilość pieniędzy na samą obsługę zadłużenia, czyli tak de facto tracą kontrolę nad nadługiem. To wszystko sprawia, że złoto dla banków centralnych jest jedynym sensownym rozwiązaniem, bo jeżeli macie długim poziomie, to macie dwa wyjścia. Możecie opanować inflację i przeznaczyć gigantyczne ilość ilość pieniędzy na obsługę zadłużenia, co spowoduje oczywiście problemy społeczne, utratę władzy przez daną partię, która która to zrobi. Albo musicie drukować, drukować, drukować, wywołać inflację. skupować obligacje i stać się jej głównym i bank centralny ma stać się głównym wierzycielem na przykład rządów tak jak bank Japonii i swoją drogą taki mało topop zastanawiam się czy do tego nie dojdzie bo jak analizowałem wiele lat temu sytuację na poziomie największych banków centralnych to okazuje się że bank centralny Japonii zawsze robi coś z sześcioim wyprzedzeniem ludzie uważają że QI zaczęło się w 2000 w trzecim kwartale 2020 2008 roku przez Stany Zjednoczone nie pierwsze QI zaczęło się w 2001 roku w Japonii. Później zostało wdrożone na poziomie prawie globalnym. EBC się wzbrania do 2012 roku. Później Bank Centralnej Japonii zaczął drukować jak szalony i za świeżo wydrukowane waluty skupował wszystkie obligacje praktycznie z rynku, a nawet więcej, bo część nowoemitowanych oraz sporą część wygasających, ale skupował też akcje z rynki, czyli po koszcie zero, no bo nic was nie kosztuje wydrukowanie waluty, skupował z rynku aktywa materialne, czyli akcje. I zastanawiam się czy nie wejdziemy do takiego świata po kolejnym kryzysie, gdzie kiedy usłyszymy, że FE, TBC i inne banki, które tego nie robiły wcześniej, zaczną drukować gigantyczną ilość waluty, za które będą znowu skupować obligacje, aby ich obniżyć cenę oraz też skupować aktywa, żeby utrzymać, powstrzymać przy problemach gospodarczych giełdę przed przed spadkami. Czas pokaże, ale jeżeli taki dodruk zostanie uruchomiony nawet na większą bądź mniejszą skalę, to efektem ubocznym będzie inflacja. Więc banki centralne już teraz właśnie zwiększają rezerwy złota, żeby w momencie kiedy będą przechodziły do nowego systemu, żeby te rezerwy złota były możliwie jak największe, bo ci ludzie nie myślą z roku na rok, nie wiem, miesiąca na miesiąc. Oni mają plany na na dekady czasami czasami więcej.

Swoją drogą, jak przyglądamy się popytowi instytucjonalnemu, to on też znacząco wzrósł w ciągu ostatnich 7 lat. W 19 roku tylko 19% instytucji planowało zwiększenie zapasów złota. Dzisiaj jest to 30-45%. I moim zdaniem idziemy to ewidentnie w kierunku 50-60%. Sam wzrost znaczenia złota jako aktywa finansowego ja widzę no w zasadzie wszędzie w 2012 roku, kiedy zaczynałem tworzyć bloga co trzeci komentarz był o tym, że naganiem na złoto. W tamtym czasie złoto kosztowało 3,5-4000 zł za uncję. Banki centralne w tamtym czasie miały jednocześnie 10%. Ben Bernanke wszędzie twierdził, że złoto jest w ogóle barbarzyńskim relikt. Buffet, że nie ma co go kupować, bo on po nim płaci odsetek. I taki bullshit był powtarzany przez akademików, którzy nigdy nie mieli na szali własnych pieniędzy. Dzisiaj po 14 latach, czas szybko leci, złoto odpowiada już nie za 10, a 26% rezerw banków centralnych, a cena złotówkowa to jest 15-16 000, czyli spory udział.

Swoją drogą udział złota w majątkach prywatnych inwestorów jest nadal bardzo niski. On co prawda wzrósł znacząco z 1,2 do 2,7, ale to jest ciągle mało. I teraz część z was może się zastanawiać do jakich poziomów możemy dojść. Tutaj 1980 rok, no to banki centrale miały 62% w złocie, inwestorzy 8,3. Czy to jest ten poziom docelowy? Ja bym powiedział, że to nie jest limit. Czemu? dlatego, że w roku 1980 na poziomie banków centralnych mieliśmy zupełnie inną sytuację na poziomie długu. Mieliśmy ogólnie problem z inflacją, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, kiedy stopy procentowe na chwilę tam podniesiono do 16-20%. Mówię o stopach, o rentowności obligacji, czyli wysoki poziom, dużo, dużo wyższy niż niż dzisiaj czy był nie wiem 2022, ale w tamtym czasie nie było problemu z długiem. W tamtym czasie dług Stanów Zjednoczonych, dług rządowy w zem PKB to było raptem 32%. Dzisiaj jest to 135. Dług całkowity w tamtym czasie to było 100%, czyli całkowity, osobisty, korporacyjny i rządowy. Dzisiaj jest o 360%. Więc uważam, że kiedy ten dług cały będzie nam eksplodował, będziemy mieli inflacyjne wyjście z tego długu, to udział złota zarówno w portfelia, w portfelach banków centralnych, jak i indywidualnych inwestorów może być wyższy niż w roku 1980.

Teraz może wróćmy na chwilę do tego, o czym wszyscy mówią ostatnio. Bezsa na złocie, złoto spadło więcej niż 22%, banki centralne zmieniają prognozy i tak dalej. To co mówią analitycy ich prognozą. Zapomnijcie o tym, bo jak cena złota rosła pod koniec zeszłego roku, to tylko słyszałem nowe prognozy 5000, 5,5, 6, 7, 8. Teraz jak cena złota spada, już nawet słyszałem o 3200. W każdym razie zaznaczyłem wam cenę złota za ostatnie 10 lat. Zaznaczyłem także trzy znaczące korekty. 13% w roku 18, 18% w roku 2022 i 26% z ostatniego szczytu. Jak widzicie, ta ostatnia korekta jest najgłębsza, ale ona jest po niesamowitych wzrostach. Wcześniej nie mieliśmy takich wzrostów. Zobaczcie jak wyglądała ta linia celowa. Wziąłem wykres logarytmiczny, żebyście zobaczyli czy te wzrosty były gwałtowne czy nie. No jak widzicie nie były. Więc taki poziom optymizmu, z jakim mieliśmy do czynienia pod koniec zeszłego roku, to ja pamiętam ostatnie sprzed 14 lat w 2011 roku. Ale dzisiaj wygląda zupełnie inaczej. Sytuacja fundamentalna i co więcej zaryzykuję stwierdzenie, że jesteśmy blisko dołka. Nie mówię, że to jest absolutny dołek, ale uważam, że jesteśmy blisko. Co więcej, gdyby złoto się obsunęło poniżej 4000, na przykład 3900, to nagle ta trójeczka z przodu sprawi, że sentyment ze złego przejdzie w tragiczny. Będą same negatywne komentarze. Czy podobna sytuacja do 2022 tuż przed rozpoczęciem tego pięknego wzrostu, kiedy tam złoto kosztowało 1600, 1700, a skończyło na 5,5. I czemu ja to obserwuję? dlatego że jeżeli cena złota się obsunie w okolicy powiedzmy 3900 to RSI nam spadnie znowu do 30. Zwróćcie uwagę na te kółeczka, które wam zaznaczyłem na górnym wykresie. W 17 roku spory rajd, w 18 połowie zaczął się spory rajd, później w 2023 mega wielki rajd. Więc jeżeli teraz znowu cena spadnie w okolicy 3900, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem wielu inwestorów, między innymi ja, zwiększy swoje pozycje w złocie i najprawdopodobniej to będzie gdzieś bliskie otoczenie dołka. Dlatego, że jak widzicie fundamenty dla złota się absolutnie nie zmieniły.

Swoją drogą, będąc mega przekonanym o tym, że jesteśmy już blisko dołka, tak powiedziałem, to nie musi być dołek. Ja nawet dla 3500 osób, czyli dla osób, które subskrybują portfel tradera, uruchomiłem grupowe zakupy, czyli stanowiąc gigantyczną siłę zakupową jestem w stanie wynegocjować z dealerami ceny, które są nieosiągalne w innych miejscach i nasi subskrybenci mogą w tym momencie kupić złoto jeszcze przez kilka dni w cenie spod plus 1,5%. I to nie mówi o sztabkach, mówi o jednomuncjowych monetach, w które ja sam też inwestuję. także jakiś tam drobny atut portfela tradera. No ale przechodząc dalej, czy ta korekta to jest tak naprawdę duża? Żeby wam pokazać co zrobiło złoto, wziąłem te dzisiejsze ceny odcią, a w zasadzie w momencie, kiedy wam przygotowywałem wykres, bo tyle się dzieje na rynkach, że nie chciałoby mi się codziennie modyfikować wszystkich grafik. No ale możemy śmiało przyjąć, że w ciągu ostatnich 5 lat złoto zrobiło 141%. delikatnie na min 2021 0,22, a później 13, 27 i 65%, czyli 141% w 5 lat to nam daje 19,2% średniorocznego wzrostu. I tak jak powiedziałem w 2021, ja oczekiwałem, że w kolejnych latach w wyniku wyższej inflacji, tych wszystkich problemów spowodowanych dodrukiem covidowym, że oczekuje zamiast 10% bliżej 16. Mamy 19%. Tu na chwilkę się jeszcze zatrzymam, bo ostatnim razem jak pokazywałem takie wyliczenia to uruchomiło mi się w komentarzach wielu pseudomatematyków. Jeżeli chcecie obliczyć jaki jest zwrot roczny, to nie bierzecie 1,41%, czyli 141% i nie wyciągacie pierwiastka pi stopnia, tylko bierzecie 2,41 i wyciągacie z tego pierwiastek piątego stopnia i wam wychodzi wynik roczny. To taki mały offop, ale no niestety poziom matematyki wśród widzów nie jest jakiś super wysoki.

Jeszcze lepszy wynik wygenerowało srebro, chociaż można powiedzieć, że teraz już po od momentu, kiedy tworzyłem tą tą grafikę do momentu, kiedy nagrywam, pewnie do momentu, kiedy wy będziecie oglądać jeszcze coś się zmieni, by generowało jeszcze większy wzrost. Tu jest ważna rzecz dla mnie. uczciwa cena na dzień dzisiejszy. Analizując popyt globalny, popyt wśród inwestorów, popyt przemysłowy, to jest w okolicy 90 dolarów za za uncję. Widząc jeszcze różnic pomiędzy Zachodem a Szanghajem, swoją drogą na kontraktach terminowych, czy można powiedzieć na zachodzie, cena srebra doszła w trakcie tej ostatniej mani do 116 dolarów, ale w Chinach osiągnęliśmy 130 dolarów. Więc jakieś 12-13% premii, więc te 161% zysku, bądź gdybym to skorygował do dnia, w którym nagrywam, pewnie byłoby, nie wiem, 150, to i tak jest 20% zysku średniorocznego na poziomie 5 lat. Czy to jest mało? Nie. I teraz część osób może się wkurzyć, trader się chwali i tak dalej. Nie, chcę wam pokazać po prostu moją filozofię inwestycyjną. Swoją drogą ja dużo częściej pokazuję wam moje fuckupy, bo uważam, że z błędów, zapupów mogę się dużo więcej nauczyć i przede wszystkim mam nadzieję, że wy też powinniście się dzięki temu więcej nauczyć. No bo co z tego, że coś robicie dobrze? No zrobicie dobrze, no to kontynuujcie to, ale jeżeli zrobiliście błąd, to trzeba to przeanalizować, żeby wyciągnąć wnioski, żeby takich wniosków nie powtarzać. Między innymi dlatego jak kończyłem ostatnią hossę w krypto w październiku wychodząc przy chyba ostatniej cenie, nie wiem, 110 000 z bitcoina to poświęciłem, myślę, że 1/3 odcinka na pokazanie błędów, które zrobiłem w trakcie tej hosy, czyli niepotrzebnie Ether, jakieś tam drobne zakupy altów i tak dalej. Uważam, że takie nagrania są potrzebne, ale też są potrzebne czasami dla osób, które zwłaszcza nie mają dostępu do tego, co robię. Pokazanie jaka jest moja filozofia, dzięki czemu ten wynik mojego portfela w długim terminie jest dużo, dużo większy niż wszystkie aktywa, które inwestuję.

Więc 29 stycznia to jest w zasadzie bardzo, bardzo blisko szczytu. Zwróćcie uwagę, srebrny kruszec jest bliski osiągnięcia 120 dolarów za uncję, w efekcie czego udział w portfelu standardowym wzrósł do 6,5% defensywnym 6,3%. Więc w momencie, kiedy byliśmy bardzo blisko szczytu, kiedy wszyscy kupowali srebro, kontrakty terminowe, srebro fizyczne, kiedy marże wzrosły do astronomicznych poziomów, przecież w styczniu ludzie płacili za srebro, w Polsce potrafili przepłacać spod plus 40%. Wiem, bo obserwowałem bardzo mocno tamtą sytuację, bo to mi też marże też mi pokazują jak wygląda sytuacja na rynku. No ale w każdym razie udział srebra w moim portfelu doszedł do powiedzmy 6,5%. To był czas, czasami są fuksy, udało nam się w górkę wstrzelić, kiedy sprzedałem połowę prawie srebra i zredukowałem udział srebra do 3,5%. Pokazuję wam to dlatego, że powinniście uczyć się wychodzić z rynku, inkasować zysk. To jest tak jak w poprzednim odcinku wam pokazałem SMH, czyli półprzewodniki, czyli jeżeli coś rośnie jak szalone, nie próbujcie trafić w górkę. Zainkasujcie część zysków i po prostu wyjdźcie z tego rynku. Dzień później zrobiłem podobną redukcję na złocie. 30 stycznia złoto dobiło do 5375 i banki komercyjne, inwestycyjne wypuszczały jeden za drugim prognozę 6000, 6,5, 7200. Nie zrobiłem aż tak dużych zmian jak na srebrze, bo srebra pozbyłem się połowę. Tu w przypadku złota pozbyłem się tylko 5% z 25, które miałem w tamtym czasie i to nie dotknąłem w ogóle fizycznego metalu. Zredukowałem ETF4 GLD, ale to jest znowu inkasowanie zysku na poziomie 140% i zwiększenie pozycji gotówkowej. I jeszcze raz to powiem, to akurat są fajne transakcje, ale z tych fajnych też wiele osób powinno wyciągać wnioski. Z analizy moich błędów można się dużo więcej nauczyć, ale jeżeli nie sprzedaliście metali na takim rajdzie, z jakim mieliśmy do czynienia tutaj, kiedy te wzrosty były no paraboliczne, czy tutaj na srebrze, to uważam, że powinniście następnym razem tego dokonać.

Swoją drogą ja systematycznie zwiększam poziom gotówkowy. Wiele osób z was wie, że mniej więcej od września października 2025 ten poziom gotówkowy u mnie rośnie. Po prostu po tak dobrych trzech latach uważam, że warto zgarnąć część część gotówki i przygotować się na zakupy. Ale do tej pory w zasadzie zwracałem uwagę wam tylko na dolara. że że dolar jest tani, że warto przenosić do niego kapitał i tak dalej, ale na dolarze można zarabiać dwojako i o tym na przykład na na YouTubie nie mówiłem. O tym mieli dostęp tylko i wyłącznie subskrybenci. Dlatego, że możemy przejść do dolara, zwłaszcza kiedy mamy wysoki poziom optymizmu, to zazwyczaj dolar jest tani. I kiedy pojawiają się problemy na rynkach finansowych, dolar gwałtownie rośnie. Więc kż kiedy mamy ten czas, kiedy jest optymizm, wychodząc, wyprzedając poszczególne aktywa, ja przenosiłem kapitał do do dolara. Tylko nie tyle, żeby siedzieć nie dolar w banku, tylko do ETFów zazwyczaj Bill. To są krótkoterminowe obligacje, które tam płacą 3,5-4% w zależności w którym momencie. To jest mniej więcej takie samo procentowanie jakie mamy na poziomie banków centralnych. krótkoterminowe obligacje czy powiedzmy miesiąc do do trzech miesięcy, ale można też dodatkowo zarabiać, bo są etny typu UUP, który oprócz tego, że wypłaca wam takie obligacje, to jeszcze pozwa jego cena rośnie, jeżeli dolar się umacnia. To jest jak zakład na indeks dolara, czyli jeżeli dolar umacnia się względem na przykład euro czy względem koszyka walut, która indeks dolara, to wtedy taki ETF rośnie. No i to pozwoliło już naszym subskrybentom dołożyć do tych, nie wiem, 3% rocznie czy 4% rocznie i jeszcze jakieś tam kolejne zyski pewnie rzędu 3-4%, nie wiem, nie sprawdzam tego nawet na na bieżąco, ale weźcie to też pod uwagę, jak macie czas, przeanalizujcie sobie jak działa ETN UUP, zwłaszcza jeżeli oraz co się dzieje z dolarem, kiedy kiedy są te okresy niepewności. Dlatego, że większość z was ma walutę docelową złotówkę. Moim zdaniem ten okres umocnienia się złotówki, z którym mamy do czynienia od w zasadzie rozpoczęcia wojny na Ukrainie, kiedy to dolar na chwilę dobił do 5 dolarów i dolar nam się osłabiał, czy patrz, dolówka nam się umacniała, powoli się kończy. Więc moim zdaniem posiadanie w tym momencie dolarów jako jako podłużki tej finansowej, jako kapitału, który macie przeznaczony na na przyszłe zakupy, to jest to jest absolutna podstawa. Bo dzięki temu właśnie, że w 19 roku widząc problemy na rynku repo i wiele wiele innych akumulowałem gotówkę, co pozwoliło mi się obkupić fajne aktywa podczas paniki covidowej. Później w 2022 roku przez rok też miałem gotówkę. Większość z was może pamięta bądź nie sławny raport Idzie nieciekawa zima, kiedy wypuściliśmy go na jesień 2021. No bo to jest moja rola przewidywać takie rzeczy i wchodzić w aktywa, które są po prostu tanie, kiedy widzę, że jest potencjał do wzrostu i wychodzić kiedy kiedy tego potencjału nie widzę. Także mam nadzieję, że większość z was odbierze to jako wiedzę, a nie albo trader straszy, albo trader nagania, bo śmieszą mnie czasami takie komentarze.

Teraz jeszcze powiedziałem wam, że zahaczę temat Bitcoina. No i zahaczę, nie zrobię bardzo szerokiej analizy, bo muszę coś dać tric subskrybentom portfela tradera. Zwłaszcza, że jeżeli cykliczność zostanie zachowana, no to za 3 i pół, może za cztery miesiące powinniśmy szykować się do jakichś konkretnych ruchów. No i z oczywistych względ ta grupa w pierwszym kole pierwszej kolejności zostanie poinformowana o tym, kiedy będę będę wracał na na rynek. Natomiast chciałem wam po prostu tak czy coś wrzucić wam, żeby nie zostawić was no tak po prostu tylko i wyłącznie bez krypto. I chciałem odnieść się tym razem do samego Sailora oraz do spółki Strategy, dlatego że miałem o nim złe zdanie, teraz mam jeszcze gorsze i chcę wam pokazać na co uważać. Wiele osób zapakowało się w akcje spółki Strategy, myśląc, że inwestują sobie w Bitcoina. No bo spółka emituje swoje akcje, czasami emituje też dług, pożycza kapitał i jakiś kapitał ma i który lokuje w Bitcoina i wszystko ma być fajnie. Więc teoretycznie mamy tutaj do czynienia z czymś, co przypomina nam trochę ETF na Bitcoina. Tylko wiele osób uważało, że jest to ETF z learem, dlatego że kiedy Bitcoin rósł, to notowania strategy rosły szybciej niż Bitcoin. I wiele osób zapomniało, że to działa też w drugą stronę. To co widzicie na prawej skali to jest mnożnik razy 1 razy półtora razy 2 3 i tak dalej. W szczycie mieliśmy razy jakieś 3,8. Co to znacza? że gdyby wszystkie bitcoiny, które posiadał w tym momencie, tu przyjmiemy tą górkę z października 2024, gdyby one były przykładowo warte miliard dolarów, to akcje całej spółki czy wartość strategy była w tamtym momencie warta 3,7 miliarda dolarów. Czy można powiedzieć, za każdego bitcoina, którego posiada Strategy, inwestorzy są w stanie za samą spółkę płacić 3,7 bitcoina? No kurczę, jak dla mnie nie ma to sensu żadnego. Później mówiłem o takich ostrzeżeniach, pokazywałem ostrzeżenia, nie pamiętam czy czy na YouTubie, czy czy tylko i wyłącznie moim subskrybentom, ale chciałbym zwróciliś, żebyście zwrócili uwagę na jedną rzecz. Tego typu wykresy coraz częściej się pojawiają i z nich wynika, że o ile jeszcze powiedzmy w 2024 w strategy, czy akcje były droższe, dwu, trzy, prawie czterokrotnie czasami od posiadanych przez niej bitcoinów, to teraz sytuacja jest niby inna. Z takiego wykresu wynika, że net premium bądź discount w przypadku akcji firmy Strategy w stosunku do posiadanych bitcoinów wynosi jakieś discont. Tutaj możemy wziąć bardziej przybliżone. No powiedzmy będzie to jakieś nie wiem 0,65, czyli dyskont wynosi 35%. Ja przeanalizowałem dokładnie tą sytuację dlatego, że trzy c miesiące temu, jak pokazywałem wam w jaki sposób będę wracał na na rynek krypto, to mówiłem, że wejdę, że biorę pod uwagę trzy trzy opcje. Zakup ETFów, zakup bezpośrednio kryptowalut poprzez giełdę i wyrzucenie tego na na ledy, na ledery, trzory oraz być może zakupy akcji strategy, jeżeli będzie wyjątkowo duży dyskont. Ja powiedziałem w czasie kiedy to było 0,9-0,95, że spodziewam się, że dyskont może zejść w okolice inaczej netoset value do 60%, może 65 i teraz jesteśmy na bardzo podobnym poziomie, ale jak zwykle diabeł takich szczegółach i Sailor, a w zasadzie jego księgowi za wypuszczanie takich rzeczy nie zawaham się powiedzieć powinni iść siedzieć, bo jest to wałek zbliżony do tego co robił Enron. Czemu? Żeby prawidłowo policzyć netaset value w stosunku do ilości posiadanej bitcoinów, to jest matematyka dosłownie drugiej klasy szkoły podstawowej. sprawdzamy ile bitcoiny są warte na dany moment i z jednej strony mamy bitcoiny, a z drugiej strony sprawdzamy ile są warte wszystkie akcje firmy Strategy, czyli ile jest akcji w obiegu razy przykładowa cena i mamy ilość akcji. Uwzględniamy rozwodnienie akcji, dlatego że strategy wyemitowała na przykład obligacje konwertowane na na akcje. Ale musimy od tego odjąć też wartość długu zaciągniętego. No bo no jeżeli macie dług zaciągnięty, to ten dług musicie komuś oddać, czyli wasza firma jest automatycznie mniej mniej warta, a strategy nie uwzględnia tutaj tego długu. Więc jak policzyliśmy rzetelnie, to wychodzi nam na chwilę obecną, że dyskonto na strategy wynosi 23%. Czyli ten wskaźnik, który tutaj zszedł do jakieś 0,65 jest realnie na poziomie 0,7. Ktoś stwierdzi, co za różnica 65 czy 77. No ogromna różnica. dlatego, że jeżeli macie 35% dyskonto oficjalnie, a realnie ono wynosi 23, to znaczy, że wasze przekłamanie dotyczy 1/2 bądź 50% w zależności jak liczyć. No bo jeżeli do 23% dodamy kolejne 12%, no to jest jakby nie była prawie połowa i to robi ogromną różnicę. Także uważajcie na tego typu wykresy, bo uważam, że wiele osób widząc jaką mamy promocję na akch strategy może się niemiło niemiło zaskoczyć.

Swoją drogą ja będę nadal monitorował sytuację, bo widząc do jakich poziomów teraz weszliśmy i wiedząc, że przed nami jeszcze jest kiepski lipiec, sierpień, wrzesień i październik określony miesiącem strachów, widząc to, do czego doszliśmy dzisiaj, nie zdziwiłbym się, gdyby prawdziwy dyskant wszedł do 50%. A to było, powiedziałbym, niesamowita promocja. Żeby to osiągnąć to wydaje mi się, że muszą upaść dwie, trzy, może cztery firmy kopiujące strategię strategy, ale zabezpieczające inaczej korzystające z długu w dużo głupszy sposób niż strategici, bo jeżeli chodzi o sposób zadłużania się to robi to w mądry sposób. Myślę, że gdyby zbankrutowało kilka firm podobnych, to sentyment w koło tego typu spółek będzie na tyle duży, że wyzwoli to panikę ucieczki od akcji strategic. Co dla nas jako potencjalnych inwestorów, którzy są całkowicie poza Bitcoinem, to jest wymarzona sytuacja, dlatego że inwestorzy będą wyprzedawać strategy. Tym samym strategy będzie zmuszone do sprzedaży części bitcoinów i wywoła to lawinę. A jeżeli inwestorzy, którzy mają kapitał na przykład w ETF będą widzieli jeszcze większy spadek, to może oni trochę do tego się dołożą i możemy mieć samonędzającą się taką taką spiralę.

Swoją drogą dla osób, które słuchają do tej pory Sailora i uważają go za wyrocznie, podam wam tylko suche fakty. Sailor przez ostatnie dwa lata, a szczególności ostatni rok, deklarował, że on nie sprzeda nigdy żadnych bitcoinów. Otóż ostatnio zmienił zdanie, sprzedał 32 bitcoiny. Czy to coś zmienia? No zawsze musimy mieć perspektywy. Po pierwsze zmienia to bardzo na gruncie prowym. Dlatego, że jeżeli gość, który jest w 100% kojarzony z Bitcoinem, który jest twarzą strategy, czyli tym samym Bitcoinem, mówię wam przed lata, nie sprzedaję, nie sprzedaję, nie sprzedaję, a nagle zmieniłem zdanie, bo muszę części osób, która ma uprzywilejowane akcje wypłacić dywidendę, muszę sprzedać. Ile sprzedaję? 32 bitcoiny. Jaki jest sygnał dla rynków? Sailor sprzedaje. Sailor sprzedaje. Sailor sprzedaje. A skoro sprzedaje, to co to cena powinna spadać. No to ja szybko sprzedam sam szybciej. I efekt był taki, że Bitcoin naprawdę się obsunął na informacje o tym, że Sailor sprzedaje. I teraz żebyśmy mieli punkt odniesienia. Sailor, a w zasadzie Strategy, ma łącznie 850 000 bitcoinów. Sprzedał 32, o ile dobrze pamiętam. To jest jakieś 1 na 26000 bitcoinów. Czy mógł to rozegrać inaczej? Oczywiście, że tak. Czemu nie rozegrał? Bo chciał zbić cenę Bitcoina. Czy chciał zbić cenę Bitcoina po to, żeby dokupić więcej? Być może. Natomiast jeżeli jesteście na takim poziomie, jeżeli macie firmę wartą miliardę, która posiada 850 000 bitcoinów, która posiada jakieś 4% łącznej puli bitcoinów, to znaczy, że musicie grać do jednej bramki z dużymi graczami. To nie jest gra dla dzieci. Sailor musi robić to, co okażą mu więksi. To jest zasada. Albo się dostosuje, albo cię zniszczymy. Pedofilia, porwania dzieci. Wróćcie sobie znowu do tego, o czym mówiłem w poprzednim odcinku. Czym steruje Mossat i jakich metod używasz, żeby sterować? Dużymi graczami czy politykami. A jak się nie będziesz grał, no to dostaniesz ataku serca. Wersja light. Także jak widzicie ten rynek kryptowalut jest piekielnie manipulowany, więc co możemy zrobić to jest tylko i wyłącznie trzymanie się zdrowego rozsądku i prawdopodobieństwa. Zero uczuć, zero emocji, tylko twarda analiza i po prostu odwaga, żeby kupować wtedy, kiedy rzeczywiście tanio, kiedy jest mega tragiczny wręcz powiedziałbym sentyment i sprzedawać wtedy, kiedy kiedy większość z nas kupuje.

A na koniec wam wrzucam jeszcze taką małą przestrogę z końcówki hossy jeszcze tej poprzedniej 2021. Zobaczcie liderów i jak bardzo są w plecy. Niech to jeszcze raz będzie takim zimnym prysznicem dla tych, którzy mają tak zwane FOMO, czyli Fear of Missing out. Czyli boję się, cena rośnie. Muszę to kupić. Muszę kupić, bo bo rośnie, bo bo urośnie jeszcze bardziej. Takimi wynikami zazwyczaj kończy się inwestowanie w młodne aktywa, gdzie mamy podgrzewalne naokoło atmosferę po to, żeby ci naprawdę duzi gracze mogli po prostu się skasheszować przy tych odpowiednio wysokich cenach. Także to taki mały dodatek odnośnie krypto. Jeżeli chcecie wiedzieć więcej, a zostało mi jeszcze jakieś 30 slajdów stricte poświęconych krypto, zachęcam was do wejścia na stronę portfel tradera. Tam widzieliście, że oprócz mega fajnych wyników inwestycyjnych około 20% rocznie przy skrajnie wysokim poziomie bezpieczeństwa za ostatnie 6 i pół roku plus dziesiątki setki raportów nagrań wideo. Dużo, dużo więcej niż dostajecie za free na YouTubie. Także dzięki wielkie i do zobaczenia. Trzymajcie się. Cześć.