📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Pytania jawne 14 Czy człowiek decyduje o własnym losie? na przykładzie "Makbeta" Szekspira

fraszka korepetycje5:08

Transcription

Czy człowiek decyduje o własnym losie? Omów zagadnienie na podstawie "Magbeta" Williama Szekspira. W swojej odpowiedzi uwzględnij również wybrany kontekst.

Zagadnienie przeznaczenia jest częstym tematem refleksji filozoficznej i religijnej. Czy życie zależy tylko od nas samych, czy też może los jest nam z góry przeznaczony? Ponieważ ludzka wiedza jest ograniczona, zapewne nieprędko, o ile kiedykolwiek dowiemy się, czy istnieje jakaś siła wyższa, los, fatum, opatrzność, która zaplanowała już jakąś konieczność naszego istnienia. A jak na to pytanie odpowiadają teksty literackie?

Starożytni wierzyli w ciążące nad ludźmi fatum. Było ono nieodwracalną, nieuchronną wolą bogów. W mitologii greckiej utożsamiane było z Mojrami, które przędły nić ludzkiego losu i w pewnym momencie ją przecinały. Fatum objawiało się śmiertelnikom przez wyrocznie, a ludzie wędrowali do Delf, by tam przez kapłankę Pytię, medium Apollina, usłyszeć, jaka jest wola bogów względem ich życia. Chyba najsłynniejszą historią człowieka próbującego uniknąć spełnienia się przepowiedni był Edyp, bohater mitu o rodzie Labdakidów, spisanego w mitologii Jana Parandowskiego. Za grzech swojego ojca został przeklęty. Miał zabić własnego ojca i współżyć z własną matką. I chociaż najpierw jego ojciec, a potem on, podejmował wiele wysiłków, aby tak nie postąpić, każdy krok zbliżał go jedynie do jej wypełnienia. W świecie starożytnych bowiem uniknięcie fatum było niemożliwe. Człowiek nie decydował o własnym losie.

Również Szekspir w "Makbecie" podjął refleksję nad kwestią przeznaczenia. Wyraża je w słowach czarownic. Tytułowy bohater spotka się z nimi dwukrotnie i, jak wiemy, wszystkie ich słowa się spełnią, nawet jeśli brzmią nieprawdopodobnie. Makbet zostanie tanem Kawdoru, a następnie królem Szkocji. Las birnamski zbliży się pod wzgórze zamkowe, a Makbeta zabije człowiek, którego nie zrodziła kobieta. Domyślamy się, że wypełni się również przepowiednia złożona Bankowi, że jego potomkowie zasiądą na tronie. Można by zatem powiedzieć, że dramat Szekspira potwierdza to, co wierzyli starożytni. Los człowieka jest z góry zaplanowany.

Jednak wypowiadane przez czarownice przepowiednie realizują się głównie z powodu postępowania samego Makbeta. Rozbudzają w nim żądzę władzy, a potem pragnienie utrzymania jej za wszelką cenę. Słyszy to, co pragnie usłyszeć. Słowa czarownic utwierdzają go w jego wielkości albo uspokajają jego czujność. Zawsze trafiają na podatny grunt, stają się impulsem do działania. Szekspir, przedstawiając historię Makbeta, chce powiedzieć, że mimo różnych okoliczności, które w większym lub mniejszym stopniu wpływają na ludzkie decyzje, tak jak na przykład wpływ innych osób (tu Lady Makbet) czy okoliczności, finalnie to my ponosimy odpowiedzialność za własne wybory. Z drugiej strony historia bohatera jest też dowodem na to, że w życiu człowieka istnieją pewne zewnętrzne i wewnętrzne czynniki, które na decyzje wpływają. A zatem w sposób autonomiczny nie panujemy nad naszym losem.

Dowodem siły przepowiedni jest też Banko. W usłyszanych słowach wiedźm nie pokładał nadziei. Nie uczynił też nic, by się ziściły. Został zamordowany na zlecenie Makbeta, ale jego syn nie. Zasiada na tronie jako duch, a potem w drugiej wizji czarownic jako duch otwiera długi poczet królów. Być może zatem są sprawy, które muszą się wypełnić.

Przetoczone przykłady Edypa i Makbeta, niezależnie od tego, czy udzielają jednoznacznej odpowiedzi na pytanie o to, czy człowiek kieruje swoim losem, nigdy nie zwalniają go z odpowiedzialności za własne postępowanie. Bo niezależnie od tego, czy wierzymy w opatrzność, fatum, czy szczęście, czy też uznajemy, że to człowiek jest kowalem własnego losu, powinniśmy na to dobre życie pracować. A nawet jeżeli jesteśmy zwolennikami postrzegania świata jako teatru, w którym jedynie odgrywamy wyznaczone nam role, warto postępować zgodnie z radą spisaną w "Lalce": nie pchać się do ról pierwszych, a tę, która jest nam dana, grać z artyzmem i nie brać jej zbyt poważnie.