Transcription
[Muzyka] [Muzyka] Dlaczego ta dziewczyna przyszła w ten sposób? Czego chce? Tak wcześnie rano, żeby tak po prostu się tu znalazła. Nie powinna. W ogóle jej nie lubię. Ta dziewczyna. Właśnie wzięliście nową pomoc? Tak, tak wyszło. Zwolniłam ją wczoraj. Powód? Nie znała swojego miejsca. Powinna być wdzięczna za samo życie pod tym dachem. Ale ludzie tak nie doceniają. Już jej dano szansę. Uważa się za niezastąpioną. Z pewnością już żałuje. Ale ja nigdy nie daję drugiej szansy komuś, kto mnie nie docenia. Panie Cihan, przyszła jakaś dziewczyna, chce pana zobaczyć. Kto to? Jak się nazywa? [Muzyka] Ale [Muzyka] Ach, Cihan Develoğlu, to ty? Jak śmiesz? Co tu robisz? Jak śmiałeś wejść bez pytania? Mamo, nie mieszaj się. Ja jestem Cihan Develoğlu. Powiedz. Ja jestem Hançer. Przyszłam, żeby z tobą zawrzeć umowę. [Muzyka] Jak śmiesz? Jeszcze wczoraj wyrzuciła nas z domu. A dziś przyszła zawierać umowę. Mówiłaś, że nie jesteś inkubatorem, prawda? Aa, siostra ze zdjęcia. Jestem obrażona. Co się stało, że przyszłaś pod nasze drzwi? Zmieniłam zdanie. My też zmieniliśmy. Już cię nie chcemy. Nie będziesz naszą synową, mamo. Nie ma co przedłużać. Dostałaś odpowiedź. [Muzyka] Możesz iść. Odprowadźcie młodą damę. Proszę. [Muzyka] Stąd. Nie wolno tracić nadziei w Bogu, ale twój brat nie ma wiele czasu. Gdybym była na twoim miejscu, próbowałabym go uszczęśliwić. Przynajmniej niech spędzi pozostałe dni w spokoju. Zdrowia. Dlaczego się jeszcze ociągasz? Zaproponowaliście mi umowę. Patrz, przyszłam do was. Przyjmę ją. [Muzyka] Mówię, że przyjmę, a ona wciąż mówi. Dobrze, siostro, nie gniewaj się na próżno. Chodź, dziewczyno, dostałaś odpowiedź. Dobrze, teraz idź stąd, zanim się jeszcze bardziej upokorzysz. Czy to nie wy macie się pobrać? Czy ta umowa nie powinna być zawarta między nami dwoma? Nie pozwól jej mówić. Cihan, mamo, patrzcie, przyszłam sama, bez nikogo. Tylko z wami chcę porozmawiać. Tylko my we dwoje. [Muzyka] [Muzyka] Wciąż mówi bezczelnie. Chodź, mamo, powiedziałam. [Muzyka] Podążaj za mną. [Muzyka] Usiądź naprzeciwko mnie. Nie, nie ma potrzeby. Jestem w porządku. [Muzyka] Tak. [Muzyka] Usiądź. [Muzyka] Powiedziałam. Nie stój nade mną. [Muzyka] [Muzyka] Mów. O czym chcesz ze mną rozmawiać? Szukacie kogoś, kto urodzi wasze dziecko, tak? Tak mi powiedziano. Czyli dobrze powiedzieli? Na początku mi się to nie spodobało. Oczywiście, powiedziałam, że nie. Nawet powiedziałam twojej matce, że to trochę surowo. Dlatego tak zareagowała na mnie przed chwilą. A teraz dlaczego tu jesteś? Żeby powiedzieć, że zgodziłam się na małżeństwo z wami. [Muzyka] Jestem tu. Ale mam jeden warunek. [Muzyka] [Muzyka] Bezczelna, niewychowana. Nawet mnie nie potraktowała poważnie. Chwyciła Cihana za klapy. I mówi, że zawrzemy umowę. Miała jakiś problem, czy co? Wczoraj była bardzo zdecydowana. Jej wczorajsze zachowanie. Myślała, że będzie się sprzedawać drogo. Kiedy nikt się nią nie zainteresował, ledwo doczekała rana. Patrz, prawie padła do nóg Cihana. Co mnie naprawdę zaskoczyło, to to, że przekonała Cihana. Jaki to ma sens? Czy mój syn jest na tyle pozbawiony dumy, żeby zgodzić się na dziewczynę, która go odrzuciła? O czym oni rozmawiają? Jeśli znam Cihana trochę, ta dziewczyna wyjdzie stąd płacząc. Nie chciała się skompromitować przy nas wszystkich. Czy mam czekać? Powiesz mi? [Muzyka] Chcę pieniędzy. [Muzyka] [Muzyka] Ja. [Muzyka] Pieniądze? Czyli patrzcie, to coś, co pozostanie tylko między nami. Ani moja rodzina, ani wasza rodzina nie musi o tym wiedzieć. Czyli pozostanie tajemnicą między nami do końca życia. To mój jedyny warunek. [Muzyka] [Muzyka] Mam. Mam odpowiedź. Dziękuję. [Muzyka] Czekaj. Chcesz pieniędzy za małżeństwo? Samo przyjęcie nazwiska Develoğlu ci nie wystarcza? Czy ja was pytam, dlaczego szukacie inkubatora, skoro możecie kochać i być kochanym? Mówię, że się zgodziłam, prawda? Jesteś młodą dziewczyną. Czy zdajesz sobie sprawę, jak bardzo się upokorzyłaś tą propozycją? Gdybyś zobaczyła siebie z mojego punktu widzenia, bardziej byś się nad sobą użaliła. [Muzyka] Chodź. Nikt nie może tak ze mną rozmawiać. Właściwie rozmawiamy tym samym językiem. Ignorując nasze uczucia, kierujemy się tylko logiką. Dlatego myślałam, że się dogadamy. Cóż, myliłam się. [Muzyka] To miejsce nie przypomina dzielnicy, z której pochodzę. To Dwór Develoğlu. Tutaj ja mówię ostatnie słowo. [Muzyka] Herbaty też tak zostały. Czy powinnam je odświeżyć? Mamo, odświeżmy herbaty, wystygły. Nie widzisz sytuacji? Czy mamy ochotę pić herbatę? Usiądź. Zabierz ręce stąd. Chleb z dżemem. Patrz. W takim razie sprzątnę ze stołu. [Muzyka] Czy to trwa tak długo? Wywalić ją za drzwi. Co to wszystko oznacza? [Muzyka] Teraz zrozumiem troski dziewczyny z noclegowni. Daj, proszę, powstrzymaj go. Wyjdzie jakaś nieprzyjemność. Siostra wie, co robi. Nie mieszaj się. Wychodzę, mamo. Złożyłaś już żagle? Dostałaś odpowiedź od mojego syna? Mamo, nie pytaj go o nic. Pośpiesz się, mam pracę. Cihan. Co się dzieje, synu? Co to znaczy? Dogadaliśmy się. Mamo, możesz zacząć przygotowania do ślubu. [Muzyka] Idź. Ślub? To niemożliwe. Oszukała Cihana. Zbierz się. Nie słyszałaś? Ojciec, ona ma się pobrać z tą dziewczyną. [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] Wsiadaj do tego [Muzyka] samochodu. Nie każ mi mówić dwa razy. [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] Nie musisz mnie odprowadzać do domu. Wysiądę na tym przystanku autobusowym. Engin, powiedz szefowi, gdzie jesteś. Przyjechałem do warsztatu. Jemy śniadanie z moją siostrą. Niech też przyjdzie. Tęsknimy. Naprawdę, słyszałaś? Ona też chce przyjść. Jeśli nie masz nic do roboty, przyjdź, wypijemy kawę. Powiedz, że dziękuję. Niedługo i tak będę u ciebie. Oczywiście, kiedy tylko chcesz. Kiedy wyjdziesz, nie ma problemu. Wyjdę od razu. Czy jest jakaś pilna sprawa? Trzeba przygotować umowę. O czym była? Będę w biurze za 20 minut. Opowiem ci. Muszę wyjść od razu. Jak można to wszystko posprzątać? Cihan się nie rozpadł, żeby go sprzątać. Mówiłaś, że się rozwiedli. Powiedziałam, że się rozwiedli. Teraz szuka nowej żony. Jak to, bez czekania? Chce zostać ojcem jak najszybciej. Mukadder, ciociu, ona robi jeszcze gorszy błąd, spiesząc się tak bardzo. Po takiej sytuacji człowiek powinien trochę poczekać. W końcu związek się rozpadł. Gdyby tylko posłuchała głosu swojego serca, byłoby lepiej. Przynajmniej na jakiś czas. Powiedziałam to samo, ale Cihan nie jest taki. Nie interesuje go miłość. Żyje, jakby przyszedł na ten świat, żeby wypełnić swoje obowiązki. Jakby miał odejść, gdy skończy pracę. Bardzo mi go szkoda. W takim razie pomódlmy się, żeby spotkał kogoś, kto otworzy mu oczy serca. Obudzi Cihana z tego głębokiego snu. To trudne, ale miejmy nadzieję. Dobrze, wychodzę. Dobrze, kochanie. [Muzyka] Nie słyszałaś mnie? Powiedziałam, że wysiądę. Na przystanku. Nie słyszałaś mnie? Wezwałam mojego prawnika. Czeka na nas w biurze w sprawie umowy. Umowa? Jestem biznesmenem. To umowa biznesowa między nami. Nie możemy zacząć procedur ślubnych bez zawarcia umowy, prawda? Widziałaś, prawda? Jej pewne siebie odejście. Jakby mówiła: uważajcie. Jakiekolwiek mają umiejętności, jakkolwiek się starała, powinna była go wyrzucić za drzwi, a mówi, że się pobierze. Wystarczy, Beyza. Ja martwię się, że mój syn zniszczył swoją matkę. Martwię się, że dziewczyna, która wyrzuciła synów Develoğlu, zostanie zrujnowana. Jaki jest twój problem? Może wziąć sobie żonę. Cihan też tego chce. Rano i wieczorem będzie cię krytykować. Źle mnie zrozumiałaś. Nic nie mówię. Nie mogę znieść tego, że prosta dziewczyna manipuluje Cihanem. Nawet nie mów. Nikt nie może manipulować panią Cihan. Siostro, nie wyładowuj swojej złości. Ty też idź do swojego pokoju i odpocznij. Potrzebuję tego. Do tej pory ufałam twoim decyzjom. Zawsze stałam za tobą. Czasami lekceważyłam honor i dumę mojej własnej córki. Ale tym razem Beyza ma rację. Tym razem podjęłaś złą decyzję. Wybrałaś złą dziewczynę dla Cihana. Nie mów, że ci nie powiedziałam. Z jakich kłopotów się razem nie wygrzebaliśmy. Czy ta mała dziewczynka cię przestraszyła? Gdybym była na twoim miejscu, nie lekceważyłabym tej dziewczyny o imieniu Hançer. Myślisz, że jak go przekonała? Jak sprawiła, że Cihan, który powiedział nie, powiedział tak? Pomyśl. [Muzyka] Powiedziałam, że wybrałam dla ciebie Mevlę. Spokojnie. Jest ślepa, głucha i niema. Na moje rozkazy. Nie pytaj, dlaczego chcę miliony, jak wszyscy inni. Ale skąd wziąłeś, że zapytam? Albo daj pieniądze, albo odeślij. [Muzyka] To. Halo, Hançer, gdzie jesteś? Jestem w drodze. Co się stało? Mówiłaś, że twoja bratowa przyjedzie wieczorem. Tak, przyjedzie, braciszku. Cierpliwości. Przyjedzie wieczorem. Ale dzwonię. Osoba, do której dzwonisz, jest niedostępna. Jej bateria się wyczerpała, braciszku. Kiedy się włączy, zobaczy. Zobaczy, że dzwoniłeś, prawda? Nie wierzysz mi? Cierpliwości. Przyjedzie przed wieczorem. Skoro tak mówisz, to dobrze. Jestem w drodze. Porozmawiamy. Zamykam. Dobrze, kochanie. Dobrze. Mieszkasz ze swoim bratem? Jest żonaty? Jest żonaty. Jedno dziecko, ale z poprzedniego małżeństwa mojej bratowej. Właściwie to my ją wychowaliśmy. Kiedy do nas przyszli, była bardzo mała. Nie z ciekawości, ale powiedzmy, że to procedura przed umową. Jak rozmowa o pracę. Zjedź na bok. Natychmiast. Dlaczego patrzysz? Czy nie pomyślałaś właśnie o tym, żeby pozbyć się tego przeklętego faceta? Właśnie powiedziałam rodzinie, że wychodzę za mąż. Mój prawnik czeka na nas w biurze w sprawie umowy. Jak tylko wejdziesz do firmy, mama będzie się martwić. Jeśli się rozmyślisz, wciąż masz szansę. Potem cena będzie bardzo wysoka. Nie wolno tracić nadziei w Bogu, ale twój brat nie ma wiele czasu. Gdybym była na twoim miejscu, próbowałabym go uszczęśliwić. Przynajmniej niech spędzi pozostałe dni w spokoju. Nic takiego się nie stanie. Moja decyzja jest ostateczna. [Muzyka] Kontynuuj. [Muzyka] Zobaczmy, co wymyśliłaś. Dziewczyna z nizin. Niech cię Bóg ukarze. Ustawiła hasło. Gdzie to jest? Proszę, niech tu będzie. Oto to. [Muzyka] Beyza, co ty tu robisz? Oglądam wyczyny twojego syna, ciociu. [Muzyka] [Muzyka] Dziękuję. Proszę. Kogo [Muzyka] szukałaś? Ja. Niech przyjdzie. Proszę. [Muzyka] [Muzyka] Ach, witamy. Witamy. [Muzyka] Siadaj. Powiedz Enginowi, że przyjechaliśmy. Niech się pospieszy. Proszę. A kawę. Czy coś pani podać? Nie słyszałaś? Powiedziałam, żeby się pospieszył. [Muzyka] Przepraszam. [Muzyka] Weź. [Muzyka] Szefie. Witam. Dziękuję. Pozwól, że przedstawię. Jak miałaś na imię? Hançer. Miło mi. Jestem prawnik Engin Önder. Ja też. Nie przedłużając, załatwmy umowę jak najszybciej. Oczywiście, ale najpierw powiedz, czego dotyczy. Wychodzę za mąż. Wy dwaj. [Muzyka] Ona ma kilka żądań. Poprosiłam o to. O co chodzi? Chce 1 milion. [Muzyka] Przygotuj kopię. Potem ją zniszcz. Jedna kopia będzie u niej. Jedna kopia będzie u mnie. [Muzyka] Czy chcesz coś dodać do umowy? Dodaj karę umowną. Jeśli jedna ze stron nie dotrzyma warunków, zapłaci 5 milionów odszkodowania niemajątkowego. Tylko najpierw potrzebujemy danych osobowych pani. Adres i telefon. I jest kartka. Napisz tam. Proszę. Engin, załatw to jak najszybciej. [Muzyka] [Muzyka] A, Beyza. Co robisz, Beyza? Co robisz, córko? Stój. Kochanie, stój. Co robisz? Oszukałyście mnie wszystkie. Zrobiłyście z mnie idiotkę. Co stoisz? Chodź, złap ją. Stój, stój, porozmawiajmy. Stój, patrz, co się dzieje. Co się stanie? Jej oczy są zaślepione zazdrością. Złap ją. [Muzyka] Dza, opanuj się. Nie chcę dziecka. Niczyjego dziecka nie chcę. Co ty tu robisz? Zejdź na dół, szybko. Ty też idź do swojej córki. Zamknij drzwi. Zwariowałaś? Daliśmy ci sekret. Miałaś nas skompromitować przed służbą. Zapadła decyzja. Nie ma odwrotu. Będziesz czekać, aż ta dziewczyna urodzi dziecko. Nawet jeśli odejdzie kawałek twojego ciała, będziesz czekać. Sama nie powiedziałaś, że ta dziewczyna jest bardzo niebezpieczna? Wzięła Cihana w garść. Kiedy wszyscy planowaliśmy, żeby dała nam dziecko, ona wykopała nam wszystkim dół. Gdybyś się urodziła, [Muzyka] czy dobrze przemyślałaś? Czy jesteś pewna, że chcesz usunąć zdrowe dziecko? Tak, jestem pewna. Potrzebuję [Muzyka] [Muzyka] chłopca. To wszystko wasza wina. Poświęciłyście mnie własnymi rękami. Ojcze, uderzyłaś mnie. Zasłużyłaś na to. Bo nie. Nie. Każdy się zgodzi. Z tej Hançer nie będzie synowej. Czy ci się podoba, czy nie, Cihan wybrał twoją stronę. Ty też usiądź i bądź cicho. Ale nie. Będę wiedzieć każdy jego krok. Beyza, rozwiodłaś się. To jeszcze nie koniec. Nie ma [Muzyka] czegoś takiego. [Muzyka] Ach. [Muzyka] Halo. Wiem, wiem. Wpadnę. Obiecałam. Porozmawiajmy, kiedy przyjadę. Jestem gdzie indziej. [Muzyka] Teraz. [Muzyka] Czy to potrwa dłużej? [Muzyka] Czy tak bardzo się spieszysz? Dzwonił twój brat. Nie sądzę. Nie będę pytać, z kim rozmawiasz. Nie obchodzi mnie, dlaczego wzięłaś pieniądze. Jeśli zrobisz coś, co zhańbi moje nazwisko i honor, cena będzie bardzo wysoka. Zhańbić? Co masz na myśli? Mówię, że wokół mnie. [Muzyka] [Muzyka] Jeśli są ludzie, którzy wierzą, że twoja uroda jest warta pieniędzy i na tym korzystają. Nigdy więcej tego nie rób. Co się stało? Zraniło cię to? Tylko ostrzegam. To za dużo. Nie zasługuję na to. Sprzedałaś się za 1 milion. [Muzyka] Przygotowałam umowę. Chcesz zobaczyć? Mogę ci też to [Muzyka] dać. Dobrze. Spójrz dokładnie, potem nie mów, że nie widziałaś. Czy coś cię zatrzymało? To jest na płatność. Jest napisane po ślubie. Czy planowałaś wziąć wszystko przed ślubem? Tak myślałam. Przynajmniej część. Ile potrzebujesz? Wyjdę, wy porozmawiajcie. Engin, nie, usiądź. Ty też usiądź. Ile potrzebujesz? Powiedziałam. 100 000. Za dużo? Podpisz pod swoim imieniem. Przepraszam. Nic się nie stało. Braciszku, dobrze się czujesz? Bracie, opanuj się. Boję się nagle. Jestem w porządku. Już minęło. Nasza rodzina znów się rozpadnie. Bardzo się boję. [Muzyka] Nie udało mi się być mężczyzną. Nie udało mi się chronić mojego brata. Bracie, bracie. Poczekaj, zaraz przyniosę ci wodę. Dobrze, bracie. Bracie. Nie wolno tracić nadziei w Bogu, ale twój brat nie ma wiele czasu. Gdybym była na twoim miejscu, próbowałabym go uszczęśliwić. Przynajmniej niech spędzi pozostałe dni w spokoju. [Muzyka] Ach. Gratulacje. Niech zrobią płatność dla księgowości, a potem poczekaj na mnie w samochodzie. Nie rozumiem. Dlaczego nie musisz rozumieć. Zrób, co mówię. Wystarczy. Odprowadźcie panią do recepcji. [Muzyka] Ee, wciąż tu jesteś? Chodź. [Muzyka] [Muzyka] Czy musiałaś być tak raniąca? Mówimy o dziewczynie, która chce 1 milion za małżeństwo. Wcale nie sądzę, że jest zraniona. Po wyjściu z księgowości zacznie liczyć pieniądze. Potem wykona kilka telefonów. Przekazując dobrą wiadomość. Nie mogę uwierzyć. Nie zostawiasz mi słów. Ale ten ślad łez, ten ślad mówi wiele. Jeśli chcesz poznać kobietę, z którą się ożenisz, jeśli zastanawiasz się, jakim jest człowiekiem, radzę ci na to spojrzeć. [Muzyka] Nie mam takiego zainteresowania. Co się stało? Dlaczego wychodzi za mąż za mężczyznę, którego nie kocha, dla pieniędzy? To mi też pasuje. Podjęła wybór. To jest jej cena. To nie ma ze mną nic wspólnego. [Muzyka] Mówisz tak, ale nie wierzę, że to twoje prawdziwe uczucia. [Muzyka] Czy mówię nieprawdę? Engin. Nikt nie może być tak bezduszny. Cihan, ale jeśli jesteś pewien, co mogę powiedzieć? Niech Bóg utrwali wasze szczęście. Jedna łza wystarczy, żeby cię oczyścić, tak? Czasami nawet katafalk nie może. [Muzyka] Dlaczego tu przyszliśmy? Mamo, dowiesz się za chwilę. Mój wujek też tu jest. Moje kondolencje, siostro. Niech Bóg ochroni go od mojego życia i da moim dzieciom. Niech łzy nie płyną z twoich oczu, ani kamień nie kaleczy twoich stóp. Bracie, ty idź. Ja tu zostanę z dziećmi. Oni też przyjdą ze mną. Siostro, czy jest potrzeba? Tak. Dam im lekcję na całe życie. Za chwilę. [Muzyka] Kto [Muzyka] to? Nie jest obcy. [Muzyka] Chodź tutaj, ojcze. Puść moją rękę. Idę do mojego wujka. Jesteś bardziej [Muzyka] odważny niż twój mały brat. Ludzie powiedzą, że nigdy nie weźmiesz. Ani teraz, ani później. Zostaw uczucie litości w tym pokoju i wyjdź na zewnątrz. Bo w tym życiu nawet twój własny ojciec cię nie oszczędził. [Muzyka] Zakryj twarz. [Muzyka] Nie chcę. Daj mi milion. Powiedziałam. W zamian będę twoją żoną. Powiedziałam, że urodzę twoje dziecko. Boże, jak ja to powiedziałam? Jak podeptałam swoją dumę? Nie zasługuję na to. Sprzedałaś się za 1 milion. Cóż, za 1 milion. Znam resztę. Czy można być tak bezlitosnym? Nie lituj się nade mną. Już nie chcę. Co ona sobie myślała? [Muzyka] Boże, proszę, daj mi siłę, żeby znieść tego okrutnego człowieka. Patrz, co zrobiła Beyza. Rozwiodła się, a wciąż chce mojej zgody. Gdyby tylko była obca z siedmiu pokoleń, już dawno wyrzuciłaby Cihana za drzwi. Kto kogo atakuje? Mówię o mojej córce, siostro. Powiedziałam, co powiedziałam. Daliśmy jej trochę swobody, a ona nam się weszła na głowę. Nie widzisz, co zrobiła? Szaleńcze ruchy. Zniszczyła dom. Co zrobiła synowi? Co jest jego winą? Sprawiła, że moja córka zazdrościła. Pozwoliliśmy jej mieć dziecko. Co ona zrobiła? Zamknęła się w pokojach, zanim jeszcze odbył się ślub. Co może zrobić zazdrosna kobieta? Najlepiej wiesz. Beyza była jeszcze pobłażliwa. Nie próbowała odebrać życia swojemu mężowi, jak ty. Co ty mówisz? Czy zdajesz sobie sprawę, co mówisz? Czy grozisz mi? Widzę, że zaczęłaś zapominać o dobrych uczynkach. Ja przypominam ci pamięć. Mała, drobna groźba. [Muzyka] Tylko. Wyjdź na zewnątrz. Sprzątam. Powiedziałam, żebyś wyszła. Chodź. [Muzyka] [Muzyka] Chodź, dlaczego stoisz? Czekam, aż pani Beyza wyjdzie. Zejdź stąd. Co ty tu robisz? Gdzie jest mój pierścionek? Patrz, córko, zrobiłaś przysługę. Dobrze, nie dawaj. Znajdę go. Beyza, robiąc to, bardziej krzywdzisz siebie. Nie myślisz o mnie nawet trochę. Ale liczy się tylko wasz ród. Odpowiedz. Bądź szczera. Ale czy ty byś mogła wydać męża własnymi rękami? [Muzyka] Dobrze, nie potępiaj mnie więcej. Wtedy. [Muzyka] Tutaj. [Muzyka] Zostaw to. Potem, jeśli wejdziesz, Cihan zapłaci za to z jego tajemnicą. [Muzyka] Zaryzykowałam wszystko. Gdzie idziesz? Idę odzyskać to, co moje. [Muzyka] [Muzyka] Dokąd jedziemy? Do tej pory mierzyłam twoją powagę. Teraz zrozumiem, czy to jest tego warte. [Muzyka] Pani Beyza, witamy. Pan Cihan nie jest tutaj. Wyszli. Wyszli. Był gość z nim. Czy to była kobieta? Tak. Rozumiem. Czy Engin jest tutaj? W swoim biurze. Jeśli szukasz pani Beyzy, mam z tobą interes. Jeśli jest coś, w czym mogę pomóc, z przyjemnością. Po wyjściu z sądu. Mówiłaś o czymś takim jak termin apelacji. Tak. W ciągu dwóch tygodni od doręczenia macie prawo odwołać się od decyzji. Dobrze, właśnie korzystam z mojego prawa. Nawet nie fatyguj się, sama napisałam własne pismo. [Muzyka] Zrezygnowałam z rozwodu. [Muzyka] Czyli. [Muzyka] Ach. [Muzyka] Czy Yasemin jest tutaj? Tak, jest w środku, ale ma pacjentkę. Poczekamy. [Muzyka] [Muzyka] Ha. [Muzyka] [Muzyka] Dlaczego tu przyszliśmy? Powiedziałam już. Muszę wiedzieć, czy naprawdę zasługujesz na te pieniądze. [Muzyka] Nie rozumiem. Jesteś bezpłodna czy nie? Przyszliśmy po odpowiedź. Przywiozłaś mnie na badanie. Dokładnie tak. [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] Jak powiedziałam, na razie nie ma potrzeby leków. Najpierw trochę obserwujmy, potem zdecydujemy. Jak mam to pokonać? Dziękuję, pani doktor. Proszę. Cihan, przyszliśmy bez zapowiedzi. Ale na badanie? Jeśli jesteś dostępny, oczywiście. Wejdźmy. Chodźmy. [Muzyka] [Muzyka] Chodź. Czy jest jakiś problem? Tak, czy jest jakiś problem? Braciszku, kochamy cię naprawdę. Jestem twoją bratową. Słuchaj, proszę, nie martw się. Wszystko będzie dobrze. Otworzysz ten sklep ponownie. Tak jak inni kupcy. Usiądziesz. Kupimy ci nowy samochód dostawczy. Kupimy też coś dla twojej bratowej, prawda? Kupimy. Oczywiście. Nic się nie stało. Dobrze, chodź, usiądź tutaj. Zaraz minie. Cihan, najpierw porozmawiajmy. Mała dama niech w tym czasie trochę odpocznie. Mamy bardzo dobre herbaty ziołowe. Chcesz wypić? Nie, dziękuję. Nie chcę niczego. Jak sobie życzysz. [Muzyka] [Muzyka] Co się dzieje, Cihan? Engin pewnie ci opowiedział. Rozwiedliśmy się z Beyzą. Tak, wiem. Podobno znów wychodzisz za mąż. Gratulacje. Zobaczymy. Dziewczyna w środku musi zostać zbadana. Czy to twoja przyszła żona? Zdecyduję na podstawie wyniku. Naprawdę? Dla mnie to strata czasu. Chcę wiedzieć od razu, czy jest jakiś problem, czy nie. Jeśli nie będzie dzieci, nie wyjdziesz za mąż. Rozumiem dobrze? Dokładnie tak. Czy biedna dziewczyna o tym wie? Czy wie, dlaczego tu przyszła? Ty jej powiesz. [Muzyka] Już. Pani Yasemin, musi pani to podpisać. [Muzyka] Mi też kawę. Oczywiście, natychmiast. Panie Cihan, być może poznałeś Engina. Jestem jego siostrą, prawnikiem Cihana. Nie jestem obca. [Muzyka] Czy byłaś wcześniej na badaniu ginekologicznym? [Muzyka] Nie ma się czego bać. To bardzo łatwe. Kilka minut. Pomyśl o tym jak o rutynowym badaniu zdrowia. Właściwie każda kobieta powinna je robić co roku. Nie zapomnij o tym, kiedy wyjdziesz za mąż. [Muzyka] [Muzyka] Jeśli dziś nie czujesz się dobrze, możesz przyjść później. Nie, najpierw [Muzyka] niech się skończy. [Muzyka] Nie martw się. Zrobię kilka zdjęć. To wszystko. Nie ma się czego bać. Pytanie nie dotyczy badania. [Muzyka] Czy mam jeszcze czekać? Powiesz mi? Chcę pieniędzy. Ja. 1 milion. Nie pytajcie, dlaczego chcę. Jest napisane na płatność. Czy planowałaś wziąć wszystko przed ślubem? Tak myślałam. Przynajmniej część. Wszystko ma swoją cenę. Co się stało? Co powiedział? [Muzyka] Przeczytasz. [Muzyka] Czy jest jakiś problem? [Muzyka] Ale coś idzie nie tak. [Muzyka] Jakby. Czy twoja rodzina chciała, żebyś wyszła za mąż? Ja chciałam. To mój wybór. Jeśli skończyłaś, chcę odejść. Cokolwiek cię martwi, na pewno jest rozwiązanie. Nie zapomnij. Dobrze? Nie ma. Nie ma żadnego rozwiązania tego problemu. Sam się wplątałem. [Muzyka] [Muzyka] Wynik badania ginekologicznego jest w normie, nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Powiedz Enginowi, gdzie jesteś. Czy coś się stało? Musimy porozmawiać. Wracasz do firmy? Nie wracam. O czym chcesz rozmawiać? O Beyzie. Beyza? Była tu przed chwilą. Zostawiła swoje pismo. Zrezygnowała z rozwodu. Halo. Bratowo, dzwoniłam do ciebie wiele razy, nie odbierałaś. Pracuję, bo próbuję zarobić na życie. Nie leżę jak twój brat. Nie dzwoń tak ciągle. Moje życie jest już wystarczająco trudne. Na Boga, złamię ci serce, Hançer. Bratowo, poczekaj, posłuchaj mnie. Powiedziałam swoje ostatnie słowo. Nie wejdę do tego domu, dopóki nie spłacę tych długów. Bratowo, poczekaj, nie rozłączaj się. Spłaciłam wszystko. Bratowo, mówię, spłaciłam wszystko. Patrz, skończyły się te złe dni. Zamknęłam rachunek u właściciela domu. Zamknęłam też rachunek w sklepie. Czy oszukujesz dziecko? Skąd wzięłaś tyle pieniędzy? Bratowo, przysięgam na Boga, przysięgam. Zapytaj Mehmeta, jeśli chcesz. Nie próbuj mnie oszukać. Mój sklep ma mnóstwo długów. Tonny weksli. Próbujesz mi kazać spłacić te długi? Bratowo, obiecuję, że wszystko rozwiążę. Nie wierzysz mi? Dobrze, ale jak? Jak? Jak? Patrz, powiedziałam ci. Proszę, wróć do domu. Dobrze? Czekamy na ciebie. [Muzyka] [Muzyka] Derya, moja. [Muzyka] Bracie, kiedy mówiłeś, że przyjdziesz wieczorem, zadzwoniłam. Nie martw się, przyjdzie wieczorem. Co mówi? Właśnie wyszedł z pracy. Emir też wróci ze szkoły. Ty jesteś nie tylko moim bratem, ale moją bratnią duszą. Ty jesteś moim wszystkim. Jedyną moją podporą w życiu. Nigdy cię nie opuszczę. Obiecuję. Niech Bóg da ci zdrowie. Reszta się ułoży, prawda? Patrz, Mehmet też przyniósł licznik elektryczny. Niech Bóg ci zapłaci. Zlitował się. Mówi, że nie ma już długów. Widzisz, mówiłam ci, że minie. Problemy rozwiązują się jeden po drugim. [Muzyka] Dobrze, teraz przygotuję coś do jedzenia. Moja bratowa też zaraz przyjdzie. Przyjdą. Gotuj, gotuj. Ja posprzątam tutaj. Żeby nie widziała bałaganu, kiedy przyjdzie, i żeby się na nas nie gniewała. Jak to? Ty leż i odpoczywaj. Nie mogę tak po prostu leżeć. Kiedy Derya przyjdzie, chcę, żeby mnie zobaczyła żywą i zdrową. [Muzyka] [Muzyka] Idź, otwórz drzwi. Gdzie jest Beyza? Na górze. Ale Cihan, wujku, nie mieszaj się. Beyza jest między mną a tobą. Cihan, nie idź na nią. Mamo, nie mieszajcie się. [Muzyka] Powiedziałam. Co jest twoim problemem? Czyli możesz przyjść do mojego pokoju, kiedy chcesz? Zadałam ci pytanie. Odpowiedz. Odpowiedź jest bardzo jasna, prawda? Żałuję. Zrezygnowałam z rozwodu. Bo bardzo kocham mojego męża. Ty chciałaś rozwodu. Czy ty też jesteś chętna? Pytałam cię wielokrotnie, czy jesteś pewna. Mam honor. Dziś obiecałam tej dziewczynie. Powinnaś była pomyśleć wcześniej. Znasz 15-dniowy termin apelacji. Zanim rozwód się uprawomocni, jeśli pobiegniesz szukać dziewczyny, to się stanie. [Muzyka] Czy naprawdę myślisz, że wrócisz do mnie, robiąc to? [Muzyka] Przynajmniej chcę, żeby była na moich oczach, a nie w ramionach kogoś innego. [Muzyka] [Muzyka] Ach, Cemil, wujku, wróciłeś? Czekaj, wezmę. Bratowo, weź. Mamo, patrz, zrobiłam frytki. Hançer. [Muzyka] Siostro, lubisz je, zrobiłam je dla ciebie. Załóż je. Powiedz: witaj w domu. Witaj. Czy trzeba było tak odejść, żeby poczuć się docenioną? Jak to? Emir, usiądź, synu. Siadaj. Przyjdź, królowo mojego domu. Światło moich oczu, korona mojej głowy. Przyjdź. Obiecuję, że będę pracować dzień i noc, jeśli będzie trzeba, żebyś nigdy nie musiała nic robić. [Muzyka] Jakby dotknęła cię magiczna różdżka. Zobaczymy, ile dni to potrwa. [Muzyka] [Muzyka] Co robisz, Cihan? Gdzie idziesz? Myślisz, że możesz mnie trzymać groźbami? Beyza, kiedy założysz ten pierścionek na palec, nie stajesz się moją żoną. Czy to tak ważne? Ta dziewczyna z noclegowni. Już mnie nie obchodzi. Nie mów tak. Cokolwiek robię, robię to z miłości do ciebie. To się nazywa [Muzyka] żałość. Przepraszam. Przepraszam. Niech cię Bóg ukarze, że nie mogłem dać ci dziecka. Beyza, to nie jest niczyja wina. Ile razy ci [Muzyka] mówiłem. Ale ja płacę cenę. Daj mi też szansę. Ile dni minęło od rozwodu? Widok innej kobiety u twojego boku mnie rani. Przynajmniej minęłoby trochę czasu. Nie spodziewałam się, że stanie się to tak szybko. Mam obowiązek urodzić męskie dziecko mojej matce. Spóźnię się z płatnością. Wcześniej czy później dojdzie do tego ślubu. Przygotuj się. Idź. Nie dzwoń do Engina. Niech wyrwie ten [Muzyka] pozew. Patrz, to też zrobiłam. Nawet ci to dam. Obiecuję, że już nigdy nic takiego się nie powtórzy. Ta biedna Beyza skończyła. Teraz jest kobieta, która kocha cię na tyle, żeby wydać cię za mąż własnymi rękami. Proszę, nie odchodź. [Muzyka] Sprawdziłam twojego brata. Nie ma pojęcia o świecie. Właściciel domu zlitował się nad nami. Skąd wzięłaś te pieniądze? Mów. Dziewczyno, co narobiłaś? Co kombinujesz? Patrz, Hançer, usłyszę plotki. Co mówisz? Bratowo, czy to możliwe? Czy ja bym splamiła swój honor? Co to jest? Przeszukałaś moją torbę. Niech mój brat nie widzi. Powiedz najpierw, co narobiłaś. Skąd te [Muzyka] pieniądze? Wychodzę za mąż. Poszłam do tego człowieka. Powiedziałam, że przyjęłam jego oświadczyny. Z Cihanem Develoğlu? On też dał te pieniądze. Dziewczyno, jesteś szalona. Dlaczego płaczesz? Ciesz się. Zróbmy wesele. Nie mogę się śmiać, bratowo. Nie mogę się śmiać. Po weselu będzie pogrzeb. Bo mój wujek umiera. Chodź, chodź, usiądź. [Muzyka] Nie gniewaj się na próżno. Cihan, cała wina jest twoja. Twoja córka. Czy mężczyzna przychodzi i manipuluje nią? Rozwiodę się, rozwiodę się. Jej serce boli. Zgodziła się na rozwód tylko po to, żeby nas nie zranić. Ale widać, że jej miłość przeważyła. Żałuje. Niech kłamię. Ja też. [Muzyka] Beyza ma coś do powiedzenia wam. [Muzyka] Dzisiaj zachowałam się trochę impulsywnie. Na szczęście był wyrozumiały. Przechodzę przez trudny okres. Jestem ostatnio nerwowa. Powiedziałam też Cihanowi, że nic takiego [Muzyka] się już nie powtórzy. Wujku, czy coś cię martwi? Jeśli Beyza jest spokojna, to dobrze. Jak mówiłam rano, zacznijcie przygotowania. Nie przedłużajmy tego. Zaczyna być denerwujące. [Muzyka] Czy nie ma na to lekarstwa? Czyli umrze? Nie mów tak. Bratowo, nie wiem, co powiedzieć. Ile czasu mu zostało, tyle muszę go uszczęśliwić. To mój obowiązek. Niech nie wie, że mój brat jest chory. Nie jestem żebraczką. [Muzyka] Nie, to znaczy, że po spłaceniu długu za sklep, nic nam nie zostanie. Dlatego mówię. Nie chodzi o to, żeby nam coś zostało. Chodzi o to, żeby mój brat mógł zasnąć spokojnie, kiedy kładzie się spać wieczorem. Spłacony sklep, nowy samochód dostawczy, żona, która go kocha. Przynajmniej niech wszystkie jego marzenia się spełnią przed śmiercią. [Muzyka] Bratowo, proszę cię. Przynajmniej uszczęśliw tego człowieka przed śmiercią. Kochaj go. Powiedz dwa miłe słowa. Obiecuję, że po ślubie nie odmówię niczego, co powiesz. Ani teraz, ani po ślubie. Zrobię wszystko, czego chcesz. Nie zranię mojego brata, proszę. Co się stało? Zamknęłaś się w kuchni. Ach, ach, złamałaś mi plecy. Kochanie, zapukaj do drzwi. Powiedziałaś mi "kochanie"? Komu innemu mam powiedzieć? Szalona, kto inny oprócz ciebie jest moim kochaniem? [Muzyka] [Muzyka] [Muzyka] Chodźcie, chodźcie. Oo, zrobiliście kawę? Wieczorem pomyśleliśmy, żeby wypić kawę z panną młodą. Chodź, panno młoda. [Muzyka] Wstydziła się i nie powiedziała ci. Kiedy przyszli ją prosić kilka dni temu, spodobało jej się i zdecydowała się na małżeństwo. Moja Hançer, oczko w głowie, wychodzi za mąż za synów Develoğlu. Cemil, Hançer, co mówisz, kochanie? Czy powiedziałaś jej? Wyjdzie za mąż, naprawdę? Ach, czy będziemy kłamać, kochanie? Patrzy na ciebie. Ciesz się, człowieku. Nie wytrzymam, będę tańczyć. Na Boga. Jak to się nazywało? Na weselach tańczyli. Orszak pana młodego. Ay, kawa stygnie. Wypij. Cemil. Ay, patrz na człowieka, jest w szoku. Na Boga. Lay lay lay lay lay. Mój anim. Maşallah. [Muzyka] [Muzyka] Zrobiłam to własnymi rękami. Tak jak lubisz, z dwoma cukrami. Dziękuję, dzięki za pracę. Nie będziemy się więcej ranić nawzajem dla dziewczyny, która nawet nie będzie służącą. Ach, wciąż nie zrozumiałaś. Chodzi nie o tę dziewczynę, ale o postawę Cihana. Co jest z postawą Cihana? Są byłym małżeństwem. Do tej kwestii dziecka dogadywali się jak bracia. Patrz, znowu się dogadali. Kiedy my się ranimy, zostajemy sami. Ja się nie ranię. Nie jestem człowiekiem, który tłumi swoje problemy w sobie. Wiesz. Jeśli mi się coś nie podoba, od razu to kończę. Zostaw te słowa. Nie możesz mi odmówić. Ani mnie, ani Cihanowi. Kiedy pojawia się dziecko, sprawy się uspokajają. Sprawia, że człowiek robi to, czego nie może zrobić. Zatopilibym Cihana w jednej kropli łez Beyzy. Wystarczy, wystarczy. Nie mów ciągle imienia Cihana. W takim razie każdy będzie znał swoje miejsce. Zrobiłam się mordercą dla jego matki. Cisza. Cihan usłyszy. Czy to kłamstwo? Dzięki mnie siedzi na czele holdingu. Gdyby nie ja, jego ojciec zjadłby te pieniądze z uliczną dziewczyną. Teraz ma pod sobą samochody warte miliony. Gdybym nie splamiła rąk dla ciebie, jeździłabym w czarnych butach. Twój syn. Czy kiedykolwiek zaprzeczyłaś swojej dobroci? Zrobiłam z mojej córki synową. Z jednej strony Cihan, z drugiej Beyza. Niesprawiedliwie postępujesz wobec mnie. Tylko ostrzegam. Mówiliście "dziecko", zgodziliśmy się. Mówiliście "małżeństwo", też się zgodziliśmy. Ale jeśli spróbujecie pozbyć się mojej córki, wtedy sprawy się zmienią. Przy okazji, nigdy nie miałam okazji. Gratulacje, nowa synowo. [Muzyka] Niech cię Bóg ukarze. Tylko ty mi brakowało. Moje problemy się mnożą. Potrzebujesz pilnie pieniędzy. Powiedziałam. Wciąż czekam. Jeśli będziesz czekać, czekaj. Jakby miała zabrać mi życie. [Muzyka] Jest już za późno. Dlaczego się kręcisz? Chciałam wziąć lekarstwo. Trochę boli mnie głowa. Chciałam wziąć wodę. Niech będzie dobrze. Ja zobaczę. Zostaw. Kto o tej porze dzwoni do ciebie? Ja zobaczę. Halo. Halo. Rozłącz się. Jakiś losowy telefon. Kto umarł? Ach, szkoda. Była taka młoda. Co ty mówisz, kobieto? Skąd dzwonisz? Dlaczego się rozłączyłaś? Właśnie ktoś umarł. Powiedziałam, że ktoś z rodziny. Czy gdyby ktoś umarł, nasze telefony by milczały? Teraz byłby tłok w domu. Najpierw zadzwoniliby do Cihana. To prawda. To jakiś psychopata, który lubi drażnić ludzi. Niech Bóg chroni domy i rodziny. Śpij, jeśli chcesz. Śpij. [Muzyka] Jesteś głodna? Ha. Jesteś głodna? Jak tylko dostanę pieniądze, kupię ci jedzenie. Co się stało? Przypomniałam ci się? Nocą. Yonca, oszalałaś? Prawie dostałam zawału. Moja ciotka. Przez ciebie. Zmusiłaś mnie. Rozumiesz? Mówię, że się rozwiodłam. Wszyscy w domu są jak prochy. Nie mogę prosić nikogo o pieniądze. Przestań. Patrz, jestem na zewnątrz. Zrób coś, wyślij te pieniądze. Idę do bankomatu. Czekam na ciebie. Tnij gałąź, na której siedzisz. Jeśli mnie wykreślisz, nic nie dostaniesz. Ja teraz też nic nie dostaję. Czyli dla mnie nic się nie zmienia. Ale dla ciebie zmieni się wiele. Wiedz o tym. Błagam cię jak człowieka. Do tej pory dawałam ci wszystko, czego chciałaś. Wytrzymaj kilka dni. Dostaniesz swoje pieniądze. Jutro wieczorem mam czas. Chodź. [Muzyka] Córeczko, chodź. Idź spać. Nie będę spać. Nie będę spać. Patrz, nie słuchasz mamy. Chodź tutaj. Chodź. Może posłucha cię wujek. Wujek. Idź spać. Ja ją położę. Jak to? Już masz mnóstwo problemów. Nie chciałam tak powiedzieć. Przepraszam. Jesteś bardzo zmęczona, dużo pracujesz. Nie męczę się. Ani ja, ani ty. Wszystko, czego chcecie, jest dla mnie rozkazem. Niech Bóg cię błogosławi. Cihan, czego jeszcze możemy chcieć? Na szczęście niczego nam nie brakuje, oprócz mojego brata. Los. Tak postanowił Bóg. Nikt go nie przywróci. Dlatego chcę dać wam świat. Jeden uśmiech mojego brata jest dla mnie wart światy. Oczywiście, że tak. Ty teraz idź, przygotuj pięknie swój pokój. Czytaj książkę. Odpocznij. Mamo, dobranoc. Dobranoc. Weź to. [Muzyka] Czy to mamy czytać? Aa, ta pani, która przyszła dzisiaj, wygląda jak dziewczyna ze zdjęcia. Kto to? Hançer, siostro. Ona też ma takie czarne, długie włosy. Wielkie oczy. Bardzo piękna. Jak księżniczka. Ale w tym domu jest tylko jedna księżniczka. A to ty. Patrz, księżniczki nie mówią dużo. Chodź, połóż ją do łóżka. Zamknij pięknie oczy. Był sobie kiedyś, w nieznanej krainie, piękna młoda dziewczyna. Była tak piękna, że ludzie nie mogli oderwać od niej wzroku. Ale żyła życiem, na które nie zasłużyła. Ta piękna dziewczyna czekała, aż przystojny książę przyjdzie i ją uratuje. Dlaczego tu przyszliśmy? Powiedziałam już. Muszę wiedzieć, czy naprawdę zasługujesz na te pieniądze. [Muzyka] Nie rozumiem. Jesteś bezpłodna czy nie? Przyszliśmy po odpowiedź. Przywiozłaś mnie na badanie. Dokładnie tak. Bracie. Hançer, chodź, usiądź. Chodź. Co się stało? Poszłaś spać. Dobrze się czujesz, prawda? Czuję się dobrze, kochanie. Nie martw się. Nasza rodzina zebrała się. Nawet jeśli rzucą piłką, nie przewrócą mnie. Porozmawiajmy o tym małżeństwie. W przeciwnym razie nie zmrużę oka. Braciszku, dlaczego jesteś teraz taki niespokojny? Czyli bratowa też ci opowiedziała. Przemyślałam to. Posłucham twojej rady. To dobra partia. Mówiłeś, że chcesz małżeństwa z miłości. Zrezygnowałeś? Nie zrezygnowałam. Ale czy to oznacza, że będę szczęśliwa? W końcu ty i twoja bratowa też pobraliście się z aranżacji. Człowiek z czasem się przyzwyczaja. Nie pytaj, nie pytaj. Ona też bardzo za mną tęskniła. Mówi, że kiedy byliśmy oddzieleni, zrozumiała, jak bardzo cię kocha. Widzisz, co ci powiedziałam? Jeśli jednak nie czujesz się komfortowo, nie mów "tak". Rozumiem. Nie ma nic do roboty. Mamy dach nad głową, na szczęście. Dzięki twojej bratowej. Zlitowała się. Kiedy przyjechała, spłaciła też długi w sklepie. Żyjemy ramię w ramię. Hançer, nie słuchaj nikogo. Rób, co uważasz za słuszne. Cihan, czy tak nazywał się ten chłopak? [Muzyka] Usiądź naprzeciwko. Patrz mu w oczy i powiedz: jestem jedynym skarbem mojego brata. Jeśli obiecuje uszczęśliwić cię nie tylko w tym świecie, ale i w drugim, niech cię weźmie. Nie możesz tego powiedzieć. Ja to powiem. Nie będę się wahać. Nie, bracie, w żadnym wypadku. Nie ma nawet potrzeby. Jest bardzo uprzejmy. Tak mówią. Jest bardzo sumienny. Nikogo nie rani. Jest bardzo współczujący. Widzisz, teraz jestem spokojna. W końcu nikt, kto boi się Boga, nikomu nie zaszkodzi, prawda? Cóż, co możemy powiedzieć? Niech będzie szczęśliwie, skoro tak. Kochanie, gdzie się podziewasz? Bratowa też miała jakieś problemy w domu ojca. Nie może spędzić ze mną nawet pięciu minut. Idź spać. Porozmawiamy później. Porozmawiamy, oczywiście. Będziemy się śmiać i rozmawiać. Jesteś teraz gościem w tym domu. Doceniaj te chwile. Chodź. [Muzyka] Kochanie, niech Bóg cię obdarzy. [Muzyka] [Muzyka] Ach. [Muzyka] Och.