📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

WIADOMOŚCI ZE ŚWIATA KRYPTOWALUT 08.04.2026

Phil Konieczny32:06

Transcription

Witam wszystkich z tej strony Filonieczny. W dzisiejszym filmie pomówimy o najważniejszych wydarzeniach, które miały miejsce w świecie kryptowalut w minionych dniach. Ale standardowo, zanim zaczniemy, to proszę pamiętajcie, że wszystko co usłyszycie w tym filmie, to jest tylko i wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest to porada inwestycyjna.

Jeżeli jesteście nowi na moim kanale, zaczynacie przygodę z kryptowalutami i chcecie kupić swoje pierwsze kryptowaluty, to pod filmem kliknijcie w nazwę mojego kanału YouTube. Po przeniesieniu na stronę profilową mojego kanału YouTube, w prawym górnym rogu znajdziecie linki do giełd, które polecam i z których sam korzystam. Zapraszam was również do śledzenia mnie na Twitterze oraz Instagramie, gdzie często wrzucam różne aktualizacje, gdy nie mam czasu na nagrywanie.

A więc zaczynamy. Obecnie Market Cup wynosi 2,4 biliona dolarów. No i widzimy, że jest na lekkim, nieznacznym minusie w ciągu ostatnich 24 godzin. Gdy spojrzymy sobie na Bitcoina, no to kosztuje nam w tej chwili 68 600 dolarów, więc w sumie tak naprawdę nic się nie zmienia od ostatniej aktualizacji. Ewidentnie od dłuższego czasu mamy trend boczny, co zresztą widać tutaj po wyniku Bitcoina w skali ostatnich 30 dni. 2,5% plus. W skali ostatniego dnia 1% na minusie, w skali ostatniego tygodnia 1% na plusie. I to bardzo dobrze widać po wykresie Bitcoina. Nawet gdy sobie weźmiemy ten timeframe ostatnich trzech miesięcy, no zobaczymy, że od dłuższego czasu Bitcoin lata nam góra-dół i nie potrafi się zdecydować.

Część osób twierdzi, że to będzie krótka beessa, że w dalszym ciągu to jest super cykl i lada chwila, lada dzień Bitcoin zacznie nam ponownie rosnąć. Natomiast osoby, które są za cyklicznością, twierdzą, że czeka nas bardzo mocny spadek do niższych wycen z piątką, a nawet z czwórką z przodu. I oddalając sobie wykres i patrząc w ujęciu jednorocznym, no generalnie czekamy na powtórkę z tego tutaj zachowania Bitcoina, czyli kolejny stopień niżej. Te wróżby natomiast pochodzą ze wcześniejszego zachowania Bitcoina w naszej wcześniejszej bessie, kiedy to właśnie podobnie budował swoją formację. Mieliśmy trend boczny, ostry zjazd w dół, trend boczny, ostry zjazd w dół, trend boczny i ostateczny ostry zjazd w dół. No akurat w tym wypadku spowodowany upadkiem giełdy FTX.

Patrząc na pozostałe projekty kryptowalutowe w skali ostatniego miesiąca, filtrując je sobie od tych najlepiej rosnących, no mamy kilka wyjątków. Mamy projekty, które wygenerowały zyski na poziomie kilkudziesięciu procent, a raczej wzrosty na poziomie kilkudziesięciu procent. Następnie mamy naszą sekcję stable coinową. No i cóż, znaczna większość projektów w dalszym ciągu traci, spada mimo tego, że Bitcoin stoi w miejscu. No i co najważniejsze, mimo tego, że te projekty no spadają w sumie nieustannie od dwóch ostatnich lat.

Jedyne co jeszcze jakoś ratuje nam Bitcoina to zakupy firm takich jak MicroStrategy oraz ETF-y, które zresztą ostatnio po raz pierwszy od wielu, wielu miesięcy wyszły na plus. Tak naprawdę ETF-y tylko i wyłącznie oddawały nam bitcoiny od października, czyli ci ludzie, którzy kupowali bitcoina za pomocą ETF-ów, zagrali pod cykliczność, zagrali zgodnie z cyklicznością. No to jest troszeczkę to, o czym wam mówiłem na wiele miesięcy przed tym wydarzeniem, że sama cykliczność może już nie mieć miejsca, ale jeżeli dużo ludzi w nią uwierzy i będzie pod nią grała, bo część będzie sprzedawała zgodnie z cyklicznością, a część już nie będzie kupowała, bo dla nich to będzie za wysoki risk do potencjalnego reward, to po prostu możemy mieć samospełniającą się przepowiednię i Bitcoin mimo wszystko może zacząć spadać zgodnie z cyklicznością. I to chociażby zaobserwowaliśmy po ETF-ach, które w punkt w październiku, dokładniej od 10 października, zaczęły oddawać bitcoiny i oddawały bitcoiny przez cały październik, listopad, grudzień, styczeń, luty i dopiero w marcu wyszliśmy na lekki plus. A te ostatnie wzrosty, które mieliśmy gdzieś pod poziomem 70 000, no były spowodowane tym większym zakupem ETF-ów, który widzicie w tej chwili na ekranie.

Na stronie, która prezentuje nam łączne ilości bitcoinów wewnątrz adresów ETF-owych, widzimy to, co wspomniałem przed chwilą. Gdzieś mniej więcej od 10 października ilość bitcoinów wewnątrz adresów ETF-owych cały czas nam spadała i dopiero rośniemy od końcówki lutego. Mimo tego, że rośniemy od 24 lutego, to jeszcze luty był na minusie i dopiero marzec, tak jak wspomniałem, jest pierwszym miesiącem, który wyszedł na plus. No i teraz pytanie, czy to oznacza, że od teraz już tylko będziemy szli do góry, czy jest to lekkie odreagowanie po wielu, wielu, wielu miesiącach oddawania bitcoinów. Patrząc na cykliczność, patrząc na to, co dzieje się na świecie, patrząc na to, co robi Trump, no większa szansa według mnie oczywiście jest na to, że jeszcze zobaczymy Bitcoina niżej.

Jeszcze zanim przejdziemy do wiadomości ze świata, standardowo jak co odcinek ogłoszenia parafialne. Przypominam wam o oszustach, którzy podszywają się pode mnie w komentarzach. Zapraszają was na różnego rodzaju grupy, telegramy, WhatsAppy. To nie jestem ja, to nie byłem ja, to nigdy nie będę ja. Ja nie posiadam nawet grupy telegramowej, a wiem, że taka istnieje, na której jest chyba 200 000 osób. Nie wiem, kto tam urzęduje, ale to nie jestem ja. Wszystkie oficjalne linki do moich mediów społecznościowych znajdują się tutaj, więc jeżeli chcecie mnie śledzić na Instagramie, Twitterze, Facebooku czy śledzić moje podcasty i po prostu słuchać tego, co mam do powiedzenia, to możecie kliknąć w jeden tutaj z podanych linków. Nie posiadam żadnych innych kont zapasowych czy czegokolwiek innego, tylko te, które tutaj widzicie. Jednocześnie przypominam wam także o naszej zbiórce. Zbieramy pieniądze na jednego z widzów, który zachorował na raka. Także link do pomagam.pl znajduje się tutaj w przypiętym komentarzu.

Dobrze, nie przedłużając, sprawdźmy zatem co tam słychać w wielkim świecie. A na początek i w sumie najważniejsze informacje, a mianowicie konflikt na Bliskim Wschodzie, który miał się kończyć, a w sumie się rozkręca. Ostatnio zostałem zapytany na temat właśnie sytuacji geopolitycznej na świecie na X-ie i odpisałem użytkownikowi, że tak naprawdę ciężko jest o czymkolwiek mówić, jeżeli cała sytuacja zależy od jednego człowieka, który zmienia zdanie trzykrotnie w ciągu jednego dnia. I tak niestety jest z Donaldem Trumpem. Donald Trump twierdził, że nie zaatakuje Iranu i nie będzie pomagał akurat w tej kwestii Izraelowi, po czym zaatakował Iran. Po ataku na Iran stwierdził, że wojna jest już wygrana, a następnie stwierdził, że przystępują do rozmów pokojowych. Okazało się, że Iran kompletnie o tych rozmowach pokojowych nie wiedział. Trump odtrąbił mimo tego sukces, że doszło do zakończenia rozmów pokojowych i wszyscy się dogadali. Następnie stwierdził, że w sumie już jest po wszystkim, po czym zaczął rościć jakieś pretensje do członków z Europy, członków NATO mam tutaj na myśli, za to, że nie chcą mu pomóc w wojnie, którą w sumie określił jako już zakończoną. W międzyczasie jednocześnie obraził kilkukrotnie sojuszników, członków NATO. Stwierdził, że ich nie potrzebuje i nigdy Ameryka ich nie potrzebowała, po czym później się obraził, że mu nie pomagają. W takiej sytuacji naprawdę bardzo ciężko o jakikolwiek komentarz na temat tego, co według mnie dalej się wydarzy albo co zrobi Trump. W normalnej sytuacji powiedziałbym, że taką rzecz wie tylko Trump, ale w tej konkretnej sytuacji twierdzę, że chyba nawet Trump nie wie.

Mimo wszystko w tej chwili sytuacja się zaostrza, a dzisiaj 7 kwietnia, gdy nagrywam ten materiał, był kolejny deadline. Tak, kolejny deadline, ponieważ Trump wielokrotnie wyznaczał deadliney, których się potem nawet sam nie trzymał. Według tego przynajmniej ostatniego deadlineu z 7 kwietnia, Trump stwierdził, że jeżeli Iran się nie podda, to generalnie cofnie ich do epoki kamienia łupanego. Stwierdził, że po prostu zniszczy cały kraj i wszystkich pośle do piekła. Swoją drogą, tutaj jest jeden z wpisów Donalda Trumpa z jego platformy True Social, gdzie no można powiedzieć, używa on słów, których do których nie powinien używać prezydent. Trump w tej chwili zachowuje się jakby totalnie odleciał, jakby zwariował i nie miał no tej sytuacji kompletnie pod kontrolą, co też widać po rynkach finansowych. W sumie S&P nie wie w którą stronę iść. Ropa stoi na bardzo wysokim poziomie. Zresztą sprawdzając sobie wyceny ropy w tej chwili, jest to 113. Yyy, no jesteśmy na poziomach prawie dwukrotnie wyższych niż to, co mogliśmy obserwować na przestrzeni ostatnich miesięcy. I tutaj taka ciekawostka dla was. Yyy, ponieważ do tej pory, kiedy to cena ropy rosła o przynajmniej 30% od średniej poprzednich miesięcy, poprzedniego roku, kończyło się to kryzysem. Kończyło się to kryzysem. No i w tej chwili przekroczyliśmy znacznie poziom 30%. Jesteśmy przy poziomie blisko i 100%, można powiedzieć. No powiedzmy przy tym poziomie będziemy gdzieś, jak dobije ropa do 120. Zatem na tej chociażby podstawie wielu ludzi twierdzi, że niedługo będziemy mieli kryzys, będziemy mieli recesję, czyli cofkę powyżej 20% na tradycyjnej giełdzie, co biorąc pod uwagę korelację właśnie tradycyjnej giełdy, S&P czy też Nasdaq z Bitcoinem, mogłoby pociągnąć Bitcoina do jeszcze niższych wycen. Zresztą, co tutaj dużo mówić, ta cofka, którą mieliśmy w marcu 2025, pociągnęła Bitcoina o wiele dziesiąt procent niżej. A i to dodatkowo jeszcze na tak naprawdę 7 miesięcy. Więc yyy ten spadek, który mieliśmy na poziomie kilkunastu procent na S&P, sprawił, że Bitcoin spadał nieustannie przez 7 miesięcy. Oczywiście można tutaj polemizować, czy spadek był tylko i wyłącznie czteromiesięczny, a potem przedłużył się o okres wakacyjny, czyli to słynne selling may go away, czy też nie. Natomiast no niewątpliwie 7 miesięcy Bitcoin nie chciał nam rosnąć, więc można sobie wyobrazić, co by się wydarzyło z Bitcoinem, który już jest na minus 40% od swojego ATH, jeżeli teraz mielibyśmy cofkę na S&P na poziomach podobnych lub nawet większych.

Wysoka cena ropy to także zapalnik kryzysu z tego względu, że no oczywiście wszystko jest droższe. Droga ropa to drogi transport, drogie usługi, drogie towary, droga produkcja, a tym samym no drogie wszystko. A jeżeli coś jest drogie, no to ludzie tego nie kupują, a jak nie kupują, to firmy też nie zarabiają, a jak nie zarabiają, to zwalniają pracowników, przez co kryzys się pogłębia. I wchodzimy wtedy, no powiedzmy, w taką spiralę upadkową. Ciekawe jest to, że ten potencjalny czas kryzysu spina nam się z odwróconą krzywą, którą mieliśmy jakiś czas temu, a zazwyczaj, a nawet nie zazwyczaj, tylko za każdym razem w 100% przypadków po takim wydarzeniu mieliśmy kryzysy. Spina się to także z 18-letnimi cyklami, które także wskazują na to, że od tego roku powinno być nieciekawie przez dłuższy czas. Pytanie tylko, co w takiej sytuacji wydarzy się z Bitcoinem, ponieważ o ile duża część społeczności inwestorskiej, można powiedzieć, jest zgodna co do tego, że ten kryzys no faktycznie jest blisko, o tyle zauważyłem taką ciekawą rzecz, że część osób twierdzi, że nie będzie kupowała Bitcoina jeszcze, bo czeka nas kryzys i wtedy Bitcoin w związku z tą korelacją, jaką mamy z S&P, z Nasdaqiem będzie kosztował jeszcze niżej. A druga część osób twierdzi dokładnie to samo, czyli że jest kryzys bardzo blisko, ale z tego względu właśnie teraz kupują bitcoina, bo gdy będzie kryzys, to duża część ludzi będzie uciekała do Bitcoina, czyli do tej cyfrowej wersji złota. Yyy, no powiedzmy założenia te same, czyli że kryzys jest tuż tuż za samym rogiem. Natomiast zupełnie inne podejście. Jedni czekają, bo uważają, że ta korelacja dalej będzie miała miejsce. Chociażby mogą się ETF-y wystraszyć i sprzedawać masowo Bitcoina, co także zbije cenę. A z drugiej strony są osoby, które mówią właśnie ze względu na kryzys cena Bitcoina będzie szła do góry. Swoją drogą, napiszcie w komentarzu, co wy o tym myślicie i po której stronie jesteście. Czy to oznacza, że warto kupować bitcoina, bo w kryzysie urośnie, czy nie warto teraz jeszcze kupować Bitcoina, bo potencjalnym takim w takim potencjalnym cofnięciu się S&P będzie kosztował o wiele wiele niżej.

Tutaj na Guardianie chociażby można przeczytać o tym, że ta sytuacja, którą mamy w Iranie przypomina kryzys naftowy z lat 70. I to tak naprawdę po powiedzmy miesiącu konfliktu można sobie wyobrazić, co się wydarzy, jeżeli w teorii przedłuży się on o kolejny miesiąc lub też o dwa miesiące. A nawet tutaj w założeniach niektórzy podają, że nawet gdyby ten konflikt miał się kończyć, gdyby miał wygasać, może to potrwać nawet i 5 do 6 tygodni. Już jesteśmy w takiej sytuacji, że blisko 400 stacji benzynowych w Australii jest zamkniętych, ponieważ nie posiadają benzyny. W Azji już są yyy są limity na paliwo. Tutaj motocykle mogą tankować do 5 chyba litrów, samochody 15 litrów. Yyy, więc jest już taka sytuacja w tej chwili tak naprawdę po jednym miesiącu blokady cieśniny. Yyy, więc jeżeli będzie to trwało jeszcze miesiąc, dwa miesiące, no możemy mieć naprawdę nieciekawą sytuację. Niektórzy nawet twierdzą, że może w okresie czerwca, lipca nie będziemy mogli podróżować, latać samolotami, bo po prostu nie będzie benzyny. Swoją drogą, spina się to z teorią spiskową o lockdownie energetycznym, o którym już wam mówiłem wielokrotnie. Powtarzałem o tym, że jest taka teoria spiskowa. Tutaj nie chcę wchodzić bardziej w szczegóły, bo to nie jest akurat odcinek o tym. Niemniej, no właśnie mówiono o podobnej, podobnej sytuacji, że nie będziemy mogli podróżować, nie będziemy mogli nic robić, bo będzie lockdown ze względu na braki w energetyce. Czy ta teoria spiskowa się sprawdzi czy też nie, tego nie wiem. Niemniej jesteśmy bliżej tej sytuacji niż chociażby byliśmy miesiąc temu.

Dobrze, przejdźmy teraz do ciekawostek, czyli najciekawszych wydarzeń oraz informacji minionych dni. A ten dział otwieramy bardzo nieciekawą informacją, która dolewa benzyny do ognia, a mianowicie kolejne zwolnienia w branży technologicznej, które są jednymi z większych, no na przestrzeni ostatnich miesięcy. Mamy 38 500 zwolnień w marcu. Jest to najwyższy poziom od lipca zeszłego roku. Jest tylko i wyłącznie branża technologiczna, więc nie liczymy żadnych innych działów, nie liczymy ludzi, którzy ogólnie tracą pracę także ze względu na AI, bo chociażby pracodawcy tworzą boty, no i zwalniają swoich pracowników, bo ich po prostu nie potrzebują. AI już w tej chwili zabiera pracę i w mojej opinii będzie się to tylko i wyłącznie rozpędzało. Sam jestem ciekaw, jak to będzie wyglądało w następnym miesiącu. Natomiast no w pierwszym tygodniu kwietnia już jesteśmy na poziomie ponad 1000 zwolnień. Yyy, moim zdaniem te osoby prędzej czy później znajdą yyy sobie pracę, powstaną nowe zawody, ale ten okres przejściowy będzie nieciekawy. Ja osobiście właśnie porównuję to chociażby do tego okresu przejściowego, gdy powstała maszyna parowa, do okresu przejściowego, gdy powstał samochód i odchodziliśmy od koni. Prędzej czy później ludzie znaleźli pracę i ten, kto, nie wiem, trzymał siano, otworzył stację benzynową. Ktoś, kto podkuwał konie, otworzył zakład wulkanizacji. Ktoś, kto naprawiał bryczki, został mechanikiem samochodowym. Prędzej czy później te zawody się zmieniły i powstały nowe. No ale to nie było tak, że yyy zmieniło się to w ciągu jednego dnia czy też jednego tygodnia. I myślę, że to też jest jeden z takich elementów, który może nam wywołać kryzys. Z jednej strony droga ropa, drogie produkty, drogie towary, usługi, ludzie będą mniej kupowali, biznesy będą spadać, upadały po prostu z tego powodu, zwalniając pracowników. A drugie yyy drugim powodem zwolnień będzie właśnie rozwój AI i to, że no pracodawcy po prostu zastępują ludzi właśnie sztuczną inteligencją.

Minął także kolejny miesiąc. Rozpoczęliśmy kwiecień, więc warto zobaczyć, jak tutaj nasze performance bitcoina w skali ostatnich miesięcy. No i cóż, okazuje się, że marzec zakończyliśmy na plus. Taki symboliczny, nieznaczny plus, niecałe 2% na plusie. No jest to, można powiedzieć, nic. Po wielu, wielu miesiącach spadków. Mieliśmy -3%, -17%, blisko -3%, -10%, -14%, więc te powiedzmy plus 2% no jest symboliczne. Wręcz wypadałoby by trochę odbił po tych wielu, wielu miesiącach spadków. E, no i w sumie widać to też po ETF-ach, które po wielu, wielu miesiącach sprzedaży po raz pierwszy zrobiły zakupy. Ciekawostką niewątpliwie też jest to, że mimo iż mieliśmy plusy na ETF-ach, to cena Bitcoina stoi nam w miejscu, co może dawać nam informację, że ktoś tutaj poza ETF-ami też usilnie sprzedaje i no zapewne jest to retail, zapewne są to ludzie, którzy zobaczyli, że jednak to nie jest super cykl, jednak to jest bessa i może nawet teraz warto jest sprzedać, biorąc pod uwagę to, że potencjalnie, jeżeli ta cykliczność miałaby być zachowana, to jeszcze 6 miesięcy spadków przed nami. A jak weźmiemy pod uwagę wszystkie te czynniki, o których już wam w sumie wspomniałem w tym odcinku, no to potencjał spadkowy no według niektórych ludzi może być większy niż potencjał wzrostowy. Stąd też mogą sprzedawać. No bo jakby nie było, no można powiedzieć, że te 2% na plusie to jest stojący w miejscu Bitcoin. No kosztuje on nam te 60 parę tysięcy już od wielu, wielu y miesięcy. A mamy to przecież tak naprawdę przy y no rosnącej ilości bitcoinów wewnątrz adresów ETF-owych, więc aż strach pomyśleć, co by było, jakby w marcu także oddawali Bitcoiny. Zobaczymy jeszcze, jak będzie wyglądał kwiecień. No jak na razie nieznacznie na plusie. Natomiast przypominam też, że przed nami oprócz tego wszystkiego, o czym mówiłem, jest też selling may and go away i potencjalnie nieciekawy okres wakacyjny, więc jeżeli nam się jakiś konflikt na Bliskim Wschodzie, droga ropa nałoży jeszcze na nieciekawy okres wakacyjny i brak zainteresowania, a w tym czasie ludzie jeszcze będą tracić pracę przez AI, no to może być nieciekawie.

Natomiast niezależnie od tego, czy Bitcoin spada, czy rośnie, Michael Sailor i jego firma MicroStrategy cały czas kupuje. No i ostatnio, a dokładnie wczoraj zakupili kolejne blisko 5000 bitcoinów. Posiadają w tej chwili już 76 000 sztuk, blisko 767. Tutaj chociażby jeden z użytkowników twierdzi, że Sailor sam podciągnie nam cenę Bitcoina do 300 000 za sztukę w tym cyklu. No mam nadzieję, że on ma na myśli nowy cykl na przestrzeni trzech lat, a nie, że jeszcze jest super cykl. Niemniej gdzieś tutaj liczy na akumulację ponad 5% wszystkich bitcoinów. Yyy, powiem wam szczerze, ja patrzę na to trochę z innej strony. Ja wiem, że wielu ludzi się jara, widzą to też na X-ie, o, Sailor kupuje, Sailor kolejny raz kupił i tak dalej. Ale czy to pokazuje siłę Bitcoina? Jeżeli my pokładamy nadzieję na wzrosty w jednej osobie, czy czy to pokazuje naprawdę decentralizację, czy to pokazuje moc bitcoina, czy to pokazuje zainteresowanie Bitcoinem? Jeżeli inwestorzy jarają się, że jeden człowiek kupuje bitcoina i ich nadzieja na wzrosty to jest jeden człowiek, moim zdaniem to jest raczej oznaka słabości Bitcoina.

Idąc dalej, jesteśmy mniej więcej w połowie okresu do następnego halvingu, więc już jesteśmy z górki, można powiedzieć. Idziemy z górki do następnego halvingu. No i mniej więcej gdzieś na rok przed halvingiem zaczynają się fajne wzrosty, przyspieszają te wzrosty, ludzie grają pod halving. No a skoro jesteśmy w połowie, to mniej więcej za rok to przyspieszenie wzrostów powinno mieć miejsce. Więc patrząc na y chociażby cykliczność, także jesteśmy już w drugiej połowie potencjalnie bessy. No jeżeli miałaby ona trwać rok, dwie ostatnie bessy trwały równo po 365 dni, to już ten próg połowy bessy także przekroczyliśmy. Więc jesteśmy w tych powiedzmy końcowych miesiącach bessy, jeżeli tak mielibyśmy na to patrzeć zgodnie z cyklicznością i jesteśmy także mamy z górki przynajmniej do następnego halvingu. Niemniej warto zauważyć tutaj, że to potencjalnie nie koniec spadków. Jeżeli byśmy sobie zobaczyli, jak Bitcoin się zachowywał w tym okresie parę cykli temu, to właśnie mniej więcej w tym okresie były dalsze spadki. Tutaj mieliśmy także kolejne tąpnięcie chwilę po tej sytuacji. Jeszcze też zaszliśmy niżej, dopiero później był trend boczny i jeszcze zaszliśmy niżej. A nawet w ostatnim cyklu dokładnie to był moment tego tąpnięcia i dalszych spadków. I to nawet nie była końcówka, bo jeszcze potem było kolejne tąpnięcie i jeszcze potem było kolejne tąpnięcie. Więc patrząc na to z tej perspektywy, no tutaj też nam cykliczność pokazuje chociażby, że no powinno być niżej.

W dzisiejszym odcinku wspomniałem między innymi o tym, że w Australii blisko 400 stacji benzynowych jest zamkniętych, bo nie ma już ropy. A w Azji rozpoczęła się reglamentacja, rozpoczęły się jakieś dozowania ilości benzyny i limity. Natomiast tutaj chociażby na X-ie możemy znaleźć mapę, która pokazuje mniej więcej, kiedy będzie nieciekawie w jakich rejonach na świecie. No i tak jak mówiłem, jeżeli ten konflikt będzie trwał jeszcze z miesiąc, dwa, a dokładnie mam na myśli, jeżeli cieśnina będzie zamknięta jeszcze przez miesiąc lub dwa, może być naprawdę nieciekawie. Możemy faktycznie doświadczyć sytuacji, w której nie będzie benzyny, nie będziemy mogli podróżować, transport stanie. No i co wtedy? Czy jesteście przygotowani? Macie zapasy, czy będziecie biegli z maczetą po papier toaletowy do Biedronki.

Idąc dalej, mamy w gąszczu tych negatywnych informacji informację pozytywną, ale którą już w sumie omówiłem, a mianowicie to, że ETF-y po raz pierwszy po wielu, wielu miesiącach na minus osiągnęły plus i był to miesiąc marzec. Także październik był spadkowy, listopad, grudzień, styczeń, luty i dopiero w marcu lekko odbiliśmy na plus.

Ostatnio także Donald Trump stwierdził, iż Ameryka powinna przeznaczać więcej pieniędzy na zbrojenia. Jest to taka rzecz dosyć ciekawa, dlatego że albo to pokazuje, że przymierza się do większego konfliktu, że nie zamierza kończyć, albo robi to tylko i wyłącznie dlatego, że jego synowie mają także duże udziały w zbrojeniówce i zarabiają potencjalnie na tym konflikcie. Mają też udziały w firmach, które przechwytują drony. Zresztą ich firma też bardzo mocno zyskała na wycenach. Część złośliwych ludzi twierdzi, że Trump wywołał wojnę, ponieważ było to w interesie jego dzieci tylko po to, aby jego dzieci zarobiły. Prawdy się oczywiście nie dowiemy. Nie wiemy, czy jest to przy okazji, czy też nie. Niemniej, no tutaj taka ciekawa sytuacja, ponieważ Trump chce jeszcze bardziej zwiększyć wydatki na zbrojeniówkę, ale uwaga, kosztem służby zdrowia, kosztem oczywiście szpitali, kosztem dróg, kosztem szkolnictwa. Kto był w Stanach Zjednoczonych, wie jak wygląda tam służba zdrowia, zwłaszcza jak miał styczność. To jest trzeci świat. Jest to trzeci świat. Nie masz ubezpieczenia, to praktycznie nie żyjesz. Więc jeżeli jeszcze miałby zmniejszyć tutaj wydatki na służbę zdrowia w Stanach Zjednoczonych, która jest w opłakanym stanie, no byłoby to niewątpliwie ciekawe.

Przechodząc dalej, mamy nasz dział giełdowy i wreszcie coś się pojawiło z informacji, by przedstawić je w tym dziale. Pierwszą taką informacją jest informacja mówiąca o tym, iż Bithumb opóźnia swoje IPO, czyli Initial Public Offering. Nie będą chcieli wchodzić na giełdę w najbliższym czasie. No na pewno jest to spowodowane brakiem zainteresowania. To też pokazuje, że nie ma ludzi na rynku, nie ma wolumenów, nie ma zainteresowania. Przesuwają to do 2028. No i dlaczego do 2028? No bo jeżeli mielibyśmy iść zgodnie z cyklicznością, no to gdzieś w czwartym kwartale 2026 powinien być dołek Bitcoina. Bitcoin powoli, powoli, powoli zacznie nam rosnąć przez 2027, a 2028 potencjalnie będzie rokiem już tego największego bullrunu. Czy będzie z altcoin seasonem tym razem, czy też nie, tego nie wiemy. Wszystko zależy od tego, czy będzie ulica, czy będą wolumeny, czy nie zostanie ta ulica wystraszona w kluczowych momentach takich jak chociażby przekraczanie ATH czy kluczowych momentów takich jak na przykład 200 000 dolarów na Bitcoinie. Zazwyczaj wtedy dostajemy darmową reklamę dla rynku kryptowalut. No i w tej hosie, która miała miejsce, ulica została wystraszona, gdy przekraczaliśmy ATH i gdy przekraczaliśmy 100 000 dolarów za sztukę. Yyy i było to widać. Było to widać po linkach afiliacyjnych, po wyświetleniach, po wolumenach. Dlatego też cały czas jak mantrę powtarzałem, że to nie jest czas na altcoiny i myślę, że było to no dosyć dobre z mojej strony i kto posłuchał, raczej raczej z tego powodu jest zadowolony. Niemniej, no to pokazuje, że nawet taka giełda jak Bithumb gra pod cykliczność i będzie chciała korzystać z tych wielkich wolumenów, wielkiego, potencjalnie wielkiego zainteresowania rynkiem kryptowalut w roku 2028, gdy Bitcoin powinien albo będzie bił nowe rekordy i wszyscy będą chcieli w niego wchodzić. No czy tak będzie, zobaczymy, ale tutaj chociażby to nam pokazuje, że grają pod cykliczność.

I przechodząc dalej, no mamy oczywiście nasz polski wątek, a mianowicie giełda Zonda. Dostaje mnóstwo pytań, co się dzieje z giełdą Zonda. Odpowiadam, nie mam pojęcia, bo nie jestem giełdą Zonda oraz nie znam twórców giełdy Zonda, nie znam właścicieli, nie znam nawet CEO, czyli pana Przemysława Krala. Pan Przemysław tutaj na X-ie twierdzi, wszystko jest okej, giełda działa, wypłaty będą miały miejsce. Po prostu coś tam im się zepsuło. Czy to jest prawda, czy też nie, nie mam zielonego pojęcia. Oby ta giełda nie upadła, oby ludzie nie stracili swoich środków. Niemniej, no muszę powiedzieć, że za każdym razem jak jakiś projekt, jakiś twór, jakaś giełda upadała, to słyszeliśmy wiele zapewnień, że wszystko jest okej. Słyszeliśmy tak, gdy Mount Gox upadał, słyszeliśmy tak chociażby ostatnio, gdy FTX upadał, no to przecież CEO twierdził, że wszystko jest okej, wszystko jest pod kontrolą. Wielokrotnie słyszeliśmy to też, gdy upadały projekty kryptowalutowe. Zresztą, gdy Luna upadała, twórcy też zapewniali, że wszystko jest okej. Yyy i te projekty upadły. Miejmy nadzieję, że tak nie będzie. Yyy nie jest to polska giełda, jest to giełda estońska. Yyy tutaj znowu yyy posłowie koalicji twierdzą, że to polska giełda, która upada, bo prezydent czegoś tam nie podpisał. Jest to kompletna ściema i to też pokazuje, za jakich głupców mają swoich wyborców. Nie jest to polska giełda. A dlaczego to nie jest polska giełda? Bo musiała uciekać przez was z Polski, przez was politycy musiała uciekać z Polski. Jest to giełda estońska, która w pełni spełnia wymogi KYC, AML, MiCA, czego tylko zapragniecie. I w teorii też upadła. Jeżeli faktycznie mówimy o upadku, nie wiemy tego. No może nie upadła, natomiast no tutaj akurat podpinam się pod to, co twierdzą twierdzą politycy, posłowie. Też jest to ciekawe, że w sumie nie mają pewności, czy ta giełda upadła, czy też nie, a już budują swój jakiś PR yyy na właśnie informacjach, jakoby ta giełda faktycznie upadła. Yyy jeżeli chodzi o samo sam upadek giełdy, ja wielokrotnie powtarzałem wam, nie trzymamy środków na giełdach. Co miesiąc średnio jakaś giełda kryptowalutowa pada. No i tyle. Jeżeli ktoś trzymał mimo tego środki na giełdzie, jego sprawa musi się liczyć z tym, że te środki może stracić. Ja nie nie każę wam wypłacać środków z giełd. Po prostu daje wam informacje co jakiś czas, że giełdy upadają i że nie wolno tego robić. Nie wolno trzymać środków na giełdach, jeżeli boimy się stracić środki. A jeżeli chcemy trzymać na giełdach, no to musimy to ryzyko sobie kalkulować. Wygoda za potencjalne ryzyko albo granie na jakichś dźwigniach za potencjalne ryzyko, że co się wydarzy, jak ta giełda upadnie, no stracimy wtedy środki i każdy jest tutaj dorosły. Każdy jest dorosły, a ja nie mam zamiaru nikogo nękać i co chwilę namawiać, żeby to on wypłacał swoje środki. Teraz mamy okazję, by no właśnie zweryfikować to, czy ktoś mądrze podchodzi do rynku, czy też nie. Jak trzymałeś środki na Zondzie, je straciłeś, no to nie płacz teraz. Nie płacz teraz, bo dokładnie wiedziałeś z czym to się je i co ci grozi, więc nie płacz w kasynie.

Przechodząc do działu projektów kryptowalutowych, no tutaj mało się dzieje. Nawet jak twórcy coś yyy robią, jak mają jakieś aktualizacje, upgrady, to się tym nie chwalą, ponieważ to nie jest czas na to, by się chwalić, bo to żadnego wrażenia na rynku nie zrobi. To jest też to, co mówiłem wielokrotnie, że że no tutaj fundamenty nie mają żadnego znaczenia. Jest wiele projektów z silnymi fundamentami i mają w tej chwili po minus 70, 80 czy 90%. No bo to się nie liczą w ogóle fundamenty. Liczy się hype, liczy się jakaś euforia, liczy się PR, liczy się marketing. No ludzie nie chcieli tego słuchać i twierdzili, że oni to kupują na górce pod długi termin projekty z fundamentami. Dzisiaj mogliby tych projektów kupić 7 czy razy więcej. Yyy, w każdym razie yyy, no cóż yyy dwie informacje w tym odcinku. Pierwsza taka, że mieliśmy ostatnio hak na yyy, deksie solanowym. No a druga informacja to to, że Algorand bardzo ładnie podskoczył. Podskoczył o y ponad 20%, nawet w sumie to 30%, jakbyśmy zliczyli cały y wzrost. No jest on spowodowany paroma wpisami na X-ie. Niemniej, no właśnie część osób jara się też tym, że Algorand urósł o 30% czy ile to on urósł. Możemy nawet z ciekawości sprawdzić, o, gdzieś jest chyba na końcu marketu jakiś 70, 80, jakbym tutaj miał strzelać. Zobaczmy, gdzie jest 68, 36% wzrostu, więc bardzo ładny wzrost, jeden z lepszych w tym miesiącu. Natomiast czy faktycznie jest to fajny wzrost, biorąc pod uwagę to, że tak naprawdę ta cena przy tak dużym wzroście doszła nam do ceny ze stycznia tego roku? A gdzie reszta? Gdzie cały ten spadek, który mamy tak naprawdę od lipca 2025 roku? Ile teraz Algorand by musiał urosnąć, żeby odzyskać chociażby wyceny sprzed roku? No a patrząc w maksie, no właśnie. Więc czy jest powód tutaj do radości, jeżeli projekt mimo tego wzrostu w dalszym ciągu jest na -93%? Mi się wydaje, że raczej nie.

No i na koniec wasz ulubiony dział, czyli dział wróżbitów, gdzie różnego rodzaju analitycy przepowiadają wyceny projektów. Na początek mamy naszego Titan of Crypto, który no w sumie w sumie mówi to, co wspomniałem, o czym wspomniałem na początku dzisiejszego nagrania, a mianowicie to, że czeka na kolejną lagę w dół, taką jaką obserwowaliśmy parę miesięcy temu. Mieliśmy trend boczny, ostry zjazd w dół, trend boczny. No i cóż, w teorii, jeżeli mielibyśmy to powtórzyć, no to piątka, może nawet czwórka nam się pojawi z przodu. Według analizy Titana mamy piątkę albo nawet czwórkę z przodu. Ale o krok dalej poszedł Peter Schiff, który twierdzi, że Bitcoin spadnie do poziomu 10 000 za sztukę. Z kolei Cathy Wood twierdzi, że wcale tak nie będzie i te spadki na poziomie 80 paru procent w bessach to już przeszłość i Bitcoin więcej tak spadać nie będzie. Także mamy dwie predykcje totalnie przeciwne. Możecie sobie wybrać, którą wolicie. I na sam koniec dzisiejszego odcinka Crypto Rover, który twierdzi, że zgodnie z cyklicznością dołek Bitcoina powinien mieć miejsce w czwartym kwartale tego roku, czyli według niego jeszcze parę miesięcy spadków przed nami.

I to by było na tyle. Dziękuję za wysłuchanie. Mam nadzieję, że ten film wam się podobał, przydał, oszczędził czas. Jeżeli tak, to oczywiście zostawcie łapkę w górę, napiszcie jakiś bardzo długi komentarz, bo takie komentarze lubi YouTube i wtedy lepiej pozycjonuje filmy. No i to tyle. Jeszcze raz dziękuję za wysłuchanie. Do następnego razu. Pozdrawiam. Cześć.