Transcription
To jest historia mężczyzny, który nie miał nic, ani pieniędzy, ani przyszłości, ani nadziei, dopóki nie odkrył jednego prostego sekretu. Zaczął wstawać o 5:00 rano każdego dnia. I w ciągu zaledwie 90 dni jego całe życie całkowicie się zmieniło. To, co robił w tych wczesnych porannych godzinach, zszokuje Cię. I może to być właśnie odpowiedź, której szukałeś. Zanim zaczniemy, chcę Cię o coś zapytać. O której godzinie teraz tego słuchasz? Skąd jesteś? Napisz komentarz poniżej i powiedz mi. I proszę, polub i subskrybuj, aby zobaczyć więcej takich filmów.
W małym miasteczku, gdzie fabryki pracowały w dzień i w nocy, mieszkał 32-letni mężczyzna o imieniu Thomas. Thomas pracował jako nocny stróż w wielkim magazynie. Każdego wieczoru o 20:00 szedł do pracy. Każdego ranka o 6:00, zmęczony i wyczerpany, wracał do domu, aby spać. Jego pensja była bardzo mała. Ledwo wystarczała na przeżycie. Mieszkał w maleńkim jednopokojowym mieszkaniu. Wentylator był zepsuty. Spał na materacu na podłodze. Była tylko jedna żarówka, która migotała, gdy prąd był słaby. Jego ubrania były stare. Jego buty miały dziury. Ale Thomas cierpiał na coś gorszego niż bieda. Czuł się uwięziony. Czuł się jak w pułapce.
Każdego ranka, idąc do domu obok śpiącego miasta, widział przez okna życie innych ludzi. Rodziny jedzące razem śniadanie. Dzieci przygotowujące się do szkoły, mężczyźni w czystych koszulach, idący do biurowych prac, a Thomas myślał: „Czy tak będzie wyglądało moje życie na zawsze?”. Idąc do domu, podczas gdy wszyscy inni budzili się, by żyć swoimi marzeniami. Próbował zmienić swoje życie. Aplikował na lepsze prace, ale skończył tylko liceum, więc każde drzwi były dla niego zamknięte. Chciał nauczyć się nowych umiejętności, ale po całonocnej pracy był zbyt zmęczony, by robić cokolwiek poza spaniem. Jego matka mieszkała na wsi. Dzwoniła do niego raz w tygodniu. „Thomas, synu, kiedy twoje życie się poprawi? Starzeję się. Chcę zobaczyć twój sukces, zanim umrę.” Thomas próbował brzmieć szczęśliwie. „Wkrótce, mamo. Wkrótce. Pracuję nad tym.” Ale nie pracował nad tym, bo nie wiedział jak. Prawda, która bolała go najbardziej, była taka. Nie był leniwy. Pracował ciężko każdej nocy. Przeszedł cztery mile. Był czujny. Wykonywał swoje obowiązki. Ale sama ciężka praca niczego nie zmieniała. Pracował ciężko w życiu, które nigdzie nie prowadziło. I każdego ranka, gdy padał do łóżka około 7:00 i spał do 16:00, czuł się, jakby żył wstecz. Świat szedł naprzód, a on przesypiał go. Jedna myśl wracała do niego jak szept, którego nie mógł zignorować. Musi być inny sposób. Ale jaki?
Pewnego zimnego wtorkowego poranka w listopadzie telefon Thomasa zadzwonił, gdy wychodził z pracy. To była jego siostra. „Thomas, musisz teraz wrócić do domu. Mama zemdlała. Jest w szpitalu.” Jego serce zamarło. Wsiadł do pierwszego autobusu do swojej wioski. Podróż trwała 3 godziny, która wydawała się wiecznością. Kiedy przybył do małej wiejskiej przychodni, jego matka leżała w łóżku. Była słaba, ale przytomna. Lekarz powiedział, że zemdlała z powodu przemęczenia i stresu. Potrzebowała odpoczynku, lepszego jedzenia i lekarstw, na które nie było jej stać. Jego matka trzymała go za rękę. Jej głos był ledwie szeptem. „Thomas, nie zostało mi wiele czasu. Proszę, synu, nie marnuj swojego życia tak, jak ja zmarnowałam swoje. Znajdź sposób. Obiecaj mi.” Thomas siedział przy jej łóżku długo po tym, jak zasnęła. Patrzył na jej pomarszczone dłonie, dłonie, które pracowały w polu przez dziesięciolecia, tak jak on pracował przez noce. Oboje walczyli, ale nigdzie nie szli. Coś w nim pękło. Nie ze smutku, ale z gniewu na własną bezsilność. Wyszedł z przychodni na ciemność przed świtem. Była 5:00 rano. Wioska jeszcze spała, ale kilku rolników już szło na swoje pola. Ptaki zaczynały śpiewać. Powietrze było chłodne i świeże. I w tej chwili, stojąc w cichym świcie, Thomas podjął decyzję. „Koniec” – wyszeptał. „Nie będę tak dłużej żył. Nie obchodzi mnie, co to będzie kosztować. Znajdę sposób.”
W drodze powrotnej autobusem do miasta Thomas zauważył coś. Naprzeciwko niego siedział mężczyzna po pięćdziesiątce. Był dobrze ubrany. Czytał książkę. Wyglądał na spokojnego. Thomas go rozpoznał. Pan Tune, odnoszący sukcesy biznesmen, który posiadał kilka sklepów w mieście. To, co zszokowało Thomasa, to godzina. Była 6:00 rano. Odnoszący sukcesy mężczyzna podróżujący zwykłym autobusem. O świcie Thomas zebrał się na odwagę. „Przepraszam, proszę pana. Dlaczego jedzie pan tym wczesnym autobusem?” Pan Chun spojrzał na niego i uśmiechnął się. „Ponieważ budzę się codziennie o 4:30 rano. Używam tego czasu na czytanie, myślenie i planowanie dnia, zanim obudzi się świat.” „Ale czy nie potrzebuje pan snu?” „Śpię o 21:00. 7 i pół godziny. To wystarczająco.” Pan Chun spojrzał na zmęczoną twarz Thomasa. „Pracujesz w nocy?” „Tak. Stróż.” „A kiedy śpisz?” „Od 7:00 do 16:00. Zazwyczaj.” Pan Chun powoli pokiwał głową. „Więc jesteś obudzony, gdy świat śpi, a śpisz, gdy świat pracuje. Nic dziwnego, że utknąłeś.” Pochylił się. „Młody człowieku, pozwól, że zdradzę ci sekret, który zmienił moje życie 30 lat temu. Godziny między 5:00 a 7:00 rano. To magiczne godziny. Wtedy możesz budować życie, którego pragniesz, podczas gdy wszyscy inni wciąż śnią.” Thomas poczuł, jak coś w nim wzbiera, niebezpieczna rzecz zwana nadzieją. „Ale jak? Pracuję do 6:00 rano. Potrzebuję snu.” „Wtedy zmień swój sen. Śpij, gdy wrócisz do domu o 6:30. Obudź się o 11:30. To 5 godzin. Wystarczająco, by przeżyć. Potem żyj swoim prawdziwym życiem, gdy świat jest obudzony. A jeśli kiedyś będziesz mógł zmienić dwudniową pracę, zawsze budź się o 5:00 rano. To jest sekret.” Pan Chun zapisał swój numer telefonu na kartce. „Jeśli poważnie myślisz o zmianie swojego życia, zadzwoń do mnie. Pokażę ci, co robić z tymi porannymi godzinami, ale tylko jeśli jesteś poważny, bo wymaga to dyscypliny, której większość ludzi nie ma.” Autobus dotarł do przystanku Thomasa. Spojrzał na kartkę w dłoni i obiecał sobie. „Zrobię to, zaczynając od jutra.” Tego wieczoru Thomas zrobił coś, czego nigdy w życiu nie zrobił. Zadzwonił do pana Chuna.
Następnego dnia o 11:00, po raz pierwszy od lat, Thomas był obudzony za dnia w dzień powszedni. Spotkał się z panem Chunem w małej kawiarni. Pan Chun spojrzał na niego z aprobatą. „Naprawdę zmieniłeś swój harmonogram snu. Dobrze. Większość ludzi mówi. Ty działałeś. Teraz nauczę cię, co robić z twoimi porankami.” Wyjął notatnik i narysował prosty obrazek. „Thomas, wyobraź sobie, że twoje życie to dom. Teraz twój dom jest ciemny, zimny i rozpada się. Dlaczego? Ponieważ nigdy nie pracujesz nad fundamentami. Jesteś zbyt zajęty przetrwaniem.” Narysował prosty dom. „Godziny od 5:00 do 7:00 rano. To czas budowania twoich fundamentów. Kiedy wszyscy inni śpią lub dopiero się budzą, ty budujesz przyszłość. Dwie godziny każdego ranka. To 14 godzin tygodniowo, 60 godzin miesięcznie, 730 godzin rocznie.” Napisał liczby wyraźnie. „To tyle samo, co 9 pełnych dni pracy, tylko dzięki wczesnemu wstawaniu. W ciągu roku zyskujesz trzy dodatkowe miesiące, które wszyscy inni marnują.” Oczy Thomasa rozszerzyły się. „3 miesiące.” „Oto, co robisz z tymi dwiema godzinami” – kontynuował pan Chun. „To nie podlega negocjacjom. To jest system. Pierwsza godzina, od 5:00 do 6:00 rano. Buduj umiejętności. Spędzasz tę godzinę ucząc się czegoś, co zmieni twoją sytuację finansową. Nie oglądaj telewizji, nie przeglądaj telefonu, ucz się umiejętności, języka, zawodu. Kursy online są teraz darmowe. YouTube ma wszystko. Nie masz wymówki. Druga godzina, od 6:00 do 7:00 rano. Buduj ciało i umysł. 30 minut. Ćwicz, spaceruj, biegaj, rozciągaj się. Twoje ciało to twój pojazd. Jeśli się zepsuje, nie masz nic. Czytaj. Planuj swój dzień lub używaj tego, czego nauczyłeś się w pierwszej godzinie.” Thomas szybko pisał w pożyczonym notatniku. Pan Chun dodał trzy zasady. „Zasada pierwsza, brak negocjacji. Budzisz się o 5:00 rano każdego dnia, włączając weekendy. Nie, dzisiaj sobie odpuszczę. Tak się przegrywa. Zasada druga, śpij do 21:00. Nie możesz oszukiwać, spać i odnosić sukcesów. Twoje ciało potrzebuje odpoczynku, ale ty kontrolujesz, kiedy odpoczywasz. Zasada trzecia, pierwszy tydzień będzie piekłem. Twoje ciało cię znienawidzi. Twój umysł będzie tworzył wymówki. Przejdź przez to. Po 21 dniach staje się to normalne. Po 90 dniach staje się tym, kim jesteś.” Pan Chun spojrzał poważnie na Thomasa. „Daję ci 3 miesiące. 3 miesiące wstawania o 5:00 rano. Budowania umiejętności w pierwszej godzinie, budowania siebie w drugiej godzinie. Po 3 miesiącach wróć do mnie. Pokaż mi, co zbudowałeś. Jeśli faktycznie wykonałeś pracę, pomogę ci znaleźć lepszą pracę. Jeśli zrezygnujesz, nie fatyguj się dzwonieniem. Sukces idzie do ludzi, którzy pojawiają się, gdy jest trudno.” Thomas poczuł ciężar wyzwania, ale także po raz pierwszy od lat. Poczuł coś innego. Cel. „Zrobię to” – powiedział. „Nie poddam się.” „Zobaczymy” – powiedział pan Chun z ironicznym uśmiechem. „Wszyscy tak mówią.”
Następnego ranka budzik Thomasa zadzwonił o 5:00 rano. Całe jego ciało protestowało. Jego umysł szeptał: „Jeszcze jedna godzina. Jesteś taki zmęczony.” Ale przypomniał sobie twarz matki w szpitalu. Wyzwanie pana Chuna, jego własną obietnicę. Zrzucił koc i wstał. Pierwszy tydzień był bólem. Thomas z trudem budził się każdego ranka. Jego ciało bolało z powodu braku snu. O 5:00 rano, gdy było jeszcze ciemno, siedział przy małym stoliku z telefonem. Oglądał darmowe tutoriale Excela na YouTube. Jego oczy paliły. Jego umysł błądził, ale nie przestawał. O 6:00 rano zmuszał się do spaceru po okolicy przez 30 minut. Następnie czytał artykuły o księgowości. Wybrał tę umiejętność, ponieważ każda firma jej potrzebowała. Do 7:30 rano kładł się spać do 14:00. Przygotowywał się do nocnej zmiany o 15:00. Cykl się powtarzał. Było to wyczerpujące. Było samotne. Nikt nie rozumiał, dlaczego to robi. Ale około 20. dnia coś się zmieniło. Pewnego ranka Thomas obudził się o 4:58. 2 minuty przed budzikiem. Jego ciało się przystosowało i po raz pierwszy nie czuł złości. Czuł rzeczywistość. Tutoriale Excela zaczęły nabierać sensu. Uczył się formuł, analizy danych i podstaw księgowości. Ukończył swój pierwszy certyfikat online. Jego poranne spacery stały się czymś, na co czekał. Wschód słońca, ciche ulice, uczucie, że podczas gdy wszyscy inni spali, on budował. Pod koniec drugiego miesiąca Thomas ukończył trzy kursy online z księgowości i Excela. Schudł dzięki codziennym spacerom. Jego umysł wydawał się ostrzejszy. Jego pewność siebie rosła. Ludzie w pracy zauważyli. „Thomas, wyglądasz inaczej, zdrowiej. Co się zmieniło?” Uśmiechnął się. „Zmieniam swoje życie po 2 godziny na raz.” W trzecim miesiącu Thomas wykorzystał to, czego się nauczył. Stworzył prosty arkusz kalkulacyjny Excela do organizacji inwentarza magazynu. Było to coś, czego jego firma nigdy nie robiła prawidłowo. Pokazał go swojemu przełożonemu. Przełożony był pod wrażeniem. „Thomas, skąd się tego nauczyłeś?” „Budzę się o 5:00 rano i uczę się sam.” Wieść dotarła do kierownika magazynu, a potem do właściciela. 87. dnia podróży Thomasa o 5:00 rano, jego przełożony wezwał go do biura. „Thomas, rozszerzamy nasz dział księgowości. Potrzebujemy kogoś, kto rozumie nasze operacje magazynowe i ma podstawowe umiejętności prowadzenia księgowości. Praca jest twoja, jeśli jej chcesz. Dzienny etat, podwójna pensja.” Thomas stał tam, niezdolny do mówienia. 3 miesiące temu był beznadziejnym nocnym stróżem. Teraz oferowano mu pracę biurową. „Kiedy mam zacząć?” – zdołał powiedzieć. „W przyszły poniedziałek.” Tego wieczoru Thomas zadzwonił do pana Chuna. „Panie Chun, zrobiłem to. Nie. Nigdy nie przegapiłem ani jednego wstawania o 5:00 rano. A dzisiaj dostałem awans.” Nastąpiła pauza, a potem głos pana Chuna, dumny i ciepły. „Wiedziałem, że tak zrobisz. Miałeś spojrzenie kogoś gotowego do zmiany. Teraz pamiętaj, nie przestawaj wstawać o 5:00 rano. To nie jest strategia. To teraz twoje życie.” „Nie przestanę. Taki teraz jestem.”
Rok później Thomas został głównym księgowym firmy. Zaoszczędził wystarczająco pieniędzy, aby przenieść matkę do miasta. Zapewnił jej odpowiednią opiekę medyczną. Wynajął przyzwoite dwupokojowe mieszkanie. Każdego ranka o 5:00 rano nadal wstawał, nie dlatego, że musiał, ale dlatego, że te dwie godziny były święte. Wtedy uczył się nowego oprogramowania. Czytał książki biznesowe, planował swoją przyszłość. Jego współpracownicy pytali: „Thomas, dlaczego wstajesz tak wcześnie? Już odniosłeś sukces.” Uśmiechał się i mówił: „Sukces to nie cel. To codzienna praktyka.” „A moja zaczyna się o 5:00 rano.” Mój przyjacielu, historia Thomasa jest dowodem czegoś potężnego. Twoje życie może się zmienić. Nie kiedyś. Nie gdy sprawy się poprawią. Teraz. Teraz. Zaczynając od jutra rano o 5:00. Oto, czego większość ludzi nie rozumie. Różnica między tym, gdzie jesteś, a gdzie chcesz być, to nie talent. To nie jest. Nie jest nawet ciężka praca. To sposób, w jaki wykorzystujesz czas, gdy wszyscy inni śpią. Między 5:00 a 7:00 rano. Świat jest cichy. Żadnych powiadomień, żadnych spotkań. Żadnych rozpraszaczy. Twoja siła woli jest na szczycie. Twój umysł jest świeży. Wtedy wykonujesz pracę, która zmienia twoją ścieżkę. Ludzie sukcesu to wiedzą. Dlatego prezesi, sportowcy i liderzy budzą się wcześnie. Nie dlatego, że są nadludźmi, ale dlatego, że rozumieją, że wygranie poranka oznacza wygranie dnia.
Więc oto twoje wyzwanie. To samo wyzwanie, które pan Chun dał Thomasowi. Krok pierwszy. Dziś wieczorem ustaw budzik na 5:00 rano, nie na 5:15, nie na 5:30, dokładnie na 5:00 rano, i połóż telefon po drugiej stronie pokoju, abyś musiał wstać, aby go wyłączyć. Krok drugi. Zdecyduj, co będziesz budować w swojej pierwszej godzinie, umiejętność, której potrzebujesz, pomysł na biznes, kurs certyfikacyjny. Wybierz jedną rzecz, tylko jedną, i zobowiąż się do niej na 90 dni. Krok trzeci. Chroń swój czas snu o 21:00. Nie możesz wstać wcześnie, jeśli śpisz późno. Ogranicz Netflixa. Zrezygnuj z niekończącego się przeglądania. Sen nie jest twoim wrogiem. Marnowane wieczory są. Obiecuję ci to. Jeśli będziesz wstawać o 5:00 rano każdego dnia przez 90 dni i wykorzystywać te dwie godziny z celem, twoje życie nie będzie wyglądać tak samo. Może nie zostaniesz milionerem. Może nie dostaniesz od razu awansu. Ale staniesz się kimś innym, silniejszym, bardziej zdyscyplinowanym, bardziej zdolnym, a ta osoba może osiągnąć wszystko. Thomas nie miał nic, żadnego dyplomu, żadnych kontaktów, żadnych pieniędzy, tylko wybór, aby wstać wcześnie i budować. Ty masz więcej niż on. Oglądasz ten film, co oznacza, że masz internet, edukację i możliwości. Jedynym pytaniem jest, czy wykorzystasz to, czy jutro naciśniesz "drzemkę" i będziesz się zastanawiać za 5 lat, dlaczego nic się nie zmieniło? Jeśli jesteś gotów dołączyć do klubu 5:00 rano, naciśnij teraz przycisk "lubię to" jako swoje zobowiązanie. Następnie napisz komentarz, mówiąc: „Co będziesz budować w swojej pierwszej godzinie jutro? Trzymajmy się nawzajem odpowiedzialnymi.” Będę sprawdzał komentarze. Udostępnij ten film komuś, kto mówi, że chce się zmienić, ale nigdy tego nie robi. Może to jest impuls, którego potrzebuje. i subskrybuj ten kanał, ponieważ co tydzień przynoszę ci historie ludzi, którzy zmienili swoje życie, i dokładne kroki, które zastosowali. Pamiętaj słowa Thomasa: „Sukces to nie cel. To codzienna praktyka.” A ta praktyka zaczyna się jutro o 5:00 rano. Będziesz przytomny? Twoja przyszła ja czeka po drugiej stronie tego budzika. Nie każ jej czekać ani chwili dłużej.