📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Allyse Sedivy The Most Important Skill in dōTerra

Meg B34:45

Transcription

Cześć wszystkim, czy jesteście podekscytowani, że tu jesteście? Okej, więc ilu z was w tym momencie na sali jest po raz pierwszy na konwencji? Podnieście rękę. Wow, odwróćcie się wszyscy, spójrzcie na to. Trzymajcie ręce w górze. Wow, to jest... Chcę, żebyście wstali. Wstańcie. To wasza pierwsza konwencja. Założę się, że połowa z nas w tym pokoju, to wasza pierwsza konwencja. Dobrze, to wspaniale. Okej, więc... Zostańcie na stojąco, zostańcie na stojąco. To wszystko, co mam, mam dwadzieścia pięć minut, chłopaki. Okej, więc ilu z was, którzy stoją, może usiąść, jeśli się zapisaliście? Jedna osoba, usiądź. Zapisz się, jedna osoba. Jeśli się nie zapisałeś, jedna osoba. Zostań na stojąco. Zamknij się. Usiądź. Powiedz, że Simon mówi. To jest właściwie dla ciebie. Sześć osób w pokoju. Mówię do was, sześciu w pokoju. A po tym chcę, żebyście mnie znaleźli. Okej, porozmawiamy. Dobrze, dobrze. Rozmawialiśmy o Kyle'u i Kirsten. Mówiłem trochę o tym, co sprawia, że diament jest diamentem, jak zostać diamentem. Ale zanim do tego przejdę, chcę tylko podziękować kilku osobom w pokoju. Chciałbym, żeby moja pierwsza linia wstała w pokoju. Jeśli jesteś moją pierwszą linią, chciałbym, żebyś wstał w pokoju. [Aplauz] Zostańcie na stojąco. Gdzie jest Kurt? Stoi z tyłu i rozmawia. Po pierwsze, chciałem powiedzieć, chciałem powiedzieć dziękuję. Chcę podziękować za tę podróż. To było niesamowite i doceniam was wszystkich. Kocham was wszystkich. Idź Molly. Dobrze. Rozmawialiśmy o tym, o czym będę dzisiaj mówić. Miałem kilka pomysłów. Powiedziałem: cóż, są pewne bardzo konkretne rzeczy, które moim zdaniem pomagają ludziom awansować do diamentu i chciałbym o nich porozmawiać. A Kirschbaum powiedział: nie, nie chcemy tego słuchać. Powiedziałem: nie, one naprawdę działają. Używałem ich z budowniczymi. Używałem ich na całym świecie, w różnych miejscach. Naprawdę mogę o tym mówić. On powiedział: nie, nie chcemy tego od ciebie słyszeć. Powiedziałem: Kyle, o czym chcesz, żebym mówił? A on powiedział: chcę, żebyś mówił o jednej rzeczy. A kiedy mi powiedział, powiedziałem mu przez telefon: Kyle, wszyscy to słyszeli, nikt nie chce tego słuchać. A on powiedział: o tym chcemy, żebyś dzisiaj mówił. Więc dzisiaj będę mówić o czymś, czego nienawidzisz. Nazywa się to kontaktowanie. Dzisiaj będziemy mówić o kontaktowaniu, a konkretnie o tym, co sprawia, że świetni kontaktujący są świetni, co sprawia, że ktoś jest niesamowity w doTERRA, co sprawia, że ktoś przyciąga do siebie ludzi, co sprawia, że ktoś nigdy nie kończy się budowniczymi do rozmowy. Okej, więc ilu z was kiedykolwiek czytało książkę "Jak zdobyć przyjaciół i wpływać na ludzi"? Podnieście rękę. Prawie tyle samo, ilu idzie na konwencję po raz pierwszy w tym roku, prawda? To niesamowita książka. Jeden z rozdziałów w książce jest moim ulubionym. To rozdział o tym, jak wszyscy kochają dźwięk własnego głosu, uwielbiają słuchać, jak sami mówią. Kiedy byłam małą dziewczynką, mój tata był mówcą. Chodziłam cały czas i słuchałam, jak przemawia publicznie. Kazał mi zapamiętać wiersz i w idealnym momencie jego przemówienia mówił: "Och, te przyjdźcie". Byłam naprawdę mała i powtarzałam ten zapamiętany wiersz. Nadal go znam dzisiaj. Brzmi tak: "Czasami budzę się rano i życzę sobie, żebym nigdy się nie urodziła, a potem przekreślam kilka osób, a potem moja rodzina też życzy sobie, żebym nigdy im nie pokazała mojej twarzy. Ale pozwólcie mi zmienić moją małą melodię i śpiewać i uśmiechać się, a wkrótce ludzie wokół mnie śpiewają i uśmiechają się. Chyba było zaraźliwe przez cały czas. To zabawna rzecz, ale prawdziwa, że ludzie, których lubisz, na pewno polubią ciebie." Powiem to ostatnie zdanie jeszcze raz. To zabawna rzecz, ale prawdziwa, że ludzie, których lubisz, na pewno polubią ciebie. To jest sekret kontaktowania. Pozwólcie, że wejdę w szczegóły. Porozmawiamy o tym, jak kontaktować, jak nie kontaktować, konkretne sposoby, aby naprawdę przyciągnąć do siebie ludzi. Po pierwsze, porozmawiamy o tym, jak nie kontaktować, prawda? Czasami myślę, że kontaktowanie jest trochę jak mój najgorszy, najbardziej znienawidzony trening. Nazywa się Stairmaster. Nienawidzę tej maszyny. Kto chciałby po prostu chodzić po schodach w nieskończoność? Nienawidzę tego. Właściwie miałem trenera i kiedykolwiek mówił mi, że muszę to zrobić, a on wyjeżdżał z miasta, zawsze wymyślałem wymówki, dlaczego muszę coś zrobić, albo byłem obolały. Myślałem, że coś innego będzie dla mnie lepsze. Więc tylko wtedy, gdy stał tuż obok mnie i patrzył, jak robię Stairmaster, robiłem to dla niego. Czasami tak traktujemy kontaktowanie. Właściwie tego nienawidzimy. Nienawidzimy wychodzić i szukać ludzi, prawda? Byłem taki jak wy na samym początku. Nienawidziłem tej części biznesu. Właściwie nie chciałem być jednym z tych ludzi, prawda? Że kiedy dzwonisz, oni nie chcą odebrać telefonu, odwracają się, kiedy idziesz ulicą, mam nadzieję, że przynajmniej mnie nie widzi, bo będzie chciała porozmawiać o psach itp., prawda? Nie chciałem być jednym z tych ludzi. Więc unikałem kontaktowania, ale wiedziałem, że to konieczne zło. Więc to robiłem. Cóż, niektórzy z nas są dokładnie tacy sami, chyba że wasza linia wsparcia was naciska, albo chyba że robicie premier push, a Elise mówi wam każdego dnia: "Zdobądź kontakty, zdobądź kontakty, zdobądź kontakty", a wasz zespół mówi: "Nie masz punktów, co robisz?". Nie kontaktujesz. Cóż, chcę wam opowiedzieć o progresie, który nastąpił u mnie od nienawiści do kontaktowania do faktycznego, faktycznego pokochania kontaktowania. Czy możecie to sobie wyobrazić? Właściwie, gdybym nie musiał nic robić w biznesie, gdyby mój harmonogram był całkowicie wolny, spędzałbym czas zawsze kontaktując. Kocham to. Nigdy nie przestanę tego robić. Więc chcę wam szybko powiedzieć, czego nie robić. Brzmi to mniej więcej tak: powiedzmy, że idziesz do supermarketu i widzisz kogoś sięgającego po zdrowe płatki w dziale płatków. Myślisz sobie: "Aha, dzisiaj kontakt. To ona. Myślimy podobnie." Podchodzisz do tej kobiety i mówisz jej: "Przepraszam, zauważyłam, że sięgasz po zdrowe płatki." Ona mówi: "Tak, też interesuję się zdrową żywnością. Czy słyszałaś kiedyś o olejkach eterycznych?" Teraz, nawet jeśli jesteś tak dynamiczny, że dochodzisz do momentu, w którym dostajesz numer telefonu tej pani, co ona myśli? Czy to normalna rozmowa, prawda? Prawdopodobnie czuje się niesamowicie niekomfortowo, a gdy tylko odejdziesz, co ona zrobi? "O mój Boże, nie uwierzysz, właśnie zostałam napadnięta w dziale płatków." Teraz chcę, żebyś pamiętał to: jak się czujesz, gdy odchodzisz? Czy chcesz to zrobić ponownie? Czy to było przyjemne? Czujesz się bardzo niekomfortowo i myślisz: "O mój Boże, zrobiłam jedno. Zrobiłam tylko jedno. Mam jeszcze tylko jedno dzisiaj, bo jeśli będę kontaktować codziennie, będę odnosic sukces, prawda?" Jak często twoim zdaniem to podejście jest skuteczne? Dosłownie kosztuje, jaki procent czasu? Może mniej niż 1%? Prawda? Zdarza się, że masz panią z przewlekłą chorobą lub coś w tym stylu i po prostu na nią trafiasz. Więc to nie jest to, co robimy. To nie jest skuteczne kontaktowanie. Właściwie to dokładnie odwrotnie. Lubię poznawać ludzi. Jestem naprawdę ciekawa ludzi. Właściwie lubię obserwować ludzi, a jeśli ktoś siedzi obok mnie, prawie niemożliwe jest, żebym nie zapytała o ich życie, ich buty, dlaczego płaczą, ich irytujące dziecko, czy cokolwiek się dzieje, prawda? Kocham ludzi i to jest krok numer jeden. Jeśli naturalnie nie lubisz ludzi, ten biznes będzie dla ciebie dość trudny. Czy nie zgodzisz się ze mną? To biznes polegający na lubieniu ludzi. To biznes polegający na nawiązywaniu przyjaźni. To biznes polegający na byciu autentycznie zainteresowanym ludźmi. Jeśli nie jesteś autentycznie zainteresowany ludźmi, oni widzą przez ciebie. Więc robię coś, co robi też Michael Clouse. Właściwie bardzo rzadko mówię o doTERRA, kiedy pierwszy raz kogoś spotykam. Właściwie rzadko mówię o doTERRA podczas drugiego lub trzeciego spotkania. I myślę, że dla większości ludzi jest to prawie odwrotnie, ponieważ dla większości ludzi dzieje się to mniej więcej tak: siedzisz obok kogoś, a oni mówią: "Och, czym się zajmujesz zawodowo?", a ty masz coś, co nazywamy biegunką słowną. Masz małe otwarcie i wykorzystujesz to otwarcie i wpychasz się, i mówisz, mówisz o: "O mój Boże, to jest zamykanie. Czy słyszałeś kiedyś o olejkach eterycznych? Są naprawdę, naprawdę świetne, a ty prawdopodobnie nie jesteś na nie uczulony. Niektórzy ludzie są uczuleni na jeden, ale zazwyczaj są uczuleni tylko na syntetyki, a nie na te, które mamy, ponieważ mamy certyfikowane czyste terapeutyczne oceny. Czy słyszałeś kiedyś o liceum? Rodzic? Super, niesamowite, prawda? Och, mój Boże, masz to. Mogę ci powiedzieć, moja mama wyglądała tak fajnie, prawda? I po prostu ich zabijasz. Po prostu ich zabijasz. Zbyt wiele informacji. Pamiętaj, o czym mówiliśmy na samym początku. Pamiętaj wiersz mojego ojca. Ludzie lubią, lubią mówić o sobie. Więc wszystko, co musisz zrobić, to zadać im kilka pytań i być nimi autentycznie zainteresowanym. Muszę powiedzieć, że kiedykolwiek siedzę obok kogoś, nigdy nie przychodzi mi do głowy: "Założę się, że ta osoba może być dobra dla mojej linii w dół. Założę się, że mogę ją zapisać. Założę się, że może mi zarobić pieniądze. Ooo, mam specjalną dziurę, żeby mogli ją wypełnić." Nie myślę w ten sposób, bo nieważne, czy się zapiszą, czy nie. Musisz tam dotrzeć emocjonalnie. Musisz dojść do punktu, w którym nawet jeśli rozmawiasz z kimś i stajecie się przyjaciółmi, zadajesz im pytania, a oni nie są zainteresowani, albo nigdy się nie zapisują, czy to jest w porządku? To absolutnie w porządku. A kiedy dokonasz tej zmiany, zaczniesz się bawić kontaktowaniem. Kiedy dokonasz tej zmiany. To nie jest twoja praca, żeby zapisywać ludzi. To nie jest twoja praca. Twoja praca polega na nawiązywaniu przyjaźni każdego dnia. I to jest interesująca rzecz: kiedy jesteś naprawdę zainteresowany nimi, ludzie naturalnie są zainteresowani tobą. Naturalnie są zainteresowani tobą. Teraz muszę wam powiedzieć, że prawie każdy budowniczy, którego kiedykolwiek zapisałem, i około dziewięćdziesięciu, dziewięćdziesięciu pięciu procent ludzi, z którymi rozmawiam, chcą budować biznes. Oni mnie ścigają. Rozmawiają ze mną. Dzwonią do mnie. Śledzą mnie. Jak byś to chciał? Czy byś tego chciał? Jest sekret, jak to zrobić, i nazywa się to: nie obchodzi cię, czy się zapiszą, czy nie. Chcesz być ich przyjacielem. Więc wygląda to po prostu tak. Podam przykład. Byłem w samolocie z mężczyzną, który siedział tuż obok mnie, który był naprawdę interesujący. Właściwie jego żona może być tutaj dzisiaj, a on serio wyglądał jak Steve Jobs. Jest super, super inteligentny, ale miał dziwne tenisówki. I byłem naprawdę ciekawy tego faceta. I widziałem, że jest bogaty, po prostu po jego zachowaniu, prawda? Więc pamiętam, jak z nim rozmawiałem, a on pracował na swoim komputerze. "Hej, co robisz?" Jestem obcy w samolocie, prawda? A on mówi: "Pracuję". A ja: "Cóż, powiedz mi, co robisz, kiedy ciężko pracujesz? Czym się zajmujesz zawodowo?" Więc na początku trochę ich rozkładasz, a po chwili coś w nich pęka i mówią: "Ona naprawdę jest mną zainteresowana". I wtedy zaczynają mówić o sobie, a w tym momencie nie możesz ich powstrzymać, prawda? Więc opowiedział mi. Czy widzieliście kiedyś "Shark Tank"? Widzieliście? Tak, tym się zajmuje zawodowo. Posiada firmę, która jest jak "Shark Tank". Myślałem, że to naprawdę fajne i dość interesujące. Więc zacząłem z nim rozmawiać i powiedziałem mu: "Więc jaka jest najlepsza transakcja, jaką kiedykolwiek zrobiłeś?" O mój Boże, jego oczy się zaświeciły. Był jak: "Dobrze". Opowiadał mi o tej niesamowitej transakcji, gdzie ją złożył i wszystko się ułożyło, i zarobili dużo pieniędzy, i to było fenomenalne. Klasa. A jaka jest najgorsza transakcja, jaką kiedykolwiek zrobiłeś? Więc opowiedział mi o tym. Mieliśmy trzy i pół godziny w samolocie, prawda, razem, prawda? Długa podróż samolotem. I coś się dzieje około 15 minut po tym, jak zaczniesz z kimś rozmawiać. To zjawisko społeczne, które dzieje się cały czas. Zaczynają czuć się niekomfortowo, że mówią o sobie przez 15 minut i robią coś, co zawsze wygląda tak: "Cóż, dużo rozmawialiśmy o mnie. Pozwól, że opowiem ci, co ty robisz." Nie chcą słyszeć o tobie. Chcą słyszeć, jak mówią. Więc wszystko, co musisz powiedzieć, to po prostu: "O mój Boże, nie mówmy o mnie. Jestem naprawdę zainteresowana tym." I to jest prawie tak, jakby byli ulżeni. Są jak: "Och, dobrze, bo naprawdę nie chciałem mojego ID, prawda? Ja chcę mówić o sobie. Chodźmy." Więc znowu zaczął mówić o sobie i kontynuujemy. I tak w tym momencie zaczynamy się naprawdę zbliżać. Wiem, że myślisz, że to dziwne słowo: "bliska relacja". Czy można nawiązać bliską relację w dwie godziny, kiedy uważnie słuchasz kogoś, kiedy jesteś szczerze zainteresowany kimś? Można się szybko zbliżyć. Niektórzy z was mają ten talent. Ludzie ciągle się przed wami otwierają, prawda? Więc mieliśmy już tę relację, a on opowiadał mi o swoim życiu, a ja po prostu wyskoczyłam i zapytałam coś, co jest trochę dziwne dla kogoś w samolocie. Powiedziałam: "Wiesz, ile zarabiasz rocznie?" Spojrzał na mnie i powiedział to: "Wiesz, nigdy nie powiedziałem tego mojej żonie." Byłam jak: "O mój Boże." On mówi: "Zarabiam sześćset tysięcy dolarów rocznie." Tego dnia byłem w trochę zabawnym nastroju, okej? I nie powinienem był tego robić, ale powiedziałem: "Och, to całkiem nieźle." On mówi: "Przepraszam." Powiedziałam: "Słuchaj, wiesz, że tam dochodzisz. To znaczy, nie jest świetnie, ale jest całkiem nieźle. Tam dochodzisz. Jest w porządku, nie poddawaj się." To go dręczyło przez około dziesięć minut. Siedział tam i mogłam tylko powiedzieć, że po prostu umierał w środku. W końcu, po około dziesięciu minutach, pochylił się do mnie i powiedział: "Ile zarabiasz?" Powiedziałam: "Około cztery razy więcej. To, co robisz, jest dobre. Kontynuuj." Nie, nie, nie. Powiedział: "Co robisz zawodowo?" Teraz poczekaj. Gdyby cię zapytano, większość ludzi wykorzystałaby te otwarte drzwi i co? Och, właściwie, pozwól, że powiem ci, co robię. Sprzedaję olejki eteryczne i mamy wszystkie lawendy, pachnie najlepiej, wydarzenie mózgowe, i oczywiście możesz sobie na nie pozwolić, więc jesteśmy po diamentowym dziecku. Tak czy inaczej, prawda? Poszedłbyś na to. Wykorzystałbyś te otwarte drzwi i pobiegł. To nie jest to, co zrobiłem. Powiedziałam: "Naprawdę nie chcę mówić o sobie. Jesteś super interesujący. Porozmawiajmy o tym." I zaczął mówić o sobie. Trzy razy podczas tej rozmowy, w ciągu trzech i pół godziny, zapytał mnie: "Opowiedz mi, co robisz". Powiedziałam: "Kogo obchodzi, co robię? Ty mi powiedz, co robisz. To jest niesamowite." I szczerze mówiąc, też powiem wam, byłem naprawdę zainteresowany. Nie brałem tego, byłem naprawdę zainteresowany tym, co robił. Był w środku wielu swoich historii. To było niesamowite. W końcu, pod koniec rozmowy, powiedział: "Słuchaj, rozmawiałem godzinami. Czuję, jakbyśmy znali się od urodzenia. Powiedz mi, czym się zajmujesz zawodowo." I powtórzyłem mój skrypt. Czy słyszałeś to słowo? To twoja kolejna wskazówka. Mam skrypt. Mam skrypt, który zapamiętałem i znam tak dobrze, że możesz mnie obudzić o 3:30 rano i powiedzieć: "Przynajmniej, przynajmniej, czym się zajmujesz zawodowo?", a ja powiem: "O mój Boże, robię najbardziej niesamowitą rzecz. Sprzedaję naturalne lekarstwa. To arkusz danych, który jest skuteczny." I tak bym mówił o 3:30 rano. Wiem, jak to powiedzieć w basenie, jeżdżąc na nartach z nieznajomymi, z rodziną. Znam mój skrypt. Dlaczego mam skrypt? Dlaczego ważne jest posiadanie skryptu podczas kontaktowania? Ponieważ kiedy masz skrypt i wiesz, co powiesz, nigdy nie musisz martwić się o to, co powiesz. Musisz się martwić tylko o osobę przed tobą i personalizację swojej wiadomości do tej osoby. Więc powiedziałem mój skrypt i powiedziałem: "Wiesz, robię najbardziej niesamowitą rzecz. Sprzedaję naturalne lekarstwa." Och, czy słyszałeś to słowo? Co powiedziałem? Powiedziałem słowo "sprzedaj". Dobrze. Cóż, to przerażające słowo dla większości z nas tutaj. Właściwie to słowo, którego większość z nas nigdy nie używa. Brzmi mniej więcej tak: "Cóż, nigdy nie powiedziałem, że kiedykolwiek sprzedam olejek eteryczny, odkąd zacząłem się nimi interesować i działają dla mnie, a moja siostra miała problem, więc widziałam moją siostrę, ale wcale nie chciałam zarabiać na niej pieniędzy, ale przez jakiś czas po prostu nie mogłam się powstrzymać od dzielenia się z innymi ludźmi. Zacząłem robić ten biznes, i oto jesteście. Konwencja. Czy to typ osoby, do której chcesz podłączyć swój biznes? Mówię poważnie. Ktoś, kto jest zawstydzony tym, co robi, nie potrafi nawet powiedzieć słowa. Sprzedajemy naturalne lekarstwa. Czy to jest to, co robimy? Czy możemy tylko mówić "dzielić się"? Możemy mówić te wszystkie rzeczy, ale czym się zajmujemy zawodowo? Jeśli nie sprzedajemy naturalnych lekarstw, nie dostaniemy wypłaty, prawda? Żadna wypłata nie przychodzi pocztą. Czym się zajmujemy zawodowo? Sprzedajemy naturalne lekarstwa. Sprzedajemy olejki eteryczne i to jest fenomenalne. To jest niesamowite. I tak, od samego początku mówię im, co robię i jak to kocham. Sprzedaję naturalne lekarstwa. To najbardziej niesamowita rzecz. Jest bezpieczniejsza, tańsza, skuteczna. I daję im doświadczenie działania z mojej rodziny. Opowiedz małą historię. Zazwyczaj opowiadam o moich dziewczynach, które miały zapalenie ucha, ale mówię, że to całkowicie zmieniło moje życie. Kocham to. Chciałbym ci dać trochę. To są skrypty. Używałem ich tysiące i tysiące razy. Używałem ich na całym świecie. Teraz chcę zadać ci pytanie. Co jeśli masz tylko 30 sekund z tą osobą lub dwie minuty? Słyszę to cały czas. Ludzie mają nadzieję, że mam tylko kilka minut z nimi. Czy musisz mówić o doTERRA z każdą osobą, którą spotykasz? Czy naturalne jest mówienie o doTERRA ze wszystkim, co wychodzi z twoich ust? Jak mogę cię obciążyć za to pudełko płatków? Och, płatki, przypomina mi się. Nie, prawda? W zasadzie tym, czym się zajmujemy zawodowo, jest to, że chodzimy i nawiązujemy przyjaźnie, a przyjaciele chcą, żebyśmy do nich zadzwonili ponownie. Przyjaciele chcą z nami rozmawiać ponownie. Przyjaciele lubią być w naszym towarzystwie. Ludzie nie robią tego biznesu, bo lubią olejki. Kupują olejki, bo lubią olejki. Robią ten biznes, bo ci ufają. Lubią cię i myślą, że zaprowadzisz ich do miejsca, do którego sami nie mogą dotrzeć. Pozwól, że powiem to jeszcze raz. Ludzie robią ten biznes, bo ci ufają. Lubią cię i myślą, że zaprowadzisz ich do miejsca, do którego sami nie mogą dotrzeć. Dlatego dołączają do biznesu z tobą. Więc kiedy jesteś zawstydzony tym, co robisz, to ci nie pomaga. A kiedy czujesz, że jeśli masz trzy minuty z kimś i musisz wygłosić cały swój skrypt o olejkach, to też ci nie pomaga. Więc ten mężczyzna w samolocie, po tym jak powiedziałem mu, co robię, nagle powiedział: "Musisz poznać moją żonę." Okej. Powiedział: "Ona siedzi w pierwszej klasie. Dałem jej punkty, duży punkt. Właśnie oddał swój bilet pierwszej klasy dla niej." I powiedział: "Wiem, że to brzmi dziwnie, ale wiem, że masz warstwę, a ja nie wiem, jak długa jest, bo rozmawialiśmy przez długi czas. I czy masz coś przeciwko temu, żeby poznała moją żonę? Będziesz musiał się ponownie odprawić, ale ona chciałaby cię poznać. Właściwie robi mydło. Jest producentką mydła. Jest bardzo zainteresowana mydłem. A czasem dodaje olejki eteryczne do swojego mydła." Czy to interesujące? Więc oto ja, wychodzę z samolotu z tym mężczyzną, zbliżając się do jego żony. To dość, dość niezręczne. I myślę sobie: "Okej, to będzie bardzo ważny moment. Przynajmniej tutaj." Więc patrzę jej w oczy. Patrzę jej w oczy. Kiedy do niej podszedłem, o czym myślisz, że z nią rozmawiałem? Czy myślisz, że rozmawiałem z nią o doTERRA? Czy myślisz, że rozmawiałem z nią o olejkach? Rozmawiałem z nią o mydle, bo to ją interesowało. Więc podszedłem do niej i powiedziałem: "Słyszałem, że jesteś panią od mydła." A ona mówi: "Skąd wiedziałaś?" Cóż, siedziałam obok jej męża, opowiedział mi o tobie. I tak ona mówi: "Czy wiedziałaś?" Weszła w to od razu. "Czy wiedziałaś, że łuszczyca nie jest spowodowana przez rzeczy w naszych ciałach? Jest spowodowana przez mydło, którego używamy." Naprawdę? A potem zaczęła: "I to, i to, i to, i to, i leki i kłamstwa w mydle, i to. Robię mydło. Ludzie przyjeżdżają zewsząd. Wierzę w opłatę. Leczę świat moim mydłem." Jestem jak: "To niesamowite." A ona powiedziała do mnie: "Musisz użyć mojego mydła." Jestem jak: "Chcę." Ona mówi: "Musisz przyjść do mnie. Musisz przyjść po moje mydło. Przyjdź do mojego domu, weź moje mydło i spróbuj." Jak to jest niesamowite. Ona mówi: "Kiedy przyjdziesz do mojego domu?" A ja: "Przyjdę do twojego domu zaraz po tym. Jestem na tej podróży biznesowej przez jakieś pięć minut lub pięć dni, a potem od razu przyjdę." Ona mówi: "Okej." Wzięła moje imię, wzięła moje informacje, a ja: "Będę miała edukację o mydle, jeśli tylko poczuję to, prawda?" Dwa dni później jestem jeszcze na wakacjach. Pisze do mnie SMS-em lub wysyła mi e-mail. Właściwie to jej mąż. "Więc kiedy przyjdziesz do mnie, żeby zobaczyć moją żonę i porozmawiać o mydle?" Nienawidzę. Jeszcze nie byłem w domu, prawda? Kiedy wrócę do domu, zadzwonię do ciebie. Więc kiedy wrócę do domu, prawda, znowu wysłał mi e-mail. "Więc kiedy przyjdziesz do mnie i porozmawiasz z moją żoną o mydle? Naprawdę lubi cię widzieć." A ja: "Hej, umówmy się na coś." Więc poszliśmy do ich domu w czwartek, prawda? Czy myślisz, że zabrałam ze sobą moje olejki? Właściwie tak, ale zostawiłam je w samochodzie. Weszłam. O czym rozmawiałam? Czy rozmawiałam o doTERRA dzisiaj? Czy rozmawiałam o olejkach? Rozmawiałam o mydle. Więc usiadła mnie i szczerze mówiąc, to najbłyskotliwsza kobieta, jaką kiedykolwiek spotkałam w życiu. Dała mi najbardziej niesamowitą edukację. Kochałam to. Podała mi ten kawałek mydła, jakby to było jej pierwsze, i powiedziała: "Musisz je odstawić na 30 dni." Jestem jak: "Naprawdę?" Ona mówi: "Tak, mydło musi się utwardzać przez 30 dni." Jestem jak: "Muszę na nie czekać 30 dni, zanim go użyję?" Ona mówi: "Warto." Okej. Oczywiście w międzyczasie pisze do mnie SMS-em, zastanawiając się, jak idzie moje utwardzanie moim mydłem i tak dalej. Więc użyłam jej mydła, chłopaki. To jak wcieranie masła w ciało. To było niesamowite. To było najlepsze doświadczenie, jakie kiedykolwiek miałam. Byłam jak: "Chcę śpiewać". I było niesamowite. Naprawdę było. Więc zadzwoniłam do niej oczywiście i powiedziałam: "To niesamowite. Była blisko mojego domu. Chcę z tobą znowu porozmawiać." Więc poszliśmy tam, a ona powiedziała: "Teraz użyłam kilku olejków eterycznych i zaczęliśmy rozmawiać o olejkach eterycznych." Wtedy był właściwy czas i zapytała mnie, powiedziała: "Opowiedz mi o swoich olejkach eterycznych", bo czasami używa olejków eterycznych. A ja: "Co myślisz?" Powiedziałam: "Mój skrypt." Powiedziałam: "Robię najbardziej niesamowitą rzecz. Sprzedaję naturalne lekarstwa. Jest bezpieczniejsza, tańsza, bardziej skuteczna." Opowiedziałam małą historię o mojej rodzinie, opowiedziałam, jak to było dla mnie niesamowite. A ona patrzy na mnie i mówi: "Chcę zrobić imprezę. Chcę zaprosić wszystkich moich przyjaciół, którzy lubią moje mydło, żeby przyszli i posłuchali." Jestem jak: "Okej, myślę, że mogę to zrobić." Poszłam tam tej nocy. Zrobiliśmy 3000 dolarów tej nocy. Jej pierwsza impreza. Była podekscytowana, prawda? Więc to doświadczenie zdarzyło mi się setki, setki, setki razy. Pamiętam, że stałam na Bermudach w wodzie i nurkowałam z rurką. Mój mąż jest tutaj, a nagle dosłownie widzę męskie stopy tuż pode mną i wstaję. Moja twarz. Jestem tak bardzo przepraszam. Prawie na ciebie wpadłam. Więc stoimy tam. Jest Bermudczykiem. To całkiem fajne, prawda? Więc zaczynam pytać, skąd jest, jak długo tam jest, czym się zajmuje zawodowo. Naprawdę wciągam się w tego faceta. Jest fajny. Mieszkał, pracował na Bermudach całe życie. Więc zaczynamy rozmawiać. Stoimy w wodzie. Mój mąż się nudzi. Pływa z rurką. A on opowiada mi o tym, że właśnie przeszedł rozwód i jak to było dla niego druzgocące. I kiedy stoimy tam, rozmawiamy, prawie płacze i mówi: "Musisz przyjść zobaczyć mój sklep meblowy. Jestem jedynym sklepem meblowym na Bermudach, który sprzedaje amerykańskie." A ja: "Och, przyjdę zobaczyć. Obiecuję, że przyjdę zobaczyć i sprawdzę to." Cóż, właściwie wtedy był właściwy czas. Był gotowy. A po około dwóch lub trzech razy, kiedy pytał mnie, co robię, a ja odwracałam to z powrotem do niego, powiedział: "Nie, naprawdę, dlaczego tu jesteś?" A ja: "Co myślisz?" Powiedziałam: "Więc robię najbardziej niesamowitą rzecz. Sprzedaję naturalne lekarstwa. To niesamowite. Jest święte, tanie, skuteczne." I opowiedziałam historię. A potem chcę podzielić się z wami jednym zdaniem, którego używam na samym końcu mojego skryptu. Nie mogę powiedzieć, ile razy to powiedziałam. Powiedziałam to na całym świecie, tysiące razy, i działa dla mnie prawie za każdym razem. I brzmi tak: "Wiesz, szukam kogoś w twojej okolicy. Zawsze szukam kogoś w każdej okolicy, prawda? Szukam kogoś w twojej okolicy, w kogo mogę włożyć mój czas, moje talenty i moje zasoby. Czy znasz kogoś, kto byłby idealnym dopasowaniem?" Czyż nie tak właśnie robimy? Wkładamy nasz czas, nasze talenty i nasze zasoby. Czy tak właśnie robisz, kiedy znajdujesz kogoś? Kiedy pomagasz im budować, kiedy pomagasz im zacząć, wkładamy nasz czas, nasze talenty i nasze zasoby w nich. I 90% czasu, dlaczego myślisz, że nie mówię: "Czy jesteś zainteresowany? Szukam kogoś w twojej okolicy, w kogo mogę włożyć mój czas, moje talenty i moje zasoby. Czy jesteś zainteresowany?" To jest trochę niezręczne. To jest trochę natarczywe, prawda? Więc jeśli powiesz: "Czy znasz kogoś, kto jest idealnym dopasowaniem?", co myślisz, że zazwyczaj się dzieje? Oni mówią: "Ja". Właściwie na Bermudach ten mężczyzna stał tam w wodzie, kiedy staliśmy, kiedy powiedziałem to zdanie, i dosłownie tak, wiesz, kontaktowanie może być niesamowite. Jest tak zabawne, bo wszystko, co musisz zrobić, to poznawać ludzi. Po prostu musisz nawiązywać nowe przyjaźnie. A im bardziej jesteś nimi zainteresowany, tym bardziej oni są zainteresowani tobą. Nawet jeśli zajmie to dwa tygodnie, trzy miesiące, trzy lata, jak Molly Dayton, to nie ma znaczenia. Nawiązujesz przyjaźnie. Więc jeszcze dwie szybkie historie. Wiem, że przekraczam czas. Jest dziewczyna, którą poznałem, a jej imię to Liz. I po prostu chcę wam opowiedzieć o okolicznościach naszego spotkania. Siedzimy w samolocie. Dużo latam, więc często poznaję ludzi w samolotach. A ona jest najsłodszą małą dziewczynką. Jest z Utah i ma 28 lat. I nie jest zamężna. Co to oznacza? Jest pod presją, prawda? Żyje pod presją w Utah, mając 28 lat i będąc samotną. Więc zaczęliśmy rozmawiać o jej życiu randkowym, a ona powiedziała: "Cóż, uczę w szkole podstawowej i spotykam tylko rodziców." Czy masz kościół, do którego chodzisz, lub zajęcia społeczne, do których chodzisz, gdzie spotykasz chłopców? Ona mówi: "Cóż, mam kościół, do którego chodzę, ale zazwyczaj nie chodzę na te zajęcia." A ja: "Dlaczego, Liz?" A ona: "Cóż, czuję się trochę... czuję się naprawdę niekomfortowo." Więc znamy się tylko od około 30 minut, a Liz jest urocza i naprawdę, naprawdę ją lubię. Patrzę na Liz i mówię: "Wyjmijmy kartkę papieru i ołówek." A ona: "Jak to jest dziwne dla obcego, żeby cię o to prosić, prawda?" Liz, chcę, żebyś napisała swoje imię i numer telefonu. I chcę, żebyś mi dała tę kartkę papieru. A ona: "Dlaczego?" Wiesz, Liz, bo w tym tygodniu pójdziesz na trzy imprezy z chłopcami, porozmawiasz z ośmioma chłopcami i napiszesz mi SMS-em do piątku, mówiąc, że to zrobiłaś. Dlaczego myślisz, że Liz dała mi tę kartkę papieru? Bo wiedziała, że jestem nią zainteresowana, prawda? W czwartek dostałam SMS-a wcześnie. Było napisane: "Zrobione. Osiem chłopców." Zaprosiłam Liz do mojego domu i zagraliśmy w grę randkową na żywo. To jest super. Nie randkowałam, kiedy były takie rzeczy, ale szukałam online, wiesz, kilka możliwości. Ona była na tej jednej scenie randkowej. I poszłam do pierwszej. Wyglądała trochę jak Pollyanna. Zachowuje się trochę jak Pollyanna. Jest urocza. Więc znalazłam najbardziej nieprawdopodobnego kandydata dla Liz. Miał tatuaże wszędzie. Palił. Siedział na tym Karlu, taki, wiesz, tak. I faktycznie wysłałam mu SMS-a z konta Liz. Powiedziałam: "Bawimy się dobrze, prawda?" A ja: "Podoba mi się twój styl." Przysięgam, ten człowiek był wtedy przy komputerze, bo w ciągu 30 sekund odpisał SMS-em lub wiadomością: "Podoba mi się twój styl." Nie wiesz, co zrobiłaś. I quiz. Nigdy nie wiesz. To może być odwrotność. Zaufanie. Miłość od pierwszego wejrzenia. To jest niesamowite. Podobnie jak Elise, on nie jest do mnie podobny. Podobnie jak Liz. Daj szansę. Następnego ranka była spanikowana, bo wysłał jej SMS-a pięć lub sześć razy. Liz i ja zostaliśmy przyjaciółmi. I z czasem ciągle pytała o doTERRA, a ja mówiłam jej o tym. Czy myślisz, że się zapisała? Tak, zapisała się. Tak się dzieje z ludźmi, kiedy jesteś nimi zainteresowany, a potem oni są zainteresowani tobą. Więc chcę zostawić cię z jedną ostatnią myślą. Okej? Kontaktowanie może być najzabawniejszą rzeczą, jaką robisz w biznesie. Powinna być najzabawniejszą rzeczą, jaką robisz w biznesie. Nigdy nie przestanę kontaktować. Nigdy nie przestanę rozmawiać z ludźmi, a tym samym nigdy nie przestanę awansować, bo to naturalne zjawisko. Im więcej rozmawiasz z ludźmi, im bardziej jesteś nimi zainteresowany, tym bardziej ludzie są zainteresowani tobą lub tym, czym jesteś zainteresowany, a ty stale masz napływ ludzi, prawda? I to jest zabawne. To tak zabawne. Więc kiedy budzisz się rano, zamiast myśleć: "Muszę zdobyć kontakty dzisiaj", chcę, żebyś myślał: "Mam szansę poznać dwóch przyjaciół dzisiaj. Mam szansę porozmawiać z dwiema osobami, których nigdy wcześniej nie znałem, które są naprawdę interesujące dla mnie, i mam szansę im pomóc. Mam szansę dowiedzieć się, jak im pomóc." To jest zabawne. To ekscytujące. I będziesz miał najlepszy czas w swoim życiu. A w międzyczasie, nawiasem mówiąc, osiągniesz swoje cele. Osiągniesz swoje cele. Teraz, to jest... Wiesz, osiągnąłem diament w 62 dni. Teraz chcę wam powiedzieć sekret szybkiego awansu. Sekret szybkiego awansu nie polegakoniecznie na naciskaniu na liderów, bo to może przynieść odwrotny skutek, prawda? Chociaż jest pewna ilość. Sekret szybkiego awansu polega na tym: kontaktowanie większej liczby osób niż ktokolwiek inny, rozmowa z większą liczbą osób niż ktokolwiek inny, przyjaźnienie się z większą liczbą osób niż ktokolwiek inny. Niektórzy z nich będą gotowi od razu. Niektórzy z nich będą gotowi za 3 miesiące. Niektórzy z nich będą gotowi za 6 miesięcy. Niektórzy z nich będą gotowi za 3 lata. Ciągłe posiadanie napływu ludzi. Nie naciskanie mocniej, ale rozmowa i wystawianie się i nawiązywanie przyjaźni z większą liczbą osób. Ilu z was czuje, że ciężar został zdjęty z waszych ramion, jeśli chodzi o kontaktowanie? Prawda? Możecie to zrobić. Może być zabawne. Możecie to zrobić dzisiaj. Możecie wyjść na zewnątrz i mieć bardzo komfortową rozmowę z kimś i zrobić to w sposób, który wydaje się wam naturalny i nawiązać przyjaźnie, bo powiem wam to: jeśli jesteście szczerze zainteresowani nimi, czy chcą, żebyście do nich zadzwonili ponownie? Tak. Czy chcą, żebyście zapisali ich numer? Tak. W większości przypadków zadzwonią do was z powrotem. Dziękuję wam, życzę miłego wieczoru. [Aplauz]