Transcription
Jak myślisz, ile Donald Trump zarobił z działalności [muzyka] powiązanej z kryptowalutami, memo 25 tylko i wyłącznie?
Obawiam się, że nie umiem do tylu liczyć.
1,4 miliarda dolarów.
Ja przecieram oczy ze zdumienia. Pewnie cię to ominęło, ale ostatnio na mistrzostwach świata Stany Zjednoczone awansowały do kolejnej rundy i jeden z zawodników dostał czerwoną kartkę w meczu. Trump zadzwonił number five do łysego z FIFY, bo ja się znam na sporcie, nie? Ja jestem dobry w sport, jestem dobry w feeling sportu. Ja widziałem, że dwóch świetnych sportowców zdarzyło się na boisku. To nie była czerwona kartka. Oni po prostu rywalizowali, no i się zderzyli.
Partnerem odcinka jest PB Club. Drogi przedsiębiorco, jeśli dokuczę ci samotność, brakuje ci ludzi, z którymi możesz porozmawiać o swoich wyzwaniach bez maski, to dołącz do nas. Więcej szczegółów na pclub.pl.
Daniel, jestem. Słuchaj, wróciłem z gór nagromadziło się tematów i kurczę, nie wiem od czego zacząć.
No jest dużo, jest dużo dzisiaj. Powiem ci, że chyba zacznę od rozetek, bo rozetki chyba są dla mnie najistotniejsze na start tego dnia. Myślę, że dla naszych widzów i słuchaczy będą również. Chciałem się ciebie zapytać, czy nie chciałbyś przy okazji może nie wiem jakiegoś będziesz będziesz chyba miał niedługo piątą rocznicę ślubu.
Po co takie niewygodne pytania mi z rana zadajesz? Trzeba pamiętać, skupić się, spiąć. Czwartą już miałem.
Niedługo będziesz miał piątą. Tak więc więc może jakbyś chciał to 29040 rozetek i zdążek kupić. Może chciałbyś od Krajowej Administracji Skarbowej [parsknięcie] to teraz masz możliwość przez internet wylicytować taką rzecz.
A komu to potrzebne?
Komu to potrzebne? Właśnie.
A dlaczego?
Dlaczego?
No kurde, a gdzie to się licytuje?
Licytacja mfgov.pl. Słuchaj, ja jestem ja jestem zakochany. Ja jestem zakochany. Nowy serwis aukcyjny. Świętej pamięci profesor Filipch próbował stworzyć wszystko, żeby zrobić konkurencję dla Allegro. Mówi się, że coś tam Rafał Brzoska próbował coś, Baselinker, coś Allegro nie do pobicia. A Kas wyszedł z nowym portalem i on jest piękny. Zobacz, mają.
Wygląda jakby był zwodowany. Myślę, że a 60 milionów, [śmiech] ale mógł zostać zbkodowany. Idea jest taka, słuchaj, idea [odchrząknięcie] jest taka, przeczytałem ci tutaj. Krajowa Administracja Skarbowa wystawia rzeczy wyegzekwowane od dłużników podatkowych na licytację. Sprzedawane są przede wszystkim ruchomości, nieruchomości i prawa majątkowe. Biżuteria, zegarki, odzież sportowa, buty, elementy ogrodzenia, meble, wyposażenie wnętrza, także AGD. Także jakbyś może nową chatę jakąś tam urządzał, to zawsze można kupić pralkę albo lodówkę. Ale słuchaj, [odchrząknięcie] to wszystko, jak zaznaczał szef Kas sprzedawana jest w drodze licytacji skarbowych albo sprzedaży z wolnej ręki. I teraz nie wszystkie urzędy skarbowe organizują aukcję, ponieważ na 400 urzędów tylko 366 jest organami egzekucyjnymi i prowadzi działalność egzekucyjną. wskazane 366 urzędów skarbowych publikuje ogłoszenie o nadchodzących aukcjach na stronach BIP poszczególnych izb administracji skarbowej. Zgodnie z przepisami takie ogłoszenie musi zostać opublikowane co najmniej i co najmniej 7 dni przed licytacją. To klasyczna licytacja. Uczestnicy przyjeżdżają na miejsce, a licytator prowadzi ją na żywo. Mówił w rozmowie z PAP wiceminister finansów i szef KAW KAS Marcin Łoboda. Od 1 lipca kształt aukcji ma ulec zmianie i to jest ta rewolucja. To jest są to jest portale licytacje mój drogi, nie?
Yyy, i teraz słuchaj yyy jednak w życie nie wejdzie od razu, tylko będzie wprowadzany stopniowo. Chcieliśmy dać naszym licytatorom czas na przygotowanie się do nowych rozwiązań, w tym na dostosowanie wykorzystywanego oprogramowania. Od 1 lipca pojawią się pierwsze oferty. Ojej, już było tak dobrze. Już było dobrze. Od 1 lipca pojawią się pierwsze oferty licytacyjne. W kolejnym etapie od około 7 10 lipca, czyli od dziś będzie możliwość zapisywania się na licytację. A pierwszych licytacji można oczekiwać około 21 lipca. Ja stary proponuję, żebyśmy z uzyskali status licytatora i raz na jakiś czas będziemy licytować coś na na tym portalu.
Dobra.
Dobra. Ale żeby to się wydarzyło, to musimy dać, musimy jakoś naszą społeczność zaktywizować, bo to jest jednak to jest jednak bardzo, bardzo duże duża duża musi być tutaj motywacja ogólna, żebyśmy takie rzeczy robili, nie?
Halo, halo, słuchasz, a jeszcze nie dałeś suba. Zasubskrybuj ten kanał.
No bo zobacz, co tu się stary dzieje. Nie no, tu możemy na przykład możesz wszystko. Iveco daily. Nie chciałbyś Iveco Daily? Nie potrzebujesz? lekko puknięte.
Zs zka myślę lekko. Tak bym powiedział mocniej lekko. Ale zobacz Brightling jest.
Gdzie jest brighting tu.
W drugim rzędzie.
U proszę proszę okej.
Nawet w dobrej cenie, bo tak na chrono to on z 60 koła chodzi.
Bo to jest w złoty, nie? On jest. Ma na złotą kopertę w sensie złotą. Złotą, nie? 18ok karatowa.
Uu.
Różowa.
Zobacz. No to weźmy jakieś ruchomości. Zobacz, może jeszcze jakieś będą zegareczki. A ruchomości nie?
To masz chyba kategoria na górze. Zegarki.
Jest biżuteria. Zegarki. No jest jeden.
No człowiek nic nie może ten. Ale [parsknięcie] y.
A wiesz co mnie ciekawi z tym zegarkiem? Czy tu są papiery w zestawie?
Patrz, zobacz jak fajnie działa to, nie? Że [odchrząknięcie] nie możesz wrócić.
Nie możesz wrócić.
W ogóle. Nie, nie masz, nie masz. Jakby musisz kliknąć wyczyść i wtedy dopiero wraca. Jest dobrze. [śmiech]
Ale zniknęła ci teraz nawigacja. Czekaj. Jest okej? Hyc. Okej, wróciliśmy. Biżuteria zegarków. Gdzie widzisz, że to jest bez bez dokumentacji?
No bez. Zobacz, masz w opisie zegarek wraz z oryginalnym pudełkiem bez dokumentacji.
Czyli nie [śmiech] no i teraz hipotetycznie. A jeśli jest kradzione.
Oj tam, oj tam. Kto kto bierze odpowiedzialność?
Była chyba ta akcja. Pamiętasz omawialiśmy to tego rangea.
Było, było.
Pani kupiła za sześć dyszek kupiła rangea i co jej k sprzedał i okazało się, że to ręcz z obiegu wtórnego, bym tak powiedział. Wtedy było, nie? I to tego rangea, ragea rangea jej zabrali wtedy z powrotem. I ciekawe jak ta sprawa się zakończyła. Dajcie znać nam w komentarzach jak myślicie. Jeżeli by okazało się, że ten Brightlink jest z obiegu wtórnego, to jeżeli byśmy go kupili, to kto odpowiada za to? Ale wracając, niech on po chwilę jeszcze po po będzie w tle, bo ja ci tu przeczytam wszystko do końca. Ostatnia faza wdrożenia nastąpi 31 lipca. Wtedy bowiem pojawi się możliwość dokonywania zakupów z wolnej ręki. To będzie coś takiego jak kup teraz. Okej.
R.
Że przyjdziesz, klikasz kup teraz, cyk, czyli jak rozwiązanie dostępne na popularnych platformach internetowych. Pan Łoboda widaćnie w ciebie bity. On jest zdigitalizowany pełną gębą. Kto będzie mógł wziąć udział w licytacji skarbowej? Przede wszystkim w nowym systemie, czyli na stronie internetowej będzie można przeglądać informacje o planowanych czy odbywających się aukcjach. Tutaj nie będzie trzeba przechodzić przez żadne formalności. Jeśli jednak ktoś zechce wziąć udział w aukcji, to będzie musiał uzyskać status licytatora. Najpierw konieczna będzie rejestracja, następnie zweryfikujemy, czy dana osoba może wziąć udział w licytacji. Ostatnim etapem będzie wpłata Vadium. Stwierdził.
Szukasz kapitału? Pozyskaj do 5 milionów euro w ramach crowdfundingu inwestycyjnego. Więcej informacji na miteo.pl.
Od standardowych zakupów internetowych nową formę licytacji skarbowych odróżniać będzie jednak brak możliwości wysyłki zakupionej rzeczy od kupującego, czyli nie będziemy mogli wziąć z odbiorem. Przepisy są tutaj jasne. Każdy, kto zakupił taki licytowany przedmiot, musi go odebrać osobiście. Czyli jak kupimy rozetki na twoją piątą rocznicę, to musimy po nie pojechać. Ciekawe w ogóle jak duże objętościowo to by było 29000 rozetek. One są takie, czyli mają z 6 cm³ cm s to 29 000.
Nie po to cię mam, żeby liczyć. [śmiech] Nie, to nie aż tak duże. Jeżeli są ładnie poukładane, to dosłownie tam wyjdzie z tego 0,8 m s.
No to tu by się zmieściło.
To byśmy to i weo wzięli od razu na pakę te rozetki i jedziemy do Asi, nie? I myśmy cały pokój jej w rozetkę zrobili. No widzis jak romantikowy było. Masakra. Ale [parsknięcie] uważam, że to jest bardzo dobre, bo byłeś w ogóle kiedyś na licytacji?
Nie miałem przyjemności, ale zawsze chciałem być.
Ja byłem na kilku. M dwie wygrałem. M.
O.
Co wygrałeś? dwa lokale wygrałem w Koszyinie w 2000 roku. To było takie kurczę no momentami absurdalne. Nie byłem kiedyś na licytacji, gdzie wszyscy licytatorzy się nie zmieścili.
Leć, leć, leć.
To się nie da nawet mówić. Słuchajcie ludzie.
No i co wtedy? Zaskarżasz? Tak.
Nie no, znaczy no możesz, ale bez sensu. No wiesz co, to to takie nie wiem, no dziwny klimat tam często gęsto panował, nie? E, a, a gdyby to robić w całości online, to wydaje mi się, że przede wszystkim jest to z korzyścią dla licytowanych, czyli dla osób, których majątek się wyprzedaje, bo z dużą dozą prawdopodobieństwa, jeżeli ten portal będzie właściwie promowany, to ich majątek, który jest przedmiotem licytacji, osiągnie wyższą wartość, dzięki czemu im łatwiej będzie wyjść z długów.
No tutaj bym się zgodził. pewnie też nie będzie tych, znaczy no nie ma po prostu jak być takich sytuacji, że tam wiesz, podejdzie do ciebie dwóch miłych panów przed i powie: "To ja wygrywam tą aukcję".
A nie, no to to standard przecież, nie? To w ogóle w małych miejscowościach to standard, nie? Że że lokalne wrażki ten upatrywały sobie niektóre nieruchomości, ale to już daw raczej kilka lat temu niż teraz. Nie, tak czy siak to mmm dobry krok i myślę, że będziemy mieli dużo radości na tym portalu, jeżeli będziemy regularnie szukać.
Człowieniu, tu widzę, że tu jest nawet kategoria prawa majątkowa. To nie ma żartów. Papiery wartościowe niezapisane na rachunkach bankowych. Prawo majątkowo zarejestrowane w rejestrze akcjonariuszy w Exle.
Może coś od pana płonącego kota będzie.
Może oni specjalnie pod niego to zrobili. Słuchajcie, trochę trzeba opchnąć akcji.
Ale podoba mi się, że jest aukcja za 112500. Jest oklejnarka format 4. Wszystko jasne.
Tak. I nie ma żadnego więcej opisu czym to jest. Jest po prostu okleinarka w format 4. Szczerze czego ja nie próbowałem. Fakturowanie od naszej rodzimej dużej korporacji, której nazwa przypomina nazwom motyla. Małe narzędzia. których rozwój no stoi w miejscu od wielu, wielu lat. Próbowałem pewnego znanego w Polsce rozwiązania, które jest promowane przez lekkostronniczego [muzyka] podcastera, a my na przekór temu i na przekór wszystkim innym wychodzimy z produktem, który naprawdę wpadł nam w ok. Pierwszy oficjalny partner podcastu [muzyka] biznesowego to Mizox. Mizox to taka prosta aplikacja all-inone. Faktury, płatności, dokumenty, zadania zespołu XF, wszystko w jednym miejscu. Mnie osobiście ultra irytował fakt [muzyka] i nie znosiłem tego, czyli bumpowanie płatników spóźnionych z MizOxem. Za pomocą jednego kliknięcia wysyłam im wszystkim powiadomienia o tym, że wiszą mi pieniądze. Z drugiej strony mogę sobie za pomocą jednego klięcia z poziomu aplikacji zapłacić wszystkie faktury w XFie. To jest ultra wygodne i dlatego nie boimy się jako podcast biznesowy promować tej aplikacji. Linki 10% rabatu na wszystkie plany dla was od nas w opisie.
A propos tego tematu to ja w ogóle widzę, że tutaj nasze kochane państwo.
Ma jakieś zakusy, żeby stać się gigantem technologicznym.
Czemu?
Bo bo to ten portal to jest wiesz jeden z wielu, bo ostatnio gruchnęła informacja.
Mhm.
Że Ministerstwo Edukacji Narodowej stwierdziło, że e-zienniczki, które dzisiaj są na rynku, czyli Librus i Wulkan, to są słabe portale i oni stworzą swój za 190 milionów złotych. I to nie jest żart. naprawdę wydali oświadczenie, że rzuca rękawice ministerstwo Librusowi i Wulkanowi i budują swój autorski rządowy e-zienniczek, który ma zastąpić tamte dwa, bo to nie może być tak, że tutaj są jakieś prywatne rozwiązania, to musi być państwowe i że w ogóle tamci chcą zarabiać jakieś pieniądze, to jest skandal.
A oni łącznie obsługują ponad.
No tam czytałem że większość z ponad 20 000 szkół w Polsce.
Mhm.
No i one tak mniej więcej działają, że te szkoły, czyli de facto samorządy płacą za licencję, a firmy zarabiają, tak? Zarabiają pieniądze i im się to nie podoba, że firmy zarabiają pieniądze, więc oni wydadzą 190 milionów naszych pieniędzy, żeby nie zarabiać pieniędzy.
No ale poczekaj, poczekaj, poczekaj, poczekaj. No dobra, zakończmy się jeszcze. No jeszcze leć dalej.
No to, już był, to już był koniec. Poczekaj, chodź zobaczymy, kto jest właścicielem Librusa. No dobra. A ile uważasz bez sprawdzania tego? Jakby ile milionów robili rocznie, to uważałbyś, że to jest bardzo dobry ruch? Już sprawdziłeś? W sensie, w sensie, że to jest dobry ruch, żeby państwo to zrobiło.
No jakby jeżeli by było w stanie, jeżeli byłoby w stanie odtworzyć tą technologię, ile musiałby robić Librus, żebyś uważał to za dobry ruch?
Biorąc pod uwagę, że jest 20 000 szkół, no nie wiem, no ponad 100 milionów pewnie.
M. No ale wiesz, przychód to nie zysk. Ile zysku musiałby robić? To nie to samo. No nie wiem, załóżmy 30%.
Dobra, a powiedz mi jeszcze, powiedz mi proszę jeszcze ile, jak się nazywało to drugie, co oni chcą zastąpić?
Wulkan przez V. Wulcan.
To jest naborowy system wulkan, tak? Do edukacji. Proces rekrutacji jest możliwe? Tak. Do samorządów widzę. Tohm.
Tomast z tego co kojarzę, Wulkan, spółka z Oo.
Wulcan. Mhm. No ci powiem. Panie Danielu, że chyba nie masz racji, bo w ogóle w Librusie mamy już wyniki za 25. Kolego, kolego.
Kącik sąsiada od razu.
Kącik sąsiada.
Kącik sąsiada.
No to powiem ci tak. Librus ma 89 mil 655 000 reve i bagatela 25 milionów zysku netto po podatku.
To mi się podoba.
Wulkan nie ma jeszcze wyniku za 2 pi, ale jest za 24. Yyy, tak ci tylko powiem, że rok do roku między 23 a 24 urósł 28%. Więc wulkan mój drogi ma 122 miliony zły przychodu i 30,5 miliona zysku netto. Czyli jeżeli by zastąpić te dwa systemy jakiś rozwiązaniem własnym.
Ej, ale na bizraporcie już widzę 25 w wulkanie.
Okej. Ile jest? 185 milionów przychodu, 67,6 zysku.
No to ci powiem wąskiej, nie? Intuicja mi podpowiada, że tam za dużo fos w tym wulkanie nie ma, nie? I w tym Librusie też.
Librusa to kojarzę, ale wulkana to nie będę się wypowiadał, bo nigdy w życiu nie słyszałem o tym pierwszy raz, stary.
No.
Ale zobacz jak ci optykę zmieniłem. Zobacz, przyznaj, przyznaj. Nie, nie, ja wciąż, bo ja ja nie doszedłem do swojego chyba największego, największej części oburzenia tym tematom. No.
Dlatego, że ja uważam, że to jest bardzo niebezpieczna zabawa i to nie jest tak, że oni zarabiają to tylko na samorządach i szkołach, bo tam są płatności też od rodziców za jakieś dodatkowe featery premium, więc no jeśli by chcieli odtworzyć wyniki, wiesz, nie wiemy ile z tej części to są usługi premium, a ile takie podstawowe od szkół. A druga rzecz jest taka, no że jakby państwo chce stworzyć coś takiego za 190 milionów. Wiemy jak bardzo nieefektywnym twórcą oprogramowania bywa państwo. Plus generalnie jest regulatorem i co jednocześem obywatelu co nie poradzili. A nie wiem jaki był budżet i.
Ale źle ci działają obywatel.
Bardzo dobrze. Zadowolony jestem.
Myślisz, że to nie jest trochę większe przedsięwzięcie niż stworzenie wali prówce?
No myślę, że jest.
Trochę koo większe, nie? Więc to jest kwestia tego, kto się za to weźmie, nie? że ewidentnie to dla mnie to wygląda tak, jakby tam się ktoś odpalił przy negocjacjach i stwierdził, że uderzył pięścią w stół i powiedział: "No nie, no nie starczy". Wiesz, jeszcze beneficjentem rzeczywistym Librusa jest William Ste Steven Mosakowski Obywatelsko Obywatelstwo US rezydencja US. Jeżeli chodzi o wulkan, beneficjentem rzeczywistym jest pan Sak. Pan oszust, przepraszam, ale takie ma nazwisko.
Oszust.
Oszust. No Jan Ryszard Oszust [śmiech] i i pan Różycki, więc to są beneficjenci. Y, swoją drogą wulkan jest powiązany z nową erą, wiesz?
Właśnie.
Właśnie nowa era jest wspólnikiem wulkana, jest jedynym właścicielem, a już wspólnikiem w nowerze jest Sanoma Pro Oy, tak się nazywa spółka. Nie wiem. Także wydaje mi się, że mógł ktoś po prostu walnąć pięścią w stół i powiedzieć: "No nie, no bez jaj, no ja nie nie znam poziomu zaawansowania wulkana, ale no ten Librus mówi, że tam są płatności i te, ale te płatności przecież są za sprawą tego, że użytkownicy tam są, a nie dlatego, że Librus coś robi. Czekaj, bo potem na mnie krzyczą, że trzęsie mi się kamera, jak trzymam ręce na yyy tej yyy na biurku. To nie jest zasługa Librusa. On nie pozyskuje klientów przecież. No tam skupia się tak naprawdę tylko na konwertowaniu i tych, którzy już są, nie? Pozyskiwanie to w sumie nie do końca wiem jak działa to pozyskiwanie. No bo czy to jest tak, że ministerstwo narzuca na wszystkich szkołach Librusa, czy mogą sobie wybierać dowolnie i wtedy oni jakby Librus sam w sobie negocjuje ze szkołami. Tak czy siak dobrze wiemy, że jeśli oni sobie wypuszczą takie rozwiązanie, to raz, że trzeba się zmieścić w budżecie, dwa to się działa. No czyli, czyli Librus sprzedaje. Raz, że trzeba takie rozwiązanie zbudować, dwa, że trzeba potem je rozwijać, utrzymywać. No i to będą niekończące się koszty. A kolejna rzecz jest taka, że co dalej? Za które aplikacje się wezmą i i zaczną je wykaszać z rynku? No bo w sumie czemu nie. Czasy się zmieniły. Mamy vibe kodowanie, można tworzyć szybciej rozwiązania. Nie wiem, ja jakoś tak sceptycznie patrzę na to, jak państwo jest jednocześnie regulatorem i może sobie stworzyć swoje rozwiązanie i wtedy robić na tym rynku co chcę. Nie jestem tego fanem. Dla mnie to jest okej w przestrzeni, która jest, która jest publiko probono. No w Polsce system edukacji jest darmowy, więc nie widzę tego niczego złego w tym, że ściąga się hubę z z pnia i i próbuje się coś zrobić samemu, nie? Tym bardziej, że będę podkreślał to, że uważam, że jest jest się to nie jest tak, że nie da się stworzyć, że że że Librus to jest wiesz i skopiowanie go to będą lata ciężkiego kodowania. Nie.
No nie no umówmy się tak naprawdę to szkoła mogłaby sobie stworzyć takie rozwiązanie, nie? Przecież mają nauczycieli informatyki, kozaków od programowania, to by se stworzyli w ogóle. To można by w trakcie zajęć robić takie rzeczy, ale to byłoby fajne.
Wydaje mi się, że jednak kwestia, wiesz, doskonale, że zabezpieczenia. Największym największym problemem jest.
Dzisiaj już nikt nie patrzy na zabezpieczenie. Na większym problemem są dane, które tam się znajdują, a reszta to wiesz, reszta to jest rzecz drugorzędna, ale no ja bym się ja bym się nie do końca zgodził, że to jest taki zły pomysł. Zobaczymy. Czas pokaże. Czas pokaże. A nie uciekniesz od tego tematu, bo ja mam jedno pytanie, które jest naturalną kontynuacją tego wątku. To co z Live Kidem?
A co z Live Kidem? No bo tu mamy rozwiązania dla szkół, a Live Kit Kuby to rozwiązanie do przedszkoli. To co, też stworzą swoje rozwiązanie? Co byś dzisiaj, jak byś dzisiaj do tego podszedł z perspektywy Kuby, jak czytasz se takiego newsa?
No tak średnio bym powiedział. Tak średnio.
Nie wiem. No może Jakub nam przyjdzie i opowiesz. Jakub, dawno cię nie było. Widziałem, że ostatnio miałeś turne po różnych gazetach. Forbes pisał inne rzeczy o jakimś nowym przejęciu, także podejrzewam, że masz co poopowiadać, także daj zapraszamy. Napisz w komentarzu, że jesteś chętny, żeby wpaść, albo najlepiej prywatnie wpadaj i nagramy coś ciekawego. Poopowiadasz trochę, co tam słychać w przedszkolach.
Ja jestem bardzo ciekawy, Kub perspektywę na tą sytuację, bo wydaje mi się, że to dość niebezpieczne dla niej. No dobrze, [odchrząknięcie] ale a propos tego, że denerwują cię, może nie, że denerwują, ale m jesteś przeciwny temu, żeby państwo mieszało się w biznes. To co sądzisz o tym, co gruchnęło niedawno? A mianowicie, że nasz ulubiony sam, który brzmi jak wytwór glitcha w symulacji, czyli sam Altman, jego nazwisko tak brzmi i zaproponował rządowi USA 5% udziału w akcji w Open AI.
Miło. 5% to co tam będzie.
50 miliardów? No dolarów.
No wydaje mi się, że hojnie. Hojnie. Takie bym powiedział specyficzne zachowanie.
Czemu? Dlaczego? Dlaczego specyficzne?
Z jednej strony rząd blokuje najnowszy model twojej konkurencji Antropica Fable 5, który po prostu każe wyłączyć, bo jest zbyt niebezpieczny, zbyt dobry. A z drugiej strony ty tam delikatnie się uśmiechasz, puszczasz tak oczko, a my wam damy 5%, będziecie tutaj częścią tego, będziecie mogli widzieć co się dzieje. [westchnienie] No nie wiem, nieem.
Wiesz co, tylko oni też ich zblokowali, nie?
To nie jest tak, że wstrzymali launcha 56, nie, GPT.
I to było chwilę właśnie po blokadzie Fable. No wiem, ale F było pierwsza i [odchrząknięcie] ona się poniosła chyba mocniej, bo tutaj to oni zblokowali im wypuszczenie tego, tak? Czyli to jakby.
Nie znaczy oni poprosili ich, żeby oni nie publikowali go.
A tu jednak było tak, że już opublikowali to cofnęli, więc wizerunkowo to myślę, że dostali dużo mocniej. No tak czy siak, no co najmniej kontrowersyjny jest ten pomysł. Nie wiem czy też widziałeś a propos właśnie tak wracając trochę płynnie do hmm do tego ym samego Fable i jego blokady, to pamiętasz, że się śmiałem, że jakiś piwniczniak z Redita o tej o ksywie Dark Lord 5662 335 zrobi pewnie porównanie i będziemy wiedzieć czy Fable jest równie dobry czy nie. No i zrobił ktoś porównanie i szczególnie.
Niech zgadnę jest gorsze.
No szczególnie w debugingu nie to jest o tam 60% gorszy w znaczy 60 nawet punktów nie procent to jest więcej procent. W refactoringu jest o połowę gorszy i ten ale w halucynacjach jest też trochę trochę gorszy. Tak czy siak no jest okrojone grubo, nie? No i to nie jest ten sam model. Widziałem, że też w ogóle zmienili, że będzie krócej dostępny, że możesz korzystać tylko do połowy limitu, że tam naprawdę pozmieniali. oprócz tego, że go yyy jakby to powiedzieć ogłupili, to jeszcze dodatkowo dostęp do niego ograniczyli mocno.
Ten człowiek bardzo szybko przebija się w rankingu moich prywatnych antagonistów i leci tam już już leci wlatuje wleciał z ten zamaszyście do top 10 i teraz tam się przebija w rankingu już już myślę, że jest top 5 spokojnie. I no wiesz, no jego, sama jego sugestia, że wszystkie firmy powinny oddać w ogóle 5% z całego maga, żeby też Google oddało [odchrząknięcie][kaszel] i tak dalej i tak dalej, Microsoft i wszystkie po prostu firmy, które w ogóle zajmują się, żeby oddały po 5%. Jakie to miałoby mieć zastosowanie? Co? Czyli co? na przykład to miałoby blokować rząd po prostu przed ewentualną ingerencją, bo wtedy by działało na własną niekorzyść. Czy jeżeli by Open AI coś zrobił, to jako, że rząd byłby też tym współwłaścicielem, to wtedy beneficjentem, to wtedy by współdzielił odpowiedzialność za jakieś ruchy Altmana.
Jaka jest tego idea? Myślę, że ta pierwsza, czyli blokowanie, zadbanie o to, żeby rząd za dużo nie blokował, bo będzie to działało na niej korzyść spółki, która jest współwłaścicielem.
No a te 5% przecież oni nie będą mieli żadnej władzy i tak w tej spółce.
No ja. No więc no to taki jakiś taki pseudo czwany ruch, który nie wiem co ma mieć, co tak naprawdę ma wnieść na stół. Już pomiałem kwestię, że chyba tego się nie da obecnie zrobić przez wzgląd na przepisy w Stanach Zjednoczonych i była wymagana ustawa Kongresu. Także dziwny pomysł. A teraz jakby te wszystkie spółki oddały po 5% to jak niby to miałoby działać?
W sensie.
No że co? Że wszystkie poufne informacje o tych spółkach by miał rząd.
Ale to tak nie działa, że jeżeli jesteś akcjonariuszem to że masz dostęp do informacji. No przecież jeżeli my sobie kupimy 1% akcji no to nie będziemy mieli dostępu do wszystkich informacji.
Ale jesteś rządem. No rząd i tak ma może, ale to nie jakby to z poziomu akcjonariusza nie zmienia jakby to nic nie zmienia mu.
No wiem o co ci chodzi w sumie racja. I tak se mogą wystąpić o wszystko.
No no więc to mu nic nie nic mu to nie zmienia.
Bez sensu. Ale uważam, że Donald Trump może być zainteresowany całą całym tym pomysłem, bo nie wiem czy wiesz, ale Donald Trump jest naprawdę bardzo aktywnym traderem.
No raz na jakiś czas mi je uświadamiasz w tym, że jest aktywny. Ale mój drogi.
Co tam znowu?
Donald ujawniono 920 927 stronicowe. O, widzisz, widzisz ćwiczenia z wymowy się opłacają. 927 stronicowe oświadczenie majątkowe Donalda Trumpa za 2025 rok. [odchrząknięcie] I jak myślisz, ile Donald Trump zarobił z działalności powiązanej z kryptowalutami, memcoinami w 25 tylko i wyłącznie?
Obawiam się, że nie umiem do tylu liczyć.
1,4 miliarda dolarów.
1,4 ile?
Miliarda dolarów. Dla porównania jego imperium hotelarskie przyjął przyniosło w tym samym okresie 77 milionów dolarów. Dokument ujawnia, że on w 2025 roku zawarł 6181 transakcji. Kuże, to jest to jest 20 dziennie transakcji.
Wykorzystując gigantyczny napływ gotówki krypto Trump spłacił w 25 roku trzy duże kredyty hipoteczne, w tym wieloletni dług ciążący na bieżącu Fory Wall Street. Jednocześnie otworzył nową linię kredytową w biurze maklerskim Charles Schwab y na ponad 50 milionów dolarów. Trump nie pronił swoich aktywów yyy przed prezydenturą do tak zwanego funduszu powierniczego Blind Trust, co oznacza, że jego decyzje polityczne dotyczące regulacji sektora krypto bezpośrednio pompowały jego prywatny portfel.
O Jezus.
Łącznie 22 2 miliarda dolarów przychodu zrobił, nie? Z czego 1.4 na ten.
Na krypto.
Tak. I przepraszam, przepraszam. 6000 to było transakcji tylko i wyłącznie na krypto. Łącznie transakcji było 21 000 na giełdzie 83 dziennie.
Iś na grubo, mordo, na grubo do spodu do rana.
Stary, tam są na przykład na stronie 847 masz, że dostał 10 biletów na VIP Super Bowla od Gale Bensona po 50k każdy.
Mhm. 10 biletów, ale nie chyba nie chyba łączna wartość 50k, wiesz, podostawał różne jakieś prezenty, nie? Dostał 15 biletów na UFC 314, pić biletów na men wrestling camp tickets, 15 biletów na Yankees Tiger MLB Tickets, Defiance Moment Sculpture, coś takiego za ćwierć miliona dolarów wartość jakąś dostał. No łącznie d miliardy 200 milionów.
[odchrząknięcie]
Mało pieniędzy.
I on ogólnie rzecz biorąc według tego on nie on w ogóle nie kupował nie on po prostu zrzucał na łeb mem coiny ludziom które wypuścił gość się faktycznie wreszcie stał miliarderem.
Teraz już jest bogat za drugim razem się udało.
Teraz już naprawdę jest miliard miliarderem gość nie.
Nie jakby ja się zastanawiam gdzie są limity tego gościa i jakby ja przecieram oczy ze zdumienia. Pewnie cię to ominęło, ale ostatnio jak na mistrzostwach świata była taka akcja, że tam Stany Zjednoczone awansowały do kolejnej rundy i jeden z zawodników dostał czerwoną kartkę w meczu i to oznacza, że w następnej rundzie ten zawodnik nie może zagrać i oni mieli grać z Belgią. I nie uwierzysz, Trump zadzwonił number five do łysego z FIFY. No i powiedział, że słuchaj, bo ja się znam na sporcie, nie? To jest cytat z Trumpa. Ja się znam na sporcie, ja jestem dobry w sport, jestem dobry w feeling sportu. Ja widziałem, że dwóch świetnych sportowców zderzyło się na boisku. To nie była czerwona kartka. Oni po prostu rywalizowali, no i się zderzyli. I to tak jest w piłce nożnej, nie? Bo ja się znam na piłce nożnej, więc jakbyś mógł łysy przemyśleć ten temat, bo wydaje mi się, że ta czerwona to nie zasłużył i że powinien grać z Belgią. Nie no i nie uwierzysz, łysy przemyślał i doszło do absolutnego precedensu w piłce nożnej, gdzie prezydent FIFY ogólnie FIFA anulowała czerwoną kartkę zawodnikowi i ten typ, który dostał tą czerwoną kartkę, czyli zawodnik Ameryki, mógł grać z Belgią. Wszystkie federacje piłkarskie, łącznie nawet z UEFĄ, czyli tą europejskim odpowiednikiem FIFY zareagowały, żądały wyjaśnień. Jak myślisz, co się stało?
Brak wyjaśnień.
Brak wyjaśnień. I nawet na takim briefingu przed meczem, gdzie zawsze są poruszane kwestie sędziowania i kartek i tak dalej, zostało to po prostu usunięte z agendy spotkania. Co w takiej sytuacji twoim zdaniem by zrobił prezydent, który no gdzieś tam delikatnie nacisnął politycznie? No byłby cicho. Tak. Ja nic nie wiem. FIFA se zrobiła. A co zrobił Trump? Wyszedł i mówi: No dzwoniłem do Łysego z FIFY. No pogadaliśmy sobie. Kurde, powiedziałem mu, że to nie tak powinno być. Ale ja go nie namawiałem. Ja mu tylko powiedziałem, że moim zdaniem to by było inaczej. Ja nie mogę na niego wpływać, ale pogadałem z nim. Fajnie.
Niesamowite to jest, stary. No typ anulował czerwoną kartkę na mistrzostwach świata. Prz cały świat na to patrzy, a on jeszcze wychodzi i mówi: "Ta, to ja. Znaczy nie ja, ale ja.
Co zrobię, jak nic nie zrobię. No miał prawo, mógł zabić, mógł zabić swoją. A jestem ciekawy jak jak mówisz o tym majątku Trumpa to jeszcze jestem ciekawy jak tam majątek jego świt dzieci i różnych osób powiązanych tutaj widzimy tylko jego sprawozdanie.
Spad na pewn spadł na pewno. Wiesz co, a propos ogólnie tego turnieju, który który jest teraz rozgrywany właśnie w Stanach, to nie wiem czy widziałeś, bo wczoraj odpadł Krystek, nie z mistrzostw. No jako, że chyba jego ostatnie, no to tam dość głośna głośna sprawa. I stary na Polimarkecie.
No.
Był zakład, [parsknięcie] nie? Był zakład, czy Cristiano Ronaldo będzie płakał na World Cupie.
Ogólnie na World Cupie. Tak.
Tak. I taki był zakład. Mhm.
To pewniaczek, nie?
To pytanie było skorelowane najpierw z OTI wygranej Hiszpanii i Portugalii. Z matematycznego punktu widzenia oczywiste, nie? Czyli jeżeli wygra, no to mało prawdopodobne, żeby w 18 już płakał, więc oczyś tam mikro podbija to zakład optymalnie, ale no jeżeli przegra, no to betujesz tak naprawdę, czy będzie płakał. jak przegra. I była taka sytuacja, że no przegrali, pojawił się zakład, zaczęły się na tym zakładzie ruchy i z 70% spadło do 15%, że będzie płakał, bo była kamera na niego. I on wychodził tam, wiesz, stał, był, był, był bez łez, miał pokerface, miał poważną twarz, a potem pojawiła się ponownie kamera na niego i było widać, że on ma grmas bólu na twarzy, nie? Taki.
Mhm.
Już ci pokażę zdjęcia. Miał taki grymas bólu. No kurs z 15% wystrzelił do 80 chyba nawet do 96% w pewnym momencie, że już zaraz zacznie płakać. A on nie zaczął płakać, nie poleciała mu łza. No i wszyscy zaczęli analizować jakie były dokładnie zasady tego zakładu i tak dalej [parsknięcie] i tak dalej. Boty się uruchomiły. No i suma sumarum nie zapłakał. Ale już [odchrząknięcie] pomijając.
Nie zapłakał. Nie uznali, że on nie płakał.
Ja byłem pewny, że zapłakał, bo oglądałem ten mecz.
No i że nie było, nie było łzy ponoć.
Okej.
Nie było łzy. Że definicja płaczu jest taka, że nie, że masz grymas z bólu jakbyś płakał, tylko że ci lecą łzy. Dlaczego ja o tym opowiadam?
No właśnie ciekawe jestem. Nie uważasz, że doszliśmy do momentu, w którym ludzie zaczną się zakładać o wszystko w sensie już będziemy i że to jest jakby ogólnie akceptowane, że to jest fajne.
Myślę, że doszliśmy do tego momentu. Miałem zażyłą dyskusję z naszym kolegą, który mnie przekonywał, że trzeba zrobić portal do zakładania się i w ogóle to takiego, żeby, że ludzie będą robili głupie rzeczy, a inni będą się zakładali, czy to zrobią, czy nie i czy to się uda na przykład, bo te właśnie portale pokazują, że już jest takie trochę przyzwolenie, że że nikt nie ma z tym nic przeciwko. No ale w sensie w sensie gdzie gdzie jest Edge, gdzie masz przewagę w zakładaniu się nad tym czy on on zapłacze czy nie?
No nie ma. Al mnie najbardziej bawi ta definicja potem, nie? Bo to są takie.
W sensie zasady.
Zasady, no że potem jak udowodnić, czy on płakał, czy nie. No bo ja na przykład oglądałem mecz i ja bym powiedział, że on płakał, nie schodząc z boiska. typa jeszcze no nie widać, bo ł po policzku leczących. Nie no, ale miał szklane oczy, cały czerwony, co chwilę wycierał oczy. No to wiesz.
Będzie trzeba teraz ekspertów zatrudniać. Czy płakał, czy [odchrząknięcie] >> czy nie płakał? War nie war do tego. Z wiadomo, że to mały wolumen, ale ale wiesz, bardziej bardziej chodzi o to, że wiesz, no tam są zakłady na przykład czy w trakcie finału wybiegnie ktoś na murawę. No to [odchrząknięcie] jeżeli jesteś w stanie zrobić odpowiedni wolumen i finał odbywa się w odpowiednim państwie, to to są jedne z najprostszych pieniędzy do zarobienia.
>> No tak. Bez problemu znajdziesz kogoś, kto wybiegnie, nie?
>> Mhm. Tak. No i wiesz i nie wiem, no to tak jak ta afera z odgadywaniem pogody w Paryżu, nie, co gość betował, że będzie rekordowa temperatura, bo zakład bazował na jednym mierniku temperatury w Paryżu. No i on wiedział dokładnie, którym. No i w momencie, kiedy obstawił już wystarczającym wielkością zakład, no poszedł do tego wskaźnika z suszarką i ogrzał go. To jest z tego roku akcja. Nie słyszałem tego.
>> Tak się zarabia pieniądze.
>> Tak się zarabia pieniądze. Dokładnie. A swoją drogą myślisz, że Gołębieski zarobi pieniądze za to, co ostatnio kolejną aferę wykręcili?
>> Co tam ten gołębowski?
>> Wiesz co? Tak, bo to podbicie aferki koperkowej z tym z tą klimatyzacją, zwrotem pieniędzy, filmem, który już prawie 4 miliony wyświetleń zrobił na temat otwarcia hotelu w Pobierowie. Dostał książ od pracownicy gołębieskiego, że pojawiły się jakby tam instruktaże, co należy zrobić, jeżeli się pojawi celebryta. Kolejna rzecz, że ona wrzucili do regulaminu, że nie możesz nagrywać wnętrza, pokoi i publikować tego w sieci. Powodzenia >> powodzenia z egzekucją. No bo to tak wydaje mi się, że to może >> po jakieś antykonsumenckie praktyki podchodzić, bo wiesz, nagrasz to swoje dziecko, jak skacze na tym na łóżku w tym w pokoju i wrzucisz to na Facebooka, to już łamiesz ten przepis, nie? Także wesoło. Ale wracając do tego, co chciałem powiedzieć, no i że tam właśnie przygotowali najpierw procedury, jak jak postępować, jeżeli pojawią się VIPy albo albo albo influ. Plus wrypali bana na książ >> i bana dostał. No. No i próbował zrobić rezerwację. przez internet i mu i co? Nagrał film i mu odmówili, >> nie?
>> No więc stwierdził, że pojedzie do hotelu do Mikołajek i sprawdzi czy go wyrzucą. No i pojechał. No i go nie wyrzucili. On nakręcił film jak korzysta z aquaparku, coś tam, wiesz, >> i tak dalej, i tak dalej. Y i słuchaj, spotkał najpierw chyba tam chyba coś rozmawiał z kierowniczką czy kierownikiem tam obiektu, a później spotkał właściciela i poszli na prywatną rozmowę >> i ban został ściągnięty. Ja ci powiem szczerze i wysoki sądzie to jest moja prywatna opinia i to jest absolutnie ja tutaj nic nie insynuuję, ale ja się zastanawiam czy od początku do końca nie to to nie jest w jakiś sposób ustawione.
>> No jeśli jedzie na basen do gołębia w Mikołajkach i trafia na rozmowę z właścicielem to brzmi to dość dziwnie. Znaczy no wiadomo, że poszło od razu info, bo go ktoś wypatrzył, wiesz, było poruszenie, wiesz o co chodzi. To szybko doszło do musiał być właści, wystarczyło, że był właściciel w Mikołajkach. No.
>> No. A to akurat oni często siedzą w tym gołębiu w Mikołajkach, więc to mógł nie być, to mogło się akurat tak założyć. No więc moje moje pytanie do ciebie ponownie teraz po kolejnej takiej aferze. Ile milionów na tej aferze stracił Gołębi?
>> Ja cały czas uważam, że niewiele i myślę, że nakręci to chętnych, którzy pojadą do tego hotelu.
>> Ja uważam, że zarobi.
>> No właśnie o to mi chodzi, nie? że rozpoznawalność poszła taka i ciekawość wśród ludzi, żeby pojechać, zobaczyć. No wiadomo, że nie będą brali tych apartamentów >> Mhm. >> największych, ale pojadą chociaż zobaczyć.
>> Czekaj, zobaczmy, czy jesteśmy w stanie zarezerwować pokój.
>> W ogóle mają tylko 34 opinie. O to stoi cały czas w miejscu. A jak myślisz, ile ludzi zadzwoniło do Gołębiiego zapytać o rezerwację na imię i nazwisko księżula? Bo ja bym to zrobił z ciekawości. Nie, nie umiem podać takiej liczby. Wiesz co, 30 na 24, 26 lipca jest jest od ręki dostępny weekend. To jest wysoki high season na 17, nie stycznia tylko lipca. 17 19 też jest. Ale to spodziewałeś się, że będzie wyprzedany >> 14 16 sierpień to samo. No jakby cały czas, cały czas są dostępne.
>> Ja się akurat nie spodziewałem, że będą wyprzedane, ale >> tak to to weź sobie do bani spróbuj zarezerwować na za tydzień albo do na za tydzień do Arłamowa.
>> Hotel Bania. Tak.
>> No >> a już klikam. Sprawdzęłamów.
>> Dobra. 17 19 dwuosobowy pokój jest dostępny.
>> Jest. A ile z ciekawości?
>> Od 1950 zł.
>> No to w gołębiu od 3 400 >> tam po prostu jest przemnożone przez księżo.
>> Czekaj, patrzę. Najprościej to też uargumentować, że te knajpy, które on źle ocenia, to przecież tam ludzie też chodzą i stoją w kolejkach, więc to nigdy nie jest tak, że jak on coś powie złego, to że potem już nikt tam nigdy nie chodzi, nie? A wbrew, a właśnie bym powiedział, że że odwrotnie, że że to też podkręca ciekawość ludzką.
>> Nie ma soldoutu w Arłamowie, też też jest dostępne od ręki. No więc ja myślę, że tak ogólnie no to co podkręci tam ilość rezerwacji. Może tak jak mówię, może nie teraz od razu, ale za chwila minie, ludzie se pomyślą, dobra już pewnie naprawili tą klimatyzację, lecimy. Plus trzeba przyznać, że w tym filmie był taki kadr z zachodzącym słońcem, który ja widzę do tej pory przed oczami. Znaczy, no wiesz, zachody nad polskim morzem są bardzo ładne, >> tak wiesz. No zwsze pamiętam to było nie wiem chyba 13 lat temu na Bali jest taki cypel na który się tam jedzie specjalnie na na zachody słońca ich pojechaliśmy i tam patrzę na ten zachód słońca no i w gąskach lepszy no serio. No >> a ja akurat zachody na Bali przypominam, >> ale nie właśnie nie no wydaje mi się, że po prostu masz jakąś kontację z miejscem. Mi się wydaje, że zachody na równiku są słabe przez wzgląd na na ten na to, w jakie barwy uzyskuje słońce podczas zachodu. Nie, na przykład na Spitzbergenie, czyli wiesz, już koło podbiegunowe. Ja byłem w godzinie, jak był, jak była jak był ten, m, [pomruk] byliśmy na granicy dnia i nocy polarnej i miałeś tak zwaną pomarańczową godzinę przez kilka godzin w ciągu dnia. No to to było epickie, nie? W sensie to było w ogóle już wtedy totalnie absurdalne były kolory nieba wtedy. No ale dobrze, no pojedziemy pewnie do tego gołębia, no sprawdzimy to. Wiadomo, że pojedziemy, trzeba będzie zobaczyć. To jest nasza odpowiedzialność obywatelska.
>> Dokładnie.
>> Ale a propos właśnie tej aferki to najbardziej mnie chyba rozbawiło, że to poruszyło tak dużo ludzi i influencerów i różnych rodzaju znanych ludzi, którzy chcieli się trochę na tym przewieźć. No i przecież nie mogłoby być inaczej, gdyby ekspert od branży hotelowej, jedzeniowej, YouTubowej, w sumie wszystkiego. [odchrząknięcie] Tomasz Hajto się nie wypowiedział na ten temat.
>> No.
>> No i się wypowiedział. I nie uwierzysz, to masz Hajto przez całą swoją wypowiedź, bo nagrał jakiegoś tam tiktka, który już jest skasowany, bo dostał za dużo hejtu, stwierdził i powtarzał, że księżo to jest Mr. Nobody.
>> Jakiś nobody, księżulo, fachowiec, znawca po studiach.
>> Nobody pojechał do gołębia i nagrał film. No i jak on tak śmiał, nobody, żeby takie rzeczy robić? A myślisz, że to A myślisz, że to jest trolina, czy nie jest trolina?
>> Nie, bo on tam się odnosił, że świętej pamięci Tadeusz jak był Covid, to nikogo nie zwolnił i że jak taki gówniarz teraz może jechać i nagrywać takie filmy i szkodzić biznesowi, więc myślę, że akurat tam na serio wjechała odklejka. Ale padło tam bardzo ciekawe zdanie i jestem ciekawy czy będą jakieś konsekwencje, bo on powiedział:
>> "Byłem też w paru lokalach, które polecasz, mówisz, że są świetne kebaby. Okazuje się, że te świetne kebaby wcale tam nie są, bo ty trochę mamony dostałeś za tą dobrą reklamę.
>> Zarzucił, że to płatne wszystko.
>> No wiesz, że pozywanie pozywanie haja chyba ma średni sens, bo tam chyba nie ma jak czegokolwiek ściągnąć, nie? Więc [parsknięcie] o i tam padło to legendarne. Jesteś żadnym znawcą. Jesteś zwykły nobody. Bez szkoły, bez niczego. Wymyśl sobie fajny biznes. Nie ma z tym problemu. Rób sobie ten biznes, ale nie krytykuj czegoś, co jeden z bardzo zamożnych ludzi w Polsce zbudował od zera.
>> A z czego myślisz wynika w ogóle też to, że ktokolwiek go jeszcze cytuje? On nie był wybitnym, on nie był wybitnym piłkarzem, nie? To jest chyba taki trochę syndrom Jakimowicza, nie? W sensie to jest ten sam kaliber postaci, nie? No bo on co on najwyżej grał w szalkę chyba, nie?
>> No w szalkę grał najwyżej. Zasłynął z przemycania fajek i jeszcze z
>> No i był znanym hazardzistą w cały w całych Niemczech.
>> Tak jest i nie tylko w Niemczech. Yyy, myślę, że po prostu się klika, nie? że on dzisiaj znalazł taki pomysł na siebie, że idzie i gada takie pierdolety, które potem
>> dzięki temu może jeszcze jakieś kontrowersyjne reklamy jakieś złapać i tam dostać po kilka koła pewnie za za promocję, nie?
>> No dokładnie. Ale już kończąc ten temat chciałem jeszcze wspomnieć, że real time marketing zastosował niezawodny walking.
>> A to też słyszałem,
>> który który wypuścił szybciutko takie ten na social mediach. Nie działa klimatyzacja w hotelu? Od razu zgłoś reklamację na miejscu. Możesz zażądać zmiany pokoju, obniżenia ceny lub skrócenia pobytu. Przedsiębiorca może zaproponować coś innego w zamian, na przykład kolacje, darmowe spa. Spróbujcie się dogadać. Nie udało się rozwiązać problemu na miejscu. Złóż reklamacji. Dochodź swoich praw. wzór pism i tam na stronie Łuki. A to >> to rozmawialiśmy o tym, że że na przykład hotel
>> ten wózce duży Grand Lubic powinien zrobić też real time marketing, nie? Że u nas klima działa, zapraszamy. Tak, nie zrobili tego. Taka
>> znaczy nisko zawieszony owoc. Ja w ogóle uważam, że największy fail to zrobił właśnie Gołębi i ja na przykład bym wyrzucił swoich ludzi od marketingu, bo w sensie to była taka okazja, tak prosta sytuacja do rozwiązania. Można przecież oni mogli nie wiem skręcić bekę z samych siebie na zasadzie nagrać filmik i powiedzieć że nie wiem daliśmy dupę nie przetestowaliśmy apartamentów ale zwróciliśmy pieniądze ale już teraz apartamenty działają i klimatyzacja i wiesz nagrać nie no zwrócili jak tam ktoś chciał tak no w sensie bo tam było to poszło publicznie że zwrócili księżulowi pieniądze za ten pobyt no więc chodzi o to że nie wiem wiesz mogli nagrać jakąś krótką rolkę powiedzieć Kurde, nie wyszło nam z tym książulem, ale ale nie ma problemu. I nagrać filmik jak klima działa i powiedzieć: "To wpadnij do nas jeszcze raz i teraz już będzie działało". Jakby no cokolwiek, nie? Zamiast iść w jakieś zakazy i i kręcenie imby.
>> Także [westchnienie] drogi zarządco Holdingu Gołębi tutaj kandydatura na nowego CMO. Zobacz jaki ładny, elegancki chłopak. Zobacz jak wam będzie kręcił rolki. Będzie wam kręcił rolki. To będzie grubo, będzie się wiralować trailer. A jak
>> 22,2 miliarda amerykańskich dolarów, z czego połowa to gold, [odchrząknięcie] >> 21% to krót petroleum, Cocoa Beans 1,7 miliarda, Cocoa Paste pół miliarda, [parsknięcie] Coconat Brazil 500 milionów, trochę metalu ale tam jest małe bardzo ilości to był product coconut tropical Fruits, bananas, soja, trochę innych rzeczy. Nie ma kawy.
>> Właśnie nigdzie nie widziałem jak
>> w Ekwadorze jest kawa. Mam wrażenie, że to jest Ekwador. Nie wiem dlaczego, ale Ekwador mi się kojarzy ze złotem w Ameryce Południowej. Yyy, powiem ci tak, nie mam nic przeciwko, bo nie mam lepszego pomysłu. Przez Cyba się pisze. Et water. A jak? Wow. O kurde, trochę nas przewiozło. Znaczy wiesz co, nie przyszło mi do głowy, że to może być 22 miliardy. No ale to jest w takim razie namibia >> też nie. [odchrząknięcie]
>> No to już ostatni strzał daję tobie, bo ja
>> No pewnie. Nakręciłeś i ter ja mam to odkręcić. 4000 km na północny zachód. Stary, to jest 1/3. To jest stary 13 tego Nigerii. Ty, to może być w ogóle przy Nigerii, czyli to może być gana, bo oni też mogą mieć wtedy jakieś złoża tego. No podoba mi się ta gana. Jestem za,
>> bo mieliśmy ostatnio gambie. Ta,
>> dobra, pokutow pokutowałem
>> trochę. A wiesz kiedy odpokutujesz?
>> Kiedy?
>> 17 października podcast 2 na żywo w Warszawie w Multikinie się widzimy. Tam będziesz odpokutowywał,
>> odpokutowywoływał wywoływał. Do tego czasu nauczyłem się mówić, znaczy ja, a potem się widzimy na after party w Hardrock Cafe. Bileciki na dole można kupić, jeśli jeszcze nie masz i jeśli są jeszcze dostępne.
>> Tak jest. Tymczasem dobrego dnia, moi drodzy. Trzymajcie się ciepło i do następnego. Hej,
>> cześć.