📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

The Anti-Social Media Strategy That Will Grow Your Business

Sunny Lenarduzzi18:09

Transcription

Media społecznościowe są bardzo podobne do liceum. Są tam popularni dzieciaki, influencerzy, a przez lata ci sami ludzie, którzy krzyczeli z dachów, żeby publikować każdego dnia i publikować tyle treści, ile się da, i dosłownie dzielić się wszystkim, co dzieje się w ich życiu, publikują mniej. Stają się mniej widoczni. Dlaczego? Ponieważ zdają sobie sprawę, że ta ciągła bieżnia treści ma ogromny ukryty koszt. A w tym filmie dzisiaj ujawnię, jak zbudowałem biznes, który wygenerował już ponad 30 milionów dolarów. [muzyka] I od dawna powoli, ale pewnie odsuwam się od mediów społecznościowych i nie gonię za algorytmem. A to właśnie stało się kluczem do zrównoważonego sukcesu i tego, jak możesz to zastosować, aby zbudować [muzyka] biznes, który nie wypali Cię w 2026 roku. Nie wymaga od Ciebie ciągłego publikowania w mediach społecznościowych. Zanim przejdę do szczegółów, stworzyliśmy biznesplan. Nazywa się on biznesplan wiedzy. po prostu skomentuj biznesplan poniżej, a pokażemy Ci ramy tworzenia modelu biznesowego, który pozwoli Ci oddzielić swój czas od dochodu [muzyka] i pozwoli Ci stworzyć biznes, który Cię nie zniszczy. Porozmawiajmy więc o starym podręczniku w mediach społecznościowych i o tym, jak rzeczy ewoluowały, a Ty musisz to wiedzieć, aby z nimi ewoluować. Tak więc stary podręcznik w mediach społecznościowych, w którym dawno temu, 10 lat temu, byłem bardzo mocno częścią, polegał na ciągłym publikowaniu. To było trochę dziki zachód pod względem tego, co publikowałeś, ponieważ nikt tak naprawdę nie wiedział, co robi, nawet jeśli wszyscy mówili, jakby wiedzieli. Ja sam, nie będę kłamać. Myślałem, że wiem wszystko i wszystko o mediach społecznościowych i pracowałem z dużymi firmami i markami nad różnymi strategiami i to działało. Mając to na uwadze, jak wszystko, musisz mieć jakieś dane i dowody za sobą oraz doświadczenie, aby naprawdę zrozumieć, jak optymalizować i udoskonalać dla sukcesu. A teraz wkraczamy w tę nową erę mediów społecznościowych, w której ludzie używają ich mądrzej i pracują mniej [muzyka] pod względem publikowania i treści itp., ponieważ naprawdę dopracowaliśmy, jak działają algorytmy. I nie ma znaczenia, na jakiej platformie jesteś. Wszystkie działają tak samo. Algorytm musi wiedzieć, do kogo próbujesz dotrzeć? Jaka jest Twoja idealna demografia, grupa odbiorców, klient? I co chcesz, aby było o Tobie wiadomo? I ostatecznie, jeśli potrafisz odpowiedzieć na te dwa pytania z każdym fragmentem treści, który tworzysz, zobaczysz z tego korzyść. Ale tylko wtedy, gdy istnieje jasny cel końcowy i docelowy. Jeśli jesteś w mediach społecznościowych bez rzeczywistego modelu biznesowego, najprawdopodobniej gonisz za popularnością, sławą i próbujesz zostać influencerem. To jest w porządku. To nie jest to, o czym mówię w tym filmie. Mówię o tym, jeśli faktycznie próbujesz zbudować biznes, sposób, w jaki prowadzisz media społecznościowe, może zabijać Twój biznes. Rozmawiam regularnie z wieloma strategami mediów społecznościowych i menedżerami marketingu, którzy mówią mi: "Cóż, mój szef chce, żebym publikował każdego dnia." Twój szef nie wie, o czym mówi. Okej, mogę to powiedzieć z ogromnym doświadczeniem, ponieważ pracowałem z dużymi korporacjami w początkach mediów społecznościowych i nadal mam te rozmowy dzisiaj. Jeśli ktoś mówi Ci, żebyś coś opublikował, nie ma pojęcia, jak działa algorytm. Chcesz publikować mniej, ale z znacznie większą intencją i upewnić się, że każdy publikowany przez Ciebie post pasuje do jednego z trzech kategorii. Jeden, jest super oparty na wartości dla tego idealnego klienta, konsumenta itp. Czyli pomagasz im w jakiś sposób. [muzyka] Dwa, jest oparty na historii, więc opowiada ludziom, dlaczego robisz to, co robisz, motywację stojącą za Twoim biznesem, dlaczego służysz ludziom w taki sposób, w jaki im służysz. A potem trzy, integrując bezpośrednie wezwanie do działania. A to oznacza, że są to treści, które faktycznie mówią o tym, co sprzedajesz. Ponieważ większość ludzi korzysta z mediów społecznościowych i nigdy nie wspomina o rzeczy, wokół której faktycznie chcą zbudować biznes i nie mają pojęcia, dlaczego nie zdobywają klientów. [muzyka] Jeśli nigdy o tym nie wspomnisz i nigdy nie dasz jasnych wskazówek, jak ludzie mogą faktycznie z Tobą współpracować, oczywiście nie będą z Tobą współpracować. Zatem podręcznik dla mediów społecznościowych się zmienił. Nie chodzi już o dotarcie do każdej osoby w internecie, ponieważ szerokie oznacza biedę, a specyficzne oznacza sprzedaż. Chodzi o tworzenie właściwych treści dla właściwej osoby we właściwym czasie. Więc komu służysz i co chcesz, aby było o Tobie wiadomo? Dopasowanie tego do nich. Trafność jest królem. Treść była kiedyś królem. Trafność jest teraz królem. Jeśli tworzysz mniej treści, ale bardziej trafnych dla idealnego klienta, uzyskasz z tego większy zwrot pod względem sprzedaży, konwersji itp. Inną ważną kwestią jest to, że w mediach społecznościowych panuje dziwny świat. Są ludzie tańczący, którzy nie powinni tańczyć. Bez urazy. Sam to robiłem. Ale jeśli tańczysz w rolkach na Instagramie, myśląc, że to doprowadzi do sprzedaży, oczywiście, w niektórych przypadkach tak jest, ale tylko dlatego, że ludzie robią rzeczy, bo są to trendy w mediach społecznościowych, nie oznacza, że każdy biznes musi się w to angażować. I tutaj musisz spojrzeć na to z perspektywy proaktywnego podejścia do mediów społecznościowych, a nie reaktywnego. Proszę, nie rób czegoś, na co będziesz patrzeć za rok i mówić: "To jest żenujące. Nie wiem, dlaczego to zrobiliśmy, i to nic nie przyniosło, i prawdopodobnie zawstydziło naszych potencjalnych klientów, którzy prawdopodobnie nie chcą z nami teraz pracować." Myślę, że ważne jest, aby zrozumieć, że korzystanie z mediów społecznościowych z intencją i zrozumienie, że jeśli ciągle tworzysz treści, ale nie skupiasz się tak bardzo na swojej faktycznej ofercie i biznesie oraz na tym, jak służysz ludziom, możesz mieć najlepszą strategię marketingową na świecie i najlepszą strategię mediów społecznościowych na świecie. Nic Ci to nie da, ponieważ ludzie w końcu się zorientują, że masz świetny marketing, ale Twój produkt jest do bani. Więc produkt musi być pierwszy. wtedy łatwo jest sprzedawać dobry produkt, ponieważ ludzie będą o nim mówić i będą się nim dzielić. I w tym tkwi piękno mediów społecznościowych. Będą się nim dzielić za Ciebie w mediach społecznościowych. Jeśli musisz ciągle naciskać lub robić mały taniec, aby [śmiech] sprzedać swój produkt, zastanów się, jak dobry jest produkt. Ludzie często pomijają kolejność wydarzeń [muzyka] i myślą, że media społecznościowe rozwiązują problemy. Nie rozwiązują. Wzmacniają je. Chodzi o ofertę. Ta oferta musi być niesamowita. Z Twojej oferty musimy naprawdę skupić się na tym, komu faktycznie służysz. Kim jest Twój najbardziej idealny klient, ponieważ chcemy spotkać ich tam, gdzie są. To również znacznie zawęża pulę osób, do których musisz dotrzeć online. Wiedz, ilu idealnych klientów potrzebujesz w ciągu roku. A potem to pomaga Ci stworzyć strategię mediów społecznościowych, która jest prawdopodobnie znacznie mniej pracochłonna, ale pozwala Ci dotrzeć do tej małej grupy ludzi. Z tego wynika, że pozwala Ci to na tworzenie jasnego przekazu, ponieważ wiesz, komu służysz i co chcesz zaoferować. Z tego wynika, że pozwala Ci to na generowanie leadów, gdy masz jasny przekaz. Nie oznacza to, że potrzebujesz ich mnóstwo. Oznacza to, że potrzebujesz odpowiedniej ilości, aby stworzyć odpowiednią ilość sprzedaży, której potrzebujesz w swoim biznesie na rok, miesiąc, tydzień lub kwartał. Z tego wynika, że pozwala Ci to na uzyskanie zrównoważonego przepływu pieniężnego, co oznacza, że możesz zbudować swój zespół, swoje operacje, swoje finanse. Ale jeśli nie mamy dobrej oferty, ponownie, media społecznościowe nie uratują Twojego biznesu. W rzeczywistości zabiją Twój biznes. Jeśli Twoja oferta jest do bani, ponieważ wyobraź sobie, że przyciągasz mnóstwo ruchu do oferty, która nie jest dobra lub oferty, która nie istnieje, będziesz mieć problem. A dlaczego stary podręcznik naprawdę przestał działać, to dlatego, że widzieliśmy zmiany algorytmów. Publiczność jest wyczerpana i wypalona tym samym materiałem w kółko. Więc jeśli po prostu publikujesz treści, ale nie wymyślasz koła na nowo i nie zastanawiasz się, jak celowo dotrzeć do swojej publiczności, po prostu się znudzą i zrobi się naprawdę mdło. Jest też wypalenie twórców. To jest rzeczywistość. Jeśli jesteś właścicielem firmy, który próbuje podwójnie jako twórca, ponieważ myślisz, że to doprowadzi do sukcesu w Twoim biznesie, wypalisz się. Dlatego chodzi o publikowanie z większą intencją i prawdziwe poznanie, jak działa algorytm. Ale co ważniejsze, stary podręcznik nie działa, ponieważ ludzie budowali te biznesy ściśle na platformach mediów społecznościowych, których nie posiadają i nie posiadali żadnego aktywa, które faktycznie posiadali. Jeśli nie używasz mediów społecznościowych do budowania swojej faktycznej listy e-mailowej, którą posiadasz w swoim biznesie, budujesz swój biznes na wadliwej podstawie, która jest zbudowana do rozpadu. Za chwilę szczegółowo opiszę, jak pozycjonować się online, aby zostać znalezionym przez swoich najlepszych, najbardziej idealnych klientów, bez konieczności ciągłego publikowania treści. Zanim to zrobię, pamiętaj, aby skomentować biznesplan poniżej, a wyślemy Ci link do naszego darmowego biznesplanu wiedzy, który zapewnia Ci ramy do budowania biznesu, który nie wymaga od Ciebie wymiany całego czasu na pieniądze. Okej, porozmawiajmy o pozycjonowaniu. Ludzie muszą wejść na dowolną platformę społecznościową, którą wybierzesz. Polecam skupić się na jednej i opanować ją do perfekcji, ponieważ próba dywersyfikacji na wiele platform tylko rozproszy Cię i będziesz robić słabo na wszystkich, a algorytm będzie zdezorientowany na wszystkich, a Ty będziesz myśleć: "Cóż, robię to wszystko i nic nie działa, i dlatego." Więc wybierz jedną i bądź w niej naprawdę dobry. Następnie możesz użyć tej jednej do budowania innych platform. To jest jak efekt kaskady. Musisz więc pozycjonować się, mając bardzo jasny tytuł. Co robisz? Kim jesteś? Ludzie muszą to wiedzieć. Musisz się tak przedstawić. Jak służysz ludziom i ostatecznie, co mogą od Ciebie uzyskać. Co sprzedajesz? Te rzeczy muszą być uwzględnione od razu. To jak zasada 5 sekund. Jeśli wylądują na Twojej stronie, koncie lub profilu, a to nie jest jasne i widzą tylko mnóstwo treści, nie są zainteresowani. A ludzie, którzy byliby zainteresowani, zapewniam Cię, nie są Twoimi kupującymi, ponieważ nie są tam z żadną intencją ani powodem. Są tam tylko po to, by konsumować treści. To są szczęśliwi przegrani, a nie faktyczni kupujący. Więc ciągłe publikowanie, granie pod algorytm, te wszystkie rzeczy, zabijają biznesy. Aby naprawdę odnieść sukces w przyszłości, to trochę jak pójście w lewo, gdy wszyscy idą w prawo. Krótkie treści stały się bardzo popularne i w dużej mierze przynoszą korzyści platformom. Czy przynoszą korzyści twórcom? Niekoniecznie. Przynoszą przez próżne metryki. Prawdopodobnie zdobędziesz więcej oczu, ale mniej uwagi jakościowej. Mam na myśli to, że ludzie generalnie przewijają. Obejrzą coś, na co natkną się jak rolka lub krótki film, przez 2 sekundy. Powiedzą: "To było urocze. To było zabawne. Cokolwiek. Następne." Nie są zaangażowani. Natomiast długie treści, ponowny wzrost blogów. Kocham to. Uwielbiam to widzieć. Długie treści na YouTube. Przyciągają może mniej ludzi, ale więcej jakościowych ludzi. Nie jakości człowieka. Jestem pewien, że każdy jest wspaniałą osobą, ale mam na myśli jakość uwagi, którą Ci poświęcają. Jeśli ktoś czegoś szuka i trafi na Twój blog lub treści na YouTube, które są napędzane SEO, napędzane wyszukiwarkami, a Ty pojawiasz się w wynikach, i kliknie, ale Cię nie zna, to pokazuje Ci, że ta osoba ma wysoki zamiar nauczyć się rzeczy, których zamierzasz nauczyć, lub uzyskać wartość, którą zamierzasz dostarczyć. Więc będą tam siedzieć i oglądać, co buduje tak wiele zaufania i autorytetu. Wiem, że prawdopodobnie myślisz sobie: "Tak, ale ludzie mogą po prostu szybko uzyskać informacje za darmo przez Google lub przez AI." I tak, mogą. Informacji jest nadmiar. Rzeczywista wartość i transformacja maleją. Tego właśnie pragną ludzie. Jest za dużo informacji. Czy kiedykolwiek próbowałeś rozwiązać przynajmniej jeden problem w swoim życiu? Nawet dla mnie, powiedziałem: [muzyka] "Jak zmienić oponę." Ostatnio pomyślałem: "Cóż, to się nigdy nie stanie, ponieważ jestem tak przytłoczony ilością informacji przede mną. Po prostu kogoś innego do tego zatrudnię." Mamy tak wiele informacji, że nikt nie podejmuje działań. Więc jeśli masz treści, które faktycznie prowadzą ludzi przez to, jak podjąć działania i budujesz ten autorytet, sprawiając, że siedzą i słuchają Cię przez dłuższy czas w dzisiejszych czasach, może to być 5 minut lub więcej. To jest rzecz, która będzie silnikiem budującym zaufanie. I dlatego mówię, że to naprawdę jest wzrost prawdziwego autorytetu, ponieważ treści i informacje są, jak powiedziałem, wszędzie. Jest ich nadmiar. Rzeczywista wiedza i głęboka, zdobyta mądrość, gdzie ktoś robił to przez bardzo długi czas i naprawdę wie, o czym mówi. Tego właśnie potrzebują ludzie. Ludzie szukają, komu faktycznie mogą zaufać, kogo faktycznie mogą słuchać, kto faktycznie zrobił to, co ja chcę zrobić, abym mógł od razu do nich przejść i nie musieć radzić sobie z hałasem i chaosem. I jestem pewien, że możesz się z tym w jakiś sposób utożsamić. Tak przytłaczające jest szukanie pomocy online, ponieważ jest jej za dużo. Więc jeśli potrafisz się pozycjonować, aby zostać odkrytym poprzez treści napędzane SEO, takie jak YouTube, blogi itp., pozycjonuje Cię to jako autorytet, jeśli wiesz, o czym mówisz. I co ciekawe, ciągłe patrzenie na media społecznościowe jako miarę sukcesu biznesowego sprawi, że będziesz czuć się, jakbyś ciągle zawodził, ponieważ są one stworzone tak, abyś czuł się, jakbyś zawodził. Są stworzone tak, aby przyciągać Twoją uwagę i zatrzymać Cię na platformie. Są stworzone tak, aby wywoływać dopaminowe uderzenia. Kiedy otrzymujesz te jednorazowe, dobrze działające fragmenty treści, ale jeśli to jest wszystko, na czym opierasz swoje metryki i swój sukces, w rzeczywistości prowadzisz pojazd na ślepo. Zamiast tego chcesz patrzeć na rzeczy takie jak retencja. Czyli ludzie faktycznie oglądają Twój cały fragment treści lub zostają do końca tego, co konsumują. Chcesz spojrzeć na wskaźnik klikalności i kto faktycznie klika w Twoje treści [muzyka] i czy jest to właściwa demografia, czy docierasz do bardzo szerokiego grona ludzi, co powie Ci, dlaczego faktycznie nie generujesz żadnej sprzedaży ani konwersji z mediów społecznościowych. A także coś, co nazywam dolarem za wyświetlenie, ale możesz to zastosować do każdej platformy. Oznacza to, że idealnie przy mniejszej liczbie wyświetleń widzisz wyższy zwrot. Więc jeśli publikujesz 18 fragmentów treści dziennie, to jest przesada, a zarabiasz powiedzmy 500 dolarów dziennie, wtedy podzieliłbyś 500 przez 18 i otrzymałbyś pewną liczbę. [muzyka] Jeśli publikujesz jeden fragment treści dziennie i zarabiasz 500 dolarów dziennie, [muzyka] ten jeden fragment treści będzie wart 500 dolarów. Więc chcesz być po tej stronie spektrum. Chcesz publikować mniej treści i uzyskiwać z nich wyższy zwrot. To mówi Ci, że robisz to dobrze. Mniej zaangażowania, wyższy zwrot z zaangażowania. Oznacza to, że docierasz do właściwej publiczności, a nie do mas, którym naprawdę nie zależy i nie kupią. Kiedy grasz w grę mediów społecznościowych tylko na podstawie próżnych metryk, grasz dla wyglądu i tego, co nazywam "window shoppers". Nie grasz dla faktycznych klientów, którzy potrzebują tego, co masz i odniosą największe korzyści z tego, co robisz. Więc kogo wolałbyś obsługiwać? Ludzi, którzy są tam tylko po to, by oglądać i brać to, co udostępniasz, i narzekać, jeśli spróbujesz im coś sprzedać, czy ludzi, którzy faktycznie potrzebują tego, co masz do zaoferowania i są bardzo podekscytowani, że otrzymają wartość z tego, co udostępniasz. Myślę, że wolałbym iść w tę stronę. Naprawdę wierzę, że chodzi o głębię, a nie szerokość. I wiem to z własnego doświadczenia testowania każdej platformy i wypróbowania każdej strategii pod słońcem przez ostatnie, wiesz, ponad 10 lat. I wiem też z własnego doświadczenia, że im bardziej ukierunkowani są Twoi odbiorcy, tym głębszy będzie Twój wpływ, ponieważ jeśli próbujesz dotrzeć do wszystkich, możesz tylko pozostać na poziomie powierzchni. Jeśli zagłębisz się w wartość, którą możesz dostarczyć swoim najbardziej idealnym klientom, to naturalnie stworzy to mniejszą publiczność, ale także stworzy znacznie głębszy wpływ dla tych ludzi i wyniki, transformacje i zadowolonych klientów. Istnieje więc struktura przekazu, którą gorąco polecam, aby media społecznościowe nie zabiły Twojego biznesu. Nazywamy ją strukturą "rynek jednego". Dzieli się ona na trzy główne komponenty. Po pierwsze i najważniejsze, chodzi o zdobycie autorytetu. Zamiast szukać sławy lub popularności, dążysz do tego, aby stać się autorytetem, co jest dostępne dla każdego, kto faktycznie ma wiarygodność, aby poprzeć to, co mówi. Zdobycie autorytetu oznacza, że to, co mówisz, powinno być objawieniem. Powinno być nowe i świeże, ponieważ nie tylko powtarzasz informacje, których nauczyłeś się w internecie. Masz faktycznie mądrość, doświadczenie w wykonywaniu pracy, aby móc się nią dzielić. Powinno to również tworzyć polaryzację. Powinieneś być w stanie wyróżnić się z morza podobieństwa online, ponieważ masz swoje własne unikalne doświadczenie w wykonywaniu tej pracy. I tak możesz mówić z poziomu, którego nikt inny nie zrobił w taki sposób, w jaki ja to zrobiłem. Pozwól mi więc opowiedzieć historie, kąty, wskazówki i triki, których się nauczyłem, a które mogę Ci potem udostępnić. Musi również wykazywać moc transformacyjną. A mam na myśli to, że musi pokazywać wyniki. Twoje treści muszą pokazywać, że masz zadowolonych klientów, że masz ludzi, którzy osiągnęli obiecany rezultat. Ponieważ wszystko to, gdy jest zbudowane razem i działa razem, tworzy autorytet. A ten autorytet następnie potęguje się z każdym fragmentem, którym się dzielisz. I to prowadzi mnie do trenowania algorytmu. Większość ludzi myśli: "Okay, czego chce algorytm? Jak mogę być dobry dla algorytmu?" Musisz go wytrenować. Musisz go opanować. On Ciebie nie posiada. Mam na myśli to, że musisz go wytrenować na tych rzeczach, o których mówiliśmy. Do kogo próbujesz dotrzeć i co chcesz, aby było o Tobie wiadomo? Zatem zanim cokolwiek udostępnisz, a nawet pomyślisz o stworzeniu fragmentu treści, jeśli nie odpowiada na te dwa pytania bardzo, bardzo jasno, nie udostępniaj tego. Ponieważ kiedy udostępniasz coś, co jest niezgodne z tymi dwoma czynnikami, faktycznie dezorientujesz algorytm, ponieważ nie wie, gdzie Cię umieścić. A ostatecznie, jak chcesz, aby algorytm działał na każdej platformie, chcesz, aby wiedział, jak Cię skategoryzować na podstawie tego, kim i co, a następnie zaczyna wykorzystywać swoje wewnętrzne źródła ruchu, aby kierować Cię do większej liczby tych ludzi. Ale jeśli nie wie, do kogo próbujesz dotrzeć i co chcesz, aby było o Tobie wiadomo, nie ma możliwości, aby to zrobić. Więc po prostu umiera w wodzie i słyszysz cykanie, i czujesz, że to złe treści, kiedy w rzeczywistości po prostu nie zrobiłeś dobrej roboty, artykułując te dwie rzeczy w sposobie, w jaki tworzyłeś treści. Wiem, że prawdopodobnie brzmi to tak, jakbym mówił tylko z własnego doświadczenia, ale pomogliśmy tysiącom ludzi zastosować strategię "publikuj mniej, zarabiaj więcej" od lekarzy takich jak Mark, który był w stanie służyć tysiącom kobiet na całym świecie dzięki swojej wiedzy o płodności, pomagając kobietom zajść w ciążę po 35 roku życia. I mamy Willa, który jest niesamowitym DJ-em i pomógł wielu DJ-om osiągnąć profesjonalny poziom dźwięku w ich muzyce. lub Monikę, która uczy dorosłych tańczyć w sytuacjach towarzyskich, pozwoliła ludziom zbudować tak wiele pewności siebie dzięki temu. Również Nate, który jest księgowym i pomógł setkom ludzi zdać egzamin na certyfikowanego księgowego zarządczego, korzystając z tej dokładnej strategii. Zatem zamiast gonić za sławą, zamiast gonić za popularnością, zamiast grać pod algorytm, buduj autorytet. To jest to, wokół czego ostatecznie będziesz w stanie stworzyć zrównoważony, odnoszący sukcesy i skalowalny biznes. Daję Ci pozwolenie, chociaż go nie potrzebujesz ode mnie, ale daję Ci pozwolenie, aby publikować mniej i po prostu zobaczyć, co się stanie. Zobacz, czy coś się zmieni. Jeśli i tak nie sprzedawałeś, nic się nie zmieni. I może czas na ponowne przemyślenie oferty i tego, co faktycznie sprzedajesz, i uczynienie jej lepszą, zdobycie dowodów społecznych i uzyskanie tych wyników. Jeśli sprzedajesz, możesz zmniejszyć o jeden post tygodniowo, zobacz, co się stanie i zobacz, czy coś się zmieni. Jeśli nie śledzisz, co faktycznie prowadzi do sprzedaży w Twoim biznesie, będziesz ciągle na tej bieżni. Więc śledź swoje dane. Śledź, które platformy najlepiej Ci służą, które fragmenty treści faktycznie generują sprzedaż, i po prostu rób tego więcej. To właśnie mam na myśli, mówiąc, że prostota skaluje i to właśnie mam na myśli, gdy tak bardzo uprościliśmy nasz biznes, a mimo to nadal się rozwijał. Więc bardzo ważne jest, aby się nie wykończyć. Jeśli próbujesz zbudować biznes w mediach społecznościowych, złą grą jest granie pod algorytm. Nie próbujesz być influencerem. Nie próbujesz być twórcą treści. Próbujesz być wiarygodnym autorytetem, z którym ludzie faktycznie chcą pracować. To jest bardzo inna gra. Mniej znaczy więcej to podejście. Tak więc, jak powiedziałem, jeśli chcesz faktycznie wdrożyć to w życie, pamiętaj, aby skomentować biznesplan poniżej lub sprawdzić link w opisie, aby pobrać nasz biznesplan wiedzy, który daje Ci dokładne ramy do budowania biznesu bez wymiany całego Twojego czasu na pieniądze, dzięki temu podejściu "publikuj mniej, zarabiaj więcej". A jeśli chcesz pójść o krok dalej, koniecznie sprawdź ten film o planie działania, aby zarabiać na YouTube od [muzyka] pierwszego dnia. Jest tam mnóstwo złota, więc koniecznie go sprawdź. Dziękuję bardzo za oglądanie. Nie mogę się doczekać, aby usłyszeć, jakie są Twoje wnioski w komentarzach, i zobaczymy się w następnym.