Transcription
Mhm [Muzyka] Cześć, jestem Greg O'Connell. Jednym z najłatwiejszych sposobów, aby stwierdzić, czy ktoś nie wie, o czym mówi, jest to, że wyraża napięcie szyjki w tysięcznych częściach cala. Prawdopodobnie słyszałeś to wcześniej, kiedy ktoś wyraża napięcie szyjki, które ma, i próbuje opisać, o ile tysięcznych części cala mniejsza jest średnica jego szyjki w porównaniu do średnicy pocisku, tym samym dając ci pewne wskazanie, jaka jest siła osadzania i faktycznie to też nie jest prawda, ludzie mówią o tych rzeczach z pewnym poziomem pewności, ponieważ słyszeli, jak ktoś inny wyrażał to w ten sposób, a na początku mojej kariery właśnie tak to wyrażałem. Chcesz wiedzieć dlaczego? Ponieważ słyszałem, jak ktoś inny mówił o tym w ten sposób, i dopiero gdy uzyskałem znacznie lepsze zrozumienie tego, co się dzieje, zdałem sobie sprawę, że całe założenie stojące za tą dyskusją jest całkowicie błędne. Teraz, gdy już wszystkich rozgrzałem, pozwólcie, że rozwinę. Chodzi o to, że siła osadzania pocisku i ilość nacisku potrzebna do umieszczenia pocisku tam będzie miała determinujący wpływ na to, co dzieje się na dalszym dystansie, i mam to na myśli dosłownie, co oznacza, że jeśli masz większą siłę osadzania na jednym pocisku, a mniejszą siłę osadzania na następnym naboju, który ładujesz, cóż, jeśli te dwie różnice są wystarczająco duże, to zobaczysz wpływ na osiągi na dalszym dystansie. Uważałbym tę część tej dyskusji za wiedzę powszechną. Jednak próba wyrażenia tego w pomiarach liniowych jest po prostu całkowicie niecierpliwie błędna. Na tym konkretnym wykresie znajduje się mnóstwo załadowanych nabojów. Te na dole wykresu, tam w dole, to były wszystkie naboje, które przeszły przez mój proces, mój zalecany sposób ręcznego ładowania, więc zostały wystrzelone, a następnie poddałem je całemu mojemu procesowi, używając wszystkich technik, które polecam, i można zobaczyć, że siła osadzania jest bardzo niska i jest również bardzo spójna wśród tej partii nabojów. Następnie tutaj jest nabój, który jest dosłownie z tego samego mosiądzu. Możesz zobaczyć, że jest on daleko tutaj w sile osadzania. Jest tak drastycznie oddalony od reszty tych nabojów. Te naboje miały dokładnie taki sam wymiar, nie ma różnicy wymiarowej, użyto dokładnie tej samej matrycy, tej samej tulei, tego samego trzpienia rozszerzającego w matrycy, nie było zmiany wymiarowej. Musisz zrozumieć, że zakłócenie średnicy między wewnętrzną średnicą szyjki twojego łuski a średnicą pocisku nie równa się napięciu szyjki, sile osadzania ani sile wyciągania, czyli sile zwolnienia. Przy założeniu, że wszystko jest równe, kiedy strzelamy z tych rzeczy na naszym karabinie, siła zwolnienia jest określana przez wagę ładunku i krzywą ciśnienia, wiesz, krzywą spalania, sposób, w jaki materiał pędny faktycznie się pali i powoduje zwolnienie pocisku, będzie się różnić w zależności od naboju i od ładunku. Możesz zobaczyć, jak średnica tutaj naprawdę nic nie znaczy, z wyjątkiem ustalenia znanego parametru roboczego dla twojego mosiądzu. Oto terminologia, której musisz zacząć używać przy opisywaniu rozmiarów tulei i rozmiarów trzpieni i wszystkich tych różnych średnic. Jest to zakłócenie średnicy. Teraz możesz mówić o tym na wiele różnych sposobów, w terminach, możesz po prostu podać średnicę ID twojej szyjki i możesz to zrobić w ten sposób. Możesz mówić o zakłóceniu średnicy w odniesieniu do relacji między ID twojej łuski a średnicą pocisku, lub możesz mówić o tym w relacji między twoim ID, twoim ID, wewnętrzną średnicą twojej szyjki a trzpieniem rozszerzającym w twojej matrycy. Dlaczego nie możemy o tym mówić tak, jak wszyscy o tym mówią, i powiedzieć, cóż, to jest x tysięcznych? Powodem, dla którego nie możemy tego zrobić, jest to, że różne mosiądze o różnych właściwościach metalurgicznych będą miały różne charakterystyki i ile przyczepności mają na pocisku, a to jest bardzo łatwo zademonstrowane przez przykład, który pokazałem wcześniej na wykresie, ponieważ są to dokładnie identyczne kawałki mosiądzu i tej samej grubości, ta sama dokładna matryca, te same średnice wszędzie, pomimo tego faktu, tworząc gigantyczną rozbieżność siły osadzania pocisku. Zatem grubość ścianki szyjki mosiądzu jest również zmienną, a to dyktuje, że wiesz, jeśli masz ten sam rodzaj materiału i wszystko jest równe, jest grubszy niż cieńszy, cóż, wtedy siła, którą będzie wywierał na cokolwiek tam ściskasz, zazwyczaj będzie większa. Teraz mosiądz, będąc plastycznym, niezależnie od tego, czy go wyżarzamy, czy nie, będzie miał na to również wpływ, a zatem twardość lub natura samego materiału. Widzisz, jak próba mówienia o tym, że średnica jest jedyną prawdziwą zmienną, która jest omawiana, po prostu ignoruje całą masę innych czynników, które z pewnością będą miały wpływ na to, jak te naboje strzelają, a co najważniejsze, gdzie strzelają. Więc jeśli nie stworzy to problemu z precyzją, to z pewnością stworzy problem z celnością. W tej samej rozmowie warto wspomnieć o innym micie. Ludzie oglądają treści twórców treści lub czytają artykuł kogoś i po prostu arbitralnie decydują, że te rzeczy są prawdziwe, zamiast strzelać sami. I tak powtarzają wszystko, co widzieli wcześniej, a potem przychodzi następna osoba i robi to samo, i wiesz, tworzą o tym treści i dalej wprowadzają wszystkich w błąd, myśląc, że to jedyny sposób, aby to osiągnąć. Od dawna uważa się, że jeden lub dwa tysięczne cala to jedyny sposób na uzyskanie precyzyjnych nabojów karabinowych, które dobrze strzelają. Ludzie, mówię wam teraz, że to jeden z największych mitów, jakie kiedykolwiek zostały rozpowszechnione w dyscyplinie strzelectwa precyzyjnego. Teraz oszczędzę wam napięcia. Wprowadzę was w fakt, że dosłownie każda grupa lub strzał oddany pod względem celności na celu lub czegoś podobnego, jeśli oglądaliście mój kanał i widzieliście, jak demonstruję możliwości karabinu centralnego zapłonu, widzicie około czterech plus tysięcznych zakłócenia średnicy. Tak, cztery do pięciu, czasem nawet sześć tysięcznych. Kiedy ludzie mówią, że ustawiam moje matryce Short Action Customs do ładowania tych rzeczy, używam trzpienia rozszerzającego w każdej z moich matryc, który jest o trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku. Oznacza to, że jeśli strzelam z siedmiomilimetrowego, jest to trzpień rozszerzający 7 mm, 284. Używam o trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku. Używam o trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku we wszystkich moich kalibrach. Każdy nabój od kalibru 20 do kalibru 30. Używam tego samego trzpienia rozszerzającego o trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku. Nie potrzebuję pół tysięcznej więcej. Nie potrzebuję pół tysięcznej mniej. Dosłownie ustawiam je wszystkie, niezależnie od tego, czy szyjka została obrobiona, czy nie, czy wyżarzam, czy nie wyżarzam, a wszyscy wiedzą, że wyżarzam przy każdym strzale. Trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku, wszędzie. Bez zmian, bez wahań w każdym naboju, każdym dzikim kocie, każdym standardowym naboju, każdym producencie mosiądzu. Teraz mam więcej treści, które wyjdą, aby zademonstrować, jak bardzo to nie ma znaczenia i jak możesz ustawić i dostroić każdy inny aspekt tego naboju. A to, czego szukamy, to spójne uwalnianie pocisku. Zatem zmieniam albo rodzaj prochu, ilość użytego materiału pędnego, siłę osadzania pocisku, ile skoku lub jego brak, w zależności od typu pocisku, oczywiście mogę po prostu przejść do innego pocisku, który lepiej strzela w karabinie, a następnie głębokość osadzenia spłonki, to jest to, czym się bawię podczas strojenia. Nie dotykam, ponieważ całe to instruktaż, które otrzymałem od ludzi, którym myślałem, że mogę ufać, że wykonali pracę i nie powtarzają po prostu czegoś, co ktoś im kazał zrobić, było błędne. Nie musiałem zmieniać średnicy mojej tulei, gdy już ją ustawiłem za pomocą trzpienia rozszerzającego, który jest o trzy tysięczne poniżej średnicy pocisku. Uzyskuję dopasowanie przez zakłócenie średnicy około czterech do pięciu tysięcznych. To naprawdę zależy od grubości, twardości i składu metalurgicznego mojego mosiądzu, dokładnie od tego, jakie jest moje zakłócenie średnicy na tych pociskach. Średnica pocisku od jednego producenta do drugiego może się różnić o dobre pół tysięcznej, czasem więcej. To zakłócenie średnicy jest kluczowe dla mojego procesu, ponieważ, jak wcześniej instruowano, aby stosować jedno lub dwa tysięczne zakłócenia średnicy, szybko nauczyłem się, że jeśli to zrobisz jako strzelec terenowy, napotkasz warunki środowiskowe, które spowodują, że twoja amunicja dosłownie się rozpadnie, gdy będziesz w drodze do miejsca polowania lub podczas polowania. Same pociski, mosiądz, jeśli są poddane określonej temperaturze lub określonej zmienności temperatury, prawda, gdzie zaczynają się w jednym stanie, a przechodzą do innego stanu w krótkim okresie czasu, te naboje mogą dosłownie same się rozpaść i dosłownie zmienią głębokość osadzenia pocisku na chybił trafił. To super lekkie zakłócenie pocisku nie jest pożądane, jeśli naprawdę chcesz uzyskać spójne osiągi ćwierć MOA lub lepsze ze swoich broni. Kluczowe jest użycie trzpienia rozszerzającego i kluczowe jest użycie trzpienia rozszerzającego, który jest prawidłowo ustawiony i wykonany podczas mojego pełnego rozmiarowania, aby upewnić się, że dokładnie tak, jak są ustawione matryce Short Action Customs i matryce Forester, których zazwyczaj używałem wcześniej, z wysokim trzpieniem rozszerzającym, zapewnia to, że gdy szyjka jest rozszerzana podczas odwrotnego ruchu prasy, szyjka łuski nie opuściła części matrycy do rozmiarowania szyjki przed tym przekazaniem do trzpienia rozszerzającego. Oznacza to, że trzpień rozszerzający wchodzi w połączenie szyjki z ramieniem i zaczyna otwierać mosiądz i ciągnąć go, zanim górna część szyjki opuści część matrycy, która ją ściska. Jest to krytyczne przekazanie i krytyczna funkcjonalność matryc, której większość ludzi nie docenia w pełni pod względem surowego projektu matrycy i tego, co pozwoliło mi stać się strzelcem, którym jestem dzisiaj. Jest to jeden z bardzo krytycznych elementów, który pozwala mi uzyskać bardzo spójne wyniki i nie mieć odrzutów, z którymi wszyscy inni wydają się być nękani, ponieważ mam tak ciężkie zakłócenie średnicy między moim trzpieniem rozszerzającym a mosiądzem i pociskiem w moim mosiądzu. Mogę przesuwać dużo materiału, ponieważ przesuwam dużo materiału, niewielka zmienność tego materiału lub prędkość, z jaką obsługuję te różne urządzenia, nie będzie miała dużego wpływu na ogólne osiągi, które uzyskuję, gdy pocisk i łuski się łączą lub gdy są uwalniane. Natomiast gdybym za każdym razem przesuwał bardzo małą ilość materiału i nie było dużego zakłócenia, cóż, wtedy bardzo mała zmienna może stworzyć bardzo dużą różnicę w osiągach, a to jest ostatnia rzecz, której chcemy, strzelcy precyzyjni. Ludzie, musicie kwestionować rzeczy, musicie myśleć o rzeczach, musicie być gotowi podejmować ryzyko w ustawieniu swojego sprzętu i przeprowadzać testy, aby zobaczyć, czy wyniki faktycznie odpowiadają temu, co ludzie myślą, a często okazuje się, że nie. To, co było uważane za standardową praktykę i co wielu ludzi powie wam, że jest właściwym sposobem robienia rzeczy w tej dyscyplinie, okazuje się nie być właściwe, gdy zaczynacie patrzeć na rzeczy z nowej perspektywy i zaczynacie pragnąć większej spójności, mniejszego ryzyka, że coś pójdzie nie tak, i myślicie o tym logicznie. Cóż, każda operacja, którą wykonujesz, może być ulepszona w jakimś małym stopniu lub w jakimś bardzo dużym stopniu. Rozbieżność między ludźmi, którzy faktycznie wiedzą, a ludźmi, którzy po prostu powtarzają coś, co im powiedziano, jest gigantyczna. Jest to czasem nieprzekraczalna przepaść między tymi dwiema kategoriami ludzi. Więc jeśli jest coś, co mogę wam zrobić w tym filmie, to myśleć własnym umysłem. Nie powtarzajcie po prostu tego, co widzicie, jak robi ktoś inny. A następnym razem, gdy zobaczycie kogoś, kto opowiada się za jednym tysięcznym cala, możecie wiedzieć, że z całą pewnością nie przemyśleli tego poprawnie. Nie wykonali faktycznie pracy. Nie naciskali na to, aby uznać inne zmienne, a jest całkiem sporo innych zmiennych, które dyktują, jak trudne lub łatwe jest osadzenie pocisku. Pamiętajcie, mówię o strzelcach terenowych, prawda, mówię o tym, mówię o tym, a jeśli idziesz w teren, jedno tysięczne zakłócenia średnicy na twojej amunicji myśliwskiej, masz prawdziwy problem. Strzelcy zawodowi, wy możecie robić, co chcecie, nikogo nie obchodzi, czy wygracie, czy przegracie, oprócz was. Nie powinno być super łatwo przesuwać pocisków w łusce. Naprawdę nie powinno. Zmienna zakłócenia średnicy nie jest powiązana z innymi zmiennymi w tym równaniu, takimi jak grubość szyjki twojego mosiądzu, spójność metalurgiczna tego mosiądzu, jego twardość, które to dwie rzeczy mogą iść w parze. Następnie masz smarowność powierzchni, wrodzoną smarowność powierzchni, o której należy pomyśleć. Oczywiście, jeśli miałbyś super czyste, szczotkowane, czyste styki mosiężne wewnątrz szyjki twojej łuski, to osadzi pocisk inaczej niż w przypadku, gdyby był dobrze wypielęgnowany przez bęben, bęben w ryżu, tak jak ja, lub coś w tym stylu. A są inne zmienne, które są mniej łatwe do po prostu zignorowania i niełatwe do rozpakowania w czasie, który mam na ten film, ale chodzi o to, że nie można skutecznie powiązać zakłócenia średnicy z siłą osadzania pocisku. Są one wzajemnie wykluczające się i nie można o nich mówić razem, tak jakby obie były stałe. Rozumiem, dlaczego tak się dzieje, ludzie. To ludzka natura, aby próbować wziąć bardzo złożony zestaw zmiennych i skompresować je do czegoś, co jest łatwe do omówienia. Jak zademonstrowałem tutaj na danych z wykresu prasy AMP, nie można wyrazić siły osadzania pocisku tylko w liczbach zakłócenia średnicy. Jest zbyt wiele innych rzeczy, które się tutaj dzieją, które mogą wpłynąć na wynik, a zatem argument o napięciu szyjki jest całkowicie unieważniony. Nie ma właściwego sposobu, aby mówić o napięciu szyjki w sposób, w jaki omawia je większość twórców treści obecnie. A nawet jeśli przejdziemy dalej i ustalimy, że dobrze, są inne zmienne, o których trzeba mówić wraz ze zmienną napięcia szyjki, z którą w ogóle się nie zgadzam, nadal mamy ludzi opowiadających się za ultralekkim chwytem na tym pocisku, co jest sprzeczne ze wszystkim, co znalazłem pod względem utrzymania spójności od jednego naboju do drugiego, od jednej sesji do drugiej. Broń ludzi rozpada się, co oznacza, że osiągi ich karabinu zmieniają się na chybił trafił z jednej sesji na drugą, i nie mogą zrozumieć dlaczego. Ludzie, to jest jedna z głównych zmiennych, które widziałem, że powodują problemy u ludzi w ich strzelaniu. Więc ludzie, przestańcie myśleć, że wiecie na podstawie tego, co ktoś wam powiedział. Zamiast tego wykonajcie pracę. Wykonajcie pracę, a wtedy będziecie wiedzieć. Jeśli nie wykonujecie pracy, nie możecie wiedzieć. W przyszłym tygodniu mam kolejny film, który przedstawia prasę AMP i to, jak niesamowite dane można z niej uzyskać. Określenia, które można wyciągnąć dotyczące jakości twojej operacji lub jakości procesów, które wykonujesz, lub komponentów, których używasz. Prasa AMP jest kamieniem węgielnym możliwości prawdziwego poznania tego, co się dzieje. Wyeliminowała zgadywanie z tej kwestii siły osadzania pocisku. Więc jeśli nie masz takiej prasy, naprawdę powinieneś ją zdobyć i jakieś wysokiej jakości matryce inline. A przez wysokiej jakości mam na myśli niestandardowy osadzak inline w stylu Wilsona lub zupełnie nowy, to jest prototypowy model tutaj, ale to jest matryca do osadzania pocisków Infinity Short Action Customs. Widziałem, że właśnie mieli, myślę, przedsprzedaż na te, tak. Więc prasa AMP i ten osadzak, to są dobre rzeczy. Z tym nie możesz zgadywać, co ktoś ci mówi. Możesz faktycznie zweryfikować dokładnie, co się dzieje. Więc następnym razem, gdy usłyszysz kogoś mówiącego i wyrażającego to w tysięcznych częściach cala i nie wypełniającego żadnych innych części równania, tak, możesz wiedzieć, że prawdopodobnie nie wie, o czym mówi.