📱

Get Our Mobile App

Take your business learning on the go!

Download on the App StoreGet it on Google Play

Składany iPhone od Samsunga?

Kuba Klawiter21:51

Transcription

Witajcie z Londynu, gdzie przyjechałem, żeby zobaczyć nowe produkty Samsunga jeszcze przed premierą. Ten film będzie zawierał moje pozytywne opinie na temat tych produktów. I z reguły jak tak się dzieje, że ktoś mówi pozytywnie w internecie na temat jakiegoś produktu technologicznego, to łączy się to z tym, że ktoś mu za to zapłacił po prostu. I dlatego o tym mówię na początku filmu, żeby zamknąć ten temat. Samsung mi nie zapłacił ani za podróż, ani za hotel, ani za to, że tutaj jestem. Ale będę dzisiaj mówił o produkcie, który bardzo mi się spodobał z wielu powodów. Być może jest to miłość krótkotrwała, być może jak lepiej poznam ten produkt, to okaże się, że nie jest tak wspaniałe. Ale na tym etapie jestem trochę zauroczony. Dlatego uprzedzam was, że poza reklamą oferty sklepowej, która pojawi się w tym filmie, nie ma ten film żadnego innego sponsora i wszystkie opinie, które usłyszycie będą moje. Trudno powiedzieć, że obiektywne, bo każdy postrzega produkty w subiektywny sposób i dawno już w technologii takiej użytkowej nie widziałem czegoś, co było dla mnie świeże.

Oczywiście mam na myśli ten produkt, czyli nowego Folda, który zmienił kształt. To nie jest tak, że stary Fold, czyli dotychczas siódemka, teraz ósemka, nie ma swojej kontynuacji. Jest Fold Ultra i nadal jest wąski, nadal jest długi, chociaż gdybyście go porównali pewnie do Folda 1, to byście zauważyli, że już nie jest taki wąski i nie jest taki długi, ale nadal jest to taki kształt, który nie odpowiada typowemu smartfonowi. Chociaż tak naprawdę jak porównacie, nie wiem, no iPhonea 17 Pro Max powiedzmy, do takiego typowego Folda, no to one są niezwykle podobne, ale i tak jest jakiś taki feeling, że to jest po prostu wąski, długi telefon, mimo że ten telefon już dawno nie jest aż taki długi i nie jest aż taki wąski. To jest telefon, który służy większości chyba, którzy go używają do jakiegoś rodzaju produktywności, wydaje mi się. Natomiast Samsung zorientował się, że coraz więcej osób konsumuje media. Nasze smartfony są takimi trochę współczesnymi telewizorami. W sensie poprzednie pokolenia siedziały godzinami przed telewizorem, a my siedzimy godzinami przed telefonem. I to też ten podział wiekowy nie był do końca uczciwy, bo czasem jak spojrzę na swoich rodziców, jak się zawieszą nad telefonami, oczywiście oni jeszcze oglądają telewizor dodatkowo, więc mają combo, ale po prostu telefony stały się dla nas miejscem, gdzie konsumujemy tych treści dużo, dużo więcej. I nie tylko szorty i nie tylko rolki, nie tylko pionowe wideo.

I dlatego pewnie ten telefon, który po pierwsze, dlaczego mi się podoba nowy Fold, ten który wygląda jak paszport dlatego, że jak weźmiecie go w dłoń to macie wrażenie, przynajmniej w moją dłoń, przełóżcie dłoń swoją do ekranów i zobaczcie, czy macie taką samą dłoń jak ja. Na takie rzeczy się nabierać. W mojej dłoni ten smartfon leży dobrze. Jestem w stanie dosięgnąć do każdego zakątka tego smartfona kciukiem. To po pierwsze. Po drugie, on jest szerszy od typowego smartfona i krótszy od typowego smartfona, którego normalnie używam. I to jest w ogóle telefon, który wydaje mi się, że w większości przypadków używałbym złożony. On jest na tyle cienki, że jak jest złożony, to jest porównywalny do waszego typowego smartfona, który używacie. I jak go rozłożycie, no to on yyy dlatego mówiłem o telewizorze na początku tego filmu, że on mi przypomina ekran, on mi przypomina telewizor, wręcz yyy zszedłem yyy z piętra górnego, na którym były te wszystkie prezentacje telefonów na dół, gdzie prezentowali różne akcesoria, między innymi okulary, które mają wyjść jesienią tego roku, ale o okularach jeszcze będzie. I spodziewałem się tego, że będzie etui do tego smartfona, który będzie połączony z klawiaturą, bo jak go się otwiera w ten sposób, to masz od razu wrażnienie i to jest mały ekran. Po prostu wystarczy, żeby jeszcze przed nim postawić klawiaturę i jeszcze dodać myszkę albo jakiś touchpad i właściwie masz y zestaw do do pracy produktywnej. Ale Samsung tłumaczy, że to nie jest przyczyna, dla której stworzyli taki smartfon, że to jest smartfon dla ludzi, którzy konsumują media. W przeciwieństwie do Folda Ultra, który jest smartfonem, na którym ludzie mają te media tworzyć, ewentualnie wykonywać jakąś inną pracę. Trochę mi się to kojarzy z tą Nokią Comunicator. Nie wiem czy pamiętacie, pewnie już niewiele osób pamięta, że był taki smartfon, który jakby sugerował swoim kształtem trochę jak Blackberry, nie, że pisze maile z telefonu i tak dalej. Teraz większość z nas pisze maile z telefonu, no ale ten Fold Ultra jest trochę takim telefonem, że można by tam odpalić Excela. On trochę krzyczy Excelem. Zresztą Fold Ultra ma trzy oczka aparatu, czyli teoretycznie jest lepszy, bo ten faold paszportowy ma tylko dwa oczka aparatu, ale za to zobaczcie jak to leży. Jak położycie to na aparacie, no to ten się tak buja jak wystają za bardzo te aparaty. A temu też wystają aparaty, ale przez to, że jest szerszy, no to tak się nie buja na tym stole. Poza tym, pamiętacie co było najfajniejszym elementem flipa? Otwieranie, że można było tak ręką zrobić i on się sam otwierał. No i to samo można zrobić z tym nowym szerokim foldem, a ze starym Volem nadal jest nowy wąski fold. No nie uda się tego zrobić. To tak nie działa.

W ogóle baterie w tych nowych składakach Samsunga są krzemowo-węglowe, to oznacza, że można w tej samej pojemności, znaczy w tej samej wielkości upchnąć większą pojemność i mam wrażenie, że Fold Ultra się jakoś lepiej ładuje niż ten poprzedni. Natomiast wydaje mi się, że zwykły Fold i Flip też skorzystały, jeżeli chodzi o baterie. Tak się nagadałem na temat tego nowego Folda, który bardzo mi się podoba. Y może parę słów na temat Folda Ultra. Właściwie to poza baterią. Nie wiem czy mam coś do powiedzenia ciekawego. Może zwrócę waszą uwagę na to, że teoretycznie lepszy jest ten nowy ekran w sensie jeżeli chodzi o światło, czyli jasność jest lepsza. Jest też taka dodatkowa powłoka, która ma być antyrefleksyjna i w to należy tak wierzyć. To znaczy nie żeby nie wierzyć w coś co mówi Samsung, to nie o to chodzi, tylko jak są takie prezentacje jak ta, którą tutaj widzicie, z jednej strony jest demonstracja folda siódmego i folda ósmego pod światłem. I tu jest przykład wnętrza, a tutaj mamy przykład zewnętrza. I w obu przypadkach oni starają się pokazać, że ten Fold 8 jest po prostu lepszy, ma lepszą powłokę antyrefleksyjną i jest jaśniejszy i i fajnie, ale pamiętajcie, że ta instalacja jest stworzona po to, żeby pokazać definitywnie, że ten Ford 8 jest lepszy. To nie znaczy, że on jest gorszy od od siódemki, ale może te różnice w codziennym użytkowaniu nie będą tak wyraźne, jak były tutaj pokazane. Gdybym miał tego poprzedniego wąskiego fola, to nie wiem, czy chciałbym tego kolejnego Folda, czy to jest wystarczający skok technologiczny.

Natomiast jeżeli chodzi o Flipa, tutaj wydaje się, że to jest taki produkt wejściowy dla wszystkich, którzy zastanawiają się, czy warto przejść na składany smartfon. I przez to, że Flip również dostał tę lepszą baterię, która w tym samym kształcie i w tej samej wielkości ma dać więcej żywotności temu telefonowi, to był największy problem Flipa, że wiele osób narzekało na na te baterie, że ona się za szybko po prostu rozładowuje. Wydaje się, że tutaj będzie teraz trochę lepiej. No i Flip yyy ma też możliwość dodawania już każdej aplikacji yyy do tego zewnętrznego ekranu. Wcześniej oczywiście była taka możliwość, trzeba było używać zewnętrznych aplikacji, a później tylko niektóre aplikacje i też z okrojonymi możliwościami można było dodawać do tego zewnętrznego ekranu. Teraz idea jest taka, że wszystko co jest, każda aplikacja, która jest na Androidzie, można ją dodać do tego głównego ekranu, to znaczy tego zewnętrznego we flipie. Yyy, nie zawsze będzie to zoptymalizowane, czyli nie zawsze będzie to wyglądać dobrze, ale widzę, że Samsung idzie w tę stronę, że jak nie chcesz, to nie musisz tego flipa otwierać. No ale generalnie w tym flipie chodzi o to, że yyy tak mi przynajmniej mówili ludzie tam na miejscu, osoby, które mają nieskładany smartfon podstawowy S20 ileś tam i chcą zmienić na kolejny smartfon, ale też taką wersję podstawową, nie ultra, no to właśnie patrzą trochę na tego flipa, bo to też jest smartfon podstawowy, tylko że składa się na pół.

AI, jak ktoś podczas prezentacji telefonu zaczyna o tym mówić, to się odwracam na pięcie, ale postanowiłem sam zadać pytanie a propos, oczywiście mojego ulubionego nowego folda. Jaka funkcja AI jest tutaj najbardziej przydatna? I rzeczywiście jest ta jedna, która kiedy na przykład w wiadomości tekstowej pojawia się odniesienie do kalendarza, to ten znaczek AIowy się tam pojawia z boku i mówi: "Hej, może chcesz otworzyć kalendarz"? wtedy otwierasz kalendarz i z jednej strony masz kalendarz i z drugiej strony masz swoją konwersację i przez to, że ten fold nowy jest tak szeroki, to bez problemu ten multitasking jest użyteczny, bo jednak ten multitasking na tym wąskim foldzie jest taki, że że to jest możliwe, ale musisz go otworzyć najpierw, a potem obrócić, nie? tutaj otwierasz, nie musisz wykonywać tego drugiego ruchu. I ktoś może powiedzieć: "Stary, no ale gadasz o telefonie, który Google pokazał jakiś czas temu i właściwie jakby nikogo to nie obeszło i teraz nagle kiedy pokazuje to Samsung, to ci się tak strasznie to podoba?" Nie mam pojęcia, dlaczego tak jest. Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiem. Po prostu chyba Samsung robi tak długo te telefony, że jest moim zdaniem na tak wysokim poziomie, jeżeli chodzi o składaki, że właściwie no te inne firmy mogą się tylko uczyć. I to jest takie, że okej, no Oppo zrobiło fajnego składaka, ale ten składany Samsung mi się bardziej podoba. Dlaczego? Cholera wie dlaczego. Nie potrafię się wytłumaczyć w tej chwili. Musiałbym to rozbić na czynniki pierwsze i może w kolejnym filmie. Mam nadzieję, że będę miał już go w dłoni, bo po premierze mam dostać sampla i chcę go testować i chcę też razem z tym samplem testować Galaxy Watch Ultra 2. Tam jest mnóstwo jakichś rzeczy dla ludzi, którzy chcą nurkować, którzy chcą biegać w terenie, którzy chcą ultramaratony. Tam cała masa różnych rzeczy, które Samsung dorzuca dla tych ultrasportowców, ale ja nie jestem ultrasportowcem. Natomiast jedna rzecz, która zwróciła moją uwagę, to ciśnienie krwi. W sensie to, co powinno być tam 120 na 80. to o co prosi was z reguły lekarz i mówicie: "A smartwatch mi pokazuje". Nie no, smartwatch właśnie pokazuje w większości puls i to jest spoko, ale to prawdziwe ciśnienie jest ważne i mam wrażenie, że to jest nowa funkcja w tym nowym Ultra 2, która jest dla osób, no nie stajemy się coraz młodsi, którzy wpadają do lekarza i lekarz pyta: "Jakie ma pani ciśnienie? A muszę se kupić ten rękaw i no nie znaczy tutaj też musisz raz na miesiąc skorygować te pomiary przy użyciu rękawa, ale ten smartwatch już potrafi to robić i potrafi robić całą masę innych rzeczy i też Samsung postawił na to, żeby on był nieco mniejszy i nieco lżejszy i wydaje się, że tu też jest lepsza bateria, która ma wytrzymywać dłużej. Oczywiście jeżeli ktoś nie używa Samsunga, no to ten smartwatch jest trochę nieużyteczny, ale to tak samo jest z Apple Watchem. Jeżeli nie masz iPhonea, no to właściwie Apple Watch jest zupełnie bez sensu. Jest oczywiście dziewiątka Watch i to jest też yyy lżejszy zegarek, który ma tam jakieś nowości, ale szczerze mówiąc nie pociąga mnie aż tak bardzo, żebym się nim zainteresował, więc nie spodziewajcie się, że w tym filmie powiem wam więcej na temat nowego podstawowego zegarka Samsungowego. Sorry, nie spędziłem z nim wystarczająco dużo czasu.

Natomiast wydaje się, że wszystkie te wellnessowe, bo nie wszystkie są fitnessowe nawet i mam wrażenie, że Samsung też jest trochę bardziej wellness niż fitness. Te wellnessowe urządzenia mają całą masę algorytmów AI, które gdzieś tam gdzieś tam są zaprzęgnięte w tyle, żeby sprawdzać, czy jesteście wystarczająco wypoczęci, czy jesteście gotowi na trening, czy jednak możecie sobie dzisiaj bardziej posiedzieć na kanapie, a trening dopiero jutro. Czy jesteście gotowi na bieg dzisiaj, czy jednak spacer? Tam tych parametrów jest coraz więcej i mam wrażenie, że zaraz zarujemy od tych wszystkich parametrów, ale okej, jeżeli ktoś tego potrzebuje i czuje się lepiej, że wszystko jest zmierzone, jestem takim Supermanem, to zarówno ten podstawowy zegarek Samsungowy, jak i to Ultra 2 odpowiedzą na twoje zapotrzebowanie. I tutaj pewnie też od ultry zwykłej do ultry dwójki trudno by zrobić upgrade, chociaż gadałem z typem podczas yyy tej prezentacji, który właśnie ma Ultra jedynkę i on 24 na dobę używa tego yyy smartwatcha i z nim śpi i on z takim bydlem śpisz? On mówi tak i d właśnie dlatego chcę zmienić na ten nowy, bo ten nowy jest lżejszy. Zobacz, porównaj, dał mi swojego, założyłem jego i potem założyłem ten nowy. I nie widać tego w kamerze, że one się różnią, ale ale jest zupełnie inny feeling. W sensie no jest ten nowy lżejszy, ale gdybym nie miał tego starego, to bym tego nie zauważył, że ten nowy jest lżejszy. No i on się bardzo jarał tym, że Ultra 2 będzie pracować dłużej na baterii.

Za chwilę przejdziemy do nowych okularów Samsungowych, a później wrócimy do tego szerokiego folda, bo nie da się pominąć, jak to mówią Amerykanie czy Anglicy, słonia w pokoju. Ale zanim okulary i słoń w pokoju, to >> dziś prawdziwych cyganów już nie ma. >> A popatrzcie ile można wycyga oszczędzić. Lepsze słowo może. W ofercie sklepu RTV EuroAGD przy zakupie nowych smartfonów i zegarków Samsunga. Poza standardem, czyli do 40 rat RSS o 0% z możliwością niepłacenia do listopada, mamy dziś cztery rodzaje klatwek kodów. 25 sztuk kodów na 500 zł, 25 sztuk kodów na 300 zł, to na telefony, a na zegarki 250 i 150 zł. Poza kodami jest program odkup do 4250 zł zwrotu za twój obecny smartfon. I gdyby to wszystko połączyć, to wyszłoby ponad 5300 zł oszczędności. Kiedyś takie coś nazywało się damską matematyką, co uważam, że jest obraźliwe. Dziś po prostu kupując smartfon trzeba kombinować. >> Po reklamie.

Samsung pokazał smart okulary i te smart okulary przypominają to to przypominają te mety, okulary Smart. W sensie kiedyś Meta robiła to z Raybanem. Nadal można kupić Rayban Meta ale Meta coraz bardziej odchodzi od tego Raybana. Yyy, tutaj Samsung jest na początku drogi, więc on jeszcze nie wstydzi się firm, które produkują dla niego okulary. Jedną z tych firm jest koreańska marka luksusowych okularów Gentle Monster, a drugą amerykańska firma Warby Parker. I chyba tu strategia jest taka, żeby nie wyszły smart okulary Samsungowi takie jak wyszły Snapowi niedawno, czyli po prostu, żeby część okularowa była okej. Samsung oczywiście ma innych partnerów technologicznych, więc jest Google, który odpowiada za software, no bo przecież to mają być głównie okulary, do których będziecie mówić i tam AI będzie gadał. i jest yyy Qualcom, który odpowiada za bebechy, czyli za procesor. No to Samsungowi chyba zostaje logo. No może nieco więcej. Ale te okulary rzeczywiście będą działały bardzo podobnie jak okulary mety. Tutaj gdzieś w tych nausznikach będą yyy głośniki, więc będzie można przez nie rozmawiać, będzie można przez nie słuchać muzyki. Będą tam mikrofony na jednym nauczniku. Gdzieś tutaj będzie przycisk, który pewnie będzie uruchamiał jakieś funkcje. Z drugiej strony wewnątrz jest przycisk do włączania ich. Ja nie pamiętam, czy tam się coś ma wyświetlać na tych y szkłach, czy to są na razie takie po prostu smart okulary w wersji podstawowej, które raczej będą się komunikować z użytkownikiem głosowo. W każdym razie takie okulary mają się pojawić na jesieni tego roku i to jest przyszłość. I podobno mają wyglądać tak, jak teraz wyglądają, czyli będą miały oczywiście kamery i będą robiły zdjęcia i filmy, ale będą też miały lampki, które będą pokazywały innym, że ich nagrywacie albo że robicie im zdjęcie. Oczywiście na pewno na Amazonie pojawią się odpowiednie zaślepki, które będzie można używać, żeby być jeszcze bardziej dziwnym wujkiem z takimi okularami na oczach. Natomiast okulary to temat przyszłości.

I wróćmy do czegoś, co wydarzy się już za chwilę, bo kiedy to oglądacie, to prawdopodobnie mam już tego szerokiego folda w łapach i mogę go testować, zanim Apple nie wypuści swojego iPona Folda, bo wydaje się, że to jest właśnie ten słoń w pokoju, o którym nie mówiłem przez cały film. Dlaczego Samsung stwierdził, że akurat teraz? No akurat teraz, bo tej jesieni pojawi się w takim samym formacie iPhone, bo wyobraźcie sobie, że jesteście Samsungiem i ten kolega wasz, który jakby można psy wieszać na Applu, szkoda psów, ale można złe słowa mówić o Apple, dużo złych słów, sam ich dużo z siebie wyrzucam niejednokrotnie, ale w popkulturę jest najlepszy, jest prowo nadal bardzo dobry, więc jeżeli oni pokażą ten składany, rozkładany w ten sposób smartfon, no to jeżeli Samsung by został przy swoim zwykłym folzie, no to użytkow ownik iPhaa by przyszedł do takiego samsungowca i powiedział: "No co to jest za telefon, który ty masz? To się rozkłada tak i musisz później go przewrócić, a ja rozkładam swojego tag i wszystko jest okej". No bo to jest główna zaleta tego formatu, że rozkładasz to i to jest nagle 4 na3, a 4 na3 to jest naturalny format zdjęcia. Więc jak robisz zdjęcie i oglądasz na tym rozłożonym nowym foldzie, no to to zdjęcie jest dokładnie wypełnia cały ekran. Więcej mam wrażenie, że twórcy yyy robiący filmy wideo na YouTubea, tak jak ja yyy schodząc do tych coraz węższych formatów, żeby wypełniać yyy szerokość takiego smartfona typowego, który nie jest rozkładany, być może wrócą do szerszych formatów, może nie do 4 na3 jak kiedyś telewizja, no ale nawet Instagram teraz eksperymentuje z poziomymi filmami i te poziome filmy na Instagramie nie będą bardzo długie, tylko będą właśnie być może będą 4 na tr, więc to całkiem nieźle się może jedno z drugim połączyć. I oczywiście ja nie twierdzę, że nagle jest tak, że wszyscy zaczną używać składanych smartfonów, bo nadal mówimy o niszy. Gdybyście zatrzymali y 100 osób, którzy mają fazę na punkcie technologii i kupują sobie nowe smartfony na ulicy i zapytalibyście co mają w kieszeni, no to to nie jest tak, że 30 osób ma składaki z tych 100, raczej trzy, więc naprawdę jest niewielka grupa. Ale wydaje mi się, że Samsung nie chce, będąc tym jednak liderem na rynku składaków. Oni najdłużej przecież są na tym rynku. Nie chcę doprowadzić do takiej sytuacji, że oto Apple pokazuje składany smartfon i wszyscy mówią: "No wreszcie tyle Samsung się napokazywał i nigdy im się nie udało zrobić czegoś takiego." Teraz są gotowi, wypuścili taki sam jak oni. Znaczy nie taki sam, no ale bardzo podobny, bo już wiemy jak będzie wyglądał ten iPhone. Wiemy, że będzie wyglądał podobnie. Więc jak ktoś powie: "Ej, a ja mam takiego iPhonea, to Samsung mówi: "A my mieliśmy coś takiego wcześniej". A w ogóle to w 2011 roku już pokazywaliśmy, że chcemy coś takiego wypuścić, tylko wtedy akurat stwierdziliśmy, że będziemy tego Długasa wypuszczali, a nie tego Sherocasa. A teraz jest ten Sherokas i ten Sherokas jest super i bardzo mi się podoba.

Nie będę w tym filmie mówił o cenach, bo musiałbym skasować cały ten film, bo te ceny są po prostu no trudne do zaakceptowania. Powiedziałem w reklamie chyba o cenach. Poza tym nie psujmy sobie humoru. Czy jest wam potrzebny taki składany smartfon? Oczywiście, że nie. I prawdopodobnie dla większości osób odpowiedź, czy warto kupić sobie takiego składanego Samsunga brzmi, no nie, mimo że ten zielony jest fajny, który jest dostępny chyba wyłącznie na stronie Samsunga. W każdym razie jest to jakiś powiew świeżości na rynku technologii używalnych. Wydaje mi się, że tych powiewów ostatnio szukamy bardziej w robotyce, bardziej w AIów, bardziej w technologiach przemysłowych, przynajmniej na tym kanale. Mnie te rzeczy bardziej interesują. Szczerze mówiąc, gdybym miał dzisiaj iPona 13, to nie widziałbym wielkiej różnicy między nim a iPhonem 17. I to jest prawda, ale na całe szczęście szerokie składane smartfony w formacie paszportu czy książki, jak kto woli, nie pojawiają się co roku od dużych graczy technologicznych, a ten się tak rozkłada. Jestem czasami bezradny w stosunku do niektórych produktów, które mi się po prostu podobają i ktoś by mi mógł wymyślić mnóstwo tych kontrargumentów, że nie warto kupować tego telefonu, a mi się on i tak podoba i nic nie poradzę. I tak jest właśnie z tym nowym Samsungiem Foldem. No ale przynajmniej Samsung lokalny się cieszy. Nie zapłaciliśmy gnojowi, a powiedział dobrze, czyli można, ale to w ogóle mam dobre wrażenia po tej premierze londyńskiej. Yyy, jak wiecie, najczęściej jestem na tych premierach nowych produktów Samsunga w Stanach Zjednoczonych i różnica między ludźmi, którzy pracują yyy przy tych e-premierach i opowiadają o tych produktach yyy to już nikogo oczywiście nie interesuje świata zewnętrznego, tylko raczej taką jest wewnętrzną historią. Różnica była po prostu absolutna. Dzień i noc. Amerykanie w ogóle nie są zainteresowani opowiadaniem o nowych produktach. Tutaj w Londynie było mnóstwo ludzi, którzy mieli świetną wiedzę, mieli bardzo dużo do powiedzenia i odpowiadali na trudne pytania. Wbrew pozorom to się bardzo rzadko zdarza y u firm technologicznych i Samsung nie jest wyjątkiem. U nich też się to niezbyt często zdarza, więc to też chciałem docenić. Nie wiem czy ktoś przekaże, no ale to jest Londyn przecież, nie? Tutaj my rządzimy, więc może ktoś przekaże. No i kolega z Litwy, który też tam dużo wiedział i mi pokazywał, mówi: "Musisz zobaczyć jeszcze te rozkładane takie inaczej ekrany". No i tam poszedłem z nim, jak już mnie zaprowadził, no to nagrałem ten ekran, który się tak rozwija do boku, ten ekran, który się tak rozwija i rozkłada jednocześnie. I ten ekran, w sumie ten trzeci to jest ciekawe, nie? Bo to jest bezramkowy ekran i to jest takie coś, że no przyszłość z kolei nieskładanych smartfonów, że takie będą totalnie bezramkowe, jest interesująca, ale o tym w jakimś innym filmie, bo już tak się za bardzo rozgadałem. Dzięki, że ze mną zostaliście. Mam nadzieję, że wystarczająco dużo pokryłem tematu. A jeżeli chodzi o pierwsze wrażenia z użytkowania, to niedługo, nie także jutro. Dajcie mi chwilę poużytkować, ale niedługo. Widzimy się pewnie w niedzielę. Do zobaczenia. Cześć. when they sun